01.12.10, 01:57
My tu o czcionce, suplementach, a na swiecie sensacyjno-szpiegowsko- futurystyczny reality show- Wikileaks. Do niedawna bylaby to literatura z zakresu si-fi, a teraz rzeczywistosc
Obserwuj wątek
    • marekatlanta71 Re: Wikileaks 01.12.10, 02:03
      Nie wiem czy masz podobne odczucia, ale moim zdaniem wiele z tych "przeciekow" bardziej pomoze niz zaszkodzi polityce zagranicznej Obamy.
      • aniutek Re: Wikileaks 01.12.10, 03:23
        IMO nie warte to calego zamieszania, bo czy ktos z nas ma watpliwosci, ze w ktoryms momencie politicall corectness znika i szydlo wylazi z wora?
        • wespuczi Re: Wikileaks 01.12.10, 22:12
          och

          amen zgadzam sie w 100% z ta wypowiedzia...
      • aniutek Re: Wikileaks 01.12.10, 03:23
        marekatlanta71 napisał:

        > Nie wiem czy masz podobne odczucia, ale moim zdaniem wiele z tych "przeciekow"
        > bardziej pomoze niz zaszkodzi polityce zagranicznej Obamy.

        a moze to jest zemsta Republikanow?
      • beatamc Re: Wikileaks 01.12.10, 06:27
        > bardziej pomoze niz zaszkodzi polityce zagranicznej Obamy.

        tak, Ameryka dalej sie kreuje na Aniola Stroza, a nie szpiega.
    • beatamc Re: Wikileaks 01.12.10, 06:24
      a miska na to :niemozliwe... ;D
      Mi szczeka od tego nie spadla. Nic to nowego nie zmieni- niestety.
    • sondra Re: Wikileaks 01.12.10, 15:31
      Wiele hałasu o nic. Z tych super-tajnych dokumentów dowiedzieliśmy się, że pracownicy ambasad piszą poufne raporty do władz w Waszyngtonie (surprise!), że Saudyjczycy niepokoją się bombą w Iranie (surprise, surprise!), a Putin jest samcem alfa (shock!).

      Szkoda mi tylko idioty, który wykradł te rewelacje, bo wydawało mu się, że robi coś wielkiego i czystego, a przesiedzi się w pudle i to w dodatku wojskowym.
      • wespuczi Re: Wikileaks 01.12.10, 22:13
        no i tutaj moglabym sie podpisac ;)

        wiele halasu o nic...
      • miskidomleka Re: Wikileaks 02.12.10, 02:33
        sondra napisała:

        > Wiele hałasu o nic. Z tych super-tajnych dokumentów dowiedzieliśmy się, że prac
        > ownicy ambasad piszą poufne raporty do władz w Waszyngtonie (surprise!), że Sau
        > dyjczycy niepokoją się bombą w Iranie (surprise, surprise!), a Putin jest samce
        > m alfa (shock!).

        O to to. I że Chiny by się zgodziły na zjednoczenie Korei czyli wchłonięcie N przez S. Kto by się nie zgodził, komu zależy na takim wariacie z atomówką, zwłaszcza pod bokiem.
    • analfabeta7 Re: Wikileaks 02.12.10, 22:30
      Zyta2003, po przeczytaniu której gazety(które media) doszłaś do wniosku, ze te przeciek z WL to prawda? Ile możesz zarobić propagując ich propagandę?
      forum.gazeta.pl/forum/w,2012,119374154,119374154,Wyciek_w_Wikileaks_pochodzi_z_Tel_Awiwu_.html
      • analfabeta7 Re: Wikileaks 02.12.10, 22:41
        alethonews.wordpress.com/2010/12/01/wikileaks-leaks-toxic-acid-in-every-direction-except-to-israel/
        • iamhotep Re: Wikileaks 03.12.10, 11:58
          Ambaras ambarasem, za jakis czas przycichnie i tyle ale za to wladza ile przy tym ambarasie skorzystala? Taki Joe Lieberman moze teraz swobodnie latac i CENZUROWAC informacje, jak w Chinach czy jakichs republikach bananowych.

          www.guardian.co.uk/media/2010/dec/01/wikileaks-website-cables-servers-amazon

          www.democracynow.org/
          • iamhotep Re: Sideshaw??? 03.12.10, 13:28
            The new Wikileaks claims the US undereported by 15,000, the deaths of Iraqi “civilians.” With the numbers listed by the military as little as 10% or less of the actual deaths, bumping up the numbers must be a joke. More leaks about torture and killings, Iraqi torture and the US “looking away?” More idiocy. With the US sending “suspects” around the world on rendition flights, sent to secret prisons and obvious to anyone with a brain, to shallow graves, this Wikileak is simply another sideshow, more “chickenfeed.....”

            www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=22202
    • inletka Re: Wikileaks 03.12.10, 22:05
      Slusznie niektorzy zauwazyli ze wiadomosci “wyciekajace” nie sa za bardzo niespodziankami. Nie uwierze w zadne tego typu wycieki dopoki nie wspomna o przestepstwach Izraela i jego udzialu w obecnych wojnach.
      Zgadzam sie ze to nastepna ich prowokacja w celu zastraszenia i popsucia opinii Obamy ktory jak moze, a moze niewiele otaczajac sie tymi ktorymi sie otacza, stara sie wywrzec nacisk na Izrael w sprawach konfliktu palestynsko-izraelskiego. Czyli starym komunistycznym zwyczajem. Jak podskakuje to trzeba mloteczkiem. Co innego Clintonowa jako ichniejsza pokazana jest jako twarda kobita z ktora trzeba sie liczyc a w gruncie rzeczy ona tylko robi co jej kaza.
      Moskwa znowu jako bad gajsy, moze znowu uda sie sklocic panstwa przygraniczne z Rosja co sie niezbyt udalo przy okazji katastrofy smolenskiej.
      Czyli, show must go on.

      www.youtube.com/watch?v=lSkx34M3XtY
      • zyta2003 Re: Wikileaks 04.12.10, 15:18
        Jak by nie patrzec facet dla mnie jest p....b, chociaz zdolny. Tym razem ja przychylam sie do teorii spiskowej, ze za tym p.jebem ktos stoi. Dlaczego tak wybiorczo traktowane sa materialy, dlaczego nie ujawnione sa przecieki z dyplomacji rosyjskiej, chinskiej, czy izraelskiej. Te kraje to niewinne dzieciatka, ich dyplomacja jest transparentna i z najwyzszym szacunkiem wyrazaja sie o przeciwnikach? Nie, tylko tych krajow swiat sie boi, a na Ameryka modnie jest napluc i ponizyc ja. To obsesja tego faceta do Ameryki? Moze, ale zapewne, ale tez umiejetnie wykorzystana (Cos okropnie ma oblesnego w wyrazie twarzy, wiec chociaz nie powinnam na podstawie tego oceniac wydaje mi sie, ze jednak jest lekkim zboczurem).
        A swoja droga co to za rewelacje, ze prezydent Wloch, to stary obrzydliwy oblesnik, a Wenezueli - psychopata, kto o tym nie wiedzial, albo ze kadafi kocha starcza miloscia ukrainska pielegniarke? Te i podobne wiadomosci to magiel, natomiast przerazajace jest, ze tym sposobem wielu ludzi narazonych jest na smiertelne niebezpieczenstwo, a takze usztywnia sie wszelkie kontakty swiatowe, co chyba nie lezy w interesie zadnego obywatela globu. Czy dziwic sie, ze Clintonowa kazala obserwowac przedstawicieli w ONZ. Co, ma im w 100% ufac. Przeciez to nie chodzi o to, zeby ktos jej domu nie okradl, ale o szersze bezpieczentwo. Bez zartow. Nawet Putin w rozmowie z Larry Kingiem jest obrazony, zapewne glownie za tego samca, co to znaczy samiec alfa? ze taki swietny, czy co?
        W kazdym razie jak barwnie mowil moj szef w Polsce na cos ponad miare. Himalaje hipokryzji.... politykow, mediow...
        Ogladaliscie teraz film o tej zdemaskowanej kilka lat temu przez przedstawiciela rzadu agentce amerykanskiej/? Wlos sie jezy, ale jak mnie nie dot. to sie mniej jezy. No nie?
        Teraz obiecano, ze ujawnione zostana przecieki z bankow. Czy tez tylko amerykanskich, a moze by szwajcarskich, luksemburskich, czy z jakis innych krajow - rajow podatkowych.
        • skibunny Re: Wikileaks 09.12.10, 01:52
          no i mamy kolejny rozdzial:
          facet w areszcie; komputery master card sparalizowane i grozby kolejnych hakerow gotowych do dzialania gdyby chlopa nie wypuscili; obietnice dalszych rewelacji...
          • analfabeta7 Re: Wikileaks 09.12.10, 02:12
            Jak coś zakazane to ponoć musi być prawda dola niektórych. Na takim właśnie przekonaniu zależy tym co wylansowali Wikileaks. Jeden z US Senatorów z podwójnym obywatelstwem, kazał kata kredytowym, paypal i innym nie przekazywać pieniędzy na WL konto, wiec w odwecie inni postarali się aby te miejsca zgubiły trochę biznesu. US Senator, zrobił to bez żadnego prawa, jak jakiś faszysta. Tego to nie zauważyłaś i nie zauważyłaś za co wsadzili go do aresztu(za spanie z podstawionymi kobietami bez gumy-co teraz jest wykorzystywaniem kobiety w złym celu).
            • inletka Re: Wikileaks 09.12.10, 18:27
              analfabeta7 napisał: ......

              Niesamowicie i w szybkim tempie poprawil sie twoj j. polski. Gratulacje.

              Podsumowujac tak jak przypuszczalismy byla to nastepna wykorzystana sytuacja zeby jeszcze bardziej zacisnac smycz na naszej szyji. Pelna kontrola co sie czyta i co sie pisze w internecie, pelne przeswietlenie nas na lotniskach czy czasami nie posiadamy sztucznej nogi a w tej nodze ukryta bombe.
              Nadal nie widze jaka jest roznica w traktowaniu obywatela przez rzad teraz i w czasach komunistycznych. Chyba jednak kiedys bylo duzo latwiej dla nas.
              • staua Re: Wikileaks 09.12.10, 18:38
                Teraz tez bedzie Ci latwiej, jak bedziesz zyc tak, jak wtedy: nie lataj samolotem, nie miej paszportu, kupuj minimum jedzenia (wiekszosc, np. czekolade, rob w domu z zapasow sprzed 10 lat, poza tym uprawiaj dzialke pracownicza), meble kup raz w zyciu, samochod tez, nie rozmawiaj przez telefon (komorki nie miej), nie uzywaj Internetu, zbieraj wode w wiadra, bo moze nie byc (a najlepiej caly czas takiej z wiadra uzywaj zamiast spuszczania wody w toalecie), kup lampy naftowe (w ogole po co miec elektrycznosc, monopolisci zwykle ja zapewniaja) ogladaj dwa programy telewizyjne, na wakacje wyjedz do osrodka FWP albo do sanatorium z lazienkami na korytarzu, a dzieci wyslij na kolonie z latryna, ciuchy rob sama w domu, najlepiej przerabiaj z powojennych, albo moze sprobuj z kosciola dostac, no i pieniedzy nie trzymaj w banku bron Boze, tylko pod materacem.
                Wtedy rzad Ci nie podskoczy.
                • analfabeta7 Re: Wikileaks 09.12.10, 20:15
                  Poducz się trochę o wolności i nie powtarzaj tych, którzy chcą ciebie kontrolować/mieć za niewolnika. No chyba, ze masz takie zboczenie (co oczywiście zawsze jest OK). Z uśmiechem.
                  www.campaignsitebuilder.com/templates/displayfiles/tmpl14.asp?SiteID=1006&PageID=15476&Trial=false
                  • staua Re: Wikileaks 09.12.10, 20:59
                    taaa...Jasne. Ciesz sie, ze ty nie jestes niewolnikiem.
                    • analfabeta7 Re: Wikileaks 09.12.10, 21:34
                      Nie gub się tym, ze my wszyscy się na coś godzimy. Z niewolnictwa wychodzi się często małymi krokami i czasami całymi latami. Cieszymy się jednak z nawet najmniejszego kroczka (zwycięstwa). Takie jak np. wychodzenie z zadłużenia (starałem się podpowiadać coś o tym tutaj na forum), są jednym z taki sposobów wychodzenia z niewolnictwa.
              • analfabeta7 Re: Wikileaks 09.12.10, 20:11
                To nie mój język polski się poprawił, ale zdolności mojego gramatycznego słownika zainstalowanego w komputerze (nie wszystkie słowa są tam jednak wpisane). Hahaha.
    • monie_pl Re: Wikileaks 09.12.10, 07:23
      Tak sobie mysle, ze te Weakleaks oraz zablokowanie stron Master Cards to przejaw tego, ze cos sie zmienia.

      Korporacje moga sobie byc wielkie i miec nie wiem jakie zabezpieczenia, ale haker i tak je jakos obejdzie, a hakre jest zazwyczaj przeciwko tym u wladzy, wiec pomoze "w sprawie". Mnie to jednak cieszy, bo jak widze, ze korporacje i ludzie u wladzy olewaja nas, czyli maluczkich, to dac im po lapach. Dla nie ktorych to bedzie powiedzenie publicznie co nagadali o innych, a dla niektorych to bedzie koniec kariery. Zawsze bedzie tzw "collateral damage" niestety, ale jest on w kazdej "wojnie". Ta blokada Master Cards jest genialnym przykladem tego jak korporacje beda powoli tracily wldze, bo ludzie beda sie od nich odwracac.

      Internet jest genialnym narzedziem, ktore moze byc uzyte ku dobrym celom, choc oczywiscie moze byc tez bronia rzadowa do kontrolowania spoleczenstwa i atakow na infrastrukutre komputerowa, jak to mialo miejsce w Iranie.

      Swiat sie zmienia...
      Monia
      • analfabeta7 Re: Wikileaks 09.12.10, 15:06
        Masz racje, dlatego myślą jak zablokować internet, który miał im pomóc kontrolować nas. W średniowieczu i wcześniej wystarczyło wybudować obronny zamek, gdzie stacjonowano żołnierzy, którzy zbierali opląty od podróżnych i napadali celem ściągania podatków. Postawienie zamku było super kosztowne i tylko nieliczni mogli sobie na to pozwolić, jednak po wynalezieniu działa, które stosunkowo było łatwo wyprodukować, te wypady wojaków z wielu zamków, się musiały skończyć. Wystarczyło paru zbuntowanych chłopów(ktorych z cala pewnością szlachta nazywała by terrorystami jak by już wtedy wymyślono to słowo), którzy przy ich pomocy, mogli efektywnie zniszczyć fortece, co oczywiście przyczyniło się do ruchów wolnościowych, zniesienia chłopstwa pańszczyźnianego itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka