09.02.12, 15:19
Z koncem marca bede miala mozliwosc spedzenia krotkich wakacji w San Diego z 19-latkiem. Dwa dni razem ( planujemy wypozyczyc samochod), potem ja pracuje a on spedza czas sam. Czy ktos z Was zna te okolice i moze mi cos doradzic jak zaplanowac ten czas? Dzieki wielkie z gory!
Obserwuj wątek
    • staua Re: San Diego 09.02.12, 16:48
      Wrocilam w zeszlym tygodniu (bylam trzeci raz, ale nie mialam czasu). Jak macie dwa dni razem, to moze pustynia (nie wiem, kiedy jest sezon i nie bylam, ale zawsze, jak ogladam zdjecia, to mam wielka ochote). Coronado mi sie podobalo bardzo (mozna wziac prom na wyspe albo pojechac mostem, obie wersje widokowe) z plaza i fajnymi uliczkami, a mieszkalam na Vacation Island, obok Sea World (tym razem nie bylam, ale warto tak w ogole).
      No i akademicko La Jolla :-)
    • tamsin Re: San Diego 09.02.12, 17:48
      jezeli chodzi o wypelnienie czasu 19 latkowi, to jeden dzien w zoo, glowna atrakcja to ich pandy. prawie caly dzien mozna po ich zoo chodzic, maja tez a co pamietam to pandy mozna bylo zobaczyc w jakis okreslonych godzinach (gdy nie spaly) i kolejka byla do nich.
      • staua Re: San Diego 10.02.12, 15:26
        W Waszyngtonie w National ZOO tez sa pandy, nawet panda jest symbolem ZOO ;-)
        • miskidomleka Re: San Diego 10.02.12, 17:16
          Wg posiadanego przeze mnie atlasu drogowego okolic Waszyngtonu, nie takiego znowu starego (z 5 lat ma), pandy w USA są wyłącznie w Waszyngtonie. Co raczej źle świadczy o kartografach, bo oprócz San Diego przegapili bodajże Atlantę i Memphis ;-)
          • tamsin Re: San Diego 10.02.12, 20:27
            cos jest w tym San Diego zoo, ze pierwsze co ludzie mowia jak sie wspomina o wyjezdzie tam, to ze koniecznie trzeba zobaczyc zoo. moze nie tylko pandy sa atrakcja, (pamietam rozne rodzaje dzikich swinek) jest tam tez wyciag gadola (gondola) ktorym mozna sie przejechac, osobiscie nienawidze wyciagow, na dodatek lotnisko musi byc gdzies w poblizu, bo samoloty lataly nizej niz my w tej gadoli.
            • miskidomleka Re: San Diego 10.02.12, 21:23
              tamsin napisała:

              > cos jest w tym San Diego zoo, ze pierwsze co ludzie mowia jak sie wspomina o wy
              > jezdzie tam, to ze koniecznie trzeba zobaczyc zoo

              To może po prostu znaczyć, że nic poza zoo tam nie ma ciekawego ;-) (żartuję, za mało znam San Diego żeby mieć zdecydowaną opinię). Podobnie chyba jest z Atlantą, wszyscy mówią "zobacz akwarium i muzeum Coca-coli", pewnie dlatego, że nic tam więcej nie ma...

              > lotnisko musi byc gdzies w poblizu, bo samoloty lataly nizej niz my w tej gadoli.

              Gondoli.
              O właśnie, lotnisko w San Diego jest niezłe, nietypowe, bo mimo intensywnego ruchu ma tylko jeden pas.

              Podejście na pas 27 (najczęstsze) jest fajne, warto kupić miejsca w samolocie po lewej stronie, są świetne widoki ma downtown, lecisz obok wieżowców. Ponieważ teren na wschód od lotniska położony jest dośc wysoko, podejście jest po bardziej stromym torze niż zazwyczaj, i na końcu samolot przelatuje bardzo nisko nad autostradą i budynkami. Mz podejście nie aż tak fajne, jak podejście do pasa 19 na waszyngtońskim lotnisku Reagana, ale i tak dobre.

              O, jeszcze mi się przypomniało (bo samoloty nad nim lecą) miejsce o nazwie Balboa Park - można obejrzeć, sporo dziwnych budynków, oranżeria, na dwóch końcach parku fajne pustynne "ogrody" z rozmaitymi kaktusami.

              Tzw. "stare miasto" jest moim zdaniem takie sobie, a znajdujący się koło centrum kongresowego tzw. Gaslamp Quarter to coś czego nie rozumiem, Amerykanie jakoś podkreślają to miejsce, "ooo Gaslamp quarter w San Diego, tak, tak, byłem" ale ja tam nie widziałem nic szczególnego. Może nie trafiłem we w właściwy zakamarek ;-)
            • piesfafik Re: San Diego 10.02.12, 22:42
              San Diego Zoo jest w parku (Balboa Park) gdzie jest tez sporo muzeow, teatr i ogolnie fajnie. Lotnisko jest rzeczywiscie w srodku miasta wiec samoloty troche lataja nad glowa.
              Mozna tez pojechac do Wild Animals Park na polnoc od San Diego (Escondido) gdzie zwierzeta mieszkaja na duzo wiekszej przestrzeni i zwiedza sie kolejka albo (za dodatkowa oplata) jeepem. Sea World jest OK ale dosc komercyjny oczywiscie - na kazdym kroku sklep i zarcie. Ja nie przepadam za skaczacymi wielorybami ale akwaria sa ciekawe, maja tunel pod rekinami wiec mozna im ogladac brzuszki.
              W La Jolla jest Scripps Insitution of Oceanography (nalezacy do UCSD) ktory ma muzeum i akwarium. Tuz obok jest plaza. Mlodzi ludzi gromadza sie najczesciej na plazach w Ocean Beach i Pacific Beach .
              Troche na polnoc od San Diego jest Del Mar gdzie sa wyscigi konne ale chyba pozniej niz w czerwcu - nie pamietam niestety. Na pierwszy dzien wyscigow wszystkie damy przychodza w kapeluszach. Niedaleko (jakies 30 min na polnoc od San Diego) jest tez Legoland ale 19-latem moze juz nie miec na to ochoty.
              Jak lubisz teatr to La Jolla Playhouse ma czasem niezle przedstawienia ale juz zapomnialam kiedy jest sezon.
              Ogolnie San Diego jest bardzo przyjemnym miastem - kiedys tam mieszkalam i czasem zaluje ze sie wyprowadzialm (dla chleba panie dla chleba)
    • true_blue Re: San Diego 11.02.12, 00:15
      bedziecie mieli samochod? Bez samochodu troche trudno w SD.
      Wiekszosc rzeczy wymieniona, ja zdecydowanie polecam pustynie Anza Borrego, szczegolnie pod koniec marca - sezon na kwitnienie kwiatow, choc w tym roku moze byc ich bardzo malo, bo bylo dosc sucho. Na pustyni mozna bardzo duzo robic - od spacerow po pagorkach po mile kapiele w goracych zrodlach. Po drodze na pustynie mozna zwiedzic Julian - zawsze milo.
      Mozna sie wybrac do obserwatorium astronomicznego na Palomar Mountain - okolice sa rowniez przepiekne.
      A co ten 19latek lubi robic?
      Ja Zoo nie lubie, ale ja nie lubie zwierzat w klatkach. A Sea World zrobilo sie po prostu parkiem rozrywki. Racej polecalabym fajny Ogrod Botaniczny, no ale tam nie ma pokazu wyczynow orki albo delfinow... Balboa Park jest fajny, sporo malych muzeow, miejsce do pochodzenia, choc w marcu nie ma gwarancji, ze bedzie ladna pogoda (moze "nawet" padac :-) ).
      • piesfafik Re: San Diego 11.02.12, 06:58
        Jeszcze jedno fajne miejsce mi sie przypomnialo -na Korink ave jest Second Baptist Church, maja niedzielne nabozenstwa chyba o 11 -trwa to ok 3 godzin ale muzyka taka ze buty spadaja. Bardzo mi sie podobal pastor mial takie razsadne kazania kierowane do raczej biednych ludzi i zaczynal mowiac a potem powoli przechodzil do bluesa. Nie wiem czy jeszcze tam jest nazywal sie chyba Green. Trzeba sie ubrac porzadnie i przedstawic jak pytaja o gosci - wszyscy sa wtedy bardzo mili.
        • robin153 Re: San Diego 11.02.12, 16:17
          Dzieki bardzo wszystkim! Bedziemy miec samochod i cztery dni na wloczege. Ten 19-latek to moj syn i od wiekow mamy tradycke ze wyruszamy w dzikie strony podczas jego przerwy wiosennej. zazwyczaj do West Virginii - to jego pierwsza wyprawa na zachod. Wiec juz postanowilismy ze pojedziemy do Anza-Borago National Park. Potem ja zaczynam prace, a on bedzie mial czas na zwiedzanie San Diego.
          • ertes Re: San Diego 01.03.12, 03:05
            Anza Borrego pod koniec marca to moze byc super wyprawa. Niestety w tym roku bardzo malo pada deszcz wiec kwiatow raczej w zbyt wielkiej ilosci nie bedzie. Ale mimo to wartp przejsc sie chociazby do prawdziwej oazy. Z Anza Borrego juz tylko niewielki skok do Palm Springs. Mozecie rowniez wjechac kolejka na Mt. San Jacinto. Z wysokosci 7500 stop mozna ogladac lezaca w dole doline. W marcu moze byc jeszcze snieg na gorze.
            W samym San Diego warto pojsc do Muzeum Midway. To jest stary lotniskowiec, zacumowany w samym downtown. Ogolnie cala okolica bardzo przyjemna. Oczywiscie musicie odwiedzic Gas Lamp district. Pojedzcie do Coronado w oklice Coronado Hotel. Ladne plaze i zachody slonca. Warto zajrzec na Cabrillo National Monument skad rozposciera sie widok na Coronado, baze wojskowa, port marynarki wojennej, San Diego i Meksyk.
            Samochodem warto przejechac Coast Hwy nad Oceanem az do Oceanside, gdzie jest najdluzsze po zachodniej stronie molo. Czasu Wam zabraknie gdyz cale okolice sa bardzo przyjemne i warte zobaczenia.
            Pamietajcie ze jest to stefa przygraniczna wiec jest sporo kontoli Border Patrol wiec warto przy sobie miec dokumenty.
            • robin153 Re: San Diego 01.03.12, 18:28
              BARDZO DZIEKUJE! bardzo pomocne rady!
              Mamy bilety i w ten weekend bedziemy planowac, ale widze ze bedziemy miec super wyprawe. Moj syn nie byl nigdy na zachodnim wybrzezu.
            • true_blue Re: San Diego 01.03.12, 19:06
              Rzeczywiscie, fajny pomysl z Midway i spacerem po wybrzezu w okolicy!
              Na Anza Borrego oczywiscie Oaza jest fajna, ale Fonts Point i The Slot, albo Wind Caves - to sa wycieczki bardzo ciekawe, a niekoniecznie znane. To jest ogromny park. Na szczescie duzo mozna wydrukowac sobie z internetu, niekoniecznie trzeba jechac do Visitor Center. Visitor Center
              Robin, koniecznie powiedz jak juz w koncu wrocicie z San Diego co udalo Wam sie zobaczyc i zrobic :-)
            • inka26 Re: San Diego 02.03.12, 22:27

              > lko niewielki skok do Palm Springs. Mozecie rowniez wjechac kolejka na Mt. San
              > Jacinto. Z wysokosci 7500 stop mozna ogladac lezaca w dole doline. W marcu moze
              > byc jeszcze snieg na gorze.

              Bylam w Palm Springs i na San Jacinto w miniony weekend. Jesli dobrze pamietam to na gornej stacji jest oznakowanie ze szczyt ma ok 8500 stop ;) Sniegu sporo wiec bez odpowiednich butow na dluzsza przechadzke nie mozna sie wybrac. Za to bardzo slonecznie i ok 10 C. Na dole, w Palm Springs, bylo ok 28 C.
              • ertes Re: San Diego 03.03.12, 04:36
                Na 8500 jest ostatnia stacja kolejki. (nie jak blednie napisalem 7500)
                Sam szczyt jest duzo wyzej: San Jacinto Peak, 10,834 feet (3,302 m).
                Zima, czy nawet wczesna wiosna nie ma co tam isc bez odpowiedniego przygotowania.
                Ciekawostka sa drzewa ktorych kora pachnie jak wanilia. Mozna przytknac nos do drzewa, zaciagnac sie i poczuc zapach np lodow waniliowych :)

                • inka26 Re: San Diego 03.03.12, 07:37
                  Na szczycie bylam jakies trzy lata temu, i chociaz byl srodek lata to wciaz w zacienionych miejscach lezaly resztki sniegu. Widok na cala okolice jest naprawde fajny. A o tej korze nie wiedzialam - jak nadarzy sie kolejna okazja to napewno sprawdze :)
                  • robin153 Re: San Diego 11.03.12, 01:55
                    No to zrobilismy rezerwacje w miasteczku Julian

                    i znalezlismy ta strone

                    www.hikespeak.com/ca-desert/anza-borrego-desert-state-park/
                    Bedziemy teraz planowac nasze wedrowki. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka