zyta2003 03.03.12, 20:04 Temat niesmiertelny i nierozwiazywalny - nie tylko wsrod naszej nacji passent.blog.polityka.pl/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miskidomleka Re: O, Holender 03.03.12, 20:20 Ale my zostaliśmy zdradzeni we wrześniu 1939, zdradzeni w Jałcie, zdradzeni o świcie w Smoleńsku, wszystkiemu winien jest (rusko-żydowski) komunizm, tylko my ratowaliśmy Żydów i walczyliśmy na wszystkich frontach II Wojny (szmalcownicy to byli tylko żydowscy prowokatorzy), od nas jest najlepszy Papież, jesteśmy Chrystusem narodów... więc nam wolno, spier****j, holenderski szowinisto! Odpowiedz Link
inletka Re: O, Holender 04.03.12, 19:24 Fragment jego biografii: "An article[1] in a conservative Polish newspaper Dziennik, claimed that Passent worked in the 1960s as a spy for the communist government under the code names "Daniel" and "John". Passent has asked an independent court to review such claims through a procedure called lustration; this request has been denied[2] as Poland's lustration law applies only to people holding (or running for) a public office." Jak to dobrze ze on nie musi sie wstydzic niczego ze swojej przeszlosci. On sie nie zajmowal rowerami a jedynie ludzkim zyciem. Odpowiedz Link
godiva1 Re: O, Holender 05.03.12, 14:48 Wiesz co, Inletka, Twoj argument nic do dyskusji nie wnosi. Pomijam fakt, ze Passent zostal gruntownie oczyszczony z zarzutow wspolpracy z bezpieka, ale nawet gdyby nie, to nijak sie to nie ma do kwestii w watku. Odpowiedz Link
inletka Re: O, Holender 06.03.12, 02:41 godiva1 napisała: > Wiesz co, Inletka, Twoj argument nic do dyskusji nie wnosi. > Pomijam fakt, ze Passent zostal gruntownie oczyszczony z zarzutow wspolpracy z > bezpieka, ale nawet gdyby nie, to nijak sie to nie ma do kwestii w watku. > nie wydaje mi sie by zostal oczyszczony a jezeli juz to przez takich samych jak on co oczywiscie nie ma zadnej wartosc. Ma sie, oj ma! Bo zgodnie z powiedzeniem: ze widzi sie pod lasem a nie widzi pod wlasnym nosem. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: O, Holender 06.03.12, 05:22 inletka napisała: > ze widzi sie pod lasem a nie widzi po > d wlasnym nosem. Chodzi ci o to, że Polacy kradną nie tylko w Holandii, ale i w Polsce? Odpowiedz Link
beatamc Re: O, Holender 06.03.12, 06:33 czy w tym art. byla mowa o aresztowaniach, sadach, wyrokach? ,,hmm a nudzi mi sie trzeba polaks opluc. Najlepsze, jak ten opluty, podaje dalej i pluje na swoich. " To jak z grypa... Ciekawe, czy wystarczy zmienic paszport, zeby nie czuc , ze na mnie pluja? A en fragment, to jak komedia :) "Pewnego razu, kiedy wynosiłem wieczorem śmieci do pojemnika w ogrodzie, przyłapałem pewną Polkę, która usiłowała ukryć się w krzakach. Powiedziała mi po polsku (!), że chodzi jej o rower, bowiem nie wiedziała, że tyle po polsku rozumiem." Tylko podziwiac. Pani dyr. nie nauczyla "dziendobry" "jak sie masz", biedak musial sam sie naumiec, jak rower jest po polacku. Genialny sposob na nauke wielu jezykow. Pojawi sie we wsi Wietnamczyk, to i po wietnamsku sie naumie. Buuurol burola zacytowal. Odpowiedz Link
zyta2003 Re: O, Holender ubogi 06.03.12, 13:16 Jakas uboga ta Holandia. Tylko rowery?. Przez dziesieciolecie slynni bylismy z kradziezy samochodow w Niemczech. Odpowiedz Link
tamsin Re: O, Holender ubogi 06.03.12, 23:28 Nie wiem w jakim celu akurat ten artykul zasluzyl na watek na forum, rowniez nie rozumiem dlaczego Passent wysilil sie na nabazgrolenie tego opowiadania i sugerowaniu ze Polacy to sprawcy wszystkich kradziezy w holandii a byc moze i w calej europie, szczegolnie tylko rowerowych. Owszem kradzieze sa zjawiskiem bardziej powszechnym nie tylko w holandii ale w calym eu (porownujac do suburban USA, ktore zwykle nie jest okradany, ale to moze sie zmienic jak ekonomia zupelnie na leb poleci) kradna wszyscy, a w NL szczegolnie rowery. Zjawisko to nie jest czyms nowym, moze dlatego kazdy tam jezdzie rowerowym gratem, bo predzej czy pozniej moga go ukrasc. Mysle, ze ten skarzacy sie w opowiadaniu gosc, gdy po wyjsciu z baru zobaczy, ze jego rower jest skradziony, po prostu wsiadzie na nastepny bo do domu musi sie jakos dostac. Problemem moze jest ksenofobia ale to malo ma wspolnego z rowerami. Odpowiedz Link
parasol-ka Re: O, Holender ubogi 07.03.12, 01:17 tamsin napisała: > nie rozumiem dlaczego Passent wysilil sie na nabazgrolenie tego opowiadania i sug > erowaniu ze Polacy to sprawcy wszystkich kradziezy w holandii Pewnie dlatego, ze bylo ostatnio duzo wiadomosci na temat nastawienia do Polakow partii Wildersa w Holandii. Odpowiedz Link
inletka Re: O, Holender 07.03.12, 01:30 > Chodzi ci o to, że Polacy kradną nie tylko w Holandii, ale i w Polsce? Raczej chodzilo mi o porownanie sumienia kogos kto donosil na ludzi co wiadomo czym grozilo w tamtych czasach do kogos kto kradnie rower. A procz tego wiesz ze mnie rusza jak oni pogardzaja Polaczkami jakby sami byli lepsi. Odpowiedz Link
zyta2003 Re: O, Holender 07.03.12, 05:34 Dla porzadku przypomne skad sie wzial felieton Passenta. Otoz prawicowa partia Holandii o nazwie Partia Wolnosci zalozyla portal internetowy, w ktorym obywatele holenderscy moga zglaszac skargi na emigrantow z Europy Wschodniej, z ktorych przeogromna wiekszosc stanowia Polacy. W ciagu pierwszych 8 dni przyszlo 40 tys. zgloszen. Podobno to chwyt przedwyborczy, ale skad taka pewnosc tej partii, ze to dobry pomysl? Z drugiej strony okazuje sie, ze nawet Komisja Europejska nie moze sie dopatrzyc w tym nic przeciwko prawu, a premier Holandii oswiadczyl, ze nie moze tego potepic, gdyz jest wolnosc slowa. Wiec moze skupmy sie wiecej na Holendrach, skoro juz nie przyjmujemy do wiadomosci, ze ukrasc rower, jednak nie przystoi. Taki nasz relatywizm moralny. Odpowiedz Link
tamsin Re: O, Holender 07.03.12, 15:48 rzeczywiscie, malo mnie interesuje ten temat. Podobizna problemu z immigracja w USA: kazdy chce miec tanie truskawki tylko nikomu nie chce sie ich za pol darmo zbierac. W Islandii bylo podobnie - za duzo Polakow sie najechalo, wiec tolerancja sie skonczyla. Wszystko dobre, ale w malych ilosciach. Z domowego frontu - Perry pokazal troche sympatii do immigrantow w swoich debatach przedwyborczych i jego ambicje prezydenckie poszly w las. Odpowiedz Link
zyta2003 Re: O, Holender 09.04.12, 23:49 No i donioslam jak te Holendry z tego watku. Wczoraj po 11-tej p.m. odbywalo sie niedaleko mojego lokum rozstanie kilku rodzin polskich, zapewne po wspolnym przedluzonym sniadaniu wielkanocnym. Po co najmniej 15 minutach sluchania wielce donosnych glosow damskich i meskich, (nie powiem - przeklenstw nie bylo) zadzwonilam na policje, zeby najblizszy patrol uciszyl nie tyle wesola, co bardzo glosna grupe. Musialam nie byc pierwsza, bo po kilkunastu sek. przyjechala milicja. Cisza, kiedy milicja odjechala padly jedynie ze dwie q... i pierd.... spanisze. Odpowiedz Link