skiela1
11.08.09, 00:03
Po tym, jak tydzień temu amstaff pogryzł pięcioletnią dziewczynkę w jednej z
krakowskich restauracji, jej właścicielka musiała przyjąć kontrolę sanepidu.
Dostała 300-złotowy mandat. Kobieta nie została jeszcze przesłuchana przez
prokuraturę. Może jednak usłyszeć zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na
zdrowiu.
www.tvn24.pl/-1,1614051,0,1,amstaff-pogryzl-dziewczynke-kara-300-zl,wiadomosc.html
Te 300 zl.to kara za przetrzymywanie zwierzat na zapleczu?