Gość: landrynka
IP: *.krak.tke.pl
22.12.11, 10:23
Witam!
Mam 35 lat, mój mąż 36. Jesteśmy razem od 15 lat. Trzy lata temu urodziłam pierwsze dziecko, 9 miesięcy temu drugie. Wiem, że mąż był zawsze troszkę zazdrosny o mnie, nie podobało mu się, gdy inni mężczyźni patrzyli się na mnie, ale nigdy jakoś nie urzadzał mi scen zazdrości. Problem zaczął się jakieś 3 miesiące temu, kiedy wróciłam da pracy po macierzyńskim. Zaczęło mu wszystko przeszkadzać-makijaż, ubiór, nowa fryzura. Zachowuje się po prostu strasznie. Kiedy go pytam dlaczego tak jest, nie chce mi powiedzieć. Przecież nie ubieram się, anie nie zachowuję inaczej niż dawniej. Nie daję mu powodów do zazdrości, nigdzie nie wychodzę. Po pracy wracam biegiem do domu i dzieci. Bardzo kocham męża, ale ta sytuacja stała się już dla mnie męcząca. Dlaczego on tak się zachowuje, co może nim kierować? Przecież matka z dwójką dzieci nie jest już tak atrakcyjna dla innych facetów, jak panna bez zobowiązań.
Pozdrawiam