dorotka0110
27.06.04, 08:35
jestesmy z mężem parą od dobrych 8 lat. Jak to w zyciu bywa, raz się od
siebie bardzo zbliżamy raz oddalamy. Ale Jest coś co psuje całą razość z
bycia razem. U mego młodego ( 26 lat) jeszcze męż zanikła praktycznie
całkowicie ochota na seks. Dla mnie to nie jest normalne, żeby młody
mężczyzna miał chęć na seks raz w miesiacu. Problem ten rójnuje całe moje
rodzinne życie. Ja chodzę wściekła bo do jasnej cholery ile mozna żyć bez
seksu - w końcu też mam tylko 26lat. Często z nim rozmawiam, tłumaczę,
wylewam morze łez i nic jeden stosunek i zapominamy o sprawie. Nie wiem już,
czy mu się nie podobam, nie podniecam - nie mam pomysłu. Wiem jedno jeżeli
się nic nie zmieni to nasze małżeństwo nie potrwa już długo. Powiedzcie gdzie
i jakiej pomocy szukać.
Zrozpaczona