Dodaj do ulubionych

Seks przez 8 godz ?

IP: *.*.*.* 17.01.02, 23:48
Witam,
Ostatnio slyszalem o technikach, czy tez metodach na dlugodystansowy seks.
Z tego co wiem polega on na swiadomym braku ejakulacji przez co doznania
trwaja niebywale dluzej niz zwyczajnie.
Ktos wie o czym mowie?
Prosze o odpowiedzi
pozdrawiam
Zbysioo
Obserwuj wątek
    • Gość: Andra Re: Seks przez 8 godz ? IP: 10.120.22.* 18.01.02, 06:23
      A po co ci tak długo mykać? Proponuję magnetowid i 6 kaset porno. Powinno
      wystarczyć na 8 godzin :))
    • hi-hi hi hi hi 18.01.02, 09:22
      albo masz mikro penisa
      i przez to twoja partnerka
      wytrzyma te 8h
      albo masz kilka partnerek
      i zmieniasz je co godz.

      na co ci 8 h seksu ????

      hi-hi
      pzdr
    • Gość: Kebab Re: Seks przez 8 godz ? IP: 10.30.42.* 18.01.02, 09:25
      Zbysio - nic nie wiem o technikach, ale znam to z autopsji. Zapomnij. Moze to i
      ciekawe (w trakcie) ale skutki sa oplakane :-) Ona nie moze chodzic (po
      schodach zupelnie!), ma obtarte krzyże (od materaca) i coś jeszcze (;-)), a Ty
      masz wypadnięte dyski w kregosłupie i nie mozesz ssię wysikać.
      Lepiej po Bożemu, uwierz :-)
      • marek20 Re: Seks przez 8 godz ? 18.01.02, 09:47
        Kiedys ciupcialem 5 razy w ciagu nocy i potem mialem klopot ze wzwodem przez 3
        dni. Mozesz sprobowac wycwiczyc zwieracze i nie dopuscic do wytrysku, ale to
        moze byc bolesne i nieprzyjemne.
    • Gość: smyk Re: Seks przez 8 godz ? IP: 192.168.0.* 18.01.02, 09:51
      Zbysioo !

      Ja Ciebie rozumiem - 8-mio godzinny dzień pracy.
    • staua nie wiem, czy 8, ale... 18.01.02, 13:43
    • staua nie wiem, czy 8, ale... 18.01.02, 13:49
    • staua nie wiem, czy 8, ale... 18.01.02, 13:50
      przez pomylke wyslalam puste wiadomosci, jeszcze raz wiec:
      mozna zahamowac wytrysk naciskajac w odpowiednim momencie na miejsce przed
      prostata. Podobno hamuje to doplyw plynu nasieniowego do czlonka i powoduje
      orgazm bez ejakulacji. Moj chlopak tak robil, mnie sie specjalnie nie podobalo,
      bo lubie czuc w sobie wytrysk, poza tym przeczytalam, ze dlugotrwale tego typu
      praktyki moga powodowac raka prostaty (lub byc jednym z czynnikow) - nie wiem
      na pewno, dlatego moze pan doktor cos napisze?
      O ile wiem, to tego typu techniki sa w ksiazkach o azjatyckich technikach
      milosnych, tantrycznym seksie itp. Moze tam znajdziesz wiecej szczegolow.
      Ale 8 godzin BEZ PRZERWY jest trudne, jak ktos juz napisal powyzej, ze wzgledu
      na fizyczna wytrzymalosc ludzkiego ciala na tarcie - po pewnym czasie po prostu
      nawet mimo podniecenia seks przestaje byc chwilowo przyjemny
      pozdr
      • Gość: Zbysioo Re: nie wiem, czy 8, ale... IP: *.*.*.* 18.01.02, 21:55
        Hm...dziekuje za dluzsza "normalna" wypowiedz.
        "Tarcie" (okropny wyraz) nie trwa calych 8 godzin, jest przeciez duzo innych...
        Ogolnie mi chodzi o system, ktory pozwala kontrolowac ejakulacje z poziomu
        woli, bez uzycia jakiejkolwiek mechaniki...
        Powinno to cos miec wspolnego z tymi azjatyckimi przepisami, ale szczerze to
        nauka tej materi z podrecznika jest raczej dla mnie nie do przejscia.
        Prostata -zupelnie odpada - mialas na mysli dotarcie od wew. czy od zew?

        Pozdrawiam
        Zbysioo
        • Gość: marta Re: nie wiem, czy 8, ale... IP: *.client.attbi.com 19.01.02, 22:45
          To jest fantastyczne.
          Moj mezczyzna ma 54 lata a ja 46 i kogos takiego jeszcze w swoim zyciu nie
          spotkalam.
          Oboje jestesmy w swietnej kondycji fizycznej i mozemy uprawiac seks godzinami.
          Nigdy bym nie przypuszczala, ze mezczyzna w jego wieku moze miec takie
          mozliwosci
          • donjuan Re przesada ..godzina wystarczy 20.01.02, 13:32
            -To nosi nazwe praktyk Carezza . Na ogol wymaga
            biernego zachowania sie kobiety, aby mezczyna nie byl
            przez nia nadmiernie pobudzany .
            -Innymi slowy ,kobieta musi "sluchac " mezczyzny i
            przezywac swoje rozkosze "po cichu ". Byc moze dlatego
            metoda ta sprawdza sie tylko w kulturach Wschodu
            gdzie kobiety przywykly do biernosci i posluszenstwa.
            -. Mezczyzna ,aby panowac nad odruchami swojego ciala i
            odwracac uwage poddaje sie medytacji na jakie
            obojetne tematy . Moze tez mnozyc w pamieci liczby
            dwucyfrowe lub recytowac wiersze -:))) .
            W ten sposob kobieta jest w stanie doznac kilku
            orgazmow w przeciagu jednej do 1.5 godziny az do
            zupelnego znmeczenia lub zasniecia, przy jednej tylko
            ejakulacji mezczyzny . Nie wiem tylko czy daje sie te
            metode stosowac w kazdym ukladzie i przy uzyciu
            prezerwatywy , gdyz czesc kobiet prawdopodobnie doznaje
            orgazmu tylko po wyczuciu obecnosci spermy w pochwie.
            W kazdym razie praktykowalem te metode z powodzeniem w
            wieku juz dojrzalym i przez to moglem uchodzic za
            seksualnego Casanove -:))).
            Zalozylem watek na ten temat aby sprowokowac do
            wypowiedzi dr Depko . Poczekajmy na jego opinie ,
            zwlaszcza czy nie grozi to dla mezczyzny jakimis
            klopotami zdrowotnymi w postaci np. przerostu prostaty
            lub zaburzeniami nerwicowymi .
        • Gość: staua Re: nie wiem, czy 8, ale... IP: 195.186.253.* 20.01.02, 14:56
          Prostata-od zewnatrz. To chyba jest nacisk na przewod miedzy prostata a
          czlonkiem. Chyba nie jest to trudne technicznie ani bolesne. Chcialam, zeby p.
          doktor cos napisal, bo sama jestem ciekawa, ale jakos nie ma odpowiedzi...
          Nauczyc sie z podrecznika nie da, ale mozna przeczytac...nie zaszkodzi ;-)
          Pozdrowienia
          • Gość: koteczek Re: nie wiem, czy 8, ale... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 17:49
            Jestem zaszokowana!!! Zdarzylo mi sie pare razy w zyciu zaliczyc maraton
            trwajacy na przyklad jedenascie godzin (zaznaczam - 11h seksu, a nie
            penetracji) i nie ma wedlug mnie nic lepszego pod sloncem!!!! Oczywiscie
            partnerzy musza sie KOCHAC a nie pieprzyc, polecam szkole tantry, to jest
            kompletny odlot, a nie takie pospolite ciupcianie...

            Zazdroszcze Ci tego "fachowca"
      • Gość: Maur Re: nie wiem, czy 8, ale... IP: *.chello.pl 21.01.02, 10:28
        staua napisał(a): .
        > Ale 8 godzin BEZ PRZERWY jest trudne, jak ktos juz napisal powyzej, ze wzgledu
        > na fizyczna wytrzymalosc ludzkiego ciala na tarcie - po pewnym czasie po prostu
        >
        > nawet mimo podniecenia seks przestaje byc chwilowo przyjemny
        No wlasnie, po pewnym czasie, to po prostu ruszasz sie, i ruszasz, i nic ;)

        Tak sobie mysle, ze im dluzej tym latwiej...
    • staua praktyki Carezza a wytrzymalosc-Donjuan! 22.01.02, 10:39
      Donjuan, napisales na forum Kobieta, ze odsylasz do tego watku, a zalozyles
      osobny! ;-)
      Z Twoja teoria sie zgadzam, wytrysk to utrata bialka i plynow, ale nie
      wszystkie kobiety natychmiast chca jeszcze. Moj chlopak sie smieje, ze ja
      reaguje jak mezczyzna - "po" jestem tak wykonczona, ze czasem nie mam sily
      nawet poprosic o wode ;)
      I czesto mi sie zdarza szybciutko zasnac...
      Chyba to rzeczywiscie zalezy od aktywnosci w trakcie stosunku, nie wiem.
      pozdrowienia
      • donjuan Re: praktyki Carezza do statui 22.01.02, 17:12
        To nie teoria a praktyka . Sposob reakcji kobiety
        zalezy przypuszczalnie od odpornosci jej ukladu
        nerwowego ; zdarzaja sie kobiety wrecz "nienasycone ' a
        sa i takie ktore reaguja po wszystkim napadem migreny
        albo i dlugotrwalym oslabieniem .
    • Gość: pelikan Re: Seks przez 8 godz ? IP: 63.84.79.* 22.01.02, 23:09
      Obetnij jajca a bedziesz mogl ciupciac i dluzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka