Dodaj do ulubionych

Minister Zdrowia...

06.12.03, 22:08
ratowal wczoraj zycie kobiety rannej w wypadku.
Nie uratowal...
Czy oznacza to, że jest tylko czlowiekiem?
Czy tez troche wladzy pozbawilo go mozliwosci udzielenia wlasciwej pomocy
lekarskiej?

Artykul: twojemiasto.gazeta.pl/warszawa/1,34862,1812477.html?
nltxx=1077927&nltdt=2003-12-06-04-24

A wg mnie wygladalo to tak, jak (nomen omen) ostatni odcinek Na dobre i na
zle... Czyzby proba reklamy i polepszenia wizerunku sluzby zdrowia?
Obserwuj wątek
    • very_famous Re: Minister Zdrowia... 06.12.03, 22:14
      Z tego co wiem ratował 70-letnią babcie. A takie nie zawsze dadzą się uratować.
      Nie wiadomo jakie obrażenia wewnętrzne miała ta pani. Może to nie brak
      umiejętność ministra tylko brak erki spowodowały zgon...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka