Dodaj do ulubionych

zawiedziona

24.04.10, 16:29
Mam pytanie; o której godzinie się ważycie? Czy to jest ważne, bo jak ważę się po
południu to waga "stoi"????

Obserwuj wątek
    • kk345 Re: zawiedziona 24.04.10, 16:32
      Najmniej ważysz rano, po skorzystaniu z toalety, wagą popołudniowo-wieczorną sie
      nie przejmuj...
      Jak długo jesteś na diecie, ze już jesteś zawiedziona???
      • emil-a54 Re: zawiedziona 24.04.10, 16:37
        Dopiero trzeci dzień i mi smutno!Moze nie potrzebnie weszłam na ta wagę przed
        chwilą:(Zaczynałam od wagi 73kg, przy wzroście 171cm. Wczoraj jak weszłam to
        miałam 1kg mniej, a dzis....buuuuuu:((




        kk345 napisała:

        > Najmniej ważysz rano, po skorzystaniu z toalety, wagą popołudniowo-wieczorną si
        > e
        > nie przejmuj...
        > Jak długo jesteś na diecie, ze już jesteś zawiedziona???
        • kk345 Re: zawiedziona 24.04.10, 16:40
          Bez sensu to martwienie się, zważ sobie choćby, ile waży woda, którą wypijasz w
          ciągu dnia- czym tu się frustrować? No i cierpliwości, po dwóch dniach nikt nie
          traci 10 kg, tyłyśmy długo, więc odchudzanie też nie trwa tygodnia:) Takie
          rzeczy to tylko w Erze:)
          • emil-a54 Re: zawiedziona 24.04.10, 16:42
            No racja, zobaczę jutro rano, może coś sie ruszy bo zostały mi dwa dni I fazy:(




            kk345 napisała:

            > Bez sensu to martwienie się, zważ sobie choćby, ile waży woda, którą wypijasz w
            > ciągu dnia- czym tu się frustrować? No i cierpliwości, po dwóch dniach nikt nie
            > traci 10 kg, tyłyśmy długo, więc odchudzanie też nie trwa tygodnia:) Takie
            > rzeczy to tylko w Erze:)
            • kk345 Re: zawiedziona 24.04.10, 17:02
              Radzę zmienić nastawienie, bo nie dasz rady. Pamiętaj że zostały Ci nie tylko 2
              dni fazy I, ale X dni fazy II i III. Ile masz do zrzucenia?
    • luulajka Re: zawiedziona 24.04.10, 16:33
      najmniej ważysz rano. Zanim zjesz śniadanko, zważ się.
      U mnie to rytuał: wstaję, do łazienki z ciuchami, zrzucam piżamkę i
      na golasa się ważę :)
    • ewelina811014 Re: zawiedziona 24.04.10, 17:04
      codziennie rano najpierw siusiu potem hops na wagę :)
    • pierzak_w_szpilkach Re: zawiedziona 24.04.10, 17:21
      1). Ten temat już się tu pojawiał --> WYSZUKIWARKA

      2). Czego oczekujesz po 3 dniach diety?! o_O
      Jasny gwint, nie dajmy się zwariować! Ta dieta to nie dieta-cud tylko, tak jak
      napisał Dukan, kompletny plan tracenia na wadze!

      Odpuść, bo się zniechęcisz zanim naprawdę schudniesz...
      • silie Re: zawiedziona 25.04.10, 10:59
        Ja pierdykam. Czasem jak czytam niektóre posty to naprawdę mam
        wrażenie, że wątek 'refleksje po lekturze proteinek' nie był
        zupełnie pozbawiony sensu...
        Jakiś szczyt infantylizmu po prostu...
        • jabeauty Re: zawiedziona 26.04.10, 02:28
          ja ważę się raz na tydzień z samego rana :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka