Dodaj do ulubionych

Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów?

10.04.10, 20:41
Straszna tragedia w Smoleńsku Samoloty już dawno powinny być wymienione.
zobacz filmy z tragedii
Obserwuj wątek
    • jankbh Tragiczny brak profesjonalizmu 10.04.10, 20:47
      Taka katastrofa nie miała prawa się zdarzyć, niezależnie od stanu
      samolotów. Negowanie rzeczywistości wśród polityków jest jakoś
      normą, ale służby państwowe muszą opierać się na profesjonalizmie
      działań i procedur.
      • surfer6 Dlaczego ? 10.04.10, 20:55
        Tylu ważnych ludzi w jednym samolocie ?
        Samolot lądował mimo sprzeciwu kontrolerów lotu ?
        • jankbh Re: Dlaczego ? 10.04.10, 21:05
          zapewne w czarnej skrzynce jest zapisane, kto podjął decyzje o
          lądowaniu i jakie były argumenty
          • dzikowy Re: Dlaczego ? 10.04.10, 21:43
            >jakie były argumenty

            Takie jak w Tblisi. Szef kazał lądować, inaczej piloci stracą pracę.
          • rybka9915 Re: Dlaczego ? 10.04.10, 21:47
            Przy calkowitym poczuciu nieszczescia, ktore sie dzisiaj wydarzylo - jedno mozna
            powiedziec na pewno: za lot i bezpieczenstwo pasazerow odpowiada - zgodnie z
            prawem lotniczym - pilot odpowiedzialny za lot.
            Niezaleznie od tego, jaki nacisk wywieraja "wazni" pasazerowie, pilot powinien
            kierowac sie prawem, ktore ma jako odpowiedzialny za lot.
            W tym ostatnim locie prezydenta i wielu waznych osobistosci Polski - byc moze -
            ktos inny wywieral nacisk na koniecznosc ladowanie (bo czas naglil), i stalo sie
            to niestety przyczyna tego nieszczescia.
            Takie nieszczescia sa niestety prowokowane przez ludzi, ktorzy nie zdaja sobie
            sprawy z tego, ze nie funkcja panstwowa, ale rozsadek pilota decyduja o jego
            zyciu. W samolocie kazdy bez wzgledu na pelniona funkcje jest tylko pasazerem, i
            oby kazdy o tym wiedzial. Bezpieczenstwo i zycie sa wazniejsze od zachowania
            terminu.
            • adam111115 Re: Dlaczego ? 10.04.10, 22:09
              Niezaleznie od tego, jaki nacisk wywieraja "wazni" pasazerowie, pilot powinien
              > kierowac sie prawem, ktore ma jako odpowiedzialny za lot.


              i to trzeba zapisać gdy będzie zmieniana konstytucja
      • calli Re: Tragiczny brak profesjonalizmu 10.04.10, 20:56
        no to może teraz ktoś w końcu po rozum do głowy pójdzie.


        nawiasem mówiąc, to nie rozumiem trochę tej typowo polskiej histerii i
        rozdwojenia jaźni - w normalnych okolicznościach pół Polski się przez
        dwadzieścia lat z okładem modliło, żeby tych czy owych szlag w jakimś samolocie
        czy statku na środku oceanu trafił. kiedy zaś już Pan Bóg ich modlitw wysłuchał
        to wielka i ogólno-niemal-narodowa rozpacz. schizofrenia jakaś ;]
        • jot9 Re: Tragiczny brak profesjonalizmu 10.04.10, 21:14
          Po jaki rozum? Winny tragedii nie żyje. Samoloty można by wymieniać co rok a i
          tak jak ktoś się uprze lądować w lesie we mgle to nie da rady przeżyć.
        • acer0 Re: Tragiczny brak profesjonalizmu 10.04.10, 21:50
          calli napisał:
          no to może teraz ktoś w końcu po rozum do głowy pójdzie.
          > nawiasem mówiąc, to nie rozumiem trochę tej typowo polskiej histerii i
          > rozdwojenia jaźni - w normalnych okolicznościach pół Polski się przez
          > dwadzieścia lat z okładem modliło, żeby tych czy owych szlag w jakimś
          samolocie czy statku na środku oceanu trafił. kiedy zaś już Pan Bóg ich modlitw
          wysłuchał to wielka i ogólno-niemal-narodowa rozpacz. schizofrenia jakaś ;]
          ----------------------------------------------------------------
          Idioto !!!!!! Kto się modlił o ten wypadek? Chyba że ty i ci co prezydenta
          nienawidzili. Nie będę wskazywał palcem komu te stan jest na rękę. Jednym
          zdarzeniem zostali wyeliminowani ci, którzy kontrolowali poczynania rządu.
          A po drugie teraz świat się pyta co to jest Katyń? Czy aż taka tragedia jest
          potrzebna by świat zapytał się wreszcie o Katyń? Przez tyle lat Moskwa wciskała
          kłamstwa na temat Katynia i katyńskiego ludobójstwa. Może wreszcie Moskwa
          otwarcie powie co zrobiła w Katyniu i padnie na kolana i zacznie błagać o
          przebaczenie.
          • calli Re: Tragiczny brak profesjonalizmu 10.04.10, 21:59
            idiota, to cię robił, synku. zapytaj Polaków co myślą o polskich sprzedajnych
            politykach i czego im najchętniej życzyliby podczas kolejnych podróży, to sam
            się przekonasz. a co do Katynia, to najwyraźniej była taka tragedia potrzebna,
            bo - odpowiadając na pytanie - świat miał w głębokim poważaniu prawdę o Katyniu.

            chciałbym wierzyć, że ta wciąż półżywa reszta polskiego politykierstwa wyciągnie
            naukę z kolejnej medialnej, ogólnonarodowej śmierci i weźmie się w końcu do
            roboty, żeby ten kraj z upadku, gdzie samoloty z wierchuszką spadają ze
            starości, w końcu podnieść. bo inaczej to tylko 'Kazania Sejmowe' Piotra Skargi
            wam zacytować z trybuny i spuścić zasłonę milczenia na to smutne jak p****
            miejsce pośrodku Europy.
      • a.k.traper Jeszcze jedno zwycięstwo nad zdrowym rozsądkiem 10.04.10, 21:31
        Ostateczna decyzje podejmuje kapitan, ale w tym wypadku podobnie jak
        pod Mirosławcem chyba zwycięzyła "ułańkska fantazja" i
        polskie "jakoś to będzie", po takim zabiegu, zazwyczaj
        pozostają "zdrowaśki".
      • welcometopoland niech lepiej wymienią głowy i procedury a nie samo 10.04.10, 21:52
    • cos.przykrego [...] 10.04.10, 20:48
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • oloros Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 20:49
      a dlaczego lecialo razem cale dowodzwo Sil Zbrojnych - w jednym
      samolocie - czy oni sie nigdy nie naucza? poza tym ktos musial podjac
      decyzje
      czy ladujemy w tej mgle
      KTO? podjal taka decyzje pytam?
    • borrka1 Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 20:52
      Jaka była moja pierwsza myśl, gdy dowiedziałem się o tragedii? Dlaczego nie
      wymieniono Tupolewów? Od lat się mówi, że to złom, ale ciągle czekamy aż się
      wydarzy tragedia. Dziś jestem pewien, że w ciągu kilku miesięcy będą nowe
      samoloty - podsumował Janusz Czapiński.


      co za brednie!jak dotychczas wersję awarii samolotu nawet nie wysuwano,za
      wcześnie na tak kategoryczne żądania i wnioski.
      • fanpanajurka Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 20:57
        Bo paraliż postępowy
        Najzacniejsze (profesorskie)
        Trafia głowy.



        borrka1 napisał:
        co za brednie!jak dotychczas wersję awarii samolotu nawet nie wysuwano,za
        > wcześnie na tak kategoryczne żądania i wnioski.
      • psiakoncowa Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:41
        nie chodzi stricte o awarię. Pojawiają się komentarze, że ten typ samolotu, z
        racji swojej konstrukcji pochodzącej sprzed 40 lat, jest trudny w pilotażu na
        małych wysokościach. I taki manewr jak poderwanie samolotu podchodzącego do
        lądowania byłby o wiele łatwiejszy do zrobienia na nowoczesnym samolocie.
      • miskidomleka Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:54
        > Jaka była moja pierwsza myśl, gdy dowiedziałem się o tragedii?
        Dlaczego nie
        > wymieniono Tupolewów?

        Zwarcam uwagę pana Czapińskiego, że ten samolot był MŁODSZY niż Air
        Force One.
      • a.k.traper Gdybanie to nasz ulubiony sport. 10.04.10, 21:57
        Naiwna wiara jakoby nowe samoloty czy samochody nie ulegały wypadkom
        wskutek lekkomyslnosci pilotów i kierowców. Ciekawe kto czekał na
        tragedię, bo ja nie, a latałem "tutkami" na Syberię wiele razy,
        nierzadko w środku wyglądającymi troche gorzej niż polski rządowy.
        Polskie F-16, tez pismaki nazywają złomami, mimo że sa w wersji
        jednej z nowszych.
        Niech każdy wypowiada się na tematy o których ma pojęcie. Kilka
        godzin wczesniej słuchałem wypowiedzi biskupów i az mnie mdliło od
        ich oderwanych od rzeczywistości przemyśleń.
        Stała się tragedia, pochylmy głowy, opłakujmy i módlmy sie za
        zmarłych a sprawy wyjasnień zostawmy specjalistom, po co tu dużo
        gadać?
    • dbs2004 glos eksperta 10.04.10, 20:56
      Błąd pilota raczej wątpliwy

      Wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki
      Szczecińskiej (ZUT)

      Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało
      prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych manewrów
      typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie silne przechylenie
      zauważyli świadkowie. Pilot wykonał dodatkowe kręgi nadlotniskowe, aby upewnić
      się co do warunków lądowania i na tej podstawie podjął uzasadnioną decyzję o
      lądowaniu. Nieprawdopodobne też jest, aby doświadczony pilot wraz z drugim
      pilotem pomylili się co do wzrokowej oceny wysokości, nawet w przypadku awarii
      przyrządów, która jest również nieprawdopodobna. Należy tutaj zauważyć, że
      mgła jest na ogół z prześwitami i przy dziennym świetle nie stanowi istotnej
      przeszkody do wzrokowej oceny warunków lądowania. Okoliczności wskazują jednak
      na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę
      można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub
      klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap lub lotek
      na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet zwiększając nagle
      ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno przechylonej ciężkiej maszyny, mając
      wysokość rzędu 50-100 m i prędkość rzędu 260 km/h.
      • weather2 Re: glos eksperta 10.04.10, 21:07
        glos eksperta :"Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub
        celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo
        zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub
        klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem."

        Zaczyna się .Jak za czasów stalinowskich - nic nie mogło się zepsuć,
        tylko zawsze winni byli sabotażyści.Ich nazwiska pozostawiam
        domyślności publiki. Zresztą zaraz ktoś pociągnie wątek. A to Polska
        właśnie...
        • welcometopoland to na pewno Talibowie albo KGB. 10.04.10, 21:41
          Niech żyje nadal nienawiść do Rosji !

          CO za syf... A Rosja pokaże klasę i pewnie udostępni zapisy nagrań z kabiny.
          Pilot na 100% konsultował się z KIMŚ co ma robić.
          Inny pilot wiozący L.K. do Gruzji w czasie mini-wojny ODMÓWIŁ lądowania. Ciekawe
          jak potem to się odbiło na jego premii i karierze..

          TAKI samolot chyba był naszpikowany mikrofonami (szkoda, że nie kamerami) ?!?!
      • computerro Re: glos eksperta 10.04.10, 21:11
        Dlaczego samolot gubił paliwo?

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,7753013,Wojciechowski__Z_samolotem_cos_sie_dzialo_przed_katastrofa.html

        Gdyby nie miał awarii to piloci z pewnością wybraliby lądowanie w
        Mińsku albo w Moskwie
      • borrka1 Re: glos eksperta 10.04.10, 21:20
        dbs2004 napisał:

        > Błąd pilota raczej wątpliwy
        >
        > Wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki
        > Szczecińskiej (ZUT)
        >
        > Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało
        > prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych manewrów
        > typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie silne przechylenie
        > zauważyli świadkowie. Pilot wykonał dodatkowe kręgi nadlotniskowe, aby upewnić
        > się co do warunków lądowania i na tej podstawie podjął uzasadnioną decyzję o
        > lądowaniu. Nieprawdopodobne też jest, aby doświadczony pilot wraz z drugim
        > pilotem pomylili się co do wzrokowej oceny wysokości,
        nawet w przypadku awarii
        > przyrządów, która jest również nieprawdopodobna. Należy tutaj zauważyć, że
        > mgła jest na ogół z prześwitami i przy dziennym świetle nie stanowi istotnej
        > przeszkody do wzrokowej oceny warunków lądowania.



        ty żartujesz?wiesz z jaką prędkością samolot podchodzi do lądowania?te
        "prześwity" to jak umarłemu kadzidło,to nie awionetka która można poderwać w
        razie czego nawet gdy dotyka płyty lotniska i może nawet w te prześwity nurkować
        ,duży samolot potrzeuje jasnej sytuacji a nie "prześwitów".

        Okoliczności wskazują jednak
        > na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę
        > można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub
        > klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap lub lotek
        > na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet zwiększając nagle
        > ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno przechylonej ciężkiej maszyny, mając
        > wysokość rzędu 50-100 m i prędkość rzędu 260 km/h.

        o takich rzeczach pilot przez radio informuje wieżę,zresztą są zapisy rozmów z
        dyspozytorem i czarne skrzynki,trochę cierpliwości !

        Przechył mógł nastąpić gdy pilot próbował skorygować położenie samolotu względem
        płyty lotniska bo jak podają Rosjanie był ok 150 m w bok od pasa,a lecąc we mgle
        po prostu nie zauważył że leci już wśród drzew,po zahaczeniu o które i walnął o
        glebę.
      • fanpanajurka Re: glos eksperta 10.04.10, 21:28
        www.youtube.com/watch?v=E21byPXR1ek
        Ryszard Drozdowicz z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki
        > Szczecińskiej (ZUT) powiedział:

        > Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało
        > prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych manewrów
        > typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie silne przechylenie
        > zauważyli świadkowie.



        Jaki ekspert taka wypowiedź....
        • tojabogdan Re: glos eksperta 10.04.10, 21:34
          pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_B-52_w_bazie_Fairchild
      • a.k.traper Aż się prosi dodać nazwisko sabotazysty 10.04.10, 21:42
        skoro "ekspert" tak sugeruje? Prawda w tym wypadku będzie zapewne
        banalna, kapitan koniecznie chciał wylądowac by wszyscy zdążyli,
        zaufał swemu doswiadczeniu, wszak to pilot wojskowy, szkolony do
        lotów w trudnych warunkach, ambicja i zlekceważenie procedur, każdy
        kto miał do czynienia z lataniem wie jak się to mści.
        • welcometopoland Lista "wrogów" L.K. była długa... 10.04.10, 21:54
          TVN, Polsat, Superstacja, GW
          Premier
          Min. Spraw Zagr.
          3/4 PO
          itd.

          pełno drwin, kłótni, szydzenia



          a.k.traper napisał:

          > skoro "ekspert" tak sugeruje? Prawda w tym wypadku będzie zapewne
          > banalna, kapitan koniecznie chciał wylądowac by wszyscy zdążyli,
          > zaufał swemu doswiadczeniu, wszak to pilot wojskowy, szkolony do
          > lotów w trudnych warunkach, ambicja i zlekceważenie procedur, każdy
          > kto miał do czynienia z lataniem wie jak się to mści.
          • a.k.traper Jesteś chorym człowiekiem, 10.04.10, 22:02
            Nie odrózniasz walki politycznej od tragedii o której przyczynach
            nic nie wiemy, oprócz skutków. Czekałem na taki idiotyzm już w
            wypowiedzi Kurskiego, ale się powstrzymał, tutaj łatwiej obwiniac
            publicznie ,wskazałeś nazwiska spojrzyj w lustro.
      • 1stanczyk Eksperta czy prowokatora korzystajacego ze okazji 10.04.10, 22:14
        na możliwą medialna probe wykorzystania tragedii w do własnych urojeń.
    • imw CASA rozbita w Mirosławcu miała niecały 1 rok 10.04.10, 20:58
      jak widać wiek samolotu jest tu bez znaczenia ...
      • welcometopoland Pilot CASY też miał nad sobą oficjeli którzy się . 10.04.10, 21:37
        ..spieszyli.
        Cała Polska się wiecznie spieszy bo to kraj na dorobku i bez dróg.
    • mirrandel Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:06
      czemu nie wymieniono samolotów? to proste.
      Każda kolejna ekipa po prostu BAŁA się tego zrobić. Bała sie nagonki medialnej, okładek krzyczących "Premier będzie latał samolotem za 200 milionów, a dzieci głodują", dziennikarzy wypytujących, jakie są wygody na pokładzie i obliczajacych ile każdy lot kosztuje podatnika. Co ciekawe, podejrzewam, ze ci sami dziennikarze teraz będą najgłośniej wykrzykiwać pytanie "Czemu nie wymioniono samolotów?".
      Takie jest życie, takie są media, taka jest opinia publiczna. Niestety.
      • rybka9915 bzdura do kwadratu... 10.04.10, 22:05
        dopoki nie ma wynikow rejestrow czarnych skrzynek, ujadanie na temat samolotu
        jest bezsensowne. Tyma bardziej, ze i mlode, nowoczesne samoloty rowniez ulegaja
        wypadkom.
      • lukers1234 Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 23:20
        > czemu nie wymieniono samolotów? to proste.
        > Każda kolejna ekipa po prostu BAŁA się tego zrobić. Bała sie
        > nagonki medialnej,
        > okładek krzyczących "Premier będzie latał samolotem za 200
        > milionów, a dzieci
        > głodują", dziennikarzy wypytujących, jakie są wygody na pokładzie > i
        obliczajacych ile każdy lot kosztuje podatnika.

        Chyba naprawdę nie wiesz, o co chodzi... Zatem polecam lekturę:

        www.nie.com.pl/art21369.htm
        > Co ciekawe, podejrzewam, ze ci sami dziennikarze teraz będą
        > najgłośniej wykrzykiwać pytanie "Czemu nie wymioniono samolotów?".

        Istotne jest do kogo te pytanie skierują. Mam nadzieję, że Pan Bogdan Klich ma
        przygotowaną odpowiedź...

        pzdr
        Lukers1234
    • arcticwolf Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:09
      Bo kraju 38 milionowego nie stać na ich kupno ? Wymieńcie pozostałe na
      kukurużniki staniemy się jeszcze bardziej rozpoznawalni.Tylko tych zmarłych żal.
      • pe1 Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:19
        Nie ma "pozostałych". To był ostatni Tupolew, bo drugi już od dłuższego czasu
        nie lata.
        • joly.roger Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:50
          Drugi jest na przeglądzie okresowym, żeby jeszcze kilka ładnych lat polatał. Tzn
          tak miało być ale chyba ktoś pójdzie po rozum do głowy.
    • jot9 Samolot był sprawny 10.04.10, 21:10
      Nie wymieniono samolotów, bo samolot najprawdopodobniej był sprawny i nie
      stwierdzono, że jego użytkowanie zagraża bezpieczeństwu. Może lepiej zapytać,
      dlaczego pilot próbował lądować w gęstej mgle na lotnisku nie wyposażonym w
      urządzenia umożliwiające takie lądowanie? Może słyszał o
      tej
      historii w Gruzji
      , kiedy to ś.p. prezydent uznał swoje doraźne potrzeby za
      ważniejsze od bezpieczeństwa głów czterech państw i obiecał zrobić porządek z
      nieposłusznym pilotem. A tym razem zostało im tylko kilka minut do uroczystości
      i wywiadu dla TVP i nie można było lecieć do Mińska albo Moskwy.
      Niewyobrażalna tragedia - zdaje się, że niestety nie tylko nas żyjących
      nadal niewyobrażalna.
      No, ale przynajmniej teraz wymienią samoloty, zdaje się że to jest cel
      wypowiedzi niektórych notabli mających proste odpowiedzi na trudne pytania.
      • wet3 Re: jot9 10.04.10, 21:22
        Ktos, lub cos bylo zdecydowanie niesprawne. Inaczej nie doszloby do
        tragedii. Mysl!!!
      • gugcia0 jot9 jes blisko prawdy, jestem pewien,że gdyby to 10.04.10, 21:42
        był normalny pilot rejsowy w wynajętym samolocie,np. od LOTu, to nie
        mając na lotnisku tych nowoczesnych urządzeń do lądowania we mgle i
        w nocy, widząc źle, mgłę, mając pouczenia rosyjskie,że jest źle-
        nigdy by nie wylądował ale spokojnie poleciał do nowoczesnego
        lotniska w pobliżu, takie jest chyba dopiero w Moskwie albo wrócił
        do Warszawy, włos by mu z głowy nie spadł- w linii jest podejście
        biznesowe,zero ryzyka, jak jest zła pogoda to nawet z nowoczesnych
        lotnisk nie lecą linią, ile razy stoją samoloty w Krakowie bo jest
        zła pogoda, a my mamy w miarę nowoczesne ( od czasów lotów z JP II )
        lotnisko.W lotnictwie jednak lepsze jest za duzo ostrożności od za
        mało. A w tej maszynie siedzieli wojskowi piloci pod rozkazami
        generałów i ryzykujący swoją karierę, bo tak jak pisze jot9, było
        już mało czasu, a z Moskwy daleko.Ale linia by tam nie siadła i po
        pierwsze linia nie woziłaby ludzi czymś takim jak ten samolot
        rządowy. To była trumna.Dziwię się,że po wypadku helikoptera z
        Millerem nie wywalili tych samolotów na złom.Jak nie było na nowe to
        trzeba było od LOTu za cash na chwilę pożyczać, wraz z ich pilotem,
        wtedy byłaby dużo mniejsza szansa na taką tragedię.Ten kto latał
        dalej tym złomem szukał śmierci.Na pokładzie zginął mój krewny p.
        Wojciech Seweryn i dlatego odbieram tę tragedię bardzo osobiście i
        tym bardziej jestem wściekły na ten system latania władz. To zwykły
        kierowca wie,że jak ma stare auto to trzeba wymienić na nowe, a jak
        jest zima albo mgła to nie jadę.A to tylko auto, wolne auto na
        ziemi, nie samolot.
      • jmb2 Re: Samolot był sprawny 10.04.10, 23:08
        Rodzinom wszystkich, którzy zgineli w tej lotniczej tragedii pod
        Smoleńskiem składam wyrazy glębokiego współczucia.

        Mam nadzieję, że ta kolejna lotnicza tragedia uświadomi nam
        wszystkim Polakom, że z naturą rzeczy igrać nie można, że nie ma
        powodu zarówno ryzykować ponad miarę jak i nie można zasypywać
        gruszek w popiele i nie robić nic. Wszystko co chcemy robić dobrze
        wymaga rozsądnego i wolnego myślenia, wolnego od pośpiechu i
        nieustannych nacisków innych.

        Moi drodzy rodacy zacznijmy w końcu szanować się w naszej kochanej
        Polsce i to na co dzień. Poprzez szacunek do samego siebie
        powstrzymujmy się od ciągłego bezpardonowego opluwania i ciągłego
        atakowania innych, dajmy sobie i innym szansę wyciszyć skołatane od
        wieków polskie nerwy i zacząć robić to co do nas rzeczywiście należy
        ale w atmosferze powagi oraz relaksu.

        Każdy z nas ma tylko jedno i to w dodatku ulotne, wąłtłe życie.
        Każdy z nas nawet człowiek najbiedniejszy swoim życiem powinien się
        też chcieć delektować a nie tylko nieustanie zwalczać. Zacznijmy w
        końcu robić to co trzeba ale profesjonalnie, zgodnie z wczesnym
        rozpoznaniem potencjalnej sytuacji i przyjętymi procedurami.

        Róbmy wszystko systematycznie, rytmicznie ale ... powoli. Dajmy
        sobie i innym czas i szansę na myślenie bez twarzania niepotrzebnej
        nadmiernej presji, bez potrzeby rozniecania pomiędzy Polakami
        niemiłej, nerwowej czy toksycznej atmosfery. Nawet w trudnej
        podzielonej od zarania dziejów polskiej historii i polityce można
        się spierać i różnić ładnie i to na poziomie godnym europejczyków.

        Można też być niebywałej klasy specjalistą ale jak się działa w
        zepsutej czy zgniłej atmosferze dodatkowo pokrytej gęstą mgłą to i
        tak pojawią się błędy trudne czasami do wyjaśnienia.

        Odnoszę wrażenie, że piloci lądowali za wszelką cenę na lotnisku w
        Smoleńsku, by zrobić przysługę pasażerom i nie narażać ich na
        długotrwałą podróż do Katynia z lotniska w Moskwie czy Mińska a może
        piloci też i nie mieli innego wyjścia. Tyle władzy w jedny
        samolocie, że już od tego samego można dostać
        przysłowiowego "zawrotu głowy".
        • jmb2 Re: Samolot był sprawny 10.04.10, 23:42
          Dlaczego nie wymieniono Tupolewów?
          zamieniłbym na ...
          Dlaczego na przedłużeniu pasa startowego rosną ... drzewa?
    • zpkw Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:24
      Teraz oczywiście będzie się często pojawiało to pytanie, ale prawda
      jest taka, że przy olbrzymim wpływie demagogicznego myślenia w
      naszym życiu politycznym żaden z rządów, czy to AWS czy też SLD+PSL,
      PIS, PO nie miał odwagi na zakup bardzo drogiego sprzętu nie chcąc
      się narażać na zarzuty wydawania pieniędzy na zapewnienie komfortu
      elitom politycznym a teraz pojawia się pytanie.
      Sami sobie odpowiedzmy kto odpowiada w naszym życiu politycznym za
      demagogię i to w tym najbardziej skrajnym wydaniu?
      A teraz cóż, zginęli ludzie, którzy wypełniali swoje obowiązki ...
      swoją pracę.
      • nie-tak Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:34
        zpkw stan techniczny maszyny nie był powodem katastrofy. Jeszcze do niedawna
        taka sama maszyna latała nasza Kanclerz Merkel i tez te maszyny były serwisowane
        w Rosji i co?
        -------------------------------------------------------------------
      • fanpanajurka Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:35
        Też, żal mi załogi samolotu.
        I Pani Kaczyńskiej.


        zpkw napisał:
        > A teraz cóż, zginęli ludzie, którzy wypełniali swoje obowiązki ...
        > swoją pracę.
    • welcometopoland G.. winny jest Tupolew ! Dreamlinerem też by się 10.04.10, 21:35
      ..rozbili !
      Na brawurę pilota i pressure oficjeli nie pomoże żadna maszyna (no może w Air
      Force One ktoś by przeżył)
      Nie chciało im się spóźnić lub odwołać paru przemówień i wrócić do Wawy
    • mariuszet Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów? 10.04.10, 21:35
      To nie wina samolotu, a człowieka. Samolot był świeżo po remoncie i miał 5
      letnią gwarancję. Trzeba zbadać dlaczego pilot mimo ostrzeżeń lotniska
      zdecydował się lądować. Bardzo prawdopodobne, że była to decyzja pasażerów, bo
      w Katyniu już czekano na delegację i lądowanie w Mińsku spowodowało by
      opóźnienie o dobre kilka godzin. Nie sądzę by pilot sam podjął decyzję- na
      pokładzie miał Prezydenta i dowódcę wojsk lotniczych i tylko oni mogli podjąć
      taką decyzję.
      • welcometopoland pilot wiozący L.K. do Gruzji odmówił lądowania ! 10.04.10, 21:42
        POWINIEN TERAZ UDZIELIĆ WYWIADU MEDIOM JAK WYGLĄDAŁY KULISY TEJ SPRAWY I CZY
        MIAŁ POTEM NIEPRZYJEMNOŚCI.
        • welcometopoland "pilot powinien być mniej lękliwy" - dobre... 10.04.10, 21:47
          Cytat z innego forum: "W sierpniu 2008 r., kilka dni po wybuchu walk w Gruzji,
          prezydent Lech Kaczyński udał się do tego kraju z prezydentami Litwy i Estonii
          oraz premierem Łotwy. Samolot poleciał przez Ukrainę do Azerbejdżanu, skąd
          delegacja udała się do stolicy Gruzji w kolumnie samochodów.

          Po międzylądowaniu w Symferopolu na Ukrainie, gdzie na pokład wsiadł prezydent
          Ukrainy, Lech Kaczyński chciał, by samolot nie leciał do Gandżi w Azerbejdżanie,
          lecz od razu do Tbilisi.

          Pilot się nie zgodził.

          Według ustaleń zwierzchnicy pilota najpierw wydali decyzję "natychmiastowego
          przelotu do Tbilisi", ale później - ze względów bezpieczeństwa - zmienili zdanie.

          Po wylądowaniu w Azerbejdżanie prezydent zapowiadał, że:

          "po powrocie do kraju wprowadzimy porządek w tej sprawie", a podczas lotu
          powiedział o dowódcy załogi, że "oficer powinien być mniej lękliwy".

          Dzisiejsza katastrofa prawdopodobnie wynikła z nacisków na pilota, aby lądował w
          Smoleńsku niezależnie od panujących trudnych warunków atmosferycznych.
          Źródła wojskowe podają, że 15 min przed lądowaniem Prezydenta służby kontrolne
          lotniska zabroniły lądować wojskowemu Ił-76 ze względu na złe warunki. On
          odleciał gdzie indziej. Pilotowi prezydenta tez nie zalecali lądować. Ale
          zabronić mu nie mogli.

          Kontroler lotów z lotniska w Smoleńsku radził pilotowi samolotu prezydenta, by
          ten ze względu na mgłę lądował w Mińsku.
          Znając zachowanie Prezydenta podczas lotu do Tbilisi, nie byłbym zdziwiony
          wydaniem polecenia pilotowi o lądowaniu w Smoleńsku, mimo ostrzeżeń kontroli
          lotu."
          • nie-tak Re: "pilot powinien być mniej lękliwy" - dobre... 10.04.10, 22:04
            I właśnie po obejrzeniu listy pasażerów stwierdziłam ze zginęła w tej
            katastrofie znajoma mi osoba.
            ------------------------------------------------------------------
    • tetradrachma Niech dyletanci nie zabierają głosu ! 10.04.10, 21:49
      Samolot może był stary, ale miał przeglądy. Wina jest w ludziach. Tak
      jak w przypadku odmowy lądowania w Gruzji, pilot był poddany ogromnej presji ze strony "wielkich". Swojego szefa (dowódca wojsk lotniczych)
      a może i samego prezydenta ? Bo trzeba być na czas "Co polski oficer
      będzie słuchał Ruskich" ? My na wrotach od stodoły etc, etc.
      Fanfaronada i chciejstwo.
      • lubat Re: Niech dyletanci nie zabierają głosu ! 10.04.10, 22:04
        No właśnie, Czapiński jest takim ekspertem od samolotów, jak biskupi od małżeństwa.

        Słyszałem dzisiaj wiele wypowiedzi fachowców, w tym faceta odpowiedzialnego za
        park lotniczy rządu niemieckiego. Ocenił on samolot Tu-154M jako jako zupełnie
        bezpieczny, a konstrukcyjnie młodszy, niż Air Force One, lub samoloty rządowe
        Niemiec.
        • nie-tak Re: Niech dyletanci nie zabierają głosu ! 10.04.10, 22:25
          lubat napisał:

          > No właśnie, Czapiński jest takim ekspertem od samolotów, jak biskupi od małżeńs
          > twa.
          >
          > Słyszałem dzisiaj wiele wypowiedzi fachowców, w tym faceta odpowiedzialnego za
          > park lotniczy rządu niemieckiego. Ocenił on samolot Tu-154M jako jako zupełnie
          > bezpieczny, a konstrukcyjnie młodszy, niż Air Force One, lub samoloty rządowe
          > Niemiec.
          *************
          Mogę tylko potwierdzić, u nas w Niemczech w TV też się wypowiadał i potwierdził
          że Kanclerz Merkel do niedawna latała taką samą maszyną z tym samym serwisem.
    • 1stanczyk Samolot byl jaki byl od lat i albo trzeba bylo 10.04.10, 22:07
      się do niego dostosować i nie latać na ostatnia chwile albo zmienić.
      Samolot nie miał nic do rzeczy: to była i jest cały czas ta sama krytykowana już
      od dawna przez Kownackiego improwizacja na najwyższych stanowiskach państwowych.
      Dzisiejsze próby szukania "winnych" w samolocie są niczym innym jak naszym
      tradycyjnym sposobem uwalniania ofiar własnego rozgardiaszu od odpowiedzialności
      za jago, w tym akurat przypadku tragiczne, skutki.
      Sa po prostu żałosne.
      Pilot miał wskazówki lądować gdzie indziej co naraziłoby bardzo ważną dla
      Prezydenta LK uroczystość na kolejna "klapę" wiec po kawaleryjsku ryzykowali.
      Jeśli w podobny sposób dbają o nasze jak o swoje i państwowe bezpieczeństwo to
      nasza przyszłość nie wygląda najlepiej.
      Re: Czapiński: Dlaczego nie wymieniono Tupolewów?
    • codein Nie wymieniono samolotów... 10.04.10, 22:08
      ... bo ważniejsza była Świątynia czy Muzeum Opatrzności i tysięczny pomnik
      JP2. Inwestycja z kasy państwowej w ani jedno, ani drugie nie ochroniła
      reprezentantów rozmodlonego narodu. Widocznie Opatrzność pogardziła świątynią.
      A czarni niech nawet nie próbują wykorzystywać narodowej tragedii do ucięcia
      łba problemowi pedofilii w polskim kościele! Oni są zdolni do każdej podłości.
      Myślą, że obłapią się na żalu rodaków (koszyczki "co-łaska" na mszach w
      intencji ofiar wypadku samolotowego) i przy okazji zduszą dociekliwość ludzi w
      kwestii pedofilii w katolandach. Sprytne bestyjki. Ale nic z tego.
      • lubat Re: Nie wymieniono samolotów... 10.04.10, 22:14
        To nie wina "starego" samolotu, czarne skrzynki potwierdzą, a może zaprzeczą,
        ale jeśli to prawda, co mówią rosyjscy kontrolerzy, to jest skandal, chociaż
        kogo teraz obwiniać. Zrobi to św. Piotr.


        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7754920,Rosja__Polska_zaloga_nie_wypelniala_polecen_kontrolera.html
        • nie-tak Re: Nie wymieniono samolotów... 10.04.10, 22:30
          lubat napisał:

          > To nie wina "starego" samolotu, czarne skrzynki potwierdzą, a może zaprzeczą,
          > ale jeśli to prawda, co mówią rosyjscy kontrolerzy, to jest skandal, chociaż
          > kogo teraz obwiniać. Zrobi to św. Piotr.
          *********************
          Tja, szkoda tylko ludzi, miedzy nimi była znana mi osoba.
      • nie-tak Re: Nie wymieniono samolotów... 10.04.10, 22:28
        codein napisała:

        > ... bo ważniejsza była Świątynia czy Muzeum Opatrzności i tysięczny pomnik
        > JP2. Inwestycja z kasy państwowej w ani jedno, ani drugie nie ochroniła
        > reprezentantów rozmodlonego narodu. Widocznie Opatrzność pogardziła świątynią.
        > A czarni niech nawet nie próbują wykorzystywać narodowej tragedii do ucięcia
        > łba problemowi pedofilii w polskim kościele! Oni są zdolni do każdej podłości.
        > Myślą, że obłapią się na żalu rodaków (koszyczki "co-łaska" na mszach w
        > intencji ofiar wypadku samolotowego) i przy okazji zduszą dociekliwość ludzi w
        > kwestii pedofilii w katolandach. Sprytne bestyjki. Ale nic z tego.
        ***************
        Zostaw czarnych jak ich tu nazywasz i katolicyzm w spokoju, trzymaj się faktów i
        tematu, jak tego nie umiesz, nie zabieraj głosu!!!
        • codein Re: Nie wymieniono samolotów... 10.04.10, 22:31
          nie-tak napisała:

          >nie zabieraj głosu!!!

          Możesz sobie pomarzyć... I pokrzyczeć. Histerycznie.
    • dobroslawa2 Wypadek zdaniem fachowca to błąd pilota 10.04.10, 22:17
      www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article584419/Nie_wyciagnieto_wnioskow_z_tragedii_CASY.html
    • dzdzd kto naraził tyle osób na taka tragedię ? 10.04.10, 22:24
      nie wiele osób wsiadłoby do tego samolotu gdyby przypuszczało, że ktoś
      zaryzykuje ich bezpieczeństwo i życie i złamie procedury obowiązujące przy
      lądowaniu;
      jeśli tak nieprofesjonalnie zachował sie pilot to strach latać polskimi
      samolotami;
      jesli tak zachował sie prezydent to ...
      dobrze, ze to ryzyko nie dotyczyło całego narodu, bo na tym stanowisku łatwo
      wojnę wypowiedzieć;
      wiele razy dzis słyszałam - "taka tragedia nie mogła się zdarzyć" - trzeba
      pomysleć jak to sie stało, że zdarzyła się, wbrew logice i przepisom.
    • imw Re: Ale Polacy lubia smiac sie z Amerykanow. 11.04.10, 10:00
      i te samoloty są jeszcze starsze: 82-8000 i 92-9000 rocznik 1987,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka