Gość: kurara IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 22:57 Mam 38 lat, za sobą nieudany związek, 1 dziecko i 5 lat w samotności, bez bliskiej osoby, bez miłości do mężczyzny, bez seksu. Boję się, że tak spędzę resztę życia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wizjoner Re: Boję się IP: *.devs.futuro.pl 11.04.11, 23:57 To walcz o swoje. Samo do Ciebie nie przyjdzie. Licz sie z potknieciami, ale wierz w siebie, ze uda Ci sie zdobyc koncowy cel - szczescie. Nikt Ci niczego nie obieca, ale przynajmniej daj z siebie wszystko. Zacznij nawet od takich glupkowatych serwisow internetowych. Oczywiscie z duza rezerwa na idiotow w przewazajacej ilosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zeromska Re: Boję się 12.04.11, 09:51 Znasz prawo samosprawdzającej się przepowiedni? Jeśli tak będziesz myśleć, to tak będzie, zwłaszcza, że podświadomie wysyłasz ludziom sygnał, że nie chcesz zmian, że się boisz, że jest w tobie pesymizm i brak radości życia. Nie bądź nastawiona na partnera, bądź nastawiona na życie, na kontakty, na pogodę ducha. To przyciąga ludzi, to powoduje, że różne osoby dobrze czują się w twoim towarzystwie. Kto wie, kogo spotkasz? Tylko daj sobie szansę i nie użalaj się nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Boję się 12.04.11, 10:59 Musisz się do siebie uśmiechać, do siebie i do innych. Postaraj się być radosną i zyczliwą, posrtaraj sie "wyjść" do ludzi. Kursy, baseny, rowerki z młodą. Poproś dobrych znajomych, żeby byli z Tobą brutalnie szczerzy i powiedzieli Ci co im w Tobie przeszkadza, a następnie zmień to. Podobno jesteśmy tacy jak nas widzą. Zmień fryzurę, odłoń buzię, wyprostuj się, podkreśl może zadbaj o figurę i bądź usmiechnięta. Jeśli nie masz to postaraj się o możliwość opieki nad młodą tak żebyś miałą możliwosć czasami wyjść wieczorem ze znajomymi i WYCHODZIĆ Z NIMI. Odpowiedz Link Zgłoś