Dodaj do ulubionych

czy do teściów pomimo rozwodu

20.10.10, 18:44
należy mówić per "mama", "tata", nawet jak po raz drugi wyszłam za mąż? Co na to savoir vivre?
Obserwuj wątek
    • nm.buba011 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 20.10.10, 19:58
      gucia.2 napisała:

      > Co na to savoir vivre?

      - nie zakazuje
    • baba67 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 22.10.10, 10:58
      To zalezy z czyjej winy byl rozwod-bo jesli z Twojej, to na miejscu tesciow bym sobie tego nie zyczyla. Jakas ...unieszczesliwia moje dziecko i jeszcze mowi do mnie mamo po prostu aroganckie. No ale ludzie sie teraz rozwodza z roznych powodow czasem zupelnie bez powodu wiec to chyba zalezy od stosunku bylych tesciow do bylej zony syna.
      • Gość: irena Re: czy do teściów pomimo rozwodu IP: *.lodz.msk.pl 23.10.10, 18:45
        Chodzi ci o winę w sensie formalnym (wyrok sądowy z orzeczeniem o winie) czy w sensie nieformalnym? Bo gdy chodzi o to drugie, to specyfiką rozwodów jest to, że każdy z byłych małżonków drugą stronę uważa za winną, nigdy siebie samego. Analogicznie z teściami. Swojego dziecka przeważnie nikt nie obarcza winą.

        Zdrowy rozsądek nakazuje przyjąć, że w większości wypadków winę za rozwód ponoszą obydwie strony.
        • baba67 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 23.10.10, 21:49
          To ja mam nietypowa rodzine. Dawno temu byl rozwod gdzie maz byl z mojej rodziny. Po rozwodzie bardzo serdeczne stosunki z byla zona trwaly az do jej smierci ( a wyszla za maz wkrotce po rozwodzie). Wszyscy jak jeden maz byli dla niej pelni wyrozumialosci (no cos facet to nie byla patologia, a byl bardzo ...specyficzny. Nie zyje od dawna nie beda go obsmarowywac. Czasem roznie bywa. A inny rozwod byl calkiem niedawno. Rodzice tym razem rozwiedzionej corki nie byli na bylego ziecia zajadli, bo to byl taki klasyczny rozwod z winy obu stron.
    • ekspert_ewa.sawicka Re: czy do teściów pomimo rozwodu 22.10.10, 15:05
      Jeśli relacje z byłymi teściami są dobre, nie ma przeszkód, by pozostać przy dotychczasowej formie, szczególnie jeśli są wnuki, dla których rodzice taty/mamy są dziadkami.
      Jeśli jednak eksteściowie nie życzą sobie tego lub my czujemy opór przed dalszym ich takim określaniem, najzręczniejszym wyjściem z sytuacji jest zapytanie: "Jak mama/tata życzy sobie być teraz nazywany?Jak mam się od dziś zwracać do mamy/taty?"
      Zachodnie poradniki savoir-vivre-u dopuszczają (niektóre wręcz zachęcają) do przechodzenia na ty nie tyle po rozwodzie, ale tuż po ślubie. Ma to podkreślać partnerską a nie hierarchiczną strukturę rodziny. Taka propozycja może wyjść od teściów, nigdy od osoby wchodzącej do rodziny.
      • nm.buba011 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 22.10.10, 19:01
        ekspert_ewa.sawicka napisała:

        > lub my czujemy opór przed dalszy
        > m ich takim określaniem, najzręczniejszym wyjściem z sytuacji jest zapytanie: "
        > Jak mama/tata życzy sobie być teraz nazywany?Jak mam się od dziś zwracać do mam
        > y/taty?"

        czując swój opór powinniśmy o tym powiedzieć.
        Pytanie które przerzuca nasz dyskomfort na teściów, byłoby manipulacją.

        Kto chce zmian powinien je zaproponować, a nie odwrotnie.

        > Zachodnie poradniki savoir-vivre-u dopuszczają (niektóre wręcz zachęcają) do pr
        > zechodzenia na ty nie tyle po rozwodzie, ale tuż po ślubie. Ma to podkreślać pa
        > rtnerską a nie hierarchiczną strukturę rodziny.

        podobnie nasze, na ogólnych zasadach (starszy proponuje), gdzie nie musi chodzić o teściów.

        > Taka propozycja może wyjść od
        > teściów, nigdy od osoby wchodzącej do rodziny.

        w automatycznym przechodzeniu na Ty, abstrahując od teściów, brakuje uzasadnienia.
        • lena575 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 12.11.10, 13:57
          Właśnie zasady, gdzie starszy proponuje są hierarchiczne. Przechodzenie automatyczne jest partnerskie. I to samo w sobie może być/jest uzasadnieniem, absrahując od teściów.
          • nm.buba011 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 12.11.10, 17:07
            lena575 napisała:

            > Przechodzenie automatyczne jest partnerskie.
            > I to samo w sobie może być/jest uzasadnieniem, absrahując od teściów.

            - nie jest.
            Do przejścia na Ty, determinuje określona sytuacja. Możemy mówić Ty bez zapytania, nawet starszemu studentowi, czy uczestnikowi maratonu.
            Tego samego nie możemy zrobić w stosunku do równolatka, stojącego w kolejce czy jadącego tramwajem.
            Teściom, jako rodzicom naszej/ego ukochanej/ego należy się wyjątkowy szacunek.
            "Partnerska" inicjatywa synowej/zięcia jest wyjątkowo nie na miejscu.
            Wyjątek, kiedy to poślubiamy córkę/syna swojego... kolegi (starszego lub młodszego).
            • lena575 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 12.11.10, 22:04
              Czyli potwierdzasz to co napisałam - automatyczne przechodzenie na Ty jest partnerskie a takie, gdzie starszy młodszemu - hierarchiczne.
              Każdemu należy się szacunek, nawet wyjątkowy. To, czy ktoś na ten szacunek zasługuje okazuje się później.
              • nm.buba011 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 12.11.10, 23:05
                lena575 napisała:

                > Czyli potwierdzasz to co napisałam - automatyczne przechodzenie na Ty jest part
                > nerskie

                - nie w stosunku do teściów, a w innych sytuacjach konieczne jest uzasadnienie, o czym wspomniałem.

                > a takie, gdzie starszy młodszemu - hierarchiczne.
                > Każdemu należy się szacunek, nawet wyjątkowy. To, czy ktoś na ten szacunek zasł
                > uguje okazuje się później.

                - nie wiem dlaczego tą oczywistość uwypuklasz, kiedy to niema żadnego znaczenia aby teściów uważać za partnerów w kontekście przechodzenia na Ty.
                • lena575 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 13.11.10, 07:39
                  Nie rozumiem dlaczego przechodzenie z teściami "na Ty" nie może byc partnerskie. To tylko kwestia obyczajowa. W "Ameryce" się sprawdza.
                  Przechodzenie z teściami "na Ty" sprawdza się jak w każdej "koropracji", automatyczne "tykanie" nie oznacza spoufalania. Kiedyś dzieci do rodziców mówili "za dwoje", do dziadków "za troje" i mówienie "ty" do rodzica było czymś niewyobrażalnym.

                  Oczywistą oczywistość uwupyklam bo nie rozumiem dlaczego teściom coś się "specjalnego" należy. Szacunek albo jest albo go nie ma, nie isteniej "specjalny".
                  • nm.buba011 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 13.11.10, 08:32
                    ena575 napisała:

                    > Nie rozumiem dlaczego przechodzenie z teściami "na Ty" nie może byc partnerskie

                    - faktycznie nie rozumiesz

                    > . To tylko kwestia obyczajowa. W "Ameryce" się sprawdza.
                    > Przechodzenie z teściami "na Ty" sprawdza się jak w każdej "koropracji", automa
                    > tyczne "tykanie" nie oznacza spoufalania.

                    - w Polsce się nie sprawdza. Nie wszystko można bezkarnie poprzenosić.

                    > Kiedyś dzieci do rodziców mówili "za
                    > dwoje", do dziadków "za troje" i mówienie "ty" do rodzica było czymś niewyobraż
                    > alnym.

                    - rozwiń myśl, być może jeszcze ktoś nie zrozumiał?

                    > Oczywistą oczywistość uwupyklam bo nie rozumiem dlaczego teściom coś się "specj
                    > alnego" należy. Szacunek albo jest albo go nie ma, nie isteniej "specjalny".

                    -przeczytaj dokładnie, bo powołujesz się nie na moje określenia.
                    • lena575 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 13.11.10, 08:46
                      Mówienie do rodziców "wy" lub "oni" (a takie zwyczaje bywały przez całe pokolenia) były tylko uzasadnione "zwyczajem". Tak jak mówienie teściom "mamo/tato" jest zwyczajem.

                      Możesz mi określić co to znaczy "bezkarnie przenosić" ?
                      I co to znaczy "specjalny szacunek"?
                      Byc może czegoś nie doczytałam - wskaż mi z czego to ma wynikać.

      • baba67 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 23.10.10, 08:12
        Zachodnie poradniki nie moga byc zadna wskazowka dla naszej specyficzej kultury IMHO. Nie przyjmie sie na przyklad mowienie do kogos zupelnie nieznanego pani Malgosiu-przynajmniej jeszcze przez wiele lat. TEraz razi. W korporacji wszyscy mowia sobe po imieniu ale korpooracja to pewne srodowisko ktore weszlo w calosci.
        A w tej ktora nam niewielu pracownikow mowi po imieniu do glownego szefa ktory jest wspolwlascicielem-taka dygresja na temat obcych wzorow.
        Nie wyobrazam sobie zeby moja synowa mowila mi po imieniu bo tak zacznie automatycznie mowic O MNIE (moze nie do mnie) moj syn. Nigdy nie bylam i jestem mu rowna w hierarchii rodzinnej .
        Ale jesli lubilabym synowa, a malzenstwo sie rozpadlo bez jej wylacznej winy, to tak, moge sobie wyobrazic mowienie po imieniu,
    • Gość: x po rozwodzie z teściami nie musimy utrzymywać IP: *.unitymediagroup.de 24.10.10, 01:26
      kontaktu.
      W Niemczech nie znamy rozwodu z orzekaniem o winie. Jest tylko rozwód.
      • annakate Re: po rozwodzie z teściami nie musimy utrzymywać 31.10.10, 00:01
        przed rozwodem tez nie musimywink ale czasem trzeba, zwłaszcza jeśli są dzieci dla ktorych są to dziadkowie
    • lena575 Re: czy do teściów pomimo rozwodu 12.11.10, 13:59
      Jeśli ex-teściowie są ci bliscy i chcesz tak do nich się zwracać a oni nie oponują, to tak mów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka