kika-kiki
30.05.10, 13:04
tzn prawie dwa miesiące, 12 kg lżejsza, 8 do końca, chociaż leci
(daj Boże niech leci)chyba piorunem, a druga faza ma być do połowy
sierponia. Czuję, że szybciej osiągnę upragnioną wagę. I co wtedy?
Przechodzić na trzecią, czy kontynuować?
Pozdrawiam i cieszę się bardzo
* żeby jeszcze Marcin wrócił, to byłaby pełnia :-)