Gość: AniaNowakowska
IP: *.tktelekom.pl
30.07.10, 17:11
Witam, mój synek ząbkuje i jest strasznie niespokojny. Marudzi, nie zostanie
ani sekundy sam, ciagle chce na rece, wybudza sie w nocy z placzem, ma ogromne
trudnosci z zasypianiem (rzuca sie, miota po lozeczku)ni stad ni zowad uderza
w placz, za chwile sie smieje...
Mam w domu viburcol i mysle by podac go na noc? Myslicie, ze cos
pomoze?Stosowalyscie te czopki przy zabkowaniu? Jak sie sprawdzily?
jak czesto podawalyscie?Czy po jednym mozna zauwazyc poprawe?
a moze macie inne sposoby na zabkujacego terroryste?;)
Ja smaruje dziaselka zelem,podaje schlodzone gryzaki...
Slyszalam tez ze mozna posmarowac dziaselka nurofenem dla dzieci ale nie
bardzo wiem ile, jak czesto (?)