rafi.raf
19.03.09, 00:18
czesc,
wczoraj po raz pierwszy w zyciu zostalem zwolniony, w ramach zwolnienia
grupowego. niby nie bylo mojej winy i w ogole, ale poczulem sie wolny i
szczesliwy, ze znikam z systemu.
mam zone, jedno dziecko 15 miesieczne i drugie w drodze, ale jakos nie moge
sie tym przejac. jest mi naprawde dobrze.
zadam glupie pytanie: czy to jest normalne, ze czuje sie wolny od systemu?
macie jakies doswiadczenia w tym zakresie? wiecie jakie emocje fazy zwolnienia
bede przechodzil?
pozdroffka dla starych znajomych! od smierci Poli nie mialem serca sie
pojawiac. teraz chce wam bardzo podziekowac za wsparcie, ktorego mi
udzieliliscie. czesto wracalem do tamtych postow.
rafi