skibunny 12.12.10, 02:13 czy myslicie, ze to FB powoduje mniejsza aktywnosc na forum? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bozena73 Re: forum vs. facebook 12.12.10, 05:14 Niesamowite, wlasnie o tym myslalam! Tak sie zastanawiam, czy moze zalozyc nasza grupe na facebook Polki w Stanach? Myslicie ze to mialoby sens? Kto jest za a kto przeciw? Taki dodatek do naszego 7 letniego forum :-) moze powinnysmy isc z duchem czasu? :-) Odpowiedz Link
aneta05 Re: forum vs. facebook 12.12.10, 05:54 ja pewnie jestem jedyna ktora nie ma konta na FB, to moje calkiem swiadome dzialanie po to aby ostatnie wolne minuty jakie mam dla siebie nie przepadly na rzecz kolejnego uzaleznienia... w pracy mam poblokowane portale spolecznosciowe i forum juz tez (a kiedys tak nie bylo) a tylko wtedy mam czas na wertowanie stron internetowych:) Odpowiedz Link
staua Re: forum vs. facebook 12.12.10, 15:19 Ja też nie mam konta na Facebooku. Skasowałam też na NK. Tak jak u Anety, w pracy mam zablokowane i forum też chciałabym sobie tam zablokować (ale oficjalnie zablokowane nie jest), tylko, że jak sama zablokuję, to będę mogła odblokować i na pewno to zrobię, a administrator odmówił współpracy ;-) (na razie) Odpowiedz Link
gatta_gatta Re: forum vs. facebook 12.12.10, 20:39 ja tez, tak samo jak Staua, nie mam konta na FB i dawno skasowalam to na n-k. nawet nie odczulam braku. wniosek nasuwa sie sam. Odpowiedz Link
sqtek Re: forum vs. facebook 12.12.10, 09:22 Grupa na facebooku - nie jestem pewna. Wiele osob woli pozostac anonimowych, a na fb jest sie pod wlasnym nazwiskiem... Odpowiedz Link
beatamc Re: forum vs. facebook 12.12.10, 09:54 niektorzy byliby w raju :) Ja nie mam czasu na FB, nie moja bajka. Mam konto, ale wchodze moze raz na 2 mies, jak zabladze i szybko uciekam. Odpowiedz Link
sondra Re: forum vs. facebook 12.12.10, 18:28 sqtek napisała: > Wiele osob woli pozostac anonimowych, a > na fb jest sie pod wlasnym nazwiskiem... Nie trzeba być pod własnym nazwiskiem, jeśli się nie ma na to ochoty. Odpowiedz Link
skibunny Re: forum vs. facebook 12.12.10, 16:42 dla mnie anonimowosc ma zdecydowanie mniejsze znaczenie; bardziej cenie mozliwosc kontaktow, nawet jesli tylko za pomoca FB... wiec ja jestem za:) brak anonimowosci byc moze wyjdzie tylko na dobre; osoby plujace jadem byc moze zechca pozostac w cieniu:) Odpowiedz Link
edytkus Re: forum vs. facebook 12.12.10, 17:27 Ja tez nie mam konta na FB, tylko tutaj sie udzielam, nawet z NK korzystam sporadycznie (mam problem z przypominaniem wlasnego hasla ;)) Odpowiedz Link
bozena73 Re: forum vs. facebook 12.12.10, 23:51 a ja przyznaje bez bicia - lubie facebook, ciagle cos tam sie dzieje, dzieki tej stronie odnalazlam swoich dawnych znajomych, z poprzednich prac, ze studiow, dawnych chlopakow, kilka kolezanek o ktorych istnieniu przypomnial mi wlasnie facebook... nk traci juz myszka, tam sie w sumie nic nie dzieje, facebook jest zywy, ciekawy, lubie tam zagladac i wiem, ze moze wielu ludzi powie ze przeciez jakie to znajomosci, wirtualne a nie rzeczywiste, ale w dobie kiedy tak naprawde nie ma czasu na to aby pobyc ze swoja rodzina, facebook jest czyms co daje zludzenie ze jest sie w stycznosci z wieloma ludzmi i nie jest to kosztem Twojej rodziny, ja czesto zagladam tam w pracy, czasami jak poloze synka spac, wciaga mnie ta strona, ale raczej traktuje to jako czesc mego zycia, czesc mnie...fajnie bylo ostatnio gdy odnalazlam swego bylego chlopaka, wlasnie oglaszal urodziny swego trzeciego dziecka...moze to zwykla wscibkosc, ciekawosc, a moze cos wiecej...jednak przeciez dzieki temu forum poznalalam w realu kilka osob, ktore moge smialo nazwac moimi przyjaciolmi...tak samo jest z facebook..wiec jednak cos w tym jest :-) Odpowiedz Link
aniutek Re: forum vs. facebook 13.12.10, 02:47 :) na pewno COS w tym jest :) ja FB traktuje troche jak tablice ogloszen, zagladam, czytam, smama cos zapodam i spadam. Forum jest czyms innym, tu przychodze pogadac, dowiedziec sie czy ten garnek czy mop, vitaminy jakie, na innym forum gadamy o dzieciach, zwiazkach i rozwiazkach, calkiem powaznych problemach i szczerze mowiac forum jest mi potrzebne jak kawa z rana. coz nalog.... ale ile sie czlowiek nauczy ! nk - tylko do odnalezienia znajomych, podpatrzenia z ciekawosci jak wygladaja. IMO forum jest gora, zdecydowanie Odpowiedz Link
skibunny Re: forum vs. facebook 13.12.10, 19:00 ja wcale nie mysle, ze FB zastapi forum, tylko sie zastanawiam, czy FB nie 'przejal' poprostu czesci tematow poruszanych na naszym forum. najwyrazniej nie, skoro wiekszosc osob nawet FB nie uzywa:) Odpowiedz Link
inletka Re: forum vs. facebook 13.12.10, 19:59 FB nie uzywam i nie mam zamiaru i troche mnie denerwuje ze ciagle dostaje jakies zaproszenia ktore automatycznie sa wysylane od tych ktorzy maja mnie w swoim adres book. Odpowiedz Link
aputnam Re: forum vs. facebook 14.12.10, 19:55 Mam konto na FB ale nie jestem aktywna .Moja opinia FB jest dla tych co nie maja wlasnego prywatnego zycia i podgladajac innych czuja sie jakby uczestniczyli w czyms tam . FB jest tez dla tych co sa bardzo samotni lub mieszkaja daleko od cywilizacji , brakuje im kontaktow z ludzmi wiec postuja ;Wyszlam z pracy , upieklam ciasto , siedze w domu i ogladam tv .Żalosne .Nasze forum przynajmniej dostarcza informacji ktore sa nam potrzebne , albo pozwala napisac o problemie i przeczytac opinie innej osoby Odpowiedz Link
zyta2003 Re: forum vs. facebook 16.12.10, 22:58 Wlasnie cudowne 26-letnie dziecko od facebooku Mark Zuckerberg zostalo "czlowiekiem roku 2010 (wg tygodnika Time). Nie ogladalam, ale opowiedziano mi film o nim "The socjal network", sam bohater mowi, ze to fikcja. Chyba nie do konca. Udzielil ostatnio kilka wywiadow, ogladalam tez program dokumentalny. Wszedzie pojawia sie sprawa, czy M.Z. nie wykiwal dwoch kolegow z Uniwersytetu, z ktorymi opracowal pomysl, a potem ich jakos uplynnil pozbawiajac ich sukcesu, slawy, no i pieniedzy. Nawet doszlo do ugody sadowej, i Zuckerberg zaplacil im wielomilionowe odszkodowanie. Zuckerberg zostanie juz w historii jak wielu innych wynalazcow, ktorzy trafili w odpowiedni moment i wszelkie inne okolicznosci, gdy inni w taki moment nie trafili, wahali sie, nie mieli bodzca, szczescia... Ale ci co mieli szczescie, jednak chyba zawsze swoja genialnoscia na nie zaslugiwali. Ja to bym sie bala takiego dziecka. Z jednej strony na pewno emocjonalnie niedojrzaly, z drugiej niesamowity, a czasem dziwny. I niewazne, czy FB zaczal sie od tego, ze nie mial dziewczyny i w ten sposob chcial ja znalezc. O zaslugach FB nie trzeba pisac, jednak nie mozna zapominac, ze w znakomitej wiekszosci jest to przeplyw informacji miedzy ludzmi nikomu do niczego niepotrzebnych( przyklady aputnam i miliony, czy nie miliardy innych, informacje, ktore nie warto ani pisac, ani czytac.) Ale caly internet to glownie informacyjne plewy i jakis procent wiadomosci, ktore sa niezastapione, edukacyjne i co tylko - i pchaja spolecznosc w nieznane. PS informacja dla zainteresowanych. Jak nazwisko wskazuje, Zuckerberg jest Zydem. a tamci dwaj nie sa. Z drugiej strony Z. jest synem prostego dentysty z Upper East Side, a tamci dwaj - bracia blizniacy - synami multimilionera, i piatym pokoleniem studiujacym w Harvardzie. Wg filmu Z. byl niegodny bywania u nich i pracowali nie "na ich pokojach", tylko przyjmowali go w piwnicy. Moze to anegdota? Ale tez chyba jest cos prawdy. Odpowiedz Link
monika_an Re: forum vs. facebook 19.12.10, 01:27 Ja wlasnie wylogowalam sie z Facebooka, a Nasza Klase zamykam niedlugo. I tak rzadko tam wchodze, co mialam sie dowiedziec, to sie dowiedzialam, co pokazac, pokazalam. Wole podszkolic angielki w tym czasie, albo pobawic sie z corka. A na forum nie udzielalam sie, bo brak mi czasu. Teraz chwilowo nadrabiam zaleglosci, ale niedlugo znow znikam. Odpowiedz Link