Dodaj do ulubionych

Historia Kredytowa

20.09.04, 02:43
Czy ktos wie jak mozna ja naprawic ?
Z gory bardzo dziekuje za wasze wpisy
do tego watku.

Amber
-----------------------------
If a man loves to give advice,
it is a sure sign that he himself needs it
Obserwuj wątek
    • basienkanj1 Re: Historia Kredytowa 20.09.04, 02:56
      Amberku, moj facet mial zly kredyt, oglosil tez bankructwo kilka lat temu, duzo
      przeszedl i duzo mial z tym problemow zwiazanych i niestety do dzisiaj nie moze
      kupic domu, wiem ze ciezko jest to zrobic ale na pewno trzeba zaczac splacac
      swoje dlugi i nie byc spoznionym z placeniem. Ale wiem ze to jest trudno
      naprawic, za to co sie stalo kilka lat temu do dzisiaj placi.
      Moze ktos z forumowiczow da Ci bardziej pozytywna rade.
      Baska
      • ambernyc Re: Historia Kredytowa 20.09.04, 03:23
        Basiu,
        Moja znajoma splacila juz wszystko dawno temu,
        ale niestety nadal ma problemy z uzyskaniem
        kredytu.
        Amber
        -----------------------------
        If a man loves to give advice,
        it is a sure sign that he himself needs it
        • lolyta Re: Historia Kredytowa 20.09.04, 03:41
          Moj znajomy mial spore problemy (kilka lat temu ktos na jego SSN zalozyl telefon
          i ponabijal rachunki na pare tysiecy itp), sa firmy ktore sie zajmuja
          naprawieniem kredytu, nie wiem na czym to dokladnie polega - przejmuja chyba
          zobowiazania a Ty im splacasz to jakos w ratach, nie wiem jak, ale jakos to
          dziala, tyle ze jest to mega-upierdliwa procedura zajmujaca pare miesiecy, gdzie
          znienacka zadaja od Ciebie rachunkow za gaz z roku 1986 itp) - po roku od
          rozpoczecia staran zwiazanych z naprawa kredytu juz mieszkal we wlasnym domu.

          --
          Oswiadczam, że powyzszy post to moje własne poglądy i Redakcja
          Pinezki nie ponosi za nie żadnej
          odpowiedzialności.
          • marekatlanta71 Re: Historia Kredytowa 21.09.04, 01:13
            Absolutnie nie korzystaj z uslug tych firm. Wszystkie z nich to oszusci...
    • ambernyc Re: Historia Kredytowa 20.09.04, 03:57
      Znalazlam cos takiego, jest tu sporo informacji

      www.bankrate.com/brm/news/cc/20011008b.asp
      Dziekuje Wam dziewczyny :-)

      Amber
      -----------------------------
      If a man loves to give advice,
      it is a sure sign that he himself needs it
      • marekatlanta71 Re: Historia Kredytowa 21.09.04, 01:31
        Przeczytalem i maja troche racji, ale w wielu punktach pisza glupoty.
    • marekatlanta71 Re: Historia Kredytowa 21.09.04, 01:28
      1) Sprawdz swoj raport kredytowy. Jezeli chcesz sie wziasc za naprawianie juz
      jutro, to tylko Experian daje darmowe raporty online (
      www.experian.com/freestate ) a i to mieszkancom niektorych stanow i bez
      score. Jezeli Ci odmowiono kredytu, to powinnas miec numer telefonu do firmy z
      ktorej wzieto raport - zadzwon tam i popros o darmowa kopie - dostaniesz ja za
      jakis tydzien. Jak szkoda Ci kasy a do tego nie lubisz dzwonic i chcesz poczekac
      poltora miesiaca, to poczekaj bo od 1 grudnia wchodzi nowelizacja Fair Credit
      Reporting Act i kazdy bedzie mial prawo do jednego darmowego raportu on-line i
      to ze score! Jak nie zalujesz kasy, to zajrzyj na ww.equifax.com/ i kup
      sobie 3-in-1 Credit Report with Score Power - kosztuje to $39.95 i pokazuje Ci
      wszystkie 3 raporty w bardzo ladnej formie + twoj credit score.
      2) Jak juz wiesz co biura wiedza o Tobie to weryfikujesz kazda z informacji.
      Jezeli jest cos co nie Ty przeskrobalas to NATYCHMIAST wysylasz list do
      odpowiedniego biura z prosba o korekte. Jezeli wszystko jest O.K. To trzeba
      zobaczyc co przeskrobalas i kiedy historia sie poprawi.
      3) Bankructwa najgorzej ciaza na historii kredytowej - 7 lat zanim zniknie.
      4) Nieplacenie rachunkow, szczegolnie medycznych czy nie placenie na czas za
      karty kredytowe powoduje powazne obnizenie twojego score
      5) Nieudane proby dostania kredytu powoduja lekkie obnizenie score (chyba ze juz
      jest z nim kiepsko, wtedy spadek jest wiekszy)

      Jezeli wszystko na Twojej historii jest zgodne z prawda a score jest nadal
      kiepski to Equifax Ci powie co powinnas zrobic zeby poprawic sobie score. Zwykle
      proponuja rzeczy niemozliwe do wykonania albo wymagajace duzo czasu, ale wez je
      pod uwage i staraj sie dostosowac.

      Generalnie: placenie wszystkiego na czas, posiadanie nie mniej niz 10 i nie
      wiecej niz 20 kart kredytowych z czego max 2-3 aktywnych, niewielki stosunek
      kredytu do limitu na aktywnych kartach (np $2000 kredytu przy $15000 limitu +
      nastepne $20000-$30000 niewykorzystanej linii kredytowej), mortgage na dom ktory
      przez conajmniej 6 miesiecy byl splacany bez opoznien, brak negatywnych
      informacji na historii, najstarsze konto conajmniej 10 lat otwarte i brak prob
      uzyskania kredytu przez ostatnie 12 miesiecy daja Ci credit score rzedu 800-850.
      I to jest perfekcyjny score. Zeby dostac najlepszy mortgage musisz miec
      przynajmniej 736. Zeby zakwalifikowac sie na preferencyjny kredyt na samochod
      trzeba miec minimum 700-710. Ponizej 650 nie dostaniesz zadnej szanujacej sie
      karty kredytowej (AMEX, Discover). Ponizej 600 jedyne karty jakie dostaniesz to
      te gdzie limit jest $200 a oplata za posiadanie $50 miesiecznie...
      • ambernyc Dziekuje Ci Marku za Twoje cenne uwagi :-) n/t 21.09.04, 03:14
        Amber
        -----------------------------
        if a man loves to give advice,
        it is a sure sign that he himself needs it
        • funieczka moj komentarz 22.09.04, 05:47
          Po pierwsze po co korzystac z kredytu. Po drugie bankructwo jest dobre i warto
          z niego korzystac bo pozniej nam nie beda dawali kredytu co jest bardzo dobre.
          "posiadanie nie mniej niz 10 i nie wiecej niz 20 kart kredytowych" - nie
          rozumiem dlaczego? MOzna miec jedna karte kredytowa. Po co komu wiecej? Jedna
          dobra i wystarczy. AmEx nie warto miec a z ta jedna to jakas dobra Visa. Nie
          brac innych!!! Ludzie juz w biblii pisze zeby nie miec dlugow, takie to z was
          katoliczki?!?!?!?!

          "limitu na aktywnych kartach (np $2000 kredytu przy $15000 limitu +
          nastepne $20000-$30000 niewykorzystanej linii kredytowej)" to wyjdzie samo z
          siebie jak sie bedzie mialo jedna karte na wysoki limit a malo uzywana i zawsze
          splacana natychmiast.

          Stara zasada zydowska mowi ze 'daj kredyt gdzie jest kredyt' po to zeby urzymac
          klienta w dlugach. Jak komus to odpowiada to niech sobie nabierze jak glupia w
          torbe.

          • edytkus Re: moj komentarz 22.09.04, 07:31
            funieczka napisała:

            > Po pierwsze po co korzystac z kredytu. Po drugie bankructwo jest dobre i warto
            > z niego korzystac bo pozniej nam nie beda dawali kredytu co jest bardzo dobre.

            NIby racja, ale jednak... ;))


            > "posiadanie nie mniej niz 10 i nie wiecej niz 20 kart kredytowych" - nie
            > rozumiem dlaczego? MOzna miec jedna karte kredytowa. Po co komu wiecej? Jedna
            > dobra i wystarczy.

            To jest troche zagmatwane ale przy ustalaniu punktacji w historii kredytowej uzywa sie np. "sredniej"
            dlugu. I tak np. total 10tys. dlugu podzielone na 10 kart daje 1, podczas gdy 10tys. na jednej karcie
            daje 10 pkt. ryzyka (10:1=10). To nie jest zupelnie tak jak podalam ale mysle ze zroumiesz o co
            chodzi ;)

            > Ludzie juz w biblii pisze zeby nie miec dlugow, takie to z was
            > katoliczki?!?!?!?!

            A co jesli ktos placi przec due date na zapas bo wie ze i tak zrobi zakupy? I dzieki tymze zakupom
            zdobywa "miles" czy "cash back?" Co na ten temat podaje biblia? ;)


            > Stara zasada zydowska mowi ze 'daj kredyt gdzie jest kredyt' po to zeby urzymac
            >
            > klienta w dlugach.

            Jakze prawdziwe. Niestety, czesto banki nie chca zwiekszac limitu na kartach kredytowych osobom
            ktore placa calosc na czas, nie oplaca im sie.

            PS.
            Naprawa historii kredytowej w agencjach o ktorych byla mowa wczesniej jest tylko tymczasowa. Polega
            na tym ze niektore dane na pewien czas znikaja pod pozorem dochodzenia bo cos tam niby jest nie tak
            (calkiem legalnie!). W tym momencie bank nie ma wgladu do pelnej historii kr. a delikwent stara sie o
            kredyt.
          • marekatlanta71 Re: moj komentarz 22.09.04, 22:18
            Dom tez za gotowke kupujesz?
            • funieczka Re: moj komentarz 23.09.04, 01:29
              edykus
              --biblia tak ogolnie mowi nie miej zadnych dlugow. A co do tych kick back to
              jest to bardzo zly zwyczaj zeby na tym polegac bo uczy zlego gospodarowania
              pieniedzy. W Polsce bylo ladne okreslenie o pozyczkach: Petla na szyje.

              ALbo ze banki nie chca dawac wyzszych limitow? To mi sie nie zdarzylo. Po
              poerwsze nie mam zadnych kart kredytowych bankowych a po drugie wpychaja mi
              ciagle limitu ktore musze im kazac zmniejszac bo i tak idiotycznie duze.

              Marek: wlasnie ze tak. Poszlam do banku i nie chceli mi dac pozyczki na budowe
              na wlasna ziemie. Zeby nie wiem co uparli sie ze nie. Co zrobilam? Wynajelam
              kontraktora do fundamentu, kupilam dom ktory mi przywiezli z firankami, lodwka,
              piecami, dywanami, lazienkami, wszystko nowiutkie swieze i pacjnace. Nawet byly
              zaslonki na okna, tapety na scianach- no wszystko bylo, cabinets, you name it.

              Postawili dom na fundamencie. Wtedy wzielam elektryka ktory to podlaczyl i
              hydraulika do podlaczenia wody i kanalizacji. Wprowadzilam sie 3 dni po
              postawieniu domu. Calosc trwala miesiac czasu od zaplacenia za dom. A wiekszosc
              zaplacilam karta kredytowa. Potem karta kredytowa zaczela mi robic numery
              podwyzszajac procent to przenosilam platnosci z karty na karte. Po roku domu
              byl moj. Poszlam do tego samego banku i pokazalam im moje zdjecia. Oficer
              bankowy zbladl jak to zobaczyl: na karte??? Malo go nie trafila apopleksja.
              Wtedy sklamalam, mowie, jestem z Polski i tak sie u nas w Polsce buduje. Mowie
              dalej, kazdy tak buduje bo to najtaniej. Widzialam jak w tej jego durnej pale
              switalo ze on tak samo zrobi nastepnym razem.

              • marekatlanta71 Re: moj komentarz 23.09.04, 01:57
                funieczka napisała:
                > Widzialam jak w tej jego durnej pale
                > switalo ze on tak samo zrobi nastepnym razem.

                Mam powazne przypuszczenia ze jego pala nie byla taka durna jak myslisz a mysli
                jakie przez nia przechodzily nie byly zupelnie zwiazane z jego planami na
                przyszlosc...
              • edytkus Re: moj komentarz 23.09.04, 05:43
                funieczka napisała:

                > kupilam dom ktory mi przywiezli z firankami, lodwka,
                >
                > piecami, dywanami, lazienkami, wszystko nowiutkie swieze i pacjnace. Nawet byly
                >
                > zaslonki na okna, tapety na scianach- no wszystko bylo, cabinets, you name it.
                >
                > Postawili dom na fundamencie.
                >A wiekszosc
                > zaplacilam karta kredytow

                Funieczka, czy Ty mieszkasz w trailor?
                • cmok_wawelski Re: moj komentarz 23.09.04, 13:07
                  edytkus napisała:

                  > Funieczka, czy Ty mieszkasz w trailor?

                  Chciałaś napisać "trailer"?
                  Była taka postać w polskiej historii: Drzymała. Pozytywana postać.

                  Ja w opisie Funieczki widzę KOMPLETNIE inny problem niż Ty:
                  napisała, że zapłaciła kartą kredytową. Jednym ruchem i podpisem załatwiła
                  problem dachu nad głową. Jest jednak małe "ale"...
                  Oznacza to, że kupiła dom na kredyt ze zmienną stopą procentową. W czasach
                  kiedy kredyt ze stałym oprocentowaniem można dostać poniżej %6, kupowanie na
                  potencjalne 25% jest conajmniej ryzykowne.
                  Bo to $250 zamiast n.p. $57 za dokładnie ten sam pożyczony $1000.
                  Trzeba być jednak bogatym żeby móc pozwolić sobie na oszczędności a Ty jakoś
                  tego nie widzisz. Dlaczego?

                  www.cbsnews.com/stories/2004/09/22/eveningnews/main645041.shtml
                  • funieczka Re: moj komentarz 23.09.04, 13:30
                    marek, hahahaha, wiedzialam ze ktos to napisze ale podejrzewalam cmoka

                    Otoz nie, marku, sa dwa rodzaje domow typu przywozonego na twoja dzialke: HUD i
                    BOCA. Oba style maja w dzisiejszych czasach swoje zalety i wady. Ja mam dom w
                    stylu HUD ale jak ktos jest wrazliwy to moze zamowic w stylu BOCA i mu
                    przywioza dom ze nie odroznisz. Np oba te style wstawiaja na kola i jada z
                    predkoscia 50mph przez kilkaset mil. Czy twoj dom w ktorym mieszkasz by to
                    wytrzymal??? Dom jest 'doublewide'. Juz wiem co powiesz: WIEDIZALEM, trailer.
                    Marku, wiele sie zmienilo w przemysle 'manufactured housing'. To nie jest to
                    samo co bylo 5 lat temu. Sa domy triple wide is sa wiecej wide, to sa salony.

                    Acha a najlepsze to to ze postawilam dom tam gdzie sa domy po pol miliona i
                    ostatnio sasiad 50m dalej postawil mansion w greckim stylu z kolumnami
                    korynckimi. Musialas widziec ich miny!!!! A zaraz po mnie trzech nowych
                    wlascicieli predko postawilo domy mojego typu a ja bylam pierwsza.

                    Cmok: masz racje, to jest matematyka ale zapomniales o closing costs. Te bylyby
                    $5000. Poza tym jak myslisz splacilam dlug w ciagu roku? Wiecej makaronow i
                    herbaty. Placilam wszystko ile moglam, nic nowego przez rok nie kupilam,
                    skasowalam cale moje wydawanie i po roku dom byl moj. Acha oficer bankowy, to
                    do marka, mial taka mine, bo zaraz zaczal mowic ze on to remontuje lodz. Po co
                    taki spec remontuje lodz jak moze sobie sam dac pozyczke?
                    I pyal o wszystkie detale i oferowal mi pozyczke. Zapytalam o koszt, policzyl
                    (a bylby closing $4500, plus moj prawnik ($600) i inne koszty. Wyszlo ze
                    musialoby to trwac cos 2 lata znim bylby break even...

                    Nie kazda moze zrobic to co ja zrobilam, to nie jest dla kazdej ale jak ktos
                    jest zainteresowany i chce przycisnac pasa to jest to mozliwosc alternatywnego
                    posiadania wlasnego domku. Acha, jakbym wygrala na loterii to ten sam dom moge
                    sprzedac i postawic na fundamencie nowy. ALbo jak znajde inna dzialke to moge
                    przewizc moj dom za pare tysiecy na nowe miejsce. I nie, nie ma kol!
                    • edytkus Re: moj komentarz 25.09.04, 09:46
                      funieczka napisała:
                      > Otoz nie, marku, sa dwa rodzaje domow typu przywozonego na twoja dzialke: HUD i
                      >
                      > BOCA.

                      To nie Marek, to ja :) Dzieki za wyajsnienie, widzialam kiedys w TV o co chodzi. Masz racje ze takie
                      rozwiazanie nie jest dla kazdego (chociazby ze wzgledu na rozmiar domu). Grunt ze masz WLASNE
                      cztery sciany na WLASNEJ dzialce, nie marzniesz w stopy i jestes zadowolona :)
                  • edytkus Re: moj komentarz 25.09.04, 09:32
                    cmok_wawelski napisała:

                    > Chciałaś napisać "trailer"?

                    Jestem na forum ponad rok, zrobilam setki bledow o ktorych wiem i pewnie drugie tyle ktorych nie
                    zauwazylam. Czy jest jakis szczegolny powod dla ktorego zwracasz mi uwage wlasnie w tym
                    momencie?


                    > Była taka postać w polskiej historii: Drzymała. Pozytywana postać.

                    Mnie zawsze bylo zal Slimaka, taki prosty zalosny patriota :(


                    >
                    > Ja w opisie Funieczki widzę KOMPLETNIE inny problem niż Ty:

                    > Trzeba być jednak bogatym żeby móc pozwolić sobie na oszczędności a Ty jakoś
                    > tego nie widzisz. Dlaczego?

                    Najpierw chcialam wiedziec jaki rodzaj domu kupila Funieczka a potem robic analize kosztow.
                    Zapytalam o trailEr bo nie sadze zeby ktos kupowal na karte dom za kilkaset tysiecy. Ile moze
                    kosztowac taka (i?) trailEr? Pewnie max. ze 20 tys. a to, jak na dlug za dom, sa smieszne pieniadze.

                    PS. To mile ze mam adoratora ale, naprawde, nie musisz komentowac kazdej mojej wypowiedzi :))
                    • marekatlanta71 Tki komentarz troche nie w temacie 25.09.04, 14:13
                      Zauwazyliscie ze jak tornado albo huragan ma cos zniszczyc to zawsze takie domy
                      nieszczy? Huragan rozumiem bo konstrukcja tych domkow nie wytrzymuje
                      silniejszego wiatru, ale z tornadami to sa cale naukowe teorie dlaczego
                      statystycznie lubia one uderzac w trailer parks. Przyklad Ivana i 2 tornad ktore
                      wywolal na Florydzie - oba dokladnie i nieomylnie w trailer parks trafily.
    • bebebebe13 Re: Historia Kredytowa 25.09.04, 02:05
      absolutnie nie polecam ,zadnych firm,czy to przez internet czy listownie,ze
      Tobie naprawia kredyt.Jedyna osoba jaka moze sobie naprawic historie kredytowa
      to jestes Ty i tylko Ty!
      Polecam strony do poczytania:
      consumers.creditnet.com/straighttalk/board/forumdisplay.php?s=9ded3f8133c1c6919cb5606e7556f20f&forumid=3

      www.fatwallet.com/c/52/
      forum.freeadvice.com/
      moneycentral.msn.com/community/message/board.asp?board=YourMoney
      www.poradniksukces.com/
      www.privacyguard.com/Default.asp?SID=37AE4F1BA01C4E7E8b0869d789346bc6
      pozdrawiam,aneta
      • ambernyc Re: Historia Kredytowa 25.09.04, 04:17
        Bebe,
        No nie, ja raczej nie moge naprawic czyjejs historii kredytowej ;-)
        Dziekuje za linki, przekaze osobie zainteresowanej.

        Amber
        -----------------------------
        If a man loves to give advice,
        it is a sure sign that he himself needs it
    • bebebebe13 Re: Historia Kredytowa 25.09.04, 04:01
      poczytaj,polecam

      cmok wa-wa nie pomoze,
      pa,pa
    • funieczka Re: Historia Kredytowa 02.10.04, 15:49
      jest jedna mozliwosc- ty mozesz byc negocjatorem w tej naprawie, tzn dzwonisz
      do tych ktorym osoba jest dluzna pieniadze i z nimi negocjujesz. Mowisz kto ty
      jestes i co chcesz osiagnac. Np, moja znajoma jest wam winna $1000 i jezeli
      obnizycie te kwote do $100 to ona wam te pieniadze odda ale w zamian wycofacie
      zly opic i dacie pozytywny . I w tym stylu, punkt po punkcie. Mnie np
      kredytodawcy blagali zebym im oddala pieniadze, 50% a ja wybralam wariant zeby
      miec poszarpana historie kredytowa. I co? Pozniej to i tak bylo bez znaczenia
      bo nastepnyh chce i tak dac kredyt i nie zalezy mu co napisal ktos tam kiedys.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka