IP: 193.0.74.* 07.12.01, 15:42
Panie Doktorze.
Dlaczego niektorzy mezczyzni to sado- masochisci i z czego bierze sie to
upodobanie do pejczy, sceneria obozowo-wiezienna, pieski na smyczy itp.
Dziekuje za odp.
Obserwuj wątek
    • Gość: lodzia Re: sado-maso IP: *.chello.pl 07.12.01, 15:55
      Sadystyczne /masochistyczne fantazje ma duża grup ludzi niekoniecznie są to
      faceci .
      Mnie również czasem nachodzą takie fantazje część z nich wprowadzam (wraz z
      partnerem)w życie a częśc pozostaje w sferze marzeń i wcale nie tęsknię do ich
      realizacji.
      Skąd to się bierze ? Bóg raczy wiedzieć .Z mózgu chyba ...
      Niektórzy mają predyspozycje aby stać się masochistami jak ja np. mam silną
      psychikę ,silny charakter i może dlatego w łóżku chcę być czasem poddaną
      swego "Pana" który może zmusić mnie do róznych rzeczy -takie odreagowanie...nie
      wiem jak jest naprawde ,skąd biorą się takie zachowania ,ale myślę ,że u mnie
      bierze się to właśnie z mojej psychiki.

      Pozdrawiam wszystkich
      Lodzia
      • Gość: kiki Re: sado-maso IP: 193.0.74.* 07.12.01, 16:09
        > Niektórzy mają predyspozycje aby stać się masochistami jak ja np. mam silną
        > psychikę ,silny charakter i może dlatego w łóżku chcę być czasem poddaną
        > swego "Pana" który może zmusić mnie do róznych rzeczy -takie odreagowanie...nie

        ok. troche scierania sie, walki jest w porzadku. zastanawia mnie ta cala oprawa-
        czyli pejcze, bicie w tylek itd. mowie o ostrzejszych formach dominacji- sikanie
        na twarz itd. czytalam kiedys, ze upodobanie do tego typu zabaw maja szczegolnie
        faceci, ktorzy zajmuja dosc wysokie stanowiska. czy to jest wlasnie to
        odreagowanie???. moj byly narzeczony nie mial wysokiego stanowiska, a tezs byl
        sado -masochista. mnie takie zabawy nie kreca, wole emocjonalny real, a nie
        jakies tam odgrywanie rolek
        > Lodzia

        • Gość: Liszaj Re: sado-maso IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 20:38
          Wolisz emocjonalny real,hę ? Jakieś tam odgrywanie rulek... Cudeńko, to
          właśnie chodzi o emocjonalny real a nie odgrwanie rulek. Ty naprawę masz szczać
          z bólu, rzygać ze strachu i nie było by miejsca na rzadne odgrywanie a mój fiut
          strczał by naprawdę bardzo ralnie, kiedy wbijałbym ci szpilki w cyc. Ot co.
          Hehe. Każdy w łużku chce być taki jaki lubi, jak ci kto nie odpowada to się z
          nim nie zadwaj.
          Całuszki
          Liszjski
          • Gość: kiki : sado-maso IP: 193.0.74.* 08.12.01, 17:33
            > Wolisz emocjonalny real,hę ? Jakieś tam odgrywanie rulek... Cudeńko, to
            > właśnie chodzi o emocjonalny real a nie odgrwanie rulek. Ty naprawę masz szczać
            >
            > z bólu, rzygać ze strachu i nie było by miejsca na rzadne odgrywanie a mój fiut
            >
            > strczał by naprawdę bardzo ralnie, kiedy wbijałbym ci szpilki w cyc. Ot co.
            > Hehe. Każdy w łużku chce być taki jaki lubi, jak ci kto nie odpowada to się z
            > nim nie zadwaj.
            > Całuszki
            > Liszjski

            niestety nie zrozumiales mojego listu. ja nie jestem sado-masochistka i te sprawy
            mnie nie interesuja, moj partner tez nie jest i basta. chodzilo mi o sytuacje
            odwrotna kiedy to ja facetowi szczam na gebe, wbijam mu czubek swojego buta w
            otwor analny i daje mu do zrozumienia, ze jest niczym, totalnym zerem. interesuje
            mnie TYLKO ten aspekt dlaczego faceci maja takie ciagoty do autodegradacji, ktora
            w ostrzejszych formach jest na granicy.

            p.s. lózko pisze sie z ó, a nie u, tak jak napisales w swoim liscie
            • Gość: Liszaj Re: : sado-maso IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 18:12
              Przykro mi mała, ale ten obcas w odbyt to nie ze mną. No chyba że ja tobie, ale
              rozumiem, że się nie piszesz. Twoja strata. Mogłabyś poznac empiryczniem, to co
              tak zaciekawiło cię w teori. hehe. Zrozumienie twoich wypowiedzi nie jest
              bardzo trudne. Gdybyś poczuła się jak któryś z tych nieszczęśników, może pojeła
              byś jaki tego smaczek...
              A ortografi nauczyciele nie zdołali mi wpoić w ciągu dwudziestu lat edukacji i
              ty raczej tego też nie dokonasz.
              Siarczysty pocaunek między nogi
              Liszaj
              • Gość: Kyrre Re: : sado-maso IP: *.chello.pl 17.12.01, 21:25
                Gość portalu: Liszaj napisał(a):

                > Przykro mi mała, ale ten obcas w odbyt to nie ze mną. No chyba że ja tobie, ale
                >
                > rozumiem, że się nie piszesz. Twoja strata.

                ja sie pisze. gdzie sie umowimy? u ciebie czy u mnie?
                • Gość: Liszaj Re: : sado-maso IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 22:04
                  Podaj płeć, wiek i wymiary, kolor włosów, oczu i sutków oraz ewentulnie zgodę
                  pisemną rodziców lub orzeczenie od psychiatry że jesteś przy zdorwym umyśle
                  podejmując decyzję ( bywały z tym problemy ). Pozatym fotka mile widziana.
                  L.
                  • Gość: Maur Re: : sado-maso IP: *.chello.pl 18.12.01, 13:36
                    Gość portalu: Liszaj napisał(a):
                    > L...

                    She's Amelie Poulain ;)
                    • Gość: Liszaj Re: : sado-maso IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 19:32
                      What?
                  • Gość: Kyrre Re: : sado-maso IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.01, 21:20
                    Gość portalu: Liszaj napisał(a):

                    > Podaj płeć, wiek i wymiary, kolor włosów, oczu i sutków oraz ewentulnie zgodę
                    > pisemną rodziców lub orzeczenie od psychiatry że jesteś przy zdorwym umyśle
                    > podejmując decyzję ( bywały z tym problemy ). Pozatym fotka mile widziana.
                    > L.

                    bez obaw, spodobam ci sie. gdzie mam przeslac te fotke, jakis email he? a przy
                    zdrowym umysle bywam rzadko ;)

                    • Gość: Liszaj Re: : Kyrre? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 12:06
                      Cholero. Znam Cię!
                      • Gość: Maur Re: : Kyrre? IP: *.chello.pl 20.12.01, 13:56
                        Gość portalu: Liszaj napisał(a):

                        > Cholero. Znam Cię!

                        No w koncu :)))
                        • Gość: Liszaj Re: : Kyrre? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 14:00
                          Czy to takie dziwne że jakaś laska leci na takiego wspaniałego mężczyną jak ja?
                          Liszaj Mocny w gębie.
                          • Gość: Maur Re: : Kyrre? IP: *.chello.pl 20.12.01, 14:35
                            Gość portalu: Liszaj napisał(a):

                            > Czy to takie dziwne że jakaś laska leci na takiego wspaniałego mężczyną jak ja?
                            > Liszaj Mocny w gębie.

                            Hehe :))
                            Nie, ja tam sie w ogole nie dziwie. Zwlaszcza, ze ta laska leci na takiego
                            playboya jak ty ;)))
                          • Gość: Kyrre Re: : Kyrre? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 21:29
                            Gość portalu: Liszaj napisał(a):

                            > Czy to takie dziwne że jakaś laska leci na takiego wspaniałego mężczyną jak ja?
                            > Liszaj Mocny w gębie.

                            no to co w koncu z tym rżnięciem?
                            • Gość: Liszaj Re: : Kyrre? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.01, 11:04
                              Zasłoń oczy, wypnij tyłek i licz do miliarda...
                              Liszaj Latino Lover
                              • Gość: Kyrre Re: : Kyrre? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.01, 13:47
                                Gość portalu: Liszaj napisał(a):

                                > Zasłoń oczy, wypnij tyłek i licz do miliarda...
                                > Liszaj Latino Lover

                                Obawiam sie, ze po 31 latach i 10 miesiacach nie bedziesz juz mogl...
          • tassman Re: sado-maso 10.12.01, 08:42
            Gość portalu: Liszaj napisał(a):

            > Wolisz emocjonalny real,hę ? Jakieś tam odgrywanie rulek... Cudeńko, to
            > właśnie chodzi o emocjonalny real a nie odgrwanie rulek. Ty naprawę masz szczać
            >
            > z bólu, rzygać ze strachu i nie było by miejsca na rzadne odgrywanie a mój fiut
            >
            > strczał by naprawdę bardzo ralnie, kiedy wbijałbym ci szpilki w cyc. Ot co.
            > Hehe. Każdy w łużku chce być taki jaki lubi, jak ci kto nie odpowada to się z
            > nim nie zadwaj.
            > Całuszki
            > Liszjski

            ***********
            ...ale jest tu miejsce na słownik ortograficzny drogi sado-Liszaju.

            PZDR
            Tassman
            • Gość: Liszaj Re: sado-maso IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 15:06
              A ty i tytaj... Gardzę słownikiem ortografii, kodeksem ruchu drogowego , DSM-
              III_R oraz jeszcze jedną rzeczą, której przez delikatność dla cudzych uczuć nie
              wymienię.
              Dewiant i krwiopijaca
              Lichy kundel
              • tassman Re: sado-maso 17.12.01, 12:46
                Gość portalu: Liszaj napisał(a):

                > A ty i tytaj... Gardzę słownikiem ortografii, kodeksem ruchu drogowego , DSM-
                > III_R oraz jeszcze jedną rzeczą, której przez delikatność dla cudzych uczuć nie
                >
                > wymienię.
                > Dewiant i krwiopijaca
                > Lichy kundel

                **********
                do budy kundlu...

                tassman:)

                • Gość: Liszaj Re: sado-maso IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 21:58
                  Lepiej kundlem bywać w budzie
                  niźli gnić w łóżkowej nudzie:)
                  hehe
                  • tassman liszaju............... 18.12.01, 14:29
                    Gość portalu: Liszaj napisał(a):

                    > Lepiej kundlem bywać w budzie
                    > niźli gnić w łóżkowej nudzie:)
                    > hehe

                    *************************************
                    Lepiej gnić w łóżkowej nudzie niż obsrańcem być w psiej budzie !

                    tassman:)

                    • Gość: Liszaj Re: liszaju............... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 19:31
                      A to jak komu...
    • andrzej.depko Re: sado-maso 19.12.01, 00:32
      Sadyzm polega na odczuwaniu rozkoszy seksualnej w sytuacji związanej z
      dominacją i bezwzględnym podporządkowaniem partnera. Jest to potrzeba
      zawładnięcia i podporządkowania go sobie w stopniu tak dużym , aby dowolnie
      można było go poddawać nawet bólowi i upokorzeniu.
      Masochizm polega na osiąganiu rozkoszy seksualnej w sytuacjach związanych z
      całkowitym podporządkowaniem się i uległością wobec partnera seksualnego. Jest
      to potrzeba uległości i podporządkowania się innemu człowiekowi kosztem utraty
      indywidualności i ograniczenia wolności. Poddanie się przemocy drugiego
      człowieka sprawia, że zadawanie przez niego bólu fizycznego, upokorzenia lub
      poniżenia odczuwane jest jako rozkosz seksualna.
      Sadyzm i masochizm są dewiacjami wzajemnie się uzupełniającymi i wielu
      specjalistów dewiacje te łączy pod wspólnym pod pojęciem sadomasochizmu.
      Skłonności te mogą zresztą występować w rożnym nasileniu u tego samego
      człowieka oraz zmieniać swe natężenie w zależności od etapu życia, okoliczności
      zewnętrznych oraz cech osobowości partnera z którym pozostaje się w układzie
      partnerskim. Występowanie sadomasochizmu we wszystkich kulturach i epokach
      uzasadnia pogląd, że ma on biologiczne podłoże.
      Być może stanowi pozostałość ewolucyjnych atawizmów z okresu rozwoju
      człowieka , w którym zaspokojenie potrzeb seksualnych mogło nastąpić dopiero po
      walce zakończonej zwycięstwem lub pokonaniem, w czasie której nierzadko
      dochodziło do przelewu krwi.
      Praktyki masochistyczne przebiegają zawsze według ściśle określonego
      scenariusza i mają charakter zrytualizowany. Szczególnie upodobane przez
      masochistów są sytuacje w których kobieta jest surową panią – dominą - , której
      niewolniczo jest się podporządkowanym. Kobieta taka dręczy masochistę zanim
      pozwala mu na zaspokojenie seksualne.
      Psychoanalitycy w masochizmie dopatrują się sadyzmu skierowanemu przeciwko
      własnej osobie. Masochizm w tym ujęciu ma być odwrotnością sadyzmu, z którego
      powstaje poprzez rozbudowę poczucia winy.
      • Gość: abee Re: sado-maso IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 22:35
        A czy sklonnosci sadystyczne i masochistyczne moga
        wystepowac u tego samego czlowieka, tzn. raz jest sie
        sadysta a raz masochista (na przyklad wobec roznych
        partnerow)?
        • andrzej.depko Re: sado-maso 20.12.01, 00:30
          Napisałem o tym w swojej odpowiedzi cytuję : " Skłonności te mogą zresztą
          występować w rożnym nasileniu u tego samego człowieka oraz zmieniać swe
          natężenie w zależności od etapu życia, okoliczności zewnętrznych oraz cech
          osobowości partnera z którym pozostaje się w układzie partnerskim. "
      • Gość: kiki Re: sado-maso IP: 193.0.74.* 28.12.01, 13:56
        . > zewnętrznych oraz cech osobowości partnera z którym pozostaje się w układzie
        > partnerskim. Występowanie sadomasochizmu we wszystkich kulturach i epokach
        > uzasadnia pogląd, że ma on biologiczne podłoże.

        no wlasnie co z tymi kulturami i bilogia? a czy socjalizacja i obecne w kulturze
        wzorce nie przyczyniaja sie do istnienia sado-masochizmu.? czytalam, ze
        masochistami sa bardziej panowie na wysokich stolkach, a nie robotnicy- jak
        wytlumaczyc to biologicznie??
        > Być może stanowi pozostałość ewolucyjnych atawizmów z okresu rozwoju
        > człowieka , w którym zaspokojenie potrzeb seksualnych mogło nastąpić dopiero p
        > walce zakończonej zwycięstwem lub pokonaniem, w czasie której nierzadko
        > dochodziło do przelewu krwi.

        i stad ten masochizm meski????

        > Psychoanalitycy w masochizmie dopatrują się sadyzmu skierowanemu przeciwko
        > własnej osobie. Masochizm w tym ujęciu ma być odwrotnością sadyzmu, z którego
        > powstaje poprzez rozbudowę poczucia winy.

        co sadzi pan o lesbijkach sado- maso, jesli zakladamy, ze bilogicznie przelew
        krwi odnosi sie do facetow.

        bede wdzieczna za odpowiedz.
      • Gość: maso Re: seksuolog powiela stereotypy? IP: 195.94.218.* 29.12.01, 19:56
        andrzej.depko napisał(a):

        > Praktyki masochistyczne przebiegają zawsze według ściśle określonego
        > scenariusza i mają charakter zrytualizowany.

        Panie doktorze, wcale nie zawsze. Byc moze tak to wyglada w pornografii dla
        masochistow, ale zycie jest o wiele bogatsze. Sam jestem masochista i wiem, ze
        rytualz oraz teatralna otoczka wcale mnie nie stymuluja, wrecz przeciwnie.
        Najbardziej podniecajaca jest rzeczywista uleglosc, kiedy czuje sie naprawde
        wykorzystywany przez dziewczyne np. do prac domowych, zakupow, a nie jakies tam
        padanie na twarz czy rytualne calowanie butow. A scenariusze? Zaloze sie, ze 90%
        masochistow chce wlasnie bez zadnych scenariuszy.
        Bruno
    • forever_young Re: sado-maso 20.12.01, 16:01
      Ja też bym z chęcią dominował nad kobietą w czasie uprawiania seksu ale
      niestety nie wszystkie tego chcą, za dużo statnio feminizmu itp.
      • b.smutna Re: sado-maso 21.12.01, 10:42
        forever_young napisał(a):

        > Ja też bym z chęcią dominował nad kobietą w czasie uprawiania seksu ale
        > niestety nie wszystkie tego chcą, za dużo statnio feminizmu itp.


        No moze nie wszystkie tego chca, ale ja bardzo chce!!!

        • forever_young Re: sado-maso 21.12.01, 10:52
          Nie ma problemu, faceci to lubią (oczywiście w rozsądnych granicach). Ja jestem
          zajęty.
          • Gość: kiki Re: sado-maso IP: 193.0.74.* 28.12.01, 13:48
            > Nie ma problemu, faceci to lubią (oczywiście w rozsądnych granicach). Ja jestem
            >
            > zajęty.

            co to sa te rozsadne granice??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka