4cat
08.07.10, 07:45
Samolot znalazł się na wysokości ca 2,5 m nad ziemią w odległości
przeszło 1 km od pasa do lądowania !!!!. Nadto samolot znizył się
poniżej pasa do lądowania. To są fakty !!!.
W tej sytuacji mamy dwie tezy :
- piloci z jakiś nieznanych nam bliżej powodów chcieli lądować nie
na pasie, ale daleko od niego ( i tutaj można tworzyć hipotezy o
spisku )sądząc ,że tam własnie jest pas.
- piloci to normalni ludzie , którzy wiedzą ,że nie da się wylądować
poniżej pasa do lądowania!!!. Tutaj całkowicie uprawniony jest
wniosek , że do tej sytuacji doszło na skutek niesprawności samolotu
( hipoteza nie spiskowa ) !!!
Jest jasne i oczywiste ,że żaden pilot nawet marnie wyszkolony nie
zejdzie poniżej pasa do lądowania , jeśli wcześniej nie usłyszy
sygnału bliższej radiolatarni !! Zatem w oparciu o powyższe
najbardziej prawdopodobną przyczyną znalezienia się na wysokości ca
2, 5 m nad ziemią jest niesprawność samolotu ( np. autopilota).