juwil1
15.12.05, 20:26
dziewczyny,
tyle w życiu musimy wycierpieć czy nie zżera Was czasem ciekawość czy wszystko
bedzie kiedyś dobrze czy są jakieś szanse i nadzieje nie tylko ze strony
medycznej? Ja nie wytrzymałam i byłam dziś u takiej pani która wróży z kart.
Wyszło że: opłakuje dzieci( poroniłam 2 razy) ale że bedzie do roku "kolebka"
tylko niewiem czy ciąża czy ewentualny porod ( syna) i widziała też że wokól
tego są kłopoty, tzn., trzeba cioś zrobić żeby było dobrze.... coś może
wyleczyć..To nie samowite jak to pozytywnie działa na mnie chce mi sie żyć i
jestem jakoś spokojniejsza o lepsze jutro.
pozdrawiam
Justyna
P.S. Może jestem naiwna ale waśnie wiara czyni cyuda.