agatka_s
07.03.09, 18:28
Zainspirowana wątkiem o potencjalnym lenistwie, chciałam się zapytać
ile w zasadzie uczą się Wasze dzieci ? Tak konkretnie w jednostkach
czasu ?
U mojego syna była robiona ankieta wśród uczniów na temat nowej
szkoły i aklimatyzacji w niej(pytanie były przeróżne) i między
innymi było pytanie "ile średnio dziennie przeznaczasz czasu na
naukę"-odpowiedzi były bardzo różne od 30 minut po kilka godzin.
(znam odpowiedzi bo na zebraniu pani wychowawczyni przedstawiła nam
wyniki tej ankiety, oczywiście anonimowej). Pani powiedziała że 30
minut to stanowczo za mało, a skolei jeśli dziecko siedzi nad
lekcjami po kilka godzin to zastanowiłaby się czy ta szkoła jest
rzeczywiście najlepszym miejscem dla tego dziecka.
Mój syn uczy się sporo (jak na niego do tej pory). W porównaniu z
podstawówką dużo więcej. Może w ciągu tygodnia uczy się (tzn
odrabia lekcje) nie tak wiele (do godziny max), ale w weekendy
poświęca regularnie po kilka godzin na przygotowanie do klasówek, na
różne większe prace itp. Tak jak bym to ze sobą porównała to uczy
się więcej niż ja, no i częściej jego wiedza jest sprawdzana,
kartkówki ma w zasadzie codziennie z czegoś-co też wymusza większą
systematyczność (ja uczyłam się raczej od klasówki do klasówki). No
i syn ma też dużo więcej lekcji, wraca do domu po 16.00, ja nawet w
liceum tak nie wracałam.
Mnie się wydaje że obecnie dzieci uczą się więcej niż kiedyś, ale
może się myle.
Ile czasu uczą się Wasze dzieci ? I kiedy to jest lenistwo ? a
kiedy przeprawcowanie ?