Gość: asa
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
04.11.01, 09:50
jesli maz unika zblizen. Nie chce pojsc do seksuologa. Zona odnosi wrazenie, ze
kobieta nie jest dla niego atrakcyjna (w ogole cialo kobiety). Jesli dojdzie do
zblizenia jego reakcje sa prawidlowe, ale nie ma potrzeby czestych zblizen.
Zona czuje sie odrzucona. On mowi, ze to jej wina. Ona twierdzi, ze tak bylo od
poczatku bez wzgledu na uklady miedzy nimi. Co to moze oznaczac?? Czy moze miec
wplyw to, ze jest on jedynaczkiem mamusi, ktora caly czas go adoruje i
napuszcza na zone. Sama swojego meza przegonila. Syn czuje sie wobec matki
bardzo lojalny i troszke, chcialby , aby zona byla taka jak ona. Sam ma sporo
damskich zachowan-ewidentnie poprzez wychowywaniw w babincu. Panie doktorze,
czy te czynniki moga miec wplyw? ZE dla niego kobieta to tylko opiekuncza
mamuska, a nie partnerka. Co poradzic zonie, ktora jest bliska depresji. Moze
to sie wydac smieszne, ale takie odrzucenie jest czyms strasznie upokarzajacym
i smutnym.
za komentarze dzieki prosze pan doktora o pomoc.