Dodaj do ulubionych

Jarocin - na start:)

17.07.09, 13:18
Czołemsmile

Dzis kolejna odsłona festwiwalu rokowego w podpoznańskim Jarocinie.

"Organizatorom odrodzonej kilka lat temu imprezy niełatwo było
znaleźć nową formułę, która pozwoliłaby Jarocinowi zachować status
ważnego rockowego wydarzenia i konkurować z nowoczesnymi
festiwalami. Postanowili połączyć historię ze współczesnością,
dlatego w tym roku do Jarocina przyjadą muzyczni weterani, modni
Brytyjczycy oraz artyści, którzy z rockiem nie maj nic wspólnego. A
widzowie mogą liczyć na sentymentalne wzruszenia i obowiązującą
teraz na festiwalach różnorodność.

Dziś wydarzeniem będzie występ brytyjskiej kapeli The Editors,
uważanej za najważniejszą, obok Arctic Monkeys, młodą grupę grającą
indie rocka. Wzorują się na U2 i Joy Division, ich dwa pierwsze
albumy rozeszły się w milionowych nakładach, jesienią ma ukazać się
trzeci krążek „In his Light And On His Evening”.

Dla wielbicieli ciężkiego punka sensacją będzie pojawienie się na
scenie Bad Brains – waszyngtońskiego zespołu zaliczanego do
pionierów tego gatunku. Zaczynali jako grupa jazzowa, szybko
przeistoczyli się w kapelę punkrockową, ale z jamajskim zacięciem –
jako wierzący rastafarianie grywali i reggae."....


I całość:

www.rp.pl/artykul/2,335765_Punkowy_pazur_Jarocina.html

Byłem, widziałem, pogowałemsmile Tyle że w czasach prehistorycznych,
bo.... w roku 1982smile

Pozdro
Krzysztof
Obserwuj wątek
    • flisy Re: Jarocin - na start:) 17.07.09, 13:46
      Czy to ten sam Jarocin co za naszych młodych lat Krzysiu?

      Wtedy był bunt nie tylko przeciw rodzicom ale przeciw istniejącej
      rzeczywistości,przeciw tej szarej codzienności.
      • kriss67 Re: Jarocin - na start:) 17.07.09, 14:16
        Czołem Flisysmile

        > Wtedy był bunt nie tylko przeciw rodzicom ale przeciw istniejącej
        > rzeczywistości,przeciw tej szarej codzienności. - świenta racja
        Flisy.

        Bunt przeciw systemowi przede wszystkim. Chociaz przecwko Mamencji
        teżsmile

        Pamietam, jak chyba Xenna albo Deuter nie chciały przyjąc nagrody z
        rąk dziennikarza z publicznej stacji radiowej. I teksty -
        przesiąkniete polityką. Prawie o niczym innym kapele punkowe i
        metalowe nie spiewały. Lub raczej nie krzyczały do mikrofonusmile

        A rok 1982 utkwił mi w pamieci szczególnie. Setki milicji, z psami.
        Pałowanie za byle co. Spieprzałem raz na drzwo, jak naszą warszawską
        grupke bydle z zomo poszczuło psem.

        Jak mnie zomowiec spisywał, palnął cos takiego: no i mamy dzieki wam
        tacy to a tacy niezłe manewry.

        Późniejsze Jarocny, z lat 90-tych, znam tylko z opowieści ludzi,
        którzy jeździli. Klimat całkiem inny niż ten z pierwszej połowy lat
        80-tych. Bo i czasy inne..

        Z festiwali rokowych zaliczyłem jeszcze krakowski Open Rock, a
        później wiernie uczestniczyłem w warszawskim Robreagesmile

        I wiesz co Flisy, muzyka rokowa ma w sobie jakąś magie, która w
        człowieku zostaje na zawsze. Mam juz swoje lata, pochodze z czasów
        prehistorycznych, a do dzis moge punkowską łupanine słuchać na
        okrągło.

        Dawne czasy przypominaja mi sie na koncertach KnŻsmile

        Mam w domowym archiwum wywiad z muzykami z TSA, z lat 80-tych,
        pt. "Maszyna rytmiczna". I tam pada takie oto zdanie. Że rytm bębnów
        i basu w muzyce rokowej przypomina tetno dziecko w łonie matki.
        Ładnie powiedzianesmile

        Pozdro
        Krzysztof
        • mi.ka.n Re: Jarocin - na start:) 17.07.09, 14:28
          Festiwal w Jarocinie w 1982 roku to był jedyny na ,ktory władze stanu wojennego
          pozwoliły.Wychodzili z założenia ,ze jak tam sie młodzież wyszumi to nie będzie
          robić zamieszek na ulicach.Festiwali w Opolu i Sopocie nie było.
          • kriss67 Re: Jarocin - na start:) 17.07.09, 14:34
            Czołem Mikankusmile

            Tak jest, zapomniałem o tym napisać. I powiem Ci, że byłem wtedy
            małolatem i stracha miałem wielkiego.

            Pozdro
            Krzysztof
    • debest3 Re: Jarocin - na start:) 17.07.09, 21:03
      byłem w 1983 i 1984...poza tym zaliczałem Reggae nad Wartą i Węgorzewo pierwsze
      dwa festiwale

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka