Dodaj do ulubionych

najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Miller

28.01.11, 17:07
na jakiej podstawie komisja zamierza wydać opinie ?
z główki ?
na podstawie sugestii Moskwy ?

Pokażcie najpierw kokpit
Nie chcą Wam oddac ? to niech ktos poleci do Smoleńska i sfotografuje wszystkie pozostałe czesci kawałki ( pozwola - wystarczy ze powoła się na przyjaźń Tuska z Putinem)

wystarczy to do wizualizacji stanu kokpitu po..
oraz do wykonania przez specjalistów np. z Politechniki
symulacji rozpadu - jak musial uderzyć kokpit by błoto rozwaliło go w drobny MAK

Pokażcie kokpit
jak nie to panie Miller podaj się pan do dymisji
bo ten pseudo raport panem wstrząsnie.
Obserwuj wątek
    • woda_woda :))) 28.01.11, 17:13
      > Pokażcie kokpit
      > jak nie to panie Miller podaj się pan do dymisji

      Pisięta są dla mnie źródłem nieustającej radości :)
      • zuzkazuzka111 Re: :))) 28.01.11, 17:53
        woda_woda napisała:


        > Pisięta są dla mnie źródłem nieustającej radości :)

        chyba psięta, bo zapewne piszesz o swoich zieciach.
        • state.of.independence Re: :))) 28.01.11, 18:40
          A fuj, Zuzka! Taka młoda, a już zepsuta jesteś. Zoofilia Ci się marzY? No, niezłe masz fantazje seksualne, niezłe ;-ppp
    • laciaty3 Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 28.01.11, 17:32
      A nie chciałbyś zwizualizować tych 100 g? Mamy kopię zapasową naszego depozytu narodowego złożonego pod Wawelem. Do badań i wizualizacji jak znalazL. A hasło chwytne-Kopia na wizualizację albo Miller do dymisji. Podejmę się stworzyć taki napis, żebyś miał z czym stać na Wiejskiej.
      • state.of.independence Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 28.01.11, 17:48
        laciaty3 napisał:

        > Mamy kopię zapasową naszego depozytu
        > narodowego złożonego pod Wawelem.

        Słyszałam kiedyś taki kawał:
        Dlaczego Polska jest wyjątkowym krajem na świecie? Bo ma kopię zapasową Prezydenta oraz Rząd sterowany radiem ;-)
      • niegracz Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 30.01.11, 18:03

        laciaty3 napisał:

        > A nie chciałbyś zwizualizować tych 100 g? Mamy kopię zapasową naszego depozytu
        > narodowego złożonego pod Wawelem. Do badań i wizualizacji jak znalazL. A hasło
        > chwytne-Kopia na wizualizację albo Miller do dymisji. Podejmę się stworzyć taki
        > napis, żebyś miał z czym stać na Wiejskiej.
        ..
        głupota postów pobiłeś papaye który pobił glupote postów qwakacza

        co do samego kokpitu i nie tylko
        :
        kokpit jak wyżej:
        jak ruskie nie chca oddac
        - dobra na razie tylko sfotografujmy wszystkie pozostałe kawałki
        wystarczy na to ze dwa dni
        - nie więcej niz 2 tygodnie i specjaliści z Politechniki zrobia wizualizację tego co pozostało
        oraz okreslą mechanike rozpadu

        jeżeli komisja Millera zamierza ogłosić aport nie majac kokpitu ani wraku
        to zaczy ze albo nie sa kompetentni albo
        robia raport na zlecenie( wynik ma by aki jak każe zleceniodawca)
        • laciaty3 Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 30.01.11, 19:18
          E tam głupoty-dostosowałem się do Twojego poziomu po prostu. To jak z tą stewardessa? Skoro ona cała to chyba i Lech powinien być cały? Aż sie prosi o eksperyment na kopii-na początek damy 30g. Jak cały pozostanie to 100g. Ot i bedziesz wiedział jakie g było na pokładzie. Nie uważasz, że warto? Toż to równie naukowe jak udowadnianie na przykładzie innych katastrof, że w tej też ktoś musiał przeżyć. Aaa własnie-wyliczyłeś już ile ofiar śmiertelnych będzie w przykładzie jarka ja...... (bus i TIR)? Jak wyliczysz to zgłoś się z wynikami i obliczeniami.
          • state.of.independence Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 30.01.11, 19:39
            laciaty3 napisał:

            > Aż sie prosi o ekspery
            > ment na kopii-na początek damy 30g. Jak cały pozostanie to 100g.

            Mała poprawka - trzeba zacząć od 30 g, a potem z krokiem 10 g zwiększać aż do 100 g. Przynajmniej wyznaczymy wartość szukanego przeciążenia z jako taką dokładnością.
            • laciaty3 Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 30.01.11, 19:43
              I jeszcze musimy się zastanowić czy stałe czy chwilowe:) Ale to już niegracz nam wyliczy....
              • state.of.independence Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 30.01.11, 19:49
                On chyba kiedyś udowadniał, że nie ma różnicy między stałym a chwilowym, czy też że chwilowe nie istnieje... Nie pamiętam już bo strasznie mętne to było.
                • laciaty3 Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 30.01.11, 19:58
                  To nie bedzie, że chwilowo stałe:) Miejmy nadzieję, że warsztat kolegi n. ogarnie sprawę:)
                  • state.of.independence Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 30.01.11, 20:20
                    To jest genialne - "chwilowo stałe" :-) Rozumiem, że chodzi o przeciążenie stałe w danej chwili :-) Z tym na pewno kolega N nie będzie polemizował :-)
                    • tojabogdan niegracz jest w porządku, nie usunął mnie ze 30.01.11, 20:27
                      niegracz jest w porządku, nie usunął mnie ze swojej czarnej listy, która jest nobilitacją.
                      Czyli niegracz jest moim na zawsze najlepszym kolegą (jak mawiał jeden z moich pacjentów).
                      Tyle, że wydawał się bardziej sympatyczny, nie obrażał nigdy nikogo.
                      • igor_uk Re: niegracz jest w porządku, nie usunął mnie ze 30.01.11, 20:30
                        Bogdan,musiales o tym wspominac? Ja,co nie robilem,ile do niegracza nie pisalem,nie zalapal sie na ta liste.
                        • state.of.independence Re: niegracz jest w porządku, nie usunął mnie ze 30.01.11, 20:36
                          Ba, a ja tam się załapałam. I nie musiałam się nawet trudzić - tylko raz wyartykułowałam wyraźnie, że się z nim nie zgadzam i wystarczyło.
                          • igor_uk Re: niegracz jest w porządku, nie usunął mnie ze 30.01.11, 20:58
                            state,to niegracz oprocz innych wad,jest jeszcze i nacjonalistem?
                            • state.of.independence Re: niegracz jest w porządku, nie usunął mnie ze 30.01.11, 21:03
                              No nie wiem co z tym zrobić. Może wprost poproś Niegracza, żeby Cię dopisał do listy. A jak nie dopisze, to może wytocz mu proces cywilny w sądzie o dyskryminację ze względu na narodowość. Innego pomtsłu nie mam w tej chwili.
                              • tojabogdan To jest sprawa admina, zwróć się do niego 30.01.11, 21:26
                                albo napisz bezpośrednio do niegracza podanie, załącz kopię świadectwa ślubu z Polką, też świadectwo szczepienia, chrztu pewnie nie masz, ale np. jakieś paragony z zakupów, kwity z pralni (te nieaktualne oczywiście) i z pewnością dopisze.
                                • state.of.independence Re: To jest sprawa admina, zwróć się do niego 30.01.11, 21:37
                                  Nie no, nic z tego nie będzie bo ciągle nie wiadomo, jakie świadectwo szczepienia Igor ma pokazać, w sensie - przeciw jakiej chorobie. Poza tym po mojemu to on był chrzczony przez popa. No chyba, że zaświadczenie z chrztu zgubił.
                                  • tojabogdan moja bratowa, 30.01.11, 21:45
                                    z ZSRR, po przyjeździe na stałe do Polski dała się ochrzcić, np.
                                    Czyli Igora można jeszcze uratować przed ogniem piekielnym, ale czy pomoże mu to dostać się na słynną "czarną listę niegracza", bardzo niepewne.
                                    Może łapówka? Z jakieś 10 funtów? Dla Ciebie, Igor, to pewnie godzinny zarobek, ale dla niegracza, fortuna. W końcu każdy jest przekupny, tylko kwestia ceny.
                                    • state.of.independence Re: moja bratowa, 30.01.11, 21:52
                                      Ja myślę, że my tu niepotrzebnie dyskutujemy o kwestiach wiary i niewiary. Chyba łapówka załatwi sprawę. Trzeba tylko Niegracza zapytać o cenę. Na pewno da się skusić, no chyba, że jest całkiem niereformowalny. Ale wtedy to sobie z nim przy pomocy voodoo poradzimy ;-)
                                    • igor_uk Re: moja bratowa, 30.01.11, 22:16
                                      bogdan,ja i 20£ dam.tylko jak to zrobic,zeby nie narazic sie na zarzut przekupstwa?
                                      • state.of.independence Re: moja bratowa, 30.01.11, 22:20
                                        Eeee, powiesz że to dofinansowanie dla nowej dyscypliny nauki (fizyki katastrof).
                                        • tojabogdan bądź sponsorem 30.01.11, 22:26
                                          sponsoring nie jest karalny?
                                          zresztą nie wiem, albo (niby bezinteresowny) prezencik, jakiś długopis, albo ołówek z gumką, kompendium fizyki katastrof, albo kapsułki z lawendą.
                                          • tojabogdan Re: bądź sponsorem 30.01.11, 22:28
                                            katastrophen.anabell.de/
                                            • state.of.independence Re: bądź sponsorem 30.01.11, 22:32
                                              Bogdan, co Ty? Komu tą definicję katastrofy po niemiecku do czytania podtykasz? Nam czy Niegraczowi? Jeśli o mnie chodzi to tylko przeleciałam kilka linijek wzrokiem
                                              - coś mnie oczy od światła dzisiaj bolą i nie chce mi się wysilać nad rozumieniem deuche sprache.
                                            • maccard Re: bądź sponsorem 31.01.11, 00:10
                                              Ich habe deutsche spräche, but only niemnożko...
                                          • igor_uk Re: bądź sponsorem 30.01.11, 23:16
                                            bogdan,ja by niegraczun najchetnie zasponsorowal by nie olowek z guma,a tylko gumke (nu wiesz taka na fiutek),zeby takich ,jak on,wiecej nie bylo.
                                            • joanna_on-line Re: bądź sponsorem 30.01.11, 23:30
                                              igor_uk napisał:

                                              > bogdan,ja by niegraczun najchetnie zasponsorowal by nie olowek z guma,a tylko gumke (nu wiesz taka na fiutek),zeby takich ,jak on, wiecej nie bylo.

                                              hihi i myślisz, że jedna gumka wystarczy??? oj uprzedzam Cię lojalnie Igorku - taka zniewaga może krwi wymagać ;-)
                                              • maccard Re: bądź sponsorem 30.01.11, 23:35
                                                joanna_on-line napisała:

                                                > hihi i myślisz, że jedna gumka wystarczy??? oj uprzedzam Cię lojalnie Ig
                                                > orku - taka zniewaga może krwi wymagać ;-)

                                                Myślisz, że niegracz to taki McGyver, że i z gumki się wydostanie? To trzeba używać dwóch naraz, a w środek wpuszczać jakiś supertakon przeciwko przebiciom.
                                                • state.of.independence Re: bądź sponsorem 30.01.11, 23:41
                                                  Zróbmy zrzutę i zamiast gumki zafundujmy mu zabieg podwiązania nasieniowodów - proste i skuteczne.
                                                  • maccard Re: bądź sponsorem 30.01.11, 23:55
                                                    state.of.independence napisała:

                                                    > Zróbmy zrzutę i zamiast gumki zafundujmy mu zabieg podwiązania nasieniowodów -
                                                    > proste i skuteczne.
                                                    >

                                                    Ale po co takie wydatki? Wystarczy go puścić okrakiem po poręczy.
                                                  • state.of.independence Re: bądź sponsorem 31.01.11, 00:35
                                                    No bo ja chciałam humanitarnie, w cywilizowanych warunkach, z poszanowaniem ludzkiej godności :-/
                                                • joanna_on-line Re: bądź sponsorem 30.01.11, 23:42
                                                  maccard napisał:

                                                  > joanna_on-line napisała:
                                                  >
                                                  > > hihi i myślisz, że jedna gumka wystarczy??? oj uprzedzam Cię lojalnie Igorku - taka zniewaga może krwi wymagać ;-)
                                                  >
                                                  > Myślisz, że niegracz to taki McGyver, że i z gumki się wydostanie? To trzeba używać dwóch naraz, a w środek wpuszczać jakiś supertakon przeciwko przebiciom.
                                                  >
                                                  hmmm... raczej miałam coś innego na mysli ;-O

                                                  a Ty sądzisz, że ta gumka będzie wielokrotnego użytku? ;-)))
                                                  • maccard Re: bądź sponsorem 31.01.11, 00:01
                                                    joanna_on-line napisała:

                                                    > hmmm... raczej miałam coś innego na mysli ;-O

                                                    A to przepraszam. Żona już się położyła, a ja jeszcze w necie. Zaraz się kładę i rano już nie będę miał takich skojarzeń. ;-)

                                                    > a Ty sądzisz, że ta gumka będzie wielokrotnego użytku? ;-)))

                                                    Wietnamczycy studiujący w latach siedemdziesiątych w WAT suszyli torebki herbaty ekspresowej do powtórnego użytku. Więc można.
                                                    Bardziej chodziło jednak o odporność na przebicie, bo McGyver miał przecież scyzoryk.
                                              • igor_uk Re: bądź sponsorem 30.01.11, 23:48
                                                joanna,.mnie chodzilo o taka,na stale.
                                                • joanna_on-line @ Igor i Maccard 31.01.11, 00:07
                                                  mili panowie - jesteście bez sumienia ;) - biedny niegracz od dziś będzie chodził po ulicach, a już szczególnie po schodach! czujnie rozglądając sie na boki czy przypadkiem ktoś nie czyha na jego klejnoty ;/
                                                  • maccard Re: @ Igor i Maccard 31.01.11, 00:11
                                                    A jakie tam klejnoty? Odpady produkcyjne i tyle...
                                                  • igor_uk Re: @ Igor i Maccard 31.01.11, 00:35
                                                    joanna,najwazniesze,zeby on tych "klejnot" nie uzywal.
                                                  • state.of.independence Re: @ Igor i Maccard 31.01.11, 00:39
                                                    Nie musi używać. Teraz technika tak poszła do przodu, że można spłodzić dzieci przez internet.
                                                  • state.of.independence Re: @ Igor i Maccard 31.01.11, 00:38
                                                    Jednak gdyby to się okazały klejnoty to może niebezpiecznie nosić je ze sobą? Może do sejfu powinien schować i sejf zamknąć? ;-)
                                        • igor_uk Re: moja bratowa, 30.01.11, 23:15
                                          state,z tym dofinonsowaniem w cale nie jest glupi pomysiel.Ale musial by niegracz zalozyc jakas fundacje ,wspierajaca fizyke katastrof.Ale to kwestia do uzgodnienia.
                                          • state.of.independence Re: moja bratowa, 30.01.11, 23:43
                                            Ja myślę, że Niegracz nic nie musi. On się już stał instytucją na tym forum. A instytucji możesz przekazać fundusze na jakiś chwalebny cel.
                          • maxikasek Re: niegracz jest w porządku, nie usunął mnie ze 31.01.11, 08:48
                            Bo my się załapaliśmy w ramach promocji- teraz trzeba płacić za miejsce. Niczym na liście wyborczej ;-)
                            • tojabogdan wyście sobie do późna w nocy używali 31.01.11, 20:27
                              podczas, gdy ja dawno już spałem,
                              przez to też te moje infantylne propozycje (ołówek z gumką, albo i sama gumka myszka, piórnik, kajecik do notatek z fizyki katastrof) przerodziły się w Wasze obsceniczno-seksystyczno-sadystyczne znęcanie się nad tym światowej sławy fizykiem.
                              • state.of.independence Re: wyście sobie do późna w nocy używali 31.03.11, 21:30
                                No qźwa, że też ja tego światowej sławy fizyka nie znam, ani o takim nie słyszałam. Poza tym jestem niepocieszona, bo mnie (i nie tylko mnie) usunął ze swej osławionej sygnaturki. A szkoda - doborowe towarzystwo tam było.
          • niegracz Re: najpierw kokpit, wrak-potem sledztwo p.Mille 31.03.11, 21:17

            zagłuszarki działają pełną parą

            niewygodne pytania ?


            Zagłuszyć !
            • dirloff Sum sum corda, niegracz 01.04.11, 19:47
              Sum sum corda, niegracz. Olej te zbydlęcone nicki, robiące tu za agenturę wpływu. Dyżurują niczym by byli na etacie. Robisz dobrą robotę, opisujesz te różne kontrowersje. Stąd ich frustracja i chamski spam.

              Tu nowa ciekawostka:
              www.rp.pl/artykul/635891_Swiadek--Samolot-zapalil-sie-w-powietrzu.html
              • maccard Re: Sum sum corda? 01.04.11, 20:10
                Zamiast ubliżać innym może weź się za naukę, przestaniesz pisać bzdury.

                A w tak zwanym międzyczasie zapraszam do wyjaśniania próby zamachu pod Mińskiem Mazowieckim. Wykaż się rewolucyjna czujnością, a Prezes nie poskąpi głasków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka