Dodaj do ulubionych

kiedy zabawa ma swoje konsekwnecje

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 22:46
czesc
wiekszosc z nas lubi szalec i nie ma w tym nic dziwnego. co innego jednak gdy
zabawa ma swoje konsekwencje, a jest nimi ciaza i dziecko. razem z moja
dziewczyna oczekujemy na jej okres... od dwoch dni. zawsze byl on regularny
wiec liczymy sie z mozliwymi konsekwencjami. jestesmy mlodzi mamy po 23 lata i
nie ukrywam, bardzo rzadko korzystalismy z prezerwatyw jako srodkow
antykoncepcyjnych. najczesciej opieralismy sie na metodach naturalnych.
nie zamierzam teraz lamentowac, poniewaz tak sie zachowujac liczylem sie z
nastepstwami, moje pytanie to co powinnismy teraz zrobic po za udaniem sie do
ginekologa co jest oczywiste. czy badani krwi sa potrzebne aby wykryc
ewentualne patologie genetyczne i czy niedowaga mojej dziewczyny ( 10 kg ) moze
spowodowac jakies nastepstwa.
dziekuje za odpowiedz i komentarze
Obserwuj wątek
    • Gość: fanny Re: kiedy zabawa ma swoje konsekwnecje IP: *.chello.pl 05.12.01, 23:15
      Najpierw kupcie test ciazowy w aptece. Jak wyjda dwie kreseczki sluze dalszymi
      radami.
      • tassman Re: kiedy zabawa ma swoje konsekwnecje 06.12.01, 07:57
        Chcecie miec to dziecko (jesli twoja dziewczyna byłaby w ciazy) czy chcecie je
        zabić usuwajac płód?

        Tassman
      • Gość: Aga Re: kiedy zabawa ma swoje konsekwnecje IP: *.*.*.* 06.12.01, 09:17
        Zróbcie test, natychmiast. Mnie wyszedł już w pierwszym dniu "opóźnienia"
        miesiączki. Jakby coś, też służę radą.
    • Gość: Max Re: do y IP: 158.66.108.* 06.12.01, 09:02
      Halo y,

      po pierwsze nie wolno panikować. Zachowaj zimny, żelazny spokój z twoją
      przyszłą żoną. Na razie, w przypadku poczęcia dziecka, postarajcie się
      porozmawiać z waszymi rodzicami i poprosić ich o pomoc, tak by okres ciąży był
      możliwie najspokojniejszy i bez nerwów. Na początku będzie trudno, ale jak się
      kochacie, to dacie sobie radę.

      W przypadku gdybyście nie chcieli waszego dziecka, zgłoście się jak najszybciej
      do właściwej poradni adopcyjnej, gdzie pomogą wam w zachowaniu życia dziecka i
      późniejszej adopcji. Jak dziecko się urodzi, to go raczej nie oddacie.

      Halo, Max

    • Gość: smyk Re: Gratulację "y" IP: 192.168.0.* 06.12.01, 09:25
      Drogi y !

      Jak dziecko się urodzi sam zobaczysz jakie spotkało szczęście !
    • hans_kloss to nie konsekwencje 06.12.01, 10:13
      Witaj,

      Jezeli bedziecie miec dziecko, gratuluje. Jest to bowiem najwieksze szczescie
      jakie moze spotkac kochajacych sie ludzi. Mysle tez, ze nie powinienes
      traktowac zaistnialej sytuacji jako konsekwencji, raczej naturalnej kolei
      rzeczy. Wszakze nie waznym jest czy nowy czlowiek pojawia sie w stadle prawnie
      uznanym, czy nie. Sadze, ze wazniejsze by od pierwszych swoich dni czul milosc
      obojga rodzicow.

      Z innej natomiast strony patrzac, jestescie w najlepszym wieku prokracyjnym.
      Prawdopodobienstwo urodzenia chorego dziecka, mam na mysli wiekszosc wad
      genetycznych, jest znikoma. Zreszta i tak organizm sam eliminuje co wieksze
      aberracje - stad tyle poronien naturalnych, a 60% ciaz tracona jest w pierwszym
      miesiacu tak, ze kobieta nawet nie wie, ze w ciazy byla. To taki naturalny
      filtr zaklocen genetycznych.

      Jezeli boisz sie, ze moze przyjsc na swiat dziecko chore, to niezaleznie czy
      bedzie mialo to miejsce juz niedlugo, czy za nastepnym razem, wykonajcie kilka
      badan. Badania genetyczne: czy posiadacie wlasciwy garnitur genetyczny wykonuje
      sie zwykle dopiero przy podejrzeniu aberracji, po kilku poronieniach. Ale dla
      uspokojenia, mozecie sobie je zrobic. Polega ono na pobraniu waszej krwi i
      ocenie komorek pod mikroskopem.

      Wazniejszymi badaniami ktore i tak kiedys trzeba bedzie wykonac, to badania
      wykluczajace ewentualne grozne infekcje, mogace miec negatywny wplyw na
      dziecko. Mam na mysli rozyczke, kile, opryszke narzadow plciowych,
      toksoplazmoze oraz cytomegalie. Ale o tym decyduje lekarz prowadzacy ciaze.

      Pozdrawiam serdecznie i zycze spelnienia marzen. Z drugiej strony lepszego
      prezentu na Mikolajki nie mogliscie sobie nawzajem dac.
    • Gość: ryżymałp Re: kiedy zabawa ma swoje konsekwnecje IP: 195.116.167.* 06.12.01, 11:36
      O rany boskie!!!! Niedowaga 10 kilo? A kto ja tak zagłodził? Czy wiecie, że to
      właśnie niedowaga ( anoreksja, anemia i tp) bardzo często powoduje zatrzymanie
      miesiączki? Niech kobieta zrobi test ( nie więcej niz 20 zł w aptece bez
      recepty) , jak wyjdzie pozytywnie to do lekarz marsz!!! I powodzenia!
    • yaa Re: kiedy zabawa ma swoje konsekwnecje 06.12.01, 11:51
      Testy np. Quick "działa" po tygodniu od zapłodnienia. Jest tani (ok. 10-12 zł)
      i rzeczywiście bardzo "pewny". Jeśli będzie wynik pozytywny to moje serdeczne
      gratulacje!
    • Gość: X Re: kiedy zabawa ma swoje konsekwnecje IP: *.*.*.* 06.12.01, 11:55
      My tez sie tak bawilismy. bez gumek na kalendarzyku udalo nam sie o dziwo 2,5
      roku.... az tu nagle...
      test ciazowy wykazal ciaze... 9 miesiecy pozniej urodzil sie nasz kochany synek
      i jest koles zajebisty - a ma dopiero 1 roczek!
      Ale teraz to tylko z gumkami.
      :-)
    • Gość: Evans Re: kiedy zabawa ma swoje konsekwnecje IP: *.lot.pl 06.12.01, 12:10
      Gość portalu: y napisał(a):

      > czesc
      > wiekszosc z nas lubi szalec i nie ma w tym nic dziwnego. co innego jednak gdy
      > zabawa ma swoje konsekwencje, a jest nimi ciaza i dziecko. razem z moja
      > dziewczyna oczekujemy na jej okres... od dwoch dni. zawsze byl on regularny
      > wiec liczymy sie z mozliwymi konsekwencjami. jestesmy mlodzi mamy po 23 lata i
      > nie ukrywam, bardzo rzadko korzystalismy z prezerwatyw jako srodkow
      > antykoncepcyjnych. najczesciej opieralismy sie na metodach naturalnych.
      > nie zamierzam teraz lamentowac, poniewaz tak sie zachowujac liczylem sie z
      > nastepstwami, moje pytanie to co powinnismy teraz zrobic po za udaniem sie do
      > ginekologa co jest oczywiste. czy badani krwi sa potrzebne aby wykryc
      > ewentualne patologie genetyczne i czy niedowaga mojej dziewczyny ( 10 kg ) moze
      >
      > spowodowac jakies nastepstwa.
      > dziekuje za odpowiedz i komentarze
      Witaj y!

      Zgadzam sie w pelni z przedmowcami, ze nie wazne jest czy zgodnie z " prawem "
      czy nie. Konsekwencja powinna byc jedynie pogodna przyszlosc dziecka i wasze
      olbrzymie szczescie. Sam zyczylbym sobie podobnego prezentu mikolajkowego!!!
      Duzo zdrowia. Pozdrowienia.
    • Gość: y podziekowania IP: 193.0.117.* 08.12.01, 14:16
      chcialbym wszystkim podziekowac za uwagi i slowa otuchy, niestety dopiero dzis
      mam dostep do internetu i moglem je odczytac. moja jedyna nie jest w ciazy,
      dowiedzielismy sie o tym w czwartek wieczorem (czyli okolo 4 dni po terminie).
      wlasnie wtedy gdy kupilem magazyn "dziecko". :)
      mam nadzieje, ze z waszych rad skorzystamy w przyszlosci nie tylko my ale i
      inni odwiedzajacy portal.
      pozdrawiam wszystkich i ich maluchy :)
      • wredna_asia Re: podziekowania 08.12.01, 21:52
        A teraz drogi y, gdy jescze dzidziusia nie ma to prosze zabrac jedyna do
        lekarza, bo 10 kilo niedowagi to murowana anoreksja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka