Dodaj do ulubionych

przed łyk_endowe ćwiczenia

10.12.03, 11:49
można poćwiczyć, tym bardziej, że Sylwester blisko wink
vapaatila.net/alko/promillelukko/hutikka_v0_13.html
Obserwuj wątek
    • gwiazda20 Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 11:52
      No nie, nie będziemy chyba ćwiczyć wirtualnie. Może zrobimy ćwiczenia life?
      • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 11:53
        i skala chyba za krotka dla rodakow. . .
      • dorota.28 Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 11:54
        można, przy 2 promilach to nie mam takich problemów jak na tej stronce
        mniej więcej przy trzech, to raczej nie pamietam...
    • very_famous Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:00
      eee, niecały promilek, ale ja z tych które patrzą na butelkę i są pijane. Co
      jest bardzo ekonomiczne zresztą.
      • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:03
        trening czyni mistrza podobno..
        V_F, nie trenowlas ekonomicznosci?
        • gwiazda20 Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:04
          Przy 1,5 udało mi się. Na 2 wysiadłem. Mam nadzieję, że w realu jest lepiej
        • dorota.28 Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:07
          ze mną wręcz odwrotnie, im więcej trenuję tym mniej wogę płynu wlać
          popsułam się ostatnio
        • very_famous Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:07
          A po co?
          • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:08
            tak w relacjach przyczynowo-skutkowych spytalem.
          • dorota.28 Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:09
            zastanawiam się nad jednym: czy te kalkulatory alkoholowe w necie to prawda? mi
            zawsze wychodzi,że tak koło 4 promili powinnam mieć, sądzę, że 4 to bym nie
            przeżyła
            • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:12
              zawsze ich wskazania dziwne mi sie wydawaly. Zarowno ilosc jak i czas
              trawienia...
              • dorota.28 Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:17
                dokładnie, nie sądzę, bym kiedykolwiek osiągnęła taki wynik,
                chyba, że pijąc butelkę wódki na raz
                czego czynić nie zamierzam
                • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 12:25
                  a po piatkowo - sobotnich imprezach, policja pijanych kierowcow w srody by
                  jeszcze wylapywala...
    • kolczatka Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 13:18
      No nie, w takim stanie jeszcze nie zdarzyło mi się być. Widocznie jednak nie
      piję tak dużo jak myślałam wink)
      • dorota.28 Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 13:30
        kolczatka napisała:

        > No nie, w takim stanie jeszcze nie zdarzyło mi się być. Widocznie jednak nie
        > piję tak dużo jak myślałam wink)
        pijesz dużo tylko się nie uwalasz
        • kolczatka Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 13:39
          Dzięki za pocieszenie wink. Wolałabym odwrotnie. Pić mało i się uwalać crying(
          • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 13:48
            Duzo, czy malo, chcialbym tak potrafic godzinami trwac w stanie gdzies pomiedzy
            trzezwoscia a uwaleniem.
            • kolczatka Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 13:52
              Tiaaa, to jest dobre, pod warunkiem, że jesteś pewien, że na końcu osiągasz
              pełną nieważkość.
              • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 14:07
                lewitacje wrecz. Raz nawet zlewitowalem ze schodow wink
                • kolczatka Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 14:17
                  Ale jak widać bez strat w ludziach i sprzęcie się obeszło wink)
                  • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 14:18
                    2 zebra 1 okno.
                    Czlowiek gora!! wink
                    • kolczatka Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 14:28
                      Budynek Ci nogę podstawił?!? A to podła budowla wink)
                      • creamy Re: przed łyk_endowe ćwiczenia 10.12.03, 14:29
                        nie budynek, tylko piesek kochany byl pijany i nie kontrolowal ruchow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka