Dodaj do ulubionych

Wiersz mojego Taty ...

13.04.10, 20:32
Tysiące serc, miliony serc
Rozdartych jak strzępy biało - czerwonej ...
Wciśniętych w darń
Smoleńskiej ziemi
I morze łez, przelanych łez
na naszej szachownicy
To ona tam, wśród tylu zgliszcz - jedyna pozostała,
To Oni śpią, już tyle lat
katyńskim snem,
oprawców snem...
By lżej Im było, by świat usłyszał - wołania
tamtych dusz,
dołożył Bóg Ich Wnuków stos
na wieczne pamiętanie !
Obserwuj wątek
    • cudzaziemka Moj patetyk na powyzszy patetyk 13.04.10, 23:50
      Dziwny ten Wasz Bóg,
      co ciągle głodny stosów.
      Lepiej, gdyby On mógł,
      uleczyć od patosu
      Was, którzy ponoć w Boga,
      co BYŁ i JEST, wierzycie.
      (lecz na wzór macie pogan
      pogląd na wieczne życie.)

      Ponoć zmartwychwstał Syn
      grób pusty pozostawił.
      A w Was wciąż proch i dym,
      a serca ciemność trawi.

      Zostawcie umarłym umarłych,
      nie grzebcie już w mogiłach,
      by znów się nie otwarły,
      by zemsta nie kusiła.

      Cóż z tego, skoro świat
      się dowie, co TAM, WTEDY,
      gdy w Was kiełkuje kat.
      TU. TERAZ. A ja kiedyś

      wolałabym usłyszeć,
      że głowa mego kraju
      leciała samolotem
      czy w kwietniu to czy w maju,

      by spotkać inne głowy,
      by podać sobie ręce,
      by zacząć rozdział nowy,
      by się nie ranić więcej…
      • chetna17 cudzaziemka wyśmienite. 13.04.10, 23:53
        cudzaziemka wyśmienite.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka