Gość: J
IP: *.soplicowo.net
08.04.12, 18:07
Jestem ze swoim chlopakiem dwa lata. Bardzo sie kochamy, planujemy wspolne zycie, ale jest wielki problem. Klocimy sie bardzo czesto, srednio co trzy dni, a klocimy sie o jakies pierdoly. Jednak te pierdoly zawsze przeradzaja sie w cos wielkiego. Bardzo go kocham, nie wyobrazam sobie zycia bez niego, ale coraz czesciej nachodza mnie watpliwosci. Nie mam pojecia co mam robic, w zyciu nie czulam sie tak bezradna.