steffie
14.04.10, 10:47
Prezydentem kraju jest sie 24/7, nawet siedzac w toalecie pelni sie
funcje prezydenta.
Czy cala reszta (zaloga + pasazerowie) zgineli mniej bohatersko???
Na podstawie czego mozna oceniac bohaterskosc tej smierci? Jest
jakas skala? Co powiedza, gdy okaze sie, ze pilot zdecydowal sie
ladowac wiedzac, ze znajduje sie pod presja? Pamietajmy, ze pilot,
ktory w czasie wojny w Gruzji wczesniej zdecydowal sie na zmiane
trasy lotu (lecial z kilkoma prezydentami) to przyplacil to depresja
z powodu sieczki, jaka zgotowal mu Kaczynski.
Gdyby Kaczynski zmarl na swinska grype, nie pojawiloby sie wielu
prezydentow. Ludzi przytlacza ogrom KATASTROFY, a nie smierc
Kaczynskiego.