Gość: satine
IP: *.play-internet.pl
27.10.11, 22:38
Kiedyś sądziłam, że z seksem nie trzeba się spieszyć i ten pierwszy raz przeżyć z kimś szczególnym. Dzisiaj mam 26 lat i nadal nie spotkałam takiego mężczyzny, z którym straciłabym dziewictwo.
Ale ostatnio podczas podróży służbowej poznałam żonatego mężczyznę M. Nie krył się z tym, chwalił swoimi dziećmi. Było widać było, że wpadłam mu w oko. Byliśmy na kawie, a potem u mnie w hotelu wypiliśmy butelkę wina. Nic więcej między nami nie było.
Ja wróciłam do siebie, a M. pisał sms-y. Stawały się coraz śmielsze. W końcu zaczął wprost pisać, np. jak chciałby się wtulić między moje uda i pieszcząc ustami doprowadzić do orgazmu. Oczywiście nie przerywałam mu, a kolejne komplementy sprawiały mi przyjemność.
Teraz M.chce bardzo, żebym znów przyjechała. A ja nie wiem, co robić.
Nie zakochałam się w nim, chociaż nie jest mi obojętny. A z drugiej strony chciałbym nareszcie uprawiać seks.
Jak myślicie, czy przeżyć pierwszy raz z żonatym mężczyzną, z M? Czy może nadal czekać?