armmania
07.07.04, 13:56
musze to komus opowiedziec a nie jestem w stanie zrobic tego twarza w twarz
wiec internet wydaje mi sie najlepszym miejscem do tego.
Mam 24 lata i faceta starszego ode mnie o 21 lat. Jestesmy juz ze soba 2
lata, planujemy sie pbrac i ogolnie mowiac nasz zwiazek jest szczesliwy.
A raczejbyl. Moj mezczyzna ma 25-letniego syna z bylego malzenstwa. Od
poczatku wlasciwie polubilismy sie z niech mu bedzie Arek. Mielismy dobry
kontak, moglismy pogadac o wszystki, nieraz wyjezdzalism we trojke lub
czworke (Arek bral swoja dziewczyne) na narty, zaglowki itp.
Ale od pewnego czasu cos sie zmienilo w naszych relacjach, nie bede wdawac
sie w nieistotne szczegoly, efekt jest taki, ze wyladowalismy w lozku. 3 Razy
konkretnie, i bylo bardzo milo.
W zyciu nie przypuszczalam, ze moze przydazyc mi sie taka historia. a teraz
mam problem, czuje sie nie fair w stosunk domojego mezczyzny - raz, ze go
zdradzilam, dwa, ze zrobilam to z jego wlasnym synem. Ponadto bardzo pragne
Arka - czuje do niego fizyczny pociag i obawiam sie, ze jak bedzie okazja to
znowu sie z nim bede kochac.
Arek mowi, ze zaluje tego co sie stalo, ze nie mozemy o tym nikomu absolutnie
powiedziec, ze nie chce ranic ojca i swojej dziewczyny, ktora kocha. Z
drugiej strony jednak patrzy na mnie pozadliwie, jak jest okazja to mnie
dotyka itp.
Co robic, poradzcie. Jest to dla mnie bardzo ciezka sytuacja,niewiem jak z
niej wybranac, co zrobic. Po prostu nic nie wiem...