Dodaj do ulubionych

Zaparzyłem kawę...

    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 08.10.06, 13:43
      Szybka kawa i znikam.
    • sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 08.10.06, 13:44
      Czas na kawę.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 09.10.06, 11:01
      Kawa na ławę.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 11.10.06, 07:13
      Dopijam i zmykam.
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 11.10.06, 07:16
      Mam kawę i nigdzie mi się nie spieszy.
    • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 21.10.06, 11:50
      Czas na kawę, inaczej zapaść murowana.
    • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 22.10.06, 15:02
      Szybka kawa, prawie w drzwiach.
      • dimanche Re: Zaparzyłem kawę... 22.10.06, 15:11
        Zaraz będzie druga dziś lavazza...
    • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 28.10.06, 07:28
      Czas na kawę, musiałem wstać wyekwipować gościa. Posiedzę nad kawą i utnę sobie
      jeszcze małą drzemkę.
      • adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 28.10.06, 09:36
        mocna i biała
        • dimanche Re: Zaparzyłem kawę... 28.10.06, 09:39
          Zaraz zaparzę najsmaczniejszą z kaw - lavazzę...
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 28.10.06, 21:25
      Kawa z mlekiem.
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 29.10.06, 10:03
      Najwyższa pora na kawę.Pachnie supersmile
      • dimanche Re: Zaparzyłem kawę... 29.10.06, 10:06
        Moja stygnie, bo było prasowanko, muszę szybko wypić, zanim ostygnie...
        • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 29.10.06, 11:20
          U mnie od kilku dni panuje rozpuszczalna, ale to taki mały przerywnik. Na nery
          powinno się unikać takiej kawy.
          • stukam_kopytkami Re: Zaparzyłem kawę... 29.10.06, 11:54
            Na nery i wątrobę - naprawdę nie służy.
            Zawiera aspartam, którego nerki nie dzierżą.

            Piję kawę z expresu, z mlekiem i cukrem...przyjemnośćsmile
            • olianka Re: Zaparzyłem kawę... 29.10.06, 13:51
              A jeśli ja kawy nie piję to nie problem? Nie wygnacie mnie stąd?
              • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 29.10.06, 14:10
                olianka napisała:

                > A jeśli ja kawy nie piję to nie problem? Nie wygnacie mnie stąd?

                A herbatę może chociaż? smile))

                U mnie czarna z ekspresu + mleko i duzo cukru.
                • olianka Re: Zaparzyłem kawę... 29.10.06, 14:22
                  Herbatę piję. I dużo coli, więc kofeinka jestsmile
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 30.10.06, 11:16
      ... pierwszą dzisiaj.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 31.10.06, 18:00
      Czas na pierwszą dziś.
      Błędem było wypicie rano zamiast kawy, herbaty.
    • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 01.11.06, 11:57
      Czas na szybką kawę.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 02.11.06, 15:21
      Fusiasta ze śmietanką.
    • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 04.11.06, 11:52
      Czas na kawę.
    • frida2 Re: Zaparzyłam kawę... 04.11.06, 13:08
      i prawie wystygła.
      • para_my Re: Zaparzyłam kawę... 04.11.06, 15:42
        Smaczna ta kawa
        • dimanche Re: Zaparzyłam kawę... 04.11.06, 17:02
          Czas na kawkę numer dwa, tradycyjnie fusiasta...
          • bigot8 Re: Zaparzyłam kawę... 04.11.06, 20:14
            Jeśli ma być numer 2 niech będzie.
            Tradycyjnie rozpuszczalna z mlekiem.
            • para_my Re: Zaparzyłam kawę... 05.11.06, 08:48
              No to kawa nr 2 z małżonką w łóżku.
              • sibeliuss Re: Zaparzyłam kawę... 05.11.06, 12:05
                U mnie ohyda z ekspresu.
                • frida2 Re: Zaparzyłam kawę... 05.11.06, 12:47
                  Sypana, mocna + 2 łyżeczki cukru.
                  • f.l.y ...dzień dobry porannie.... 06.11.06, 08:46
                    idę po tę poranną kawę, a potem stąd zmykam...
                    dzisiaj nie chce mi się gadać....

                    miłego dnia wszystkim...
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 06.11.06, 11:07
      Nr 1.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 09.11.06, 17:42
      Druga dzisiaj. Cieniutko.
    • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 12.11.06, 10:25
      Kawę podano.
      • ebi3 Re: Zaparzyłem kawę... 16.11.06, 13:20
        wlasnie - mam ochote na kawke z mlekiemwink
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 14.11.06, 11:51
      Wraca mi apetyt na kawę.
      • dimanche Re: Zaparzyłem kawę... 14.11.06, 12:50
        Kawa z termosu...i nie lavazza...
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 14.11.06, 22:47
      Jest późno, ale taka pół na pół z mlekiem nie zaszkodzi.
    • czarnaandzia Re: Zaparzyłem kawę... 16.11.06, 09:05
      Kawa,podwójnie mocna.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 17.11.06, 11:24
      Bez mleka, ale za to z cukrem.
    • dimanche Re: Zaparzyłem kawę... 17.11.06, 11:31
      Głowa mnie boli, za późno wstałam, muszę sie napić lavazzy...
      • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 18.11.06, 11:13
        U mnie z ekspresu - czyli lura.
        • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 18.11.06, 13:23
          Zasłużyłam na porządną kawę.
          • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 19.11.06, 08:52
            Po długiej nieobecności napiję się kawy w S@lonie. smile
            • bigot8 Re: Zaparzyłem kawę... 19.11.06, 10:53
              Ja też się napije.
              • sibeliuss Re: Zaparzyłem kawę... 19.11.06, 11:26
                Czas zakawiszonić.
                • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 19.11.06, 11:31
                  Skończyłam herbatę, jest kawa.
            • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 19.11.06, 11:31
              jackussi napisał:

              > Po długiej nieobecności napiję się kawy w S@lonie. smile

              smile
              • jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 21.11.06, 07:50
                frida2 napisała:

                > jackussi napisał:
                >
                > > Po długiej nieobecności napiję się kawy w S@lonie. smile
                >
                > smile
                No to raz jeszcze smile
                • bigot8 Re: Zaparzyłem kawę... 21.11.06, 08:59
                  Rano przymusowo.
    • frida2 Re: Zaparzyłem kawę... 21.11.06, 12:54
      Czas na kawę nr1.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka