Dodaj do ulubionych

Legenda Katyńska - część pierwsza.

30.06.10, 13:13
Prawda historyczna.
Po ataku Niemiec na Polskę, posypały się zapewnienia (Francji i Anglii), że nie pozostawią Polski - wypowiedziana została przez naszych koalicjantów wojna - i na tym się skończyło.
Nasz Rząd i Generalicja nie zamierzała oddać nawet guzika dlatego też - jak można było najszybciej rozpoczęto ewakuację. W chwili agresji sowieckiej na Polskę nie było już praktycznie na terytorium Polski ani Rządu, ani Naczelnego Dowództwa. Ostatni rozkaz brzmiał "nie walczyć z sowietami". Wojsko jak wojsko - posłusznie oddawało się do niewoli, a sowieci, jak sowieci - wypełniając rozkazy Stalina i Berii - w odwecie za 1920 - skrupulatnie przystąpili do rozwiązania kwestii Polskiej. A mogło to nie nastąpić, gdyby zostały wypełnione sojusznicze zobowiązania!!!

Legenda.
Po agresji SSSR na Polskę i w czasie jej okupacji aresztowano i zesłano w głąb Rosji około 700 - 800 tysięcy ludności narodowości Polskiej. W tym znajdują się mundurowi jeńcy wojenni.
Szacunkowe dane mówią o zamęczonych, zagłodzonych i zamordowanych około 80 - 100 tysiącach Polaków. Z tej cyfry 4.410 zamordowanych w Katyniu podczas gdy w Miednoje zamordowano 6.314
Pozostałe około 11.000 z cyfry 21.768 - kojarzonej z Katyniem zamordowano w pozostałych miejscach kaźni (do tej pory zwykli Rosjanie nie mogą pojąć dlaczego Polacy mówią o Katyniu wiążąc go z cyfrą 21.768, podczas gdy na memoriale jest 4.410). Pojawia się zatem pytanie: czy nie tworzymy legendy Katyńskiej, która za jedno, dwa pokolenia będzie całkowicie niezrozumiała, bo jak się ma bowiem 4410 do 100000? Czy tamci byli gorsi, że nie zasługują na pamięć? Czy Miednoje jest gorsze tylko dla tego, że mordowano tam innych mundurowych członków Polskiej Społeczności, nie żołnierzy? Jak wytłumaczyć młodym ludziom, że las katyński pochował szczątki nie tylko Polskich Żołnierzy, ale również Żołnierzy Rosyjskich (a w zasadzie Radzieckich) i to w ilości nieporównywalnej do Polskich? Jak budować prawdę historyczną na niedomówieniach (o roli Francji i Anglii na ten przykład), na skrywaniu faktów lub dowolnym nimi manipulowaniu w zależności od opcji politycznej sprawującej władzę?

Jak do tragedii totalitaryzmu II W.Ś. ma się nowa legenda Katyń-2010???

Jest to postponowanie tamtych ofiar, plucie na Mogiły Katyńskie - przynajmniej ja tak to odbieram!
Obserwuj wątek
    • gucio60 Re: Legenda Katyńska - część pierwsza. 01.07.10, 08:08
      I robi mi się jakoś nieswojo gdy oglądam np. córkę Wassermanna
      łączoną z "tragedią katyńską" lub tego dupka o wyglądzie buldoka,
      zwanego "adwokatem rodzin katyńskich".
      Łączenie tragedii Katyńskiej z wypadkiem lotniczym z 10 kwietnia
      2010 roku jest profanacją pamięci zamordowanych rodaków na terenie
      Związku Radzieckiego i powinno być prawnie ścigane pod groźbą kary
      sądowej.
      • jot-es49 Re: Legenda Katyńska - część pierwsza. 01.07.10, 10:44
        gucio60 - to już nawet nie chodzi o to, że do doraźnych celów politycznych
        wykorzystywana jest jakakolwiek ludzka tragedia. Jest to po prostu podłe.
        Głównie chodzi o to, że prawda historyczna jest dzielona na tą zgodną z linią
        polityczną i na tą niezgodną. A przykładów jest bardzo dużo. Jeńcy radzieccy z
        1920, mordy na Żydach w czasie II W.Ś., Pogrom Kielecki, morderstwa dokonywane
        na niemieckich jeńcach wojennych, wywożenie na siłę autochtonów z Ziem
        Zachodnich i Północnych, zakłamywanie okresu tzw. komunizmu.
        Burzenie pomników, zmienianie nazw ulic - nie jest w stanie zmienić historii
        jaką ona by nie była. Naród, który zapomina o swojej prawdziwej, choć czasem
        trudnej i nieprzyjemnej historii, traci swoją tożsamość. I to jest przerażające...
        • absurdello jot-es49, jedna uwaga: 01.07.10, 13:44
          21000 to liczba a nie cyfra (cyfry to 0, 1, 2,3,4,5,6,7, 8 i 9).
          Jak już piszesz ciekawy tekst, to nie psuj efektu takimi błędami.
          • absurdello Mnie, w kontekście katastrofy samolotu prezydenc- 01.07.10, 13:51
            kiego rażą np. rozważania:

            Co się stało ze złotym zegarkiem i spinkami ś.p. Sławomira Skrzypka ?

            to jest jakieś takie niesmaczne ...
            • igor_uk Re: Mnie, w kontekście katastrofy samolotu prezyd 01.07.10, 19:06
              absurdello,z tymi zegarkami,to taka taktyka,pon iewaz niemaja zadnych rzeczowych
              dowodow na to,ze samolot rozbil sie bez ingerencji wrazych sil,to szuka sie
              tematu zastepczego.A to 100 zl przez miesiac w blotie,jak nowiutki ,leza,a to
              szczatki ludzki przez miesiac krwawia,a to sledstwo wlecze sie powole (to ze
              sledstwo po wypadku "Casy" trwa nadal,a zdarzylo sie 23 stycznia 2008 roku
              oczewiscie do nich nie jest czyms nienormalnym),to i zegarek jest dowodem na
              to,ze to kacapy zabili Lecha,zeby wejsc w posiadanie tego zegarka.
            • jot-es49 Re: Mnie, w kontekście katastrofy samolotu prezyd 02.07.10, 11:46
              absurdello napisał:
              > kiego rażą np. rozważania:
              > Co się stało ze złotym zegarkiem i spinkami ś.p. Sławomira Skrzypka ?
              > to jest jakieś takie niesmaczne ...

              M.in. o takich i innych poczynaniach będzie w drugiej części moich rozważań o
              legendzie Katyńskiej. Jeszcze rodzi się w bólu (chlebuś ważniejszy - jakież to
              prymitywne - ale kto nie pracuje ten nie je! O rany, co ja piszę - wielu nie
              hańbi się pracą a żyje im się doskonale...). Ale opublikuję na pewno!
          • jot-es49 Re: jot-es49, jedna uwaga: 02.07.10, 11:40
            absurdello - nie będę się głupio tłumaczył, że jest to rusycyzm (pisałem ten
            tekst właśnie z tamtej strony rzeki). Masz rację - to nie powinno mieć miejsca!
    • zuzka111 Byłoby wskazane być może 02.07.10, 12:28
      byś pisał o rosyjskich "legendach" jeśli takie macie.

      Bo niestety okres od wielkiej rewolucji poprzez 2 wojnę światową do jakoś
      specjalnie bohaterskich, gdy spojrzeć na to z perspektywy reszty świata,
      nie należy.

      Życzę ci dalszego dobrego samopoczucia w misji opluwania Polaków.
      Bo zapewne portki ci się trzęsą jak szalone. Trzymaj je mocno, by ci nie
      spadły i nie wyszła na jaw cała twoja prawda.
      • jot-es49 Re: Byłoby wskazane być może 02.07.10, 13:17
        Zuzka - jeśli nie chcesz lub nie możesz odnieść się merytorycznie do mojego wątku - to nie wyskakuj ze swoimi szowinistycznymi tekstami przynajmniej. Jeśli nie pojęłaś mojego przekazu i traktujesz to jako opluwanie Polaków - to oznacza tylko jedno - z twojej prawej strony jest już tylko kosmiczna, czarna dziura. Nie przesuwaj się już bardziej w prawo - tam już tylko faszyzm...
        Ja twierdzę, że nie należy tworzyć historycznych legend na potrzeby aktualnie modnej linii politycznej. Historia ma to do siebie, że już była i minęła - możemy próbować ją zrozumieć, tłumaczyć, wyjaśniać - zmienić się jej w żaden sposób nie da!
        Polska jest moją jedyną Ojczyzną, chciałbym aby moje wnuki nie musiały się nigdy jej wstydzić tylko dla tego, że kiedyś komuś dla koniunkturalnych celów chciało się "prostować" jej złożoną i pokrętną historię. Nie jest wstydem uczyć się na błędach, hańbą jest ich ponowne popełnianie! Fałszując historię nie korzystamy z nauk z niej płynących. To tylko tyle...
        A co do moich portek - nie miały powodu przez całe moje, niestety długie już życie, aby się trząść a tym bardziej spadać. Staram się zawsze tak zachowywać, aby rankiem przeglądając się w lustrze - nie pluć sobie w twarz!
        • zuzka111 Re: Byłoby wskazane być może 02.07.10, 13:34
          > Fałszując historię nie korzystamy z nauk z niej płynących. To tylko
          tyle...

          ...to jej nie fałszuj i wyjdź już ze swojego komunizmu, bo właśnie
          komunizm=faszyzm...
          • jot-es49 Re: Byłoby wskazane być może 02.07.10, 13:41
            Zuzka - zgoda! Wskaż mi tylko, konkretnie gdzie w moim tekście zawarte są treści
            nieprawdziwe, fałszujące historię Polski, czy popierające komunizm. Wskaż je a
            wszystko odszczekam i publicznie przeproszę w specjalnym wątku!!!
            • zuzka111 Po pierwsze - Katyń to nie legenda... 02.07.10, 16:38
              A reszta twojej wypowiedzi to zwykła manipulacja wpisująca się idealnie w
              nurt sowieckich "historyków", którzy niby potwierdzają, że był jakiś mord,
              ale czy na pewno rosyjski...??? Kto to wie.


              I nie interesuje mnie czy będziesz szczekać czy miauczeć.
              Twój problem.
              • jot-es49 Re: Po pierwsze - Katyń to nie legenda... 02.07.10, 16:58
                zuzka111 napisała:
                > Twój problem.

                Masz rację a więc bardzo proszę - nie zaglądaj więcej do moich wątków.
                • zuzka111 Re: Po pierwsze - Katyń to nie legenda... 02.07.10, 17:24
                  Życie to nie je bajka... Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.
                  Będę robiła to na co będę miała ochotę.

                  Może ty po prostu nie twórz tu wątków wcale, ale pisz na wątkach
                  ukraińskich, białoruskich, kirgiskich, itp...
                  :)
                  • fox1984 Re: Po pierwsze - Katyń to nie legenda... 03.07.10, 00:38
                    Dziecko komunizm nigdy nie był i nie będzie równy faszyzmowi.
                    Faszyzm przy komunizmie to mały pikuś. I w tym momencie wychodzi to, że jesteś
                    nierozgarniętą osóbką, które swego czasu pan Kurski zakwalifikował do grupy
                    zwanej "ciemny lud kupi wszystko".
                    A teraz maszeruj do słownika, ew. encyklopedii i sprawdź sobie co to jest
                    faszyzm, co to jest komunizm i czym się między sobą różnią.
            • fox1984 Re: Byłoby wskazane być może 03.07.10, 00:55
              Jot-es 49 nie masz ani czego odszczekiwać, ani za co przepraszać. Napisałeś
              prawdę, szczerą prawdę i tylko prawdę a że są ludzie, którzy oczywistych faktów
              nie znają jak chociażby to, że premier polskiego rządu na wychodźstwie został
              człowiek, którego sanacja delikatnie mówiąc nie tolerowała to już drobny szczegół.
              Co zaś do pytania Charków, Miednoje czy Bykownia oraz w wielu miejscach, których
              jeszcze nie znamy nie różnią się niczym od Katynia. Ofiary tam pochowane nie
              różnią się niczym od ofiar z lasu katyńskiego. Katyń czy raczej las katyński
              stał się po prostu symbolem tego mordu, bo tam odkryto pierwsze groby, bo on
              przyczynił się do zerwania stosunków z rządem radzieckim i pewnie tych "bo"
              można jeszcze z kilka wymienić.
              Historia Rosji jest równie zawiła jak historia naszej Ojczyzny. Wytłumaczyć to
              że żołnierz polski leży koło żołnierza radzieckiego, można tylko w jeden sposób.
              Mówiąc prawdę o zbrodniczym systemie jakim był komunizm czy raczej stalinizm.
              Nie zgodzę się z Tobą tylko co do jednej rzeczy. Nie wszystkie opcje polityczne
              miały, mają w zwyczaju manipulować historią. Pojęcie prawdy historycznej czy
              polityki historycznej zostało stworzone na potrzeby jednej, konkretnej partii i
              jej chorych ambicji o mocarstwie, który nigdy nie będziemy, z bardzo wielu powodów.
              Może za to umiejętnie posługując się nauką płynącą z przeszłości stać się silnym
              państwem i poważnym partnerem w dialogu międzynarodowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka