Dodaj do ulubionych

Test humanistyczny - streszczenie tekstu

28.04.10, 17:36
Dziś syn omawiając pytania, zwrócił mi uwagę, że w jego klasie
również sporo uczniów popełniło błąd i streściło tekst najbliższy
pytaniu, czyli czwarty, a nie pierwszy, dotyczący Salomona.

A wasze dzieci streświły właściwy tekst?

Ponoć już się pojawiły głosy, ze złe ułożenie pytań, czyli polecenie
streszczenia tekstu I, wpisane zaraz po tekście 4 wprowadziło
znaczną część gimnazjalistów w błąd. CKE rozważa ponoć, czy nie
uznać streszczenia 4 tekstu za prawidłowy. Sądzicie, ze słusznie,
czy powinni jednak odjąć za to punkty za nieuważne przeczytanie
polecenia? Czy uznać błąd czyli niedokładne przeczytanie polecenia?

To w sumie strata nawet 4 punktów.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.04.10, 17:40
      "CKE rozważa ponoć, czy nie uznać streszczenia 4 tekstu za prawidłowy..."

      skąd masz takie info?
      • joa66 Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 17:43
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7825015,Frodo_nabruzdzil_gimnazjalistom__CKE__Cos_wymyslimy.html
        • Gość: Gość Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.10, 18:01
          Dlaczego? Trzeba czytać ze zrozumieniem. Pytania otwarte są do
          wszystkich tekstów, a nie do ostatniego jaki był. Nie powinny zaliczać.
          • Gość: ania Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.04.10, 18:05
            to może jesli połowa uczniów będzie miała z części mat.przyr. poniżęj 30pkt to
            anulować test,bo był jakiś "trudny" i "inny" niż w poprzednich latach
            • Gość: a Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.lomianki.armasan.eu 28.04.10, 18:59
              wg sprawozdania cke z zeszłego roku średni wynik testu matematyczno-przyrodniczego był 26 pkt, czyli wynik ponizej 30 jest ok;-) a,że kiepski do dobrej szkoły - zycie jest brutalne.
        • nchyb Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 18:03
          ja przeczytałam na jakimś innym forum poświęconym egzaminowi, ale
          widzę, ze już Joa66 podała linka. Czytałyście komentarze pod tym
          artykułem? A sondę widziałyście? 3/4 biorących udział w ankiecie
          twierdzi, że nie powinni uznawać streszczenia 4 tekstu za prawidłowe.
          Cieszę, sie, że syn jednak dokładnie przeczytał pytanie, na którymś
          z forów już widziałam teksty, że uznanie tej odpowiedzi (streszzenia
          tekstu z WP) byłoby porównywalne z maturą giertychową...
          • verdana Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 18:25
            mój syn streścił własciwy tekst, większość klasy - nie.
            Dla mnie takie pułapki w testach, pisanych w stresie, są
            niedopuszczalne. Nie sprawdzają umiejętnosci czytania ze
            zrozumieniem, tylko mocne nerwy. Jestem za zaliczeniem pytania.
            • nchyb Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 18:28
              również mi się takie coś nie podoba i nie przekonuje mnie
              tłumaczenie, że nikt z CKE nie zrobił tego celowo (nie jesteśmy tak
              okrutni, czy jakoś tak, nie zacytuję dokładnie).

              Syn dodatkowo spomniał, że w testach z lat ubiegłych polecenie
              steszczenia pojawiało się we właściwym miejscu, stąd i zaskoczenie
              wielu uczniów. Szczerze mi ich żal.
            • adwarp Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 18:38
              "Nie sprawdzają umiejętnosci czytania ze
              zrozumieniem"

              trochę sprawdzają, bo w poleceniu było "tekst I"
              • nchyb Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 18:48
                w którymś z tekstów (nie pamiętam czy w tym zalinkowanym, czy w
                innym) pojawiły się opinie, ze młodzież sądziła, ze to błąd drukarni
                i że zjadło V i pytanie zamieszczone pod tekstem IV miało dotyczyć
                tego właśnie tekstu.
                • Gość: agata Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.10, 19:01
                  i co jeszcze? takie głupie tłumaczenie. Trzeba czytać ze zrozumieniem,
                  a nie. Pytania otwarte są do wszystkich tekstów zawartych w teście.
                  • nchyb Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 19:03
                    żałować innych gimnazjalistów mogę, nerwy rozumiem, jednocześnie
                    cieszę się, że moje dziecko dobry tekst streściło.
                    • verdana Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 19:38
                      Czytanie ze zrozumieniem nie polega na tym, ze się odróżnia
                      cyferki... To najwyżej sprawdzian z uwaznego czytania w warunkach
                      stresu i pośpiechu.
                      Doskonały test dla kontrolera lotów. Gorszy - dla gimnazjalisty.
                • paszczakowna1 Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 11:09
                  > w którymś z tekstów (nie pamiętam czy w tym zalinkowanym, czy w
                  > innym) pojawiły się opinie, ze młodzież sądziła, ze to błąd drukarni
                  > i że zjadło V i pytanie zamieszczone pod tekstem IV miało dotyczyć
                  > tego właśnie tekstu.

                  I podejrzewam, że młodzież ma rację, wypowiedź pana z CKE też to sugeruje. W
                  teście była też inna literówka - jak już pisałam na e-mamie, data wydania
                  tłumaczenia Łozińskiego Władcy Pierścieni to 1997, a nie 1977.
                  • nika_j Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 11:15
                    paszczakowna1 napisała:

                    > > w którymś z tekstów (nie pamiętam czy w tym zalinkowanym, czy w
                    > > innym) pojawiły się opinie, ze młodzież sądziła, ze to błąd drukarni
                    > > i że zjadło V i pytanie zamieszczone pod tekstem IV miało dotyczyć
                    > > tego właśnie tekstu.
                    >
                    > I podejrzewam, że młodzież ma rację, wypowiedź pana z CKE też to sugeruje. W
                    > teście była też inna literówka - jak już pisałam na e-mamie, data wydania
                    > tłumaczenia Łozińskiego Władcy Pierścieni to 1997, a nie 1977.

                    Pan z CKE na ogół w ogóle nie ma pojęcia o testach. Tak samo nie wiedział, co
                    autorzy pytań mieli na myśli po sprawdzianie szóstoklasisty, wiec do jego
                    wypowiedzi podchodziłabym z dużą rezerwą. Jeśli uczeń miał wątpliwości, czy to
                    błąd w druku czy nie, mógł zapytać komisji. To jest dorabianie teorii do swojej
                    pomyłki, jak sadzę.
                  • Gość: menodo Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.10, 11:21
                    paszczakowna1 napisała:

                    > > w którymś z tekstów (nie pamiętam czy w tym zalinkowanym, czy w
                    > > innym) pojawiły się opinie, ze młodzież sądziła, ze to błąd drukarni
                    > > i że zjadło V i pytanie zamieszczone pod tekstem IV miało dotyczyć
                    > > tego właśnie tekstu.
                    >
                    > I podejrzewam, że młodzież ma rację, wypowiedź pana z CKE też to sugeruje. W
                    > teście była też inna literówka - jak już pisałam na e-mamie, data wydania
                    > tłumaczenia Łozińskiego Władcy Pierścieni to 1997, a nie 1977."

                    Ale w jaki sposob drukarnia moze byc odpowiedzialna za bledy w zapisie? Maszyny
                    drukarskie zjadly "V", zamienily dziewiatke na siodemke?
                    Ktos zaakceptowal elektroniczna wersje testu, ktos nie sprawdzil dokladnie jak
                    wyglada wydrukowana wersja - i ten ktos jest pracownikiem cke, a nie "drukarzem".
                    • paszczakowna1 Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 01:46
                      Nie rozumiem. Oczywiście, że odpowiedzialna jest CKE, kto niby?
          • myszmusia a jak sie skończyło to zeszłoroczne 29.04.10, 07:50
            zamieszanie z lekturami?
            • verdana Re: a jak sie skończyło to zeszłoroczne 29.04.10, 08:39
              Ci, co nie napisali - nie otrzymali punktów.
              • myszmusia Re: a jak sie skończyło to zeszłoroczne 29.04.10, 08:43
                no to pewnie i w tym roku po prostu sprawdza wg klucza. CHociaz kto wie - obecna sytuacja jest spowodowana przez cke a zeszłoroczna przez nauczycieli.
                • verdana Re: a jak sie skończyło to zeszłoroczne 29.04.10, 08:58
                  I teoretycznie teraz jest łatwiej - bo ocenia się istniejącą pracę -
                  też streszczenie, tyle, ze innego tekstu.
                  Mój syn stwierdził, ze należaloby zaliczyc, odejmujac jeden punkt za
                  nieuwagę - może to jakiś pomysł?
                  • Gość: menodo Re: a jak sie skończyło to zeszłoroczne IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.10, 09:33
                    verdana napisała:

                    > I teoretycznie teraz jest łatwiej - bo ocenia się istniejącą pracę -
                    > też streszczenie, tyle, ze innego tekstu.
                    > Mój syn stwierdził, ze należaloby zaliczyc, odejmujac jeden punkt za
                    > nieuwagę - może to jakiś pomysł? "

                    Sytuacja z lekturami zdarzyla sie dwa lata temu.
                    W zeszlym roku wybuchla na mala awanturka z podaniem - dzieci w imieniu
                    samorzadu szkolnego mialy napisac do dyrekcji w sprawie nie pamietam juz czego.
                    Brak instrukcji - by nie wpisywac wlasnych danych osobowych oraz nazwy i adresu
                    szkoly spowodowal, ze czesc dzieci to zrobila.
                    Nie wiadomo jak duza byla to czesc, bo awanturka zostala "przykryta" afera
                    przeciekowa w jakims prywatnym gimnazjum i sprawa przycichla.

                    Moja corka akurat nie wpisala tych danych, jedynie formule "samorzad szkolny
                    gimnazjum....", do "dyrekcji gimnazjum...." oraz podpis "przewodniczaca
                    samorzadu" - polonistka najpierw powiedziala jej, ze zglupiala, ale corka
                    powolala sie na ustawe o danych osobowych oraz zasade anonimowosci testu
                    i...pani powiedziala o jezu masz racje...
                    Ale nie wiem, jak to zostalo ocenione przez cke -pewnie stracila troche punktow...

                    Podejrzewam, ze za chwilke tez media zajma jakims bardziej widowiskowym
                    tematem,pokaza jakas pania dyrektor w kajdankach i juz nikt w cke nie bedzie sie
                    tlumaczyl z kretynskiej konstrukcji testu.



                  • myszmusia Re: a jak sie skończyło to zeszłoroczne 29.04.10, 09:34
                    ciekawa jestem jak to sie skończy - chyba juz 10 maja bedzie wiadomo - jak umieszcza arkusze odpowiedzi i klucz na stronie cke
                    • verdana Re: a jak sie skończyło to zeszłoroczne 29.04.10, 09:36
                      Swoja drogą, nie rozumiem, jak co roku mogą zdarzać się wpadki w
                      niemal kazdym tescie.
                      Gdy dawno temu sprawdzałam matury, jeszcze przed "nowymi maturami",
                      przysyłano nam klucze (na szczęście nieobowiązkowe). W kluczach po
                      prostu roilo się od błędów i to żenujacych.
    • Gość: Dropsik Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 19:56
      Ja uważam, że nie powinni uznawać streszczenia 4 tekstu. Z prostej
      przyczyny - egzamin gimnazjalny jest nie tylko sprawdzeniem wiedzy, ale
      też myślenia. Na arkuszu było jak byk napisane, że należy streścić 1.
      tekst. Swoją drogą - nie mam pojęcia, jak można tego nie zauważyć. Fakt
      faktem jednak, że powinni umieścić to zadanie pod odpowiadającym mu
      tekstem.
      • verdana Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 20:21
        A co ma uwaga do myślenia?
        O ile wiem, to nie był swiadomy zabieg, tylko błąd w teście...
        Czyli - autorzy testu oblali z myslenia.
        • Gość: ania Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: 85.222.87.* 29.04.10, 15:30
          "O ile wiem, to nie był swiadomy zabieg, tylko błąd w teście... "

          wiesz, czy przypuszczasz?
          • verdana Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 16:22
            Przypuszaczam i wnosze z zachowania CKE.
            • nika_j Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 16:49
              A można wiedzieć, z jakiej wypowiedzi CKE to wnioskujesz? Bo jak na razie ja
              czytłam tylko to:

              "Autorzy ułożyli tak pytania celowo! Chcieli sprawdzić, czy jesteśmy skupieni i
              czujni.

              Krzysztof Konarzewski, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, zaprzecza
              ("Nie jesteśmy aż tak okrutni"), ale o kontrowersjach wokół zadania nr 22 już
              słyszał: - Właśnie spływają do nas próbki prac z całego kraju. Będą je sprawdzać
              eksperci. Jeśli rzeczywiście błąd będzie się powtarzać, zastanowimy się, jak go
              uwzględnić w punktacji."

              A z tej wypowiedzi wcale to nie wynika. Raczej CKE wydaje się być zaskoczona, że
              ktokolwiek mógł nie zwrócić uwagi na numer tekstu.
              • verdana Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 17:07
                Bo parokrotnie korespondowałam z CKE, wskazując na ewidentne błędy w
                odpowiedziach maturalnych (łącznie ze wskazywaniem na której stronie
                renomowanego podręcznika znajduje się odpowiedź uznawana za błędną)
                i CKE zawsze jest jak głaz.
                Teraz jest dziwnie łaskawa - stad sądzę, ze to wpadka. Bo inaczej
                mieliby dobrze przygotowaną odpowiedź "Nie zaliczamy, bowiem to
                pytanie sprawdzało umiejetność czytania ze
                zrozumieniem/refleks/samodzielne myslenie/cokolwiek innego". A
                Konarzewski niemal powiedział wprost, ze takie umieszczenie pytania
                byłoby "okrutne", gdyby było celowe...
                • agatka_s Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 17:14
                  A ja się zapytam: czy może zawarzyć na ocenie który tekst się
                  streszczało (pytanie do polonistów:czy są teksty które się strszcza
                  łatwiej, a inne trudniej ?), czyli jeszcze inaczej czy szanse tych
                  co strszczali biblie i tych co frodo były równe ?

                  Bo na moje oko to powinno być wszystko jedno, w sumie chodzi o to
                  czy się zastosowało reguły według których pisze się streszczenie.
                  Ale to moja opinia, ja nie jestem polonistą i nie wiem czy ktoś nie
                  mógłby mieć pretensji ze szanse jednak nie były równe jeśli uzna się
                  oba streszczenia.
                  • verdana Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 19:36
                    Moim zdaniem szanse były równe - i w zadaniu chodziło o umiejetność
                    streszczania, a nie o badanie refleksu:)
                    • nika_j Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 21:21
                      Jaki refleks? Tekst pytania był napisany, nikt nie wciskał na czas
                      uzika. Czyli rownie dobrze uczeń mógłby pisać rozprawkę na dowolny
                      temat, w końcu mógł nie doczytać tematu w pośpiechu. Albo policzyć
                      jakieś zadanie z innymi danymi (w końcu mógł się pomylić w
                      odczytywaniu cyferek)? Bez przesady - na każdym egzaminie za
                      gapiostwo się płaci. Owszem, można uznać część punktów za poprawną
                      formę, ale w takim razie w zasadzie na każde pytanie możan by nnie
                      odpowiedzieć poprawnie, bo się czegoś nie doczytało.
                • nika_j Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 21:36
                  > Konarzewski niemal powiedział wprost, ze takie umieszczenie
                  pytania
                  > byłoby "okrutne", gdyby było celowe...

                  Tu, moim zdaniem, nadinterpretujesz. Powiedział li tylko, że takie
                  umieszczenie pytania nie wynikało z próby złapania uczniów, a po
                  prostu nikomu nie przyszło do głowy, że tylu gimnazjalistów nie
                  potrafi przeczytać polecenia.
    • Gość: ania Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.04.10, 20:29
      załóżmu
      CKE uznaje pomyłkę i przyznaje punkty za pomyłkowe streszczenie,
      a co z uczniem,który napisał streszczenie prawidłowego tekstu,ale zrobił błędy
      merytoryczne?
      • verdana Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 28.04.10, 20:33
        Nie dostaje punktów. I słusznie - bo oznacza to, ze być może jest
        uwazny, ale streszczać nie umie. A o to chodzi.
    • nika_j Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 29.04.10, 08:42
      Prawdę mówiąc, nie widze błędu w ułożeniu pytania w tescie. To było pytanie
      otwarte, po wszystkich pytaniach zamkniętych do tekstów, podany był numer
      tekstu, zatem w czym problem? Z relacji znajomych syna ze szkoły wiem, że u nich
      raczej takie pomyłki były jednostkowe. Rozumiem jednak, że stres itd i jestem
      nawet za tym, żeby jakąś część punktów przyznać za formę, ale na pewno nie max.
      4 punkty.
      • Gość: ania Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.04.10, 20:13
        nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę,że kolejne pytania po poleceniu ze
        streszczeniem dotyczą obrazu
        Gustave Doré, Sąd Salomona,więc może autor testu nie miał złych intencji
    • Gość: azile.oli Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.04.10, 09:37
      Dyrektor CKE wbrew zapewnieniom, że decyzja zostanie podjęta w
      ciągu 2 tygodni po przejrzeniu prac ogłosił wczoraj, że za
      streszczenie tekstu lV punktów nie będzie.
      Uważam, że to bardzo nie w porządku. I tu nie chodzi tylko o
      zagapienie się uczniów, a o niechlujstwo układających test.
      Polecenie nie kończyło się na tej nieszczęsnej jedynce rzymskiej,
      tylko miało dalszą część. Poza tym Wypadałoby napisać : ''streść
      tekst nr 1, lub tekst pierwszy''.
      ''Pocieszenie'' dla uczniów jest takie, że w przyszłym roku takich
      sytuacji ma nie być. Czyli CKE się pomyliła, alewyciągnęła z tego
      wnioski na przyszłość. Szkoda, że uczniom to nic nie da.
      Żeby było ciekawiej - w szkole mojego dziecka tekst nr 4 streściły
      osoby bardzo zdolne, kreatywne, laureaci i finaliści różnych
      konkursów.
      • joa66 Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 09:49
        " Czyli CKE się pomyliła, ale wyciągnęła z tego
        wnioski na przyszłość."

        He, he
        • nchyb Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 10:10
          muszę przyznać, ze mnie też rozbawiło to oświadczenie CKE :-)

          Gimnazjalistów żal, 4 punkty to nie malo. Bardzo dobremu uczniowi
          pewnie bardzo mocno nie zaszkodzi, ale na pewno będa tacy, ktorym
          właśnie tych punktów zabraknie...
        • Gość: menodo Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 10:50
          joa66 napisała:

          > " Czyli CKE się pomyliła, ale wyciągnęła z tego
          > wnioski na przyszłość."
          >
          > He, he"

          A ja zastanawiaam sie, jak dalece skuteczny moglby spor z CKE na drodze sadowej.
          Bo na przyklad wiem, ze takie partactwo ze strony "kapitalistycznej" firmy badan
          rynku skutkowaloby dosc powaznymi konsekwencjami finansowymi.
          Niby dlaczego czyjes dziecko ma miec obnizone szanse edukacyjne tylko dlatego,
          ze jakis niedouczony pracownik cke pomyslil sie. I co to znaczy, ze w
          przyszlosci bedzie lepiej?
          Mam wrazenie, ze cala ta budzetowa oswiata to jakis socjalistyczny beton, a
          przeciez nie zyjemy juz PRL w i w wielu dziedzinach nie jest juz tak, ze ma byc
          tak jak powiedzial pan urzednik, nawet jesli przyznal sie do bledu i mu przykro.

          Niby dlaczego
          • joa66 Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 11:00
            "A ja zastanawiaam sie, jak dalece skuteczny moglby spor z CKE na
            drodze sadowej"

            Myślę, że szanse "wygranej" z CKE są bardzo duże.
            • Gość: menodo Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 11:18
              joa66 napisała:

              > "A ja zastanawiaam sie, jak dalece skuteczny moglby spor z CKE na
              > drodze sadowej"
              >
              > Myślę, że szanse "wygranej" z CKE są bardzo duże."

              No, tez tak mysle. Juz w zeszlym roku mialam taki pomysl.

              Ale wyobrazilam sobie, ze nagle pisza albo mowia o mnie : "Chora psychicznie
              matka, ktorej dziecko dostalo sie do jednej z najlepszych szkol w Warszawie,
              kloci sie z CKe o 4 punkty , ktore nie byly potrzebne dziecku, aby dostac sie do
              tej szkoly...:)))

              • joa66 Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 11:22
                Ale gdybyś wygrała, to napisaliby "bohaterska matka"!:)

                Z prawnego punktu widzenia tegoroczne wątpliwości dotyczące
                streszczenia raczej do wygrania nie są, ale:

                -pytanie o Stary Testament jest

                -sprawdzanie znajomości "Kamieni na szaniec" kiedy nauczyciel miał
                PRAWO "przerabiać" (nienawidzę tego słowa!) lekturę tydzień po
                egzaminie, też raczej do wygrania

                -verdana pisała o nieustającej korespondencji dotyczącej błędów w
                maturach, sporo tego pewnie też do wygrania
                • Gość: menodo Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 11:27
                • Gość: menodo Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 11:49
                  joa66 napisała:

                  > Ale gdybyś wygrała, to napisaliby "bohaterska matka"!:)
                  >
                  > Z prawnego punktu widzenia tegoroczne wątpliwości dotyczące
                  > streszczenia raczej do wygrania nie są, ale:
                  >
                  > -pytanie o Stary Testament jest
                  >
                  > -sprawdzanie znajomości "Kamieni na szaniec" kiedy nauczyciel miał
                  > PRAWO "przerabiać" (nienawidzę tego słowa!) lekturę tydzień po
                  > egzaminie, też raczej do wygrania
                  >
                  > -verdana pisała o nieustającej korespondencji dotyczącej błędów w
                  > maturach, sporo tego pewnie też do wygrania"

                  Oj, z punktu widzenia profesjonalizmu "badawczego" polecenie ze streszczeniem
                  jest jak najbardziej do podwazenia.

                  Rok temu poza "tulaczka" jako podroza i podaniem z 'domyslnym" poleceniem
                  wpisaniem danych osobowych, byl jeszcze kwiatek w postaci odczytania przeslania
                  FRAGMENTU wiersza Galczynskiego...Dzieci, ktore znaly ten wiersz w calosci
                  mialy prawo miec problem z jego interpretacja...

                  Ale poza pozwem sadowym i swietnym adwokatem,trzeba by jeszcze wynajac
                  profesjonalna agencje PR, aby rodzic, ktory podwaza rzetelnosc i trafnosc tak
                  skonstruowanego testu nie wypadl w mediach na osoba chora psychicznie...
      • nika_j Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 11:11
        Gość portalu: azile.oli napisał(a):

        > Poza tym Wypadałoby napisać : ''streść
        > tekst nr 1, lub tekst pierwszy''.

        Tego nie rozumiem - niby dlaczego, skoro teksty były ponumerowane liczbami
        rzymskimi? Wtedy uczniowie tez mogliby spekulować, czy to miała być 1 czy brak
        kreseczki w 4.
        Pomyłki CKE nie było, było to ostatnie pytanie z kończących pracę nad tekstami
        I-IV i równie dobrze mogło się pojawić tutaj, skoro było oznaczone rzymską I.
        Niefortunnie, ale kto mógł przewidzieć, że uczeń nie doczyta tej rzymskiej
        jedynki? Udowodnienie błędu w sądzie byłoby raczej trudne, nawet gdyby połowa
        uczniów się pomyliła. Co innego, gdyby wszyscy uczniowie tak to zinterpretowali.
        Ale osobiście uważam, że część punktów (powiedzmy połowa) powinna zostać uznana,
        jeśli forma była poprawna.


        • Gość: azile.oli Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.04.10, 12:32
          Znaczące jest, że CKE zapowiada, że w przyszłości nie będzie takich
          niejasności. Gdyby wszystko było w porzadku, to taka zapowiedź
          byłaby zbędna. Poza tym pomyliło się mnóstwo osób. Wystarczyło
          najpierw dać obraz , później streszczenie i wtedy byłaby całkowita
          jasność, że pytania , związane z tekstem czwartym się skończyły.
          Pierwsze pytanie otwarte dotyczyło właśnie tego tekstu i stąd
          nieporozumienie.
          Poza tym chodziło o sprawdzenie umiejętności napisania
          streszczenia. To nie błąd w czytaniu ze zrozumieniem, ale zwykle
          przeoczenie. Dzieciaki przysięgały, że czytały polecenie 3 razy i na
          tę rzymską jedynkę (drukowane duże i) uwagi nie zwróciły.
          • Gość: ania Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: 85.222.87.* 30.04.10, 12:45
            "Dzieciaki przysięgały, że czytały polecenie 3 razy i na
            tę rzymską jedynkę (drukowane duże i) uwagi nie zwróciły."

            to chyba też nie najlepiej o nich świadczy?:), szczególnie,ze każdy tekst był
            oznaczony rzymskimi
            • Gość: azile.oli Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.04.10, 12:58
              Co o nich źle świadczy? Że nie zauważyły kreski, bo były
              przekonane, że chodzi o ostatni tekst? Po prostu nie zauważyły.
              Inne z kolei zakladały pomyłkę, co nie jest takie dziwne, data pod
              tekstem czwartym też była błędna.
              W każdym razie nic by się nie stało, gdyby sprawdzono oba
              streszczenia. Nikt by na tym nie stracił, wielu mogłoby zyskać.
              • joa66 Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 13:07
                " Inne z kolei zakladały pomyłkę"

                w takie sytuacji powinni zapytać komisję.

                Inna sprawa, że widocznie CKE na tyle już słynie z pomyłek , że
                gimnazjaliście też wzieli to pod uwagę.
                • nika_j Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 14:01
                  > Inna sprawa, że widocznie CKE na tyle już słynie z pomyłek , że
                  > gimnazjaliście też wzieli to pod uwagę.

                  Nie sądzę. To zbyt ryzykowna strategia. Sądzę, że gdyby uczniowie mieli
                  jakiekolwiek wątpliwości, zapytaliby komisji.
      • izzo Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu 30.04.10, 13:00
        >Żeby było ciekawiej - w szkole mojego dziecka tekst nr 4 streściły
        >osoby bardzo zdolne, kreatywne, laureaci i finaliści różnych
        >konkursów.

        A co to ma do rzeczy? Ach tak, czyli jeśli ktoś przeczytał polecenie, jest mało
        kreatywny, bo stosował się do poleceń zamiast tworzyć coś nie na temat? To tylko
        znaczy, że uzdolnienia nie zwalniają z czytania poleceń na egzaminach.
        • Gość: menodo Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 13:15
          zzo napisała:

          > >Żeby było ciekawiej - w szkole mojego dziecka tekst nr 4 streściły
          > >osoby bardzo zdolne, kreatywne, laureaci i finaliści różnych
          > >konkursów.
          >
          > A co to ma do rzeczy? Ach tak, czyli jeśli ktoś przeczytał polecenie, jest mał
          > o
          > kreatywny, bo stosował się do poleceń zamiast tworzyć coś nie na temat? To tylk
          > o
          > znaczy, że uzdolnienia nie zwalniają z czytania poleceń na egzaminach. "

          hehe. Gdybys byla wlascicielem firmy badawczej, ktora wypuscila na rynek takiego
          gniota to komercyjny klient poscilby Cie z torbami...
          • Gość: menodo Re: Test humanistyczny - streszczenie tekstu IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 13:25
            komercyjny klient poscilby Cie z torbami...

            Puscilby...Ja mam problem z czcionkami, bo sie przemieszczam itd.
        • Gość: azile.oli Re: izzo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.04.10, 13:29
          Z mojej wypowiedzi nie wynika absolutnie, że osoby, które streściły
          prawidłowy tekst są mało kreatywne, a to, że te, które streściły
          inny nie zrobiły tego , bo nie umiały czytać ze zrozumieniem, ale z
          innych względów. Nie świadczy to o tym, że nie umieją streszczać, a
          ta umiejętność miała być sprawdzana. Był jakiś powód , dla którego
          aż tyle osób pomyliło się w określonym zadaniu, wszyscy w tym samym.
          • Gość: menodo Re: izzo IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 13:37
            azile.oli napisał(a):

            > Z mojej wypowiedzi nie wynika absolutnie, że osoby, które streściły
            > prawidłowy tekst są mało kreatywne, a to, że te, które streściły
            > inny nie zrobiły tego , bo nie umiały czytać ze zrozumieniem, ale z
            > innych względów. Nie świadczy to o tym, że nie umieją streszczać, a
            > ta umiejętność miała być sprawdzana. Był jakiś powód , dla którego
            > aż tyle osób pomyliło się w określonym zadaniu, wszyscy w tym samym."

            Obawiam sie, ze czesc rodzicow dalaby sie pokroic, aby tylko cke nie uwzglednila
            pomylki...
            • Gość: azile.oli Re: izzo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.04.10, 13:46
              Też tak myślę, niestety. Ale moga spać spokojnie, nie uwzględnią.
              • Gość: menodo Re: izzo IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 14:12
                Gość portalu: azile.oli napisał(a):

                > Też tak myślę, niestety. Ale moga spać spokojnie, nie uwzględnią."


                Wlasnie dlatego jestesmy wiocha Europy, wlasnie dlatego nie jetesmy szanowani w
                UE, bo to "dziki kraj"...
          • izzo Re: izzo 30.04.10, 13:58
            A to wówczas można było dopisać słówko "także", w sensie: pomyliły się także
            osoby twórcze, laureaci, nie zabrzmiałoby to wówczas jako "przywilej" osób
            zdolnych :). Swoją drogą, z klasy starszych kolegów syna akurat żaden laureat
            czy finalista się nie pomylił, stąd moje zdziwienie. Nie wiem, jaki procent
            uczniów streścił nie ten tekst (na ogół jednak znani mi trzecioklasiści są
            zadowoleni z wyników tego testu) i prawdę mówiąc, mało mnie to w tym roku
            interesuje, ale warto uczulić dziecko, że takie przypadki mogą mieć miejsce
            (choć w przyszłym roku pewnie zdarzą się inne, równie mało przewidywalne
            przeoczenia). Aczkolwiek tez byłabym za tym, żeby choć część punktów za tego
            typu pomyłkę przyznać.
            • joa66 Re: izzo 30.04.10, 14:14
              A ja zastanawiam się jeszcze nad inną sprawą - co się dzieje, jeżeli
              uczeń zadaje pytanie komisji i komisja (nauczyciel) udziela mu złej
              informacji, bo też rozumie polecnie inaczej (chyba ,że nauczyciele
              mają już klucze na egzaminach)
              • Gość: menodo Re: izzo IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 14:29
                joa66 napisała:

                > A ja zastanawiam się jeszcze nad inną sprawą - co się dzieje, jeżeli
                > uczeń zadaje pytanie komisji i komisja (nauczyciel) udziela mu złej
                > informacji, bo też rozumie polecnie inaczej (chyba ,że nauczyciele
                > mają już klucze na egzaminach)"

                Ma mniej punktow. Ewentualnie moze liczyc na przeprsosiny od cke-hehe.
              • nika_j Re: izzo 30.04.10, 14:30
                Nie mam pojęcia, nie wiem, czy wszelkie tego typu rzeczy muszą być w protokole?
                Jesli tak, pewnie można by sie odwoływac do CKE. Ale w tym przypadku chyba nie
                byłoby wątpliwości - egzaminator przeczytałby na głos polecenie i kazał
                zastosować się do polecenia.
                • verdana Re: izzo 30.04.10, 14:51
                  Na emamie wielka dyskusja - większość osób, w tym nauczyciele sa
                  zdania, ze "uczeń jest sam sobie winny, że nie umie czytać ze
                  zrozumieniem".
                  Obawiam sie, ze wiele osób nie rozumie w ogóle, co to jest "czytanie
                  ze zrozumieniem". I zastanawiam się, co by się stało, gdyby
                  producent jakiegos sprżetu wypuscił instrukcję, w ktorej odczytaniu
                  pomylilaby sie polowa kupujacych - jakos jestem dziwnie przekonana,
                  ze uznano by, że wina lezy po stronie autora instrukcji, a nie
                  nieuwaznych czytelników.
                  Dochodzi jeszcze sprawa wiersza, ktory nie miał jednoznacznej
                  interpretacji. Dla mnie to kolejny, choć nie zauwazony
                  skandal. "Kamienie" w wierszu są celowo niejasne - czy można zatem
                  powiedzieć, ze jakakolwiek interpretacja (poza dosłowną) jest
                  nieuprawniona - dla kazdego czytelnika te kamienie bowiem mają prawo
                  oznaczać coś innego. Jakim prawem CKE decyduje, co ma prawo być dla
                  człowieka ciężarem, a co nie?
                  • Gość: azile.oli Re: izzo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.04.10, 15:16
                    Całkowicie się zgadzam z Verdaną. Kolejnym przykładem nieścisłości
                    jest pytanie , co buduje ''min'' napięcie we
                    fragmencie ''Krzyżaków''. Bo jeśli między innymi, to oznacza, że
                    takich elementów może być więcej. Dodatkowo dla każdego napięcie
                    może budować co innego. Tu chodziło o wpisanie się w klucz, jakoby
                    przyroda budowała napięcie, a właściwie jej opis. Gdyby się czepiać,
                    to owszem, są wzmianki o burzy, ale opisem bym ich nie nazwała.
                    Egzaminy coraz mniej sprawdzaja wiedzę, umiejętności i myślenie,
                    bardziej przypominaja zabawę w ''mamy Cię, nie trafiłeś''.
                    • verdana Re: izzo 30.04.10, 15:37
                      Nie mowiac już o pytaniu dotyczacym Okulickiego - tu spytałam
                      specjalisty od tego okresu. Poległ na pytaniu o dramatyzm - dwie
                      odpowiedzi są dobre.
                      • Gość: azile.oli Re: izzo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.04.10, 15:45
                        Zgadzam się. Zapomniałam o tym pytaniu. Dla mnie też odpowiedź nie
                        jest jednoznaczna i można by to udowodnić, gdyby nie było to pytanie
                        zamknięte. Wogóle tam, gdzie wchodzi jakakolwiek interpretacja,
                        zazwyczaj nie ma miejsca na jedynie słuszną odpowiedź. Testy mają
                        zła formułę, a już na pewno nie służą uczniom, którzy analizuja,
                        wgłębiają się w zagadnienie.
                        • verdana Re: izzo 30.04.10, 16:10
                          A potem na studiach oduczenie studentow od schematycznego myslenia -
                          i co gorsza od przeswiadczenia, ze istnieje zawsze jedna słuszna
                          odpowiedź, a nie szereg możliwych interpretacji - to syzyfowa praca.
                          Co gorsza, nie zawsze udana.
                          W środe rozmawiałam z adiunktem, ktory pracuje i w mojej uczelni ina
                          UW. Stwierdził, ze największe problemy ma z najlepszymi
                          maturzystami. Oni po prostu nie rozumieją, ze może być bardzo dużo
                          całkowice różnych, a jednakowo dobrych odpowiedzi na jedno
                          pytanie...
                          • Gość: menodo Re: izzo IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 16:49
                            W środe rozmawiałam z adiunktem, ktory pracuje i w mojej uczelni ina
                            UW. Stwierdził, ze największe problemy ma z najlepszymi
                            maturzystami. Oni po prostu nie rozumieją, ze może być bardzo dużo
                            całkowice różnych, a jednakowo dobrych odpowiedzi na jedno
                            pytanie... "

                            A tu moj maly protescik. Wsrod najlepszych maturzystow sa takze ci, ktorzy
                            swietnie radza sobie z testami wielokrotnego wyboru i kazdy adiuntkt o tym wie.


                            • verdana Re: izzo 30.04.10, 16:58
                              Tu nie chodzi o testy - tylko o mozliwość róznych, sprzecznych ze
                              sobą interpretacji zjawisk. A akurat tego w szkole nie tylko nie ma,
                              ale wręcz jest tępione. Jesli dobra jest jedna interpretacja
                              wiersza, to druga - sprzeczna z nią - jest zła. Jeśli w podreczniku
                              czy na egzaminie jest pytanie "Jak mozna bylo uniknąć podziału
                              dzielnicowego" - to biada temu, co napisze, ze nie należało go w
                              ogóle unikać.
                              Nie mowię tu o poszczególnych nauczycielach, ale o systemie, ktory
                              wymusza na uczniach potakiwanie i interpretacje wg. schematu.
                              • Gość: menodo Re: izzo IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 17:22
                                Verdana -to jest OT, ale dla mnie piatkowy student na UW to nie jest z
                                definicji wzor wszelkich cnot i osoba, ktora postawilabym za wzor kazdemu
                                uczniowi . Tak samo jak piatkowi gimnazjalisci i licelisci, rozni sa piatkowi
                                studenci i tak dalej...Bez przesady. Studia na UW niewiele sie roznia od reszty
                                tego, co ogolnie w polskiej edukacji sie dzieje. Polskie uczelnie wyzsze sa
                                slaba weryfikacja talentow.

                                Wracajac do naszych baranow - patrz cke: tam siedzi kwiat polskiej edukacji. HEhe.

                                • verdana Re: izzo 30.04.10, 17:41
                                  Chyba nie do konca się zrozumialysmy. Nie mowimy o zadnych
                                  piątkowych studentach, ani na UW, ani nigdzie indziej. Nie chodzi tu
                                  o wyniki, tylko o to, co dzieje się na zajęciach.
                                  Mowimy o studentach, ktorzy - jak i zauważami ja i moi liczni
                                  koledzy z wielu uczelni - boja się odezwać na zajęciach, jesli nie
                                  znają "prawidłowej odpowiedzi", którzy nie rozumieja, ze
                                  takiej "prawidłowej odpowiedzi" często nie ma, ktorzy starają sie
                                  zgadnąć co mysli prowadzacy, zamiast powiedzieć to, co myslą. I nie
                                  da sie ukryć - to zjawisko się nasila.
                                  W CKE nie siedzi kwiat edukacji. W CKE siedzi pare osób z łapanki -
                                  kwiat edukacji nie chce zazwyczaj żadnych idiotycznych stanowisk, bo
                                  pracuje naukowo.

                          • Gość: mama.patrycji Dlaczego ludzie są tak zawistni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 16:52
                            Jak w temacie? Co komu przeszkadza, żeby zdający dostał punkty za
                            zachowania formy streszczenia, ortografię czy interpunkcję? Dla
                            dużej części uczniów te 4 punkty to bardzo dużo. Moja córka też
                            streściła nieprawidłowy tekst, a jest inteligentną dziewczynką. Tak
                            wiem,że zaraz usłysze "każdy chwali swoje dziecko". Nie chodzi tu
                            już o to, tylko o udowodnienie, że nawet dobrzy uczniowie pomylili
                            się. Moja córcia wybiera się do najlepszego liceum w mieście, o
                            jedno miejsce walczy kilka osób. Ma średnią 5,07 i bardzo się
                            stresowała idąc na egzamin. Myślę, że ta pomyłka była wynikiem
                            stresu.
                            W trakcie egzaminu nie można się odzywać, nawet pytać o nic komisji.
                            Gdy rozdadzą egzaminy są ok. 2 minuty na zakodowanie i sprawdzenia
                            czy test jest czytelny i ma odpowiednią ilość stron. Gdyby każdy
                            uczeń miał sprawdzać czy polecenia są odpowiednio uporządkowane i
                            każdy tekst czy nie ma pomyłek to zajęłoby to bardzo dużo czasu. Po
                            upływie tych dwóch-trzech minut nie ma żadnych pytań.

                            • Gość: a Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? IP: 212.91.23.* 30.04.10, 16:58
                              Po
                              > upływie tych dwóch-trzech minut nie ma żadnych pytań.

                              dokładnie tak, potem nie wolno pytac, nie ma mozliwosci upewniania sie "czy dobrze zrozumiałem"
                              >
                            • verdana Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? 30.04.10, 17:10
                              To chyba nie o zawiść chodzi.
                              Raczej o przeswiadczenie, ze młodzież nie ma prawa popełniać błędów.
                              Komisja - oczywiscie, ale mlodzież? Jej zadaniem jest się uczyć i
                              nigdy się nie mylić.
                              • Gość: mama.patrycji Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 17:27
                                Dzisiaj w Radiu Zet o 13. podali, że nie uznają tego zadania. Drodzy
                                rodzice! Dlaczego CKE może się mylić a młodzież nie? Walczmy o
                                przyszłość naszych dzieci! Nie można tego tak zostawić...
                                • verdana Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? 30.04.10, 17:34
                                  Niestety, w tym wypadku nic sie nie da zrobić. Nie da się, bo nie
                                  był to bład w tescie - był to tylko test niezbyt fachowo ułozony.
                                  taki, ktory DAŁ się poprawnie rozwiązać - trudno. Nie pozostaje nic
                                  innego, jak pogodzić się z tym, ze takie rzeczy się zdarzają.
                                  I bez przesady z tą "przyszłoscia dzieci"... to przykre, ale nie
                                  przesadza o przyszłosci, tylko najwyżej o wyborze liceum.
                                  • Gość: mama.patrycji Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.10, 17:43
                                    A wybór liceum nie decyduje o przyszłości? To przykre, gdyby dziecko
                                    miało pracować całe gimnazjum, a dwa punkty miały zadecydować o
                                    dostaniu się do wymarzonej szkoły lub nie. Mówi się, że w każdej
                                    szkole jeśli tylko ktoś chce może się uczyć. To po co chodzi się do
                                    szkoły jeśli można uczyć sie samemu "gdziekolwiek". To dobra kadra
                                    tworzy szkołę, a bądźmy szczerzy- o naprawdę dobrego nauczyciela
                                    teraz nie jest łatwo. Nie to co kiedyś. Teraz większość studiuje
                                    choć duża część nie ma do tego predyspozycji...
                                  • joa66 Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? 30.04.10, 17:51
                                    "I bez przesady z tą "przyszłoscia dzieci"... to przykre, ale nie
                                    przesadza o przyszłosci, tylko najwyżej o wyborze liceum. '

                                    Zgadzam się, że egzamin (liceum ) nie determinuje przyszłości
                                    zawodowej, ale musimy przyznać, że to jest POWAŻNY problem i
                                    POWAŻNE uchybienie etyce a pewnie i prawu, jeżeli poniekąd
                                    zmusza się ucznia do rezygnacji ze szkoły, którą wybrał.

                                    Nie mówimy tu o sytuacji, kiedy komuś zabrakło pracowitości,
                                    zdolności, inteligencji, szczęscia - mówimy o sytuacji, w której
                                    niekompetencja i bezczelność silniejszego wpływa na los młodych
                                    ludzi.


                                    • verdana Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? 30.04.10, 18:08
                                      Oczywiście. Problem jednak w tym, ze to nie był błąd, ktory mozna w
                                      jakikolwiek sposób zaskarzyć. No i nie jedyny błąd - dla mnie
                                      powazniejszym błedem jest pytanie z historii, bo tam uczeń może
                                      odpowiedzieć absolutnie poprawnie, a nie dostać punktu. Natomiast to
                                      jest to jednak - jak by nie patrzeć - pomyłka i testu i ucznia.
                                      Jestem za zaliczeniem pytania, choc prawdę mówiac - odjęłabym jednak
                                      punkt za nieuwagę. Nie da się ukryć, ze niewielka część "winy" była
                                      i po stronie wypełniającego test - jak by nie było, polecenie
                                      zostało sformulowane poprawnie...
                                      • joa66 Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? 30.04.10, 18:22
                                        Nie miałam na myśli nawet tego streszczenia - tutaj formalnie nie ma
                                        do czego sie przyczepić. Mnie nie podoba się BARDZO pozycja CKE jako
                                        tego silniejszego , który robi co chce. Sam fakt, że odwołania są
                                        rozpatrywane w taki czasie, że uniemożliwia to rekrutację wg. swoich
                                        planów. A do tego jeszcze pomyłki w testach.

                                        Pamiętam, chyba w zeszłym roku maturzysta otrzymał wyniki z matury z
                                        angielskiego mocno poniżej swoich możliwości. Z uporem odwoływał się
                                        i sprawdzał. Miał rację-wpisali mu wyniki innej osoby. Oczywiście
                                        dowiedział sie tego po rekrutacji na studia. I co? CKE jest przykro.
                                        • verdana Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? 30.04.10, 18:26
                                          A tak - mnie już od lat szlag trafia. Podwójny. Raz - ze mamy nagle
                                          instytucją tworzaca prawo, od ktorego nie ma odwolania. Dwa - ze
                                          taka instytucja nie potrafi zrobic testów - nie mowię bezbłędnych,
                                          bo rozumiem, ze to czasem nieuchronne - ale logicznych, takich,
                                          gdzie nie byłoby zasady "zgadnij co ja myslę".
                                          • joa66 Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? 30.04.10, 18:39
                                            To co lubię w szkołach społecznych ( a raczej w moich
                                            doświadczeniach z jedną z nich) to nie fakt, że pracują tam
                                            nieomylni bogowie, tylko to, że swoim błędom/zarzutom potrafią
                                            stawić czoła.
                                            • verdana Re: Dlaczego ludzie są tak zawistni? 30.04.10, 18:44
                                              W "moim" gimnazjum panstwowym tez potrafią. Ale fakt, częściej to
                                              się zdarzaw w spolecznych i prywatnych - i to, niestety, dlatego ,
                                              ze od zadowolenia rodziców zalezy napływ pieniędzy.
                                              Uczyłam w szkole, ktora poczatkowo byla bardzo nastawiona na
                                              współprace z rodzicami. Potem uznano, ze rodzice się "rozbestwili"
                                              (fakt...) i zaczęto dzialać jak w kazdej innej szkole - czyli
                                              pouczac na wywiadowkach rodziców, jakie to ich dzieci marne, nie
                                              zwracac uwagi na skargi dotyczace wyjątkowo niekompetentnej
                                              nauczycielki.
                                              Szkoła padła. Państwowe, niestety, nie padają.
              • selerr Re: izzo 05.05.10, 14:34
                Na to pytanie mogę odpowiedzieć - komisja w ogóle nie może udzielić
                jakiejkolwiek informacji na temat rozumienia pytań przez ucznia. Z regulaminu
                dla komisji nadzorujących:

                "Członkowie zespołu nadzorującego udzielają odpowiedzi wyłącznie na pytania
                zdających związane
                z kodowaniem i rozumieniem instrukcji dla ucznia. Członkowie zespołu
                nadzorującego nie mogą udzielać
                Ŝadnych wyjaśnień dotyczących zadań egzaminacyjnych ani ich komentować
                ."
    • myszmusia o ile sie nie myle 12.05.10, 09:34
      to 10 miało byc jakies oficjalne oświadczenie w sprawie interpretacji tego watpliwego streszczenia?

      ktos cos widział? bo ciekawa jestem a na stronie cke nie moge znalesc.

      I wiadomo moze kiedy i gdzie beda mozliwe do zobaczenia klucze odpowiedzi - te oficjalne?
      • azile.oli Re: o ile sie nie myle 12.05.10, 10:09
        Miało być do 10, ale już następnego dnia po swoim oświadczeniu
        dyrektor cke wypowiedział się w telewizji, że streszczenia nie
        uznają, bo się tego tekstu ponoć nie dało streścić. Dziwne, bo ja
        streściłam , a jestem polonistką z wykształcenia.
        Na stronach oke miały być też oficjalne odpowiedzi do testów , ale
        nie ma.
        Jak widać mylić się może tylko ten, komu za to płacą. Nie
        wywiazywać się z terminów też.
        Stwierdziłam, że argumentacja dotycząca tego streszczenia była
        żenująca.
        A co do klucza... Nie wiem, czemu nie publikują, ale moim zdaniem w
        teście było kilka nieścisłości, także w zadaniach zamkniętych, więc
        im później klucz podadzą , tym mniej osób się przyczepi.
        Będzie końcówka rekrutacji, to nie czas na podważanie klucza.
        • myszmusia Re: o ile sie nie myle 12.05.10, 10:26
          ale klucz powinien byc na stronie cke? oficjalne odpowiedzi tez?czy moze jeszcze gdzies?
        • Gość: ania Re: też czytałam,że 10 miały być oficjalne wyniki IP: 85.222.87.* 12.05.10, 10:30
          myślę,że sprawdzają prace i.... dopasują klucz do większości odpowiedzi:)
          • myszmusia KLUCZ 12.05.10, 14:31
            w tym momencie zobaczyłam,że pojawił sie klucz do egzaminu - jeszcze sie nie wczytywałam
            • Gość: menodo Re: KLUCZ IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 15:25
              Juz dawno to wisi jesli o to chodzi. Wyglada na to, ze za streszczenie innego
              tekstu punktow nie bedzie, za Zydow i muzulmanow tez nie, czyli w cke wszystko
              po staremu:)

              www.cke.edu.pl/index.php?option=content&task=view&id=913&Itemid=304
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka