Dodaj do ulubionych

Rękawiczki Ewy Kopacz

29.03.12, 17:35
"Przydzielono do niej pokojówkę – wyjaśniał Korowiow – i ta pokojówka od trzydziestu lat kładzie jej w nocy na stoliku koło łóżka chustkę do nosa. Kiedy się budzi, chustka już tam leży. Paliła ją w piecu, topiła w rzece, ale to nic nie pomogło”. To oczywiście fragment „Mistrza i Małgorzaty” Michaiła Bułhakowa, ten, w którym na balu u Wolanda Małgorzata zapamiętuje „pijaniusieńką twarz kobiecą o oczach bezmyślnych, ale nawet w tej bezmyślności błagalnych”, twarz Friedy, która niegdyś zadusiła swoje dziecko chusteczką.

Jak ewoluowały kłamstwa smoleńskie Kopacz:

vod.gazetapolska.pl/1403-ewa-kopacz-jak-ewoluowaly-klamstwa-smolenskie-pani-marszalek
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: Rękawiczki Ewy Kopacz 29.03.12, 20:05
      Masz prawo do zachwytu nad kłamstwami Gazety Polskiej, a po jaka cholerę torturujesz nas tym szmatławcem? Zachwycaj się GP PRYWATNIE, a nie publicznie!!!!!!!!
      • xulu Re: Rękawiczki Ewy Kopacz 29.03.12, 20:49
        etta2 napisała:

        > Masz prawo do zachwytu nad kłamstwami Gazety Polskiej,

        gazety ?? pochuchawszy wystąpienia kłamczuszki w sejmie wszystko jest jasne , kurzy się jak za śmierdzielem......
    • zbigniews1934 Re: Rękawiczki Ewy Kopacz 29.03.12, 20:11
      Naszej pani marszałek o pseudonimie kłamczuszek sni sie ostatnio co noc najlepsza ustawa o lekach REFUNDOWANYCH ,ktora stale przez lekarzy jest nazywana BUBLEM ala Kopacz.
    • kiemlicz88 Re: Rękawiczki Ewy Kopacz 29.03.12, 21:16
      Tego Kopaczowej nie zaPOmnimy!

      Z wielką uwagą obserwowałam pracę naszych patomorfologów przez pierwsze godziny. Pierwsze godziny nie były łatwe i to państwo musicie wiedzieć. Przez moment nasi polscy lekarze byli traktowani jako obserwatorzy tego, co się dzieje. To trwało może kilkanaście minut, a potem, kiedy założyli fartuchy i stanęli do pracy razem z lekarzami rosyjskimi, nie musieli do siebie nic mówić.- to wypowiedź Ewy Kopacz z 29 kwietnia w Sejmie na temat sekcji zwłok.

      Obecnie Marszałek Sejmu Ewa Kopacz podkreśla, że nigdy nie mówiła, iż patomorfolodzy z Polski uczestniczyli w moskiewskich sekcjach zwłok.

      wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/384335,ewa-kopacz-o-sekcji-zwlok-ofiar-katastrofy-smolenskiej-i-pracy-polskich-lekarzy.html
      • absurdello Przesłuchałem na Youtube zebrane wypowiedzi 30.03.12, 14:46
        p. Kopacz i ona rzeczywiście nigdzie nie mówi CO KONKRETNIE ROBILI ci nasi lekarze, owszem pracowali razem z rosyjskimi ale nigdzie nie pada, że robili konkretnie SEKCJE, za to było, że przygotowywali ciała do okazania do identyfikacji (czyli maskowali rany, uszkodzenia ciała i inne prace "kosmetyczne") by zminimalizować szok u osób przybyłych na identyfikację.

        Wydaje mi się, że ktoś za daleko poszedł w wyciąganiu wniosków.

        Z połączenia faktów, że:

        lekarze byli patomorfologami i, że "pracowali ręka w rękę z patomorfologami rosyjskimi" nie wynika JEDNOZNACZNIE CO KONKRETNIE ROBILI CI LEKARZE, a tylko to, że zajmowali się w jakiś (ALE NIEDOOKREŚLONY) sposób ciałami ofiar katastrofy.

        Poza tym, tu by się jakiś prawnik przydał, który by potrafił jednoznacznie stwierdzić, kto jest uprawniony do przeprowadzania sekcji (w sensie uznania jej wyników za dowód w sprawie) i czy każdy lekarz (na podstawie, że jest z kraju pochodzenia ofiar) może ot tak w niej uczestniczyć bez podkładek prawnych (praca bez podkładek prawnych daje drugiej stronie podstawę do ewentualnych podważań wyników lub zarzutów, że taki lekarz nie wiadomo skąd był, nie wiadomo jakie ma umiejętności w zakresie badania ciał powypadkowych, a w ogóle to nie wiadomo czy coś nie mataczył).

        Z tego ostatniego względu, to nawet lepiej gdyby nasi nie uczestniczyli w sekcjach (no chyba, że jako obserwatorzy), bo to wyjmuje drugiej stronie "oręż" z ręki.
    • euromichnik Wszystko jasne 29.03.12, 21:30
      Zdaje się że szanowni lekarze, którzy w ciele ofiary nadsmoleńskiej katastrofy znaleźli brudne rękawiczki nie zastanawiali się do kogo one należały. A szkoda. Mogli zdjąć odciski palców. Może to były rękawiczki pani minister, obecnej pani marszałek. Wszak chwaliła się, że była przy sekcji zwłok w Moskwie. Byłby to dowód, że jednak mówiła prawdę.
      • kiemlicz88 Re: Wszystko jasne 29.03.12, 21:33
        Może to te rękawiczki znaleziono zaszyte w ciałach denatów?
    • hal9000 Czyżby Kopacz kogoś zamordowała? 30.03.12, 15:36
      twarz Friedy, która niegdyś zadusiła swoje dziecko chusteczką.

      Bo o ile wiem, to ona nieco naiwnie stwierdziła, że Polacy brali udział we wszystkich czynnościach. Rozumiem, że za przestępstwo nieprawidłowego skrętu w lewo proponujesz rozstrzelanie?
    • don_eugenio Re: Rękawiczki Ewy Kopacz 30.03.12, 15:53
      > Jak ewoluowały kłamstwa smoleńskie Kopacz:

      nic tak nie ewoluowało szybko jak kłamstwa i szmaciarstwo Macierewicza Kaczyńskiego ,Gosiewskiej (x3) czy pani Kurtyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka