Dodaj do ulubionych

Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?]

20.05.13, 19:48
Witam,
widzę, że niektórzy z Was są naprawdę dobrze zorientowani w niuansach warszawskich liceów - może ktoś pomoże... Syn spodziewa się ok. 140-150 pkt., pierwszy wybór to oczywiście Staszic, ale nie klasa informatyczna [z takimi punktami nie ma szans], tylko matex - tu ma szanse, ale wszystko zależy od testu...

Ale które liceum wybrać jako drugie i trzecie pojęcia nie mam... Syn wybrał Reytana [bo w miarę dobra szkoła i może być w zasięgu] i Kochanowskiego jako trzeci wybór, bo ma dwie klasy informatyczne, no i całkiem dobry program nauczania informatyki [jest c++].
Tylko, że syn posługiwał się średnią podaną w tym roku, czyli do Kochanowskiego 131 pkt - więc spoko, a ja sobie tu na forum przeczytałam, że min. w zeszłym roku do tej klasy to ponad 155 pkt., no i kompletnie zgłupiałam. On może mieć 152, może 3 ale raczej nie 155...

Nie rozpisując się zbytnio - doradzicie coś? pls - chodzi o szkoły na Mokotowie, bliskiej Ochocie, Ursynowie i Śródmieściu, chyba że znacie LO, które faktycznie hołubi informatyków...
I co w razie czego wybrać jako szkołę trzeciego/czwartego wyboru. Ja myślałam o Królówce, bo ponoć jest teraz pod patronatem Wydz. Fizyki PW i ma klasę informatyczną, ale program na tej informatyce nie wygląda zachęcająco... może ktoś z Was coś wie? [wybór o tyle dobry, ze blisko i progi poniżej naszych możliwości [122-126 pkt.], więc na pewno się dostanie].

I chyba Reytan jednak niekoniecznie, bo tam praktycznie informatyki nie ma...
Obserwuj wątek
    • Gość: lu Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.13, 20:11
      a moze zamiast liceum technikum? Na Mokotowie macie Technikum Mechatroniczne profil technik informatyk. Punktow powinno wystarczyc, do tego uczniowie maja mozliwosc w trakcie nauki zdobywania certyfikatow. Sprawdzcie oferte.
      Bylismy tam na dniu otwartym i jako 2 szkole wybieramy wlasnie to technikum tylko inny profil.
      • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 20:15
        dzięki - gdybym była pewna zainteresowań syna informatyką [czyli, że mu się nie zmieni za rok czy dwa;)], to może i tak... ale on tak naprawdę, poza tym, że jest dobry w tzw. naukach ścisłych [łał strasznie nie lubię tego sformułowania], to w sumie jeszcze nie wie, co chciałby robić... no ale na stronkę technikum zajrzę :)
      • Gość: agatka_s Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.13, 20:20
        Z tego co słyszałam, a słyszałam to z tzw "drugiej ręki" (więc nie gwarantuje że to prawda)to z informatyką w szkołach jest trochę jak z angielskim, prawdziwie uczy się poza szkołą. Naprawde zdolne i zainteresowane dzieciaki z informatyki w szkole nijak nie skorzystają bo są dużo bardziej zaawansowani niż to czego uczą w szkołach. Mówiła to mama chłopca odnoszącego sukcesy międzynarodowe w informatyce. O ile zrozumiałam to jedynym sposobem są zajecia z nauczycielem pasjonatem w ramach kółka, wspołpraca z Politechniką i tym podobne sposoby, w tym po prostu funkcjonowanie w internecie wśród sobie podobnych freaków. W szkole raczej nikt informatyki nie nauczy się, poza absolutnymi podstawami. Z wyjątkiem Staszica który jak rozumiem ma informatykę na wysokim poziomie, o czym pamiętam mówiono na spotkaniu info, że tam uczy się tej informatyki wg innego programu (chodziło o tę specjalną klase, wtedy gdy byłam otwieraną po raz pierwszy).
        • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 20:38
          No właśnie tak mi się wydaje... jednak syn wolałby mieć w szkole dobrą informatykę, bo np. informatyka w gimnazjum Staszica wywoływała u niego dość pejoratywne reakcje [no mam nadzieję, że pani nauczycielka tego nie przeczyta] - ale uczenie nastolatków, jak pisać w wordzie, albo robić prezentacje w PP to naprawdę... nóż w kieszeni...

          W liceum [Staszicu] jest natomiast świetna informatyczka i prowadzi kółko także dla gimnazjalistów... w sumie, jeżeli mały dostanie się do matexu, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby chodził na kółko. Teoretycznie, bo praktycznie obawiam się, że za dużo będzie miał nauki z tytułu matmy i fizyki na maxa, żeby mieć czas na informatykę. Osobiście wolałabym znaleźć liceum, gdzie ogólny poziom wcale nie wchodzi na wyżyny, za to ktoś prowadzi z pasją takie kółko informatyczne, ale do tego musi być w ofercie szkoły ta informatyka, bo trudno spodziewać się pasjonata bez etatu ;))) Program w Kochanowskim wygląda naprawdę całkiem obiecująco, tylko obawiam się, że te 155 pkt. może stanowić za wysoki próg ;/.

          • Gość: agatka_s Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.13, 20:46
            Czekaj, czekaj...

            To uważasz że synowi starczy punktów do matexu, a nie starczy do Kochanowskiego ? Ja wiem że Staszic nie ma wygórowanej punktacji, ale aż tak, żeby mniej niż Kochanowski ????

            Mój syn w Batorym jest zadowolony z informatyki, robią fajne rzeczy, jest luz. W gimnazjum Reytana, informatyka była najgorszym koszmarem, pani była przywiązana do jakiś przedpotopowych programów (Access ?? jakaś baza danych ? cos mi się kołacze po głowie ...) i katowała tym biednych gimnazjalistów, kilka osób było zagrożonych, a rodzice po miescie szukali tego programu widmo, mój syn sciągnął nielegalnie....jakieś ciągle były awantury. No a w LO (Batory) spoko, bardzo lubi, aczkolwiek to nie jest ważny przedmiot...(nazywa się Technologie informatyczne, czemu !!!?? jakie technologie ?)
            • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 21:00
              Gość portalu: agatka_s napisał(a):

              > Czekaj, czekaj...
              >
              > To uważasz że synowi starczy punktów do matexu, a nie starczy do Kochanowskiego? Ja wiem że Staszic nie ma wygórowanej punktacji, ale aż tak, żeby mniej niż Kochanowski ????

              :D

              Nie, nie to zupełnie inna bajka... Do matexu kandydaci piszą specjalny test z matematyki - o wartości 300 pkt. - a skoro on bez tego testu będzie miał nawet te 140, to na teście wystarczy, że zrobi 4 z 6 zadań - do tej pory wystarczało nieco poniżej 300 pkt [ogółem], tylko w zeszłym roku nagle skoczyło do 336 bodajże...- test dosyć wysoki poziom, jak na gimnazjum - ktoś, kto nie interesował się wcześniej matematyką, raczej będzie miał problemy ze zdaniem na odpowiednią ilość punktów. Syn ma tutaj pewną łatwość, bo kończy właśnie gimnazjum Staszica, więc tego typu zadania robił praktycznie od pierwszej klasy... Problem w tym, że o ile świetnie radzi sobie z algebrą, logiką, stereometria [no taką dosyć prostą na tym poziomie], to ma wyjątkową awersję do planimetrii - a bywa, że na teście jest połowa zadań z geometrii płaskiej. No a potem przez trzy lata nadal będzie miał duuuuzo z geometrią do czynienia...

              No a ja mówiłam, że syn nie ma szans dostać się do klasy informatycznej w Staszicu - a to było jego marzeniem, no niestety poległ na olimpiadzie - jednego punktu ma zabrakło ;/, a z innych przedmiotów [j. polski!!!] już takim orłem nie jest ;)
            • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 21:16
              Gość portalu: agatka_s napisał(a):

              > Czekaj, czekaj...
              >
              > To uważasz że synowi starczy punktów do matexu, a nie starczy do Kochanowskiego
              > ? Ja wiem że Staszic nie ma wygórowanej punktacji, ale aż tak, żeby mniej niż
              > Kochanowski ????
              Do matexu jest jeszcze egzamin, na którym można zarobić 300 punktów. I te punkty mogą "odwrócić tabelę"
            • Gość: menodo Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.13, 12:09
              No a w LO (Batory) spoko, bardz
              > o lubi, aczkolwiek to nie jest ważny przedmiot...(nazywa się Technologie inform
              > atyczne, czemu !!!?? jakie technologie ?)"

              Eeee, chyba technologie informacyjne???
              Taka "informatyka stosowana", narzędziowa. Moja córka w liceum też to lubiła, bo przedmiot był sensownie prowadzony, a szkoła świetnie wyposażona w sprzęty i programy.

              Ale to jest zupełnie co innego niż to, czego dzieciaki uczą się w dobrych klasach z rozszerzoną informatyką :)
          • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 21:34
            Niestety, chyba program informatyki w gimazjum po prostu nie przewiduje nauki programowania a właśnie te wordy i powerpointy "dla mas". W liceum program informatyki rozszerzonej jest jednak jakby ciut bardziej rozbudowany: men.gov.pl/images/stories/pdf/Reforma/men_tom_6.pdf (od strony 107).
            A tak wogóle to możecie zainteresować się też zajęciami w Pałacu Młodzieży. Było tam trochę fajnych zajęć informatycznych
            • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 22:29
              jakw napisała:
              > A tak w ogóle to możecie zainteresować się też zajęciami w Pałacu Młodzieży. Było tam trochę fajnych zajęć informatycznych
              Tak, syn chodził w podstawówce, ale ... hmmm...znudziło go, bo prowadzący uznali, że jest za młody na inny język i przyjęli go tylko na Pascala... [ogólnie kółka z programowaniem są dla gimnazjalistów i licealistów, więc i tak zrobili wyjątek z uwagi na zdany na maxa test z matmy], ale to nie było to, o co mu chodziło. niestety mój potomek szybko się nudzi, jeśli go coś nie interesuje i co dużo gorsze - zraża się na przyszłość, więc potem to już stwierdzał, że PM to nie to. No a w gimnazjum to w sumie nie bardzo był czas na jeżdżenie do Pałacu [powrót to był z reguły w korkach, zajmowało mu to ponad 1,5 godziny. Po prostu leniwa ta dzisiejsza młodzież...;)]
    • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 20:35
      Ja wiem głównie tyle, że w Królówce w matinffizie jest 1+5+3 godzin informatyki, w matfizinfie 1+4+3. Czyli całkiem sporo. Co do punktów do Kochanowskiego - jeśli starczy wyborów to ja bym się aż tak 155 punktami nie przejmowała - bo może być potrzebnych punktów 155, a może 150.
      • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 21:44
        jakw napisała:

        > Ja wiem głównie tyle, że w Królówce w matinffizie jest 1+5+3 godzin informatyki
        > , w matfizinfie 1+4+3. Czyli całkiem sporo.


        zgadza się, też to wiem ze strony szkoły. Mój błąd, że wcześniej się nie zainteresowałam i nie byłam na dniach otwartych [syn i tak twierdził, że tylko Staszic i nic innego;)], no ale kto przewidział, że będzie taki wysyp laureatów ;/, no i parę innych rzeczy poszło mu niekoniecznie tak, jak sobie założył ;).

        Natomiast nie ma na stronie szkoły informacji o programie nauczania, tylko jakieś niewielkie info, nie wróżące za dobrze... bo ilość godzin to jedno, a ich wykorzystanie to drugie... informatyka to wbrew pozorom dosyć rozległa dziedzina - można jej uczyć na zasadzie: jak używać gotowych programów [i to zupełnie nie o to chodzi], a można uczyć programowania [i to jest to, ale ważny jest też język - syn chce koniecznie c++, ale nie pytajcie mnie dlaczego - nie mam pojęcia, za to wiem, że np. na uniwerku w Toronto odchodzi się od uczenia c++ jako za trudnego ].

        • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 21:54
          U nas klasy z informatyką są w wybranych liceach na ostatnich miejscach. A to dlatego, że zawsze odbywa się to kosztem fizyki, która jednak jest bardziej preferowana przy rekrutacji na studia. Na dokładkę program z fizyki jest lepiej doprecyzowany niż program z informatyki i łatwiej przygotować się do matury.
        • cyggnus Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 21.05.13, 15:25
          >nie mam pojęcia, za to wiem, że np. na uniwerku w Toronto odchodzi się od uczenia c++ jako >za trudnego

          Nie tyle za trudnego, co mało przydatnego. O wiele lepszy (i prostszy) jest np. Python, ale u nas nikt Pythona nie uczy w szkołach. C++ jest o tyle ważny, że jest jednym z języków dopuszczalnych do użycia na polskiej maturze z informatyki (w odróżnieniu od takiego Pythona).
          • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 23.05.13, 13:20
            cyggnus napisała:

            > >nie mam pojęcia, za to wiem, że np. na uniwerku w Toronto odchodzi się od
            > uczenia c++ jako >za trudnego
            >
            > Nie tyle za trudnego, co mało przydatnego. O wiele lepszy (i prostszy) jest np.
            > Python, ale u nas nikt Pythona nie uczy w szkołach. C++ jest o tyle ważny, że
            > jest jednym z języków dopuszczalnych do użycia na polskiej maturze z informatyk
            > i (w odróżnieniu od takiego Pythona).

            przyznaję bez bicia, że ja się na tym kompletnie nie znam - tak określił to prof. z UofT... czy faktycznie c++ jest mało przydatny? podobno zależy do czego, ale tematu nie rozwinę, bom zielona ;)
            • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 23.05.13, 13:32
              c++ wywodzi się z C, który był stworzony w laboratoriach Bella przez natchnionych gości dla takich samych natchnionych gości - i w związku z tym czasem słabo nadaje się do prezentowania logiki i jasności składni ;-).
        • mamacudaka Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 21.05.13, 18:24
          Wypytałam starszego syna (świeży absolwent matexu): informatyka na lekcjach taka sobie: trochę C++, MySQL, LATEX, html, w kierunku matury excel, access.
          Nie wiem, czy to mało, ale wg niego tak.
          Myślę, że dużym plusem Staszica, bez względu na klasę, są kółka.
          W tym informatyczne. I te są prowadzone na poziomie, często przez absolwentów, laureatów olimpiad. I w zasadzie to te kółka mogą pomóc w samodzielnej pracy - bo nie oszukujmy się: laureaci olimpiad to pasjonaci, którzy własną pracą osiągają te swoje sukcesy. Pani prowadząca informatykę też tylko może pomóc w samodzielnej pracy.
          A tak btw jak mój syn szedł do Staszica, to p.dyrektor na zebraniu stwierdziła, że informatyki to się naprawdę można nauczyć dopiero na studiach...
          • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 21.05.13, 21:17
            W matexie wg nowego planu nauczania są w cyklu 4 godziny informatyki - w klasie informatycznej w Staszicu - 2 razy więcej. Więc w matexie na lekcji nie spodziewałabym się jakichś cudów jeśli chodzi o informatykę.
            > A tak btw jak mój syn szedł do Staszica, to p.dyrektor na zebraniu stwierdziła,
            > że informatyki to się naprawdę można nauczyć dopiero na studiach...
            Gdyby w Staszicu można było się nauczyć całej informatyki - to absolwenci mogliby nie mieć motywacji do studiowania ;-)
          • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 23.05.13, 13:29
            mamacudaka napisała:

            > Wypytałam starszego syna (świeży absolwent matexu): informatyka na lekcjach tak
            > a sobie: trochę C++, MySQL, LATEX, html, w kierunku matury excel, access.
            > Nie wiem, czy to mało, ale wg niego tak.
            > Myślę, że dużym plusem Staszica, bez względu na klasę, są kółka.
            > W tym informatyczne. I te są prowadzone na poziomie, często przez absolwentów,
            > laureatów olimpiad. I w zasadzie to te kółka mogą pomóc w samodzielnej pracy -
            > bo nie oszukujmy się: laureaci olimpiad to pasjonaci, którzy własną pracą osiąg
            > ają te swoje sukcesy. Pani prowadząca informatykę też tylko może pomóc w samodz
            > ielnej pracy.
            > A tak btw jak mój syn szedł do Staszica, to p.dyrektor na zebraniu stwierdziła,
            > że informatyki to się naprawdę można nauczyć dopiero na studiach...

            dzięki - tak wiem, że mowy nie ma, żeby w LO nagle naprawdę nauczyć się informatyki - to raczej chodzi o to, żeby ta informatyka była tak prowadzona, żeby młody nie uciekał z lekcji [bo za nudne;)))]
    • joa66 Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 21:24
      Informacja z drugiej ręki, ale może warto sprawdzić. Znajomy chłopiec o podobnych zainteresowaniach był na spotkaniu w Kochanowskim w 2011 r. i załamał się perspektywą informatyki: z powodu nauczyciela i podobno kiepskiej pracowni. Uznał, że byłaby to strata czasu. Moje dziecko było średnio zainteresowane tematem więc szczegółów nie znam, poza tym mogło się to zmienić. A informacja od rodzica chłopca.

      • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 22:13
        No widzisz, a moje dziecię i mój szanowny małżonek po przejściu się do Kochanowskiego w zeszłym roku są nastawieni do tej informatyki całkiem pozytywnie.
      • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 22:16
        A to mnie zmartwiłaś... bo na stronie Kochanowskiego jest link do strony informatycznej i tam jest zebrana całkiem niezła e-biblioteka, także na temat c++, a program zamieszczony w info wyglada całkiem fajnie... ale papier [czyt. net] wszystko wytrzyma ;).

        Będę musiała jakoś to zweryfikować, tylko póki co nie mam koncepcji jak... może ktoś się odezwie, kto zna Kochanowskiego[?]
        Jedno mnie zdziwiło - na stronach z EWD jest info, ze maturę z informatyki w latach 2010-2012 zdawało w Kochanowskim tylko 3 uczniów; dla porównania w Królówce - ośmiu
        • joa66 Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 22:28
          Może coś się zmieniło? Ale pamiętam na pewno, że krytykowali pracownie (podobno przestarzała) i nauczyciela - o ile pamiętam chodziło o starszego wiekiem pana, który uczył od zawsze (a wiedzę o tym nauczycieui czerpali od uczniów tej szkoły na zebraniu infromacyjnym)

          Z ciekawości teraz zajrzałam na stronę i co prawda ręki nie dam sobie uciąć (ale kawałek grzywki już tak) ale za "naszych" czasów na stronie nie było linka do informatyki. Może jednak coś się zmieniło?

          Pamiętam też , że za naszych czasów uczniowie korzystali z nieistniejącego "grona" do dyskusji o szkołach, teraz towarszystwo chyba korzysta z facebooka - może Twój syn może podpytać uczniów Kochanowskiego?
        • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 22:43
          dziwny_jest_ten_swiat_gw napisała:
          > Jedno mnie zdziwiło - na stronach z EWD jest info, ze maturę z informatyki w la
          > tach 2010-2012 zdawało w Kochanowskim tylko 3 uczniów; dla porównania w Królówc
          > e - ośmiu
          Bo matury z informatyki aż tak strasznie nie opłaca się zdawać. Matura z fizyki jest bardziej uniwersalna - praktycznie na każdy wydział PW liczona jest x 1, matura z informatyki - bodaj na 2 (a na pozostałe np x0,75) Nie trzeba też mieć matury z informatyki idąc na informatykę na UW - tu wystarczy, póki co, świetnie zdana matura z matematyki.
          Btw w Kochanowskim były chyba jednak wyniki tej matury sporo wyższe niż w Królówce
          egzaminy.edu.pl/ranking-szkol-w-warszawie.html
          Tylko szkoda, że nie ma tu wyników z techników.
          • kmir Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 22:51
            jakw napisała:

            > Bo matury z informatyki aż tak strasznie nie opłaca się zdawać.
            > Btw w Kochanowskim były chyba jednak wyniki tej matury sporo wyższe
            > niż w Królówce
            > egzaminy.edu.pl/ranking-szkol-w-warszawie.html

            Namawiam także do analizy liczby maturzystów zdających maturę z informatyki (a nie tylko średniego wyniku):
            www.perspektywy.pl/portal/index.php?option=com_content&view=article&id=450:podranking-maturalny-liceow-ogolnoksztalcacych-2013&catid=56&Itemid=204&page=1
            W Warszawie poza Staszicem nie ma szkoły, w której więcej niż 10 maturzystów rocznie zdawałoby informatykę.
            • menodo Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 23:11
              Hehe, no nie mogę się powstrzymać: przyzna Pan, że ta jedna osoba, która rok temu zdawała w Jeziorańskim rozszerzoną fizykę osiągnęła wstrząsający wynik :D
              • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 23:19
                menodo napisała:

                > Hehe, no nie mogę się powstrzymać: przyzna Pan, że ta jedna osoba, która rok te
                > mu zdawała w Jeziorańskim rozszerzoną fizykę osiągnęła wstrząsający wynik :D
                Ale chyba spokojnie możesz założyć, że ów nieszczęśnik lub nieszczęśniczka nie pobierał nauk fizyki rozszerzonej w szkole - zdaje się, że Jeziorański takie rozszerzenie oferuje dopiero od tego roku.
                • menodo Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 23:59
                  Nie, no przecież wiem:)
    • Gość: menodo Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.13, 22:29
      Nie znam się niestety na informatyce w szkołach średniopunktowych, ale może na 3 wybór wybrać jakieś dobre technikum?

      Syn znajomego - wybitnie uzdolniony informatyk - miał w zeszłym roku ok. 100 punktów - 80 za test, a resztę za beznadziejne oceny.
      Ojciec długo szukał dla niego szkoły, w końcu chłopak poszedł do technikum lotniczego na gładką i podobno jest bardzo zadowolony.

      • Gość: learning-to-fly Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.uni.lodz.pl 21.05.13, 16:29
        Co do Gładkiej, to cóż...mieszkałam przez pewien czas z panną tam "uczącą się". Poziom jej wiedzy, tego czego się uczyła przed sprawdzianami (jeśli się uczyła) był porażający. Jej chłopaka z tej samej klasy zresztą też. Albo coś się zmieniło, albo to szkoła dobra dla kogoś, komu system edukacyjny ma po prostu nie przeszkadzać.
        • menodo Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 21.05.13, 20:22
          Poziom jej wiedzy, tego czego się uczyła przed sprawdzianami (jeśli się uczyła
          > ) był porażający. "

          Ale z technikum lotniczego czy z liceum (bardzo niskoprogowego), bo na Gładkiej jest zespół szkół?
          Wiadomo, że technikum to nie matex, ale to akurat jest podobno sensowne.
          • Gość: learning-to-fly Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.uni.lodz.pl 22.05.13, 13:36
            Właśnie z technikum.
    • Gość: paszczakowna1 Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.13, 22:47
      Kamińskim się interesowaliście? Mają mat-fiz-inf, to sensowna mieszanka. (Ale jak tam tej informatyki uczą, nie mam pojęcia.)
      • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 23:13
        Nie, jeszcze nie... ale zajrzałam i... tego wcześniej nie mówiłam, ale wszystko tylko nie niemiecki [znaczy się moje dziecię zraziło się dokładnie do tego języka w gimnazjum :(], a tam w tej klasie nie ma możliwości wyboru innego języka [ang. + niem.], ale piękne dzięki za sugestię...

        aaaa żeby wszystko było idealnie, to jeszcze marzy mu się j. rosyjski [i pomyśleć, że ja swego czasu robiłam wszystko byle rosyjskiego się za mocno nie uczyć :D] - a to tylko w Królówce
        • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 20.05.13, 23:23
          Jak bawiłam się wyszukiwarką ofert, to mignęła mi klasa technik-elektronik na Kasprzaka: rozszerzona matematyka i informatyka; jako 2-gi język rosyjski ...
          • Gość: paszczakowna1 Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.13, 23:45
            A dajżesz spokój, znam absolwenta, twierdzi, że nie nauczył się tam kompletnie niczego. Poza tym rosyjski troglodytów za kolegów nie zrekompensuje, po gimnazjum Staszica chłopak by się czuł, jakby go w epokę kamienia łupanego zesłano.
            • jakw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 21.05.13, 00:00
              Ja znam co najmniej kilku absolwentów tegoż technikum , jak i LO Staszica (a raczej wtedy Gottwalda) - fakt, że ze "starych dobrych czasów" - i ani jedni, ani drudzy nie wyróżniają się troglodyctwem ani nietroglodyctwem ;-)
              Tak po prostu sobie dumam - skoro komuś zależy i na informatyce , i na rosyjskim...Fakt, że w żadnym technikum nie byłam. A osobiście to chyba wybrałabym jednak Królówkę - byłam i zrobiła na mnie całkiem przyzwoite wrażenie. Ale u nas nie jest priorytetem ani informatyka (choć może być), ani jakikolwiek język.
              • Gość: paszczakowna1 Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 00:26
                "Za dobrych starych czasów" to pewnie była dobra szkoła. Absolwent jest matura 2006 (wzbudził sensację w szkole decyzją zdawania rozszerzonej chemii i to jeszcze z sukcesem, wypadek bezprecedensowy), więc nieco świeższy. (Choć progi nie są drastycznie niskie, typu słabo-średnie liceum, może się ostatnio poprawiło.)

                Królówka wygląda bardzo przyzwoicie. I ma bractwo rycerskie.
                • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 21.05.13, 00:39
                  Gość portalu: paszczakowna1 napisał(a):
                  Królówka wygląda bardzo przyzwoicie. I ma bractwo rycerskie.

                  :D
                  no super - nie wiem tylko jak ten mój młody przestawi się z ASG na jakąś białą broń ;)
                  • malila Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 21.05.13, 10:58
                    O, Twój młody bawi się asg? A przypadkiem nie brał w ostatnią sobotę udziału w treningu?;)
                    Jakw dobrze Ci radzi: szukajcie raczej klasy z rozszerzoną matematyką i fizyką. Faktycznie, młodzież zaawansowana informatycznie nie dostaje takiej nauki w szkole. A młody tak w ogóle to co już umie?
                    • dziwny_jest_ten_swiat_gw Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 23.05.13, 23:48
                      malila napisała:

                      > O, Twój młody bawi się asg? A przypadkiem nie brał w ostatnią sobotę udziału w treningu?;)
                      > Jakw dobrze Ci radzi: szukajcie raczej klasy z rozszerzoną matematyką i fizyką.
                      > Faktycznie, młodzież zaawansowana informatycznie nie dostaje takiej nauki w szkole. A młody tak w ogóle to co już umie?

                      oj sorki umknęło mi... nie treningi jakoś omija - on tylko od razu biega na strzelanki. Mój szwagier go w to wciągnął i czasami zabierał ze sobą, a od niedawna młody jeździ już sam [wreszcie osiągnął odpowiedni wiek, żeby mógł "szaleć" bez opiekuna [no z kolegami rzecz jasna ;)].
                      Ja bym nie nazwała mojego syna szczególnie zaawansowanym informatycznie, po prostu to go w miarę interesuje, ale raczej daleko mu w tym do prawdziwej pasji...
    • cyggnus Re: Liceum w W-wie z dobrą informatyką[?] 21.05.13, 15:20
      Jednym ze sposobów jest zajrzenie na wyniki olimpiady informatycznej. Jeśli istnieje szkoła, która przynajmniej w II etapie ma więcej niż 1-2 przedstawicieli, to znaczy, że tam informatykę traktuje się trochę poważniej niż przeciętnie, a przynajmniej uczy się tam programowania. Jedna osoba oczywiście o niczym nie świadczy,m bo w każdej szkole zdarza się freak-samouk.
      Ogólnie programowania uczy się samemu w domu, niemniej jeśli jest szkoła, w której jest informatyk, który umie programować (co nie jest takie oczywiste), to już jest dobrze.
    • mdro Staszic matex 23.05.13, 14:33
      A tak z ciekawości - ile mniej więcej punktów z tego testu do matexu ludzie dostają (tzn. ci, co się dostali)?
      • mamacudaka Re: Staszic matex 23.05.13, 15:35
        mdro napisała:

        > A tak z ciekawości - ile mniej więcej punktów z tego testu do matexu ludzie dos
        > tają (tzn. ci, co się dostali)?

        Przed trzema laty: 200 punktów. Jedna osoba z 175.
        • mdro Re: Staszic matex 23.05.13, 16:08
          Czyli mniej więcej 2/3, tak? Pytałam, bo "za moich czasów" (lata 80.) wyniki były co prawda tajne, ale chodziły słuchy, że wystarczy na ok. 10% napisać. Inna rzecz, że zadań było chyba 10, a i wydaje mi się, że trudniejsze (ale oczywiście zupełnie inaczej się to widzi teraz).
          • mamacudaka Re: Staszic matex 23.05.13, 16:47
            Tak, 200 punktów na 300 możliwych.
            18 osób na 56 przyjętych do matexu bez "laureata"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka