Dodaj do ulubionych

Ojciec i corka

IP: *.potlnd1.or.home.com 05.08.01, 07:48
Czy jest to zboczeniem, jesli ja czuje podniecenie seksualne widzac niedoubrana
wlasna nastoletnia corke? Czy jest to tym bardziej zboczeniem, jesli ja
fantazjuje na temat corki podczas stosunku z zona lub masturbujac sie?
Czuje ogromna wine oraz niemoznosc uwolnienia sie od tych mysli. Jednak nie
jestem w stanie tych mysli i podniet kontrolowac.
Dodam ze ta choroba dzieje sie calkowicie w myslach i jestem w stanie tak to
kontrolowac, aby nie dopuscic do uzewnetrznienia sie tego.
Co robic? Czy jest to zboczeniem? Jesli tak, to jak to leczyc?

Tata


Obserwuj wątek
    • andrzej.depko Re: Ojciec i corka 06.08.01, 08:49
      Podniecenia wywołanego widokiem nieubranej nastoletniej córki nie można od razu
      kwalifikować do zboczenia. Widok młodej roznegliżowanej kobiety może bez względu
      na koneksje rodzinne wywoływać niekontrolowane reakcje fizjologiczne.
      Zastanowienia natomiast wymaga pojawienie się fantazji erotycznych w których
      córka odgrywa główną rolę. Zwłaszcza, iż fantazje te pojawiają sie podczas
      zachowań doprowadzających do spełnienia. Powtarzające się fantazje w takim
      momencie mogą doprowadzić do ufiksowania się świadomości na osobie córki i po
      pewnym, czasie będziesz miał trudności z osiąganiem satysfakcji seksualnej ( o
      ile nie będzie w nich brała udziału pośrednino osoba córki ). Taka sytuacja może
      doprowadzić, iż w pewnym momencie możesz przestać kontrolować swoje zachowania.
      Jakimi konsekwencjami grozi to waszej rodzinie nie muszę chyba mówić. Sądzę, że
      powinieneś zgłosić się po poradę i ewentualne leczenie do seksuologa. Na razie
      nie jest jeszcze za późno i będzie można Ci pomóc.
      • Gość: Tata Re: Ojciec i corka IP: *.potlnd1.or.home.com 06.08.01, 09:50
        Dziekuje bardzo za porade. Faktycznie grozi to horrorem. Za bardzo dalem sie
        temu poniesc. A wydawalo sie to niewinne. Mial racje kiedys pewien ksiadz na
        pewnym kazaniu kiedy rzekl, ze jak zle zywioly szaleja za oknem, to lepiej okno
        szczelnie zamknac, bowiem lekkie tylko uchylenie moze spowodowac wyrwanie
        calych okien razem z framugami.
        Troche moze mi teraz zejsc aby te okna z powrotem pozamykac.

        Dziekuje bardzo jeszcze raz
        Tata
        • andrzej.depko Re: Ojciec i corka 06.08.01, 15:33
          Sądzę, iż przy tak racjonalnym podejściu, jakie właśnie Pan zaprezentował uda
          się to napewno. Nie ukrywam, że początek nie będzie łatwy. Na codzień Pana
          zmysły będą podlegały ciągłemu " wizualnemu bombardowaniu". Ale trzeba zacząć
          już od dzisiaj. Dla dobra córki której psychika uległaby mocnemu urazowi na
          lata, dla dobra żony i dla Pańskiego dobra. Posdrawiam i zyczę wytrwałości w
          tej niełatwej drodze.
          • bogdan2002 Re: Ojciec i corka 25.02.02, 09:29
            a o prokuratorze to panowie nie pomysleliscie?
            • jarek.p Re: Ojciec i corka 04.03.02, 12:51
              A czemu nie o strazy pozarnej? Albo o ekipie z gazowni? Co ma do tego
              prokurator?
              Podpowiadam, ze czlowiek nie zgwalcil swojej corki, nie molestuje jej ani nie
              robi absolutnie nic co by jej w jakikolwiek sposob szkodzilo. Ma problem
              dotyczacy JEGO psychiki i o tym problemie mowa.
    • tassman pedryl i córa 25.02.02, 14:43
      Gość portalu: Tata napisał(a):

      > Czy jest to zboczeniem, jesli ja czuje podniecenie seksualne widzac niedoubrana
      >
      > wlasna nastoletnia corke? Czy jest to tym bardziej zboczeniem, jesli ja
      > fantazjuje na temat corki podczas stosunku z zona lub masturbujac sie?
      > Czuje ogromna wine oraz niemoznosc uwolnienia sie od tych mysli. Jednak nie
      > jestem w stanie tych mysli i podniet kontrolowac.
      > Dodam ze ta choroba dzieje sie calkowicie w myslach i jestem w stanie tak to
      > kontrolowac, aby nie dopuscic do uzewnetrznienia sie tego.
      > Co robic? Czy jest to zboczeniem? Jesli tak, to jak to leczyc?
      >
      > Tata
      >
      >

      ************
      JESTES CAŁKIEM NORAMLNYM PEDRYLEM. BEDZIE NAPRAWDE OK JAK DOBIERZESZ SIE W KONCU
      DO TEJ SWOJEJ CÓRY..............
      NIE CZEKAJ WIĘC....

      tassman:)

      • paulax27 Re: pedryl i córa 25.02.02, 15:06
        widac tassman, ze znasz sie na rzeczy.
      • bartekz1 Re: pedryl i córa 27.02.02, 11:31
        tassman napisał(a):

        > Gość portalu: Tata napisał(a):
        >
        > > Czy jest to zboczeniem, jesli ja czuje podniecenie seksualne widzac niedou
        > brana
        > >
        > > wlasna nastoletnia corke? Czy jest to tym bardziej zboczeniem, jesli ja
        > > fantazjuje na temat corki podczas stosunku z zona lub masturbujac sie?
        > > Czuje ogromna wine oraz niemoznosc uwolnienia sie od tych mysli. Jednak ni
        > e
        > > jestem w stanie tych mysli i podniet kontrolowac.
        > > Dodam ze ta choroba dzieje sie calkowicie w myslach i jestem w stanie tak
        > to
        > > kontrolowac, aby nie dopuscic do uzewnetrznienia sie tego.
        > > Co robic? Czy jest to zboczeniem? Jesli tak, to jak to leczyc?
        > >
        > > Tata
        > >
        > >
        >
        > ************
        > JESTES CAŁKIEM NORAMLNYM PEDRYLEM. BEDZIE NAPRAWDE OK JAK DOBIERZESZ SIE W KONC
        > U
        > DO TEJ SWOJEJ CÓRY..............
        > NIE CZEKAJ WIĘC....
        >
        > tassman:)
        >

        Podsumujmy więc, na czym zna się tassman:
        1. Na onanizowaniu się.
        2. Na seksie z córką.
        3. Ekspert od włosów między palcami.

        A przejrzałem dopiero kilka dyskusji...

        bartekz1
        • gigi22 Re: pedryl i córa 04.03.02, 14:57
          W zupełności Cię popieram Bartku :-)
          Jak widać tassmanku, nie tylko ja mam wobec Ciebie podobne zarzuty :-)
          Życzę wielu innych trafnych komentarzy :-)
        • dzyt Re: pedryl i córa 06.03.02, 13:06
          macie racje - nie powiem, ale Tasmanek tylko duuuuuuuuuuuuuużooooooooo
          mówi i nic więcej...
          • wredna_asia Re: pedryl i córa 07.03.02, 00:49
            Ja sie tylko zastanawiam jak strsujace musi byc zycie w takiej rodzinie.
    • pan_laga Re: Ojciec i corka 07.03.02, 05:49
      Gość portalu: Tata napisał(a):

      > Czy jest to zboczeniem, jesli ja czuje podniecenie seksualne widzac niedoubrana
      >
      > wlasna nastoletnia corke? Czy jest to tym bardziej zboczeniem, jesli ja
      > fantazjuje na temat corki podczas stosunku z zona lub masturbujac sie?
      > Czuje ogromna wine oraz niemoznosc uwolnienia sie od tych mysli. Jednak nie
      > jestem w stanie tych mysli i podniet kontrolowac.
      > Dodam ze ta choroba dzieje sie calkowicie w myslach i jestem w stanie tak to
      > kontrolowac, aby nie dopuscic do uzewnetrznienia sie tego.
      > Co robic? Czy jest to zboczeniem? Jesli tak, to jak to leczyc?
      >
      > Tata
      >
      >
      podoba mi się, ze tak można. miec tego typu problem, zauważyc w porę fakt, ze to
      jest problem i zwrócic sie o pomoc. podoba mi się tez to, ze dr Depko tak szybko
      i konkretnie zareagował.
      powodzenia życzę w pokonaniu złego
      pan_laga
      • qron Re: Ojciec i corka 24.03.02, 20:57
        ja sie tylko zastanawiam dlaczego post pana tassmana ciagle widnieje na forum,
        wieze w wolnosc slowa i w to ze kazdy powinien osobiscie oceniac poszczegolne
        opisy ale ucierpiec moze na tym popularnosc tego miejsca i zamiast powaznych i
        dojrzalych ludzi beda przychodzic tylko takie dupki jak tassman zeby dac upust
        swoim chorym emocjom
        • sloggi Re: Ojciec i corka 25.03.02, 11:17
          wyczuj ironię
    • barracuda2 Re: Ojciec i corka 26.03.02, 14:22
      Moim zdaniem ty takze dzialasz na corke pobudzajaco. Przeciez nie krepuje sie
      chodzic nago w twojej obecnosci. Mysle ze ona chce zebys zostal jej pierwszym
      mezczyzna. Jezeli ona juz jest dojrzala to nie masz co owijac w bawelne, tylko
      wyslij zone na wczasy, a sam spraw corce i sobie wspanialy prezent. Mysle ze
      bedzie szczesliwa, ze jej pierwszym mezczyzna jest ktos przy kim czuje sie
      bezpiecznie i komu ufa. Wie tez, ze nie bedziesz sie przechwalal swoim wyczynem
      przed kolegami. Powinienes sie cieszyc ze wybrala wlasnie ciebie
      • sloggi Re: Ojciec i corka 26.03.02, 14:50
        Czas wziąć leki, już bierzesz ? - weż podwójną dawkę.
        • barracuda2 Re: Ojciec i corka 26.03.02, 15:15
          o co ci chodzi???
          nie badz zazdrosna, ze to nie ty postawilas trafna diagnoze i podpowiedzialas
          najsensowniejsze rozwiazanie
      • agniecha27 Ale to chore... 28.03.02, 14:52
        Nie autor postu, ale Ty Baracudo zachowujesz się jak potłuczona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka