moniamm 30.11.04, 14:03 w najblizszy weekend zagra Armia na 2 koncertach w lurze :)) wszystkich chetnych zapraszam . ja wybiore sie na ten koncert napewno :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marxx Re: ARMIA w Cafe Lura 30.11.04, 23:44 No nareszcie cos innego w Lurze, ! Bo po tych "goscinnych" wystepach Chlopcow z placu czy innego Sztywnego juz mnie jakos mgliło :) bedziemy!!! m Odpowiedz Link
marxx Apropo teatru 01.12.04, 02:44 Jesli chodzi o Cafe Lura..... na zaproszenie radiowca Pawla Flisiaka 1080am od 12;00 do 1:00 pon-pia wpada na kilka dni do szikagowa jeden z niewielu polskich bogow radia Piotr Kaczkowski!!!! Bedzie na spotkaniu w Cafe 2 grudnia zdaje sie ze o 7 wieczorem, wlasnie wydal ksiazke i jest promotorem plyty CD z mlodymi polskimi zespolami drugie spotkanie bedzie 6grudnia m Odpowiedz Link
moniamm Re: ARMIA w Cafe Lura-cena biletu 01.12.04, 14:58 zagadka dla mnie jest cena biletu na koncert Armii, poniewaz w N.Y. wstep na ich koncert kosztuje 10$ a w Lurze az 25$. tak sobie mysle, ze jesli wlasciciele Lury postanowili w koncu zaczac zarabiac na tej budzie to zabrali sie za to z d... strony. przede wszystkim powinni zmienic repertuar na bardziej "zyciowy" a nie podnosic ceny biletow. Odpowiedz Link
marxx Re: ARMIA w Cafe Lura-cena biletu 01.12.04, 23:19 Qrna chyba jakis domorosly kapitalista zamienil sie z czyms na glowice! No i wlasnie tak wyglada Lura, wpadasz na denny koncert za 15$ i stoisz przy schodach do kibla. Skubancy potrafia kasowac pelna kwote za koncert kiedy za 10 min. juz zespol przestaje grac. "Bramkarze" od siedmiu bolesci, raz jeden sie na mnie "pogniewal" bo mu nie dalem w jego lapska mojego ID. Barmanki kasuja za drink okreslana kwote a kiedy zamawia sie za kilkanascie minut to samo cena jest juz wieksza! Dom qrna wariatow a nie Cafe Lura , a swoja droga jak wpadlem tam pierwszy raz jakies piec lat temu , bardzo mi sie spodobalo....przypominalo to miejsce klubiki w Gdansku. A jesli Armia jest za 25$ cos trzeba z tym zrobic, (szkoda ze ta tancbuda nie ma imejla (moze wlasciciel ma....kto zna wlasciciela??? KlaraKlara zna bo tam pracowala!!!) PS: Przypomnial mi sie dialog jaki mialem z pania kasujaca za bilety na koncert Chlopcy z placu Broni wlasnie w CL. Jak usluszalem cene 15 $ Powiedzialem -Co tak drogo?!?! odpowiedz byla bardzo logiczna:) -Ale oni przyjechali z Polski! Na co ja odp. -A jak pani mysli...skad ja przyjechalem? Z tym kasowaniem za wszelka cene troche przesadzaja, ale zadaje sie ze juz im to bokiem wychodzi. Za to polecam Pub OK, ostatnio miejsce naszych stalych spotkan, brak miejsca na koncert ale za to bardzo mila szafa grajaca, oczywiscie piwko z kija, raczej mile barmanki (dosc czesto mozna dostac dzban piwa gratis lub szklanice) genialne zapiekanki. Tylko szkoda ze to nie miejsce na koncerty! m Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: ARMIA w Cafe Lura-cena biletu 02.12.04, 16:05 Dobrze napisales-pracowala. Sama probowalam znalezc strone Lury, bo podobno juz dziala, ale nie udalo mi sie. Wlasciciele Lury maja "dziwne" pomysly na rozkrecenie dawno juz upadlego interesu. Ja sie zastanawiam dlaczego ten lokal w ogole jeszcze dziala. Odpowiedz Link
marxx Re: ARMIA w Cafe Lura-cena biletu 02.12.04, 23:14 Najgorsze w tym jest to , ze jak padnie Lura to zostana nam miejsca o dziwnym wygladzie...skrzyzowanie baru dworcowego z lat 70 z "eleganckim butikiem" z poczatku lat 90. Scenograficzny koszmar, cos takiego jest w starym Hortexie i nowym i w kilku innych miejscach. Brrrrrr Gdzie ludziska (wlasciciele) maja oczy??? m Odpowiedz Link
anyaw73 Re: ARMIA w Cafe Lura-cena biletu 03.12.04, 02:17 Marxx a gdzie ja bylam jak ty piwko w OKju piwales??????????? NO gdzie! Odpowiedz Link
mrozosia Re: ARMIA w Cafe Lura 03.12.04, 15:50 Hejka! Zainteresowalo mnie spotkanie z Piotrem Kaczkowskim, ale do konca nie ufajac tresci postu na ten temat, postanowilam zadzwonic i upewnic sie , o ktorej wszystko sie zaczyna. Jakis kobiecy glos w sluchawce od Lury str. podal mi ,ze o 9.00pm. Zajechalam wiec na miejsce przed dziewiata. A tam okazalo sie , ze wszystko trwa juz od 7.00. Kurcze!!, co za brak profesionalizmu i co ci ludzie tam robia, skoro sa tak niedoinformowani. Spotaknie mile. Bardzo mi sie podobalo, gdy na wspomnienie przeze mnie Tori Amos pan Piotr zareagowal pobudzeniem, pieknie opowiadal. Szkoda ,ze nie bylam na calosci, ale w poniedzialek ma odbyc sie jeszcze jedna z nim rozmowa , wiec moze sie wybiore. A w niedziele czeka mnie koncert Armii. Tylko o ktorej on sie zacznie, skoro przed gwiazda jeszcze rozgrzewac bedzie 6 kapel?? No i CENA BILETU PRZERAZA I POWALA!!!! Pozdro! Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: ARMIA w Cafe Lura 03.12.04, 16:27 Mrozosia....spotkanie rozpoczelo sie ciuuuut po siodmej. Bohater wieczoru tez mial male opoznienie:) Faktycznie bylo b. milo i ciekawie.Jedynym zgrzytem bylo malo smaczne zachowanie pewnej pani siedzacej z tylu. Mam nadzieje, ze na nastepnym sie nie pojawi!!! Potrafi skutecznie psuc nastroj, jesli nie spi;-)) Pytalam wczoraj o cene biletu na Armie. Barmanka powiedziala:" $15-20". Odpowiedz Link
mrozosia Re: ARMIA w Cafe Lura 04.12.04, 00:59 Hejka SmiechuWCiemnosciach!!! Moze mnie widzialas? Jasne wlosy, siedzialam przy pierwszym stoliku przed scena...? Tak, wspomniana przez Ciebie pani, zachowywala sie bardzo niesmacznie, ale coz wszedzie takie kwiatki sie trafiaja. Poza tym jak slyszalam niektore pytania zadawane przez ludzi, to tez rece opadaly: jakis bezsens i totalna wioska. Na szczescie Gosc nie tracil dobrego nastroju. A w poniedzoalek tez sie wybieram, chyba znow spotkanie bedzie mialo miejsce w Lurze? A w niedziele na Armie. probowalam dzis dodzwonic sie do Lury by spytac , czy bilety sa w przedsprzedazy, ale nikt nie podnosi sluchawki. Moze wiesz cos na ten temat? Szkoda ,ze wczoraj nikogo nie spytalam. Pozdrawiam! ;-)) Odpowiedz Link
smiechy.w.ciemnosci Re: ARMIA w Cafe Lura 04.12.04, 17:50 Tak, tak kojarze Cie:) Siedzielismy z Marxxem jeden stolik z tylu za Toba. Lura chyba nigdy nie prowadzi przedsprzedazy biletow.Przynajmniej ja nie slyszalam o tym. Nie powinno byc jakichkolwiek problemow z kupieniem biletow,bo bede chcieli zarobic. pozdrawiam swc Odpowiedz Link
marxx Piotr Kaczkowski w Cafe Lura 04.12.04, 02:51 No ladne jaja ze mi nie ufasz!!!!!! :) Juz Ciebie pamietam:)))) (przez pytanie o Amosowa) Swoja droga niesamowita osobka i to tego niezle "doswiadczona"!!! Wpadla mi do glowy dzisiaj pewna mysl dotyczaca Kaczkowskiego, dlaczego on jest takim genialnym opowiadaczem, dlaczego gdy zaczyna cokolwiek mowic absolutnie wszyscy (trzezwi) sa w jego glosie i w tym co mowi zakochani bez pamieci, dlaczego gwiazdy muzyczne dopuszczaja go tak blisko siebie. Prosze tez zauwazyc, ze mowiac o muzyce w trakcie spotkania czy z tego co wyczytalem z ksiazki kupionej od niego wczoraj ...nieuzywa niezrozumialych wyrazen techniczno muzycznych, nierozdrabia muzyki na poszczegolne dzwieki, czy instrumenty. On caly czas mowi o uczuciach ktore wyplywaja poprzez muzyke!!!!! Oczywiscie sa to uczucia cudownie pozytywne, to one spowodowaly , ze caly czas przez te cztery godziny bylem jak w innym swiecie...doslownie. To nie bylo nasze szikagowo, to byl swiat wspanialych ludzi , swiat ukochanej muzyki, swiat marzen! Naprawde warto bylo wpasc na to spotkanie!!! Ja za to ide jeszcze raz w poniedzialek na 8 GODZINE!!! (ale to nie w cafe lura) PS : gowno...nie dam zarobic wlascicielowi lury, tym bardziej ze te pieniadze Armia nie zobaczy PS2: zapraszam do pisania na temat NASZEJ muzy w watku "MUZYKA EMIGRACYJNA" CO POLECACIE, CZEGO SLUCHACIE, CO GRAJA!!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12786&w=17544471 grudzien 10 (piatek) Grazyna Auguscik ---Cafe Lura!!! Z MUZYCZNYM POZDROWIENIAM MARXX aha...pochwalilem sie Kaczkowskiemu o tym , ze w tym roku bylem na szesciu koncertach Bowiego...ale zrobil oczy! :))))) Odpowiedz Link
mrozosia Do Marxx'a 04.12.04, 16:18 Hej milutki!! Mam pytanie, gdzie Kaczkowski pojawi sie, jesli nie w Lurze. Znasz to miejsce. Prosze podaj namiary , bo pan radiowiec Pawel nie mowil zbyt wyraznie...albo mi cos do ucha wpadlo ;-)) Dzieki! A moze jednak na Armie..? Ja bede w niedziele, na pewno...z moimi znajomymi. Papa! Odpowiedz Link
marxx Drugie spotkanie z Kaczkowskim 04.12.04, 17:26 Ja milutki?!?!?!?! Toz jestem straszny... krzycze, przeklinam, potrafie zarysowac maske samochodu sasiadowi ktory zaparkowal na moim miejscu, nie myje zebow, wyrywam skrzydelka motylkom! A spotkanie odbedzie sie w poniedzialem o 8PM w ART GALLERY KAFE, to jest gdzies na 1907 N Milwaukee ave tel.773-235-2351 howgh PS: slucham sobie plyty Kaczkowskiego MINIMAX PL, plyta zostala wydana dwa tygodnie temu , czyli jest w miare nowa, zespolu sa nowe i mlode, ale muzyczka brzmi jak cos pomiedzy The Smiths a The Cure no i moze jeszcze zmiksowe cos z 4AD , baardzo dobry jest zespol POZA CISZA piosenka "List od Sw. Pawla" do zrobaczenia m Odpowiedz Link
mrozosia Re: Drugie spotkanie z Kaczkowskim 06.12.04, 23:05 Dziekuje Milutki, hehehe za informacje. Moze sie wybiore, bo jeszcze nie jestem pewna na 100%. Po wczorajszym koncercie Armii poszlam spac o 2.00, wiec dzis jestemm lekko nie- tomna. I musze sie przekonac czy starczy mi sil na kolejne atrakcje. Wiec moze do zobaczonka! Ps. Wczoraj w Lurze po raz kolejny upewnilam sie , ze w Chicago duzo jest buractwa. Uwagi niektorych podchmielonych gosci , gdy zespol naprawial jakas usterke perkusji, byly ponizej pasa. Coz , na glupote nie ma lekarstwa. A muzyka?- czad! Aha , jeszcze na poczatki denerwowali mnie panowie z telewizji, lazili z kamerami i swiecili po oczach, a nawet pchali sie na scene, blee. Ale na szcescie szybko sie zwineli. Pozdro! Odpowiedz Link
marxx Re: Drugie spotkanie z Kaczkowskim 06.12.04, 23:47 Noooooooo nieeeeeeeeeeee!!!! Ja tu robie za bezglowego psa......mi tu plomienie..... (z jakiego to spektaklu?) JESTEM STRASZNY...a po alkoholu slucham tylko disko polo!!!!!!!!!!!!!!!! Jesli chodzi o buractwo ktore mialas watpliwa przyjemnosc spotkac w Cafe Lura (dlaczego ich nikt nie ucisza?????) to buractwo rodem z Polandu, z naszej umilowanej Ziemi...Matki Naszej ...Ojczyzny...slowianszczyzny znaczy sie. Oni nie sa burakami tylko po alkoholu, to jest buractwo ktore ma sie w genach, przechodzi to z ojca na syna i z matki na synowa...niestety. Alkohol tylko powieksza debilizm:((( A swoja droga kto im wydaje wizy?!?!?!?! O ktorej Armia zapodala koncert??? Byla telewizja??? Jaka??? Wiecej info o koncercie!!!!! pozdrowionka PS:zeby Ci udowodnic jaki jestem straszny , od trzech dni nie zmieniam skarpetek!!! Howgh m Odpowiedz Link
mrozosia Re: Drugie spotkanie z Kaczkowskim 07.12.04, 04:21 Aloha!!! Niestety nie ma mnie na spotkaniu z panem Piotrem :-(( Zdezerterowalam. Nie mam sily, chyba za duzo atrakcji i alkoholu przez weekend, i teraz musze doladowac akumulatorek (ciepla kapiel i lozeczko). Trzeba sie odtruc. Koncert byl fajny , ale od poczatku. Jak dla mnie troszke za malo ludzi. Rozgrzewaly 3 kapele supportujace z polskimi wokalami w przewadze ( z New Jersey). Jakies takie HC. Mlodzi wykonawcy, ale moze byc. W sumie to najbardziej podobal mi sie taki wstepny numer drugiej grupy o nazwie Droga, numer na konga i rog. Smaczny. W trzeciej grupie pojawila sie pani z gitara i zenski chorek, takze to tez nawet nawet. Armia wyszla ok 23.00. Pieknie zaczela! numerem Siekiery "Szewc zabija szewca" ( bum tarara). Pozniej byla przerwa na naprawe stopki od perkusji. w tym czasie chamskie buraczane komentarze. A potem juz tylko czad armiany. Dlugo grali, fajnie, wszystkie znane pesni. I byly dwa bisy!!! Z Lury wyszlismy po 1.00. Ale przed wyjsciem byla jeszcze nasza mala foto- sesja z Budzynskim i Bananem ;-)) A dzis ciezko bylo do pracy wstac. Oj, jak ciezko. I szumialo caly dzien w uszach, brrr. Aha, jeszcze zauwazylam cos ciekawego i prosze nie mowic ,ze jestem czepialska. Ostatni kawalek na glownym koncercie Armia zadedykowala organizatorom czyli Lurze i wyszlo towarzystwo, zreszta mi znajome, i zaczelo pod scena gibac do tej muzyki ( szefowa, barmanki..). jakos mi to zapachnialo jakism "Klakierstwem". Ale moze sie czepiam? Aha2, telewizja byla, ale jaka nie wiem . 2 kamery, moze ta tutesza, polvision? Szczerze to nie wiem, bo wcale telewizji nie ogladam. Kiedys lubilam obejrzec "przyjaciol", ale ostatnie odcinki juz byly zenujace, a juz koncowy to w ogole chlam... Aha3, coz zauwazylam ,ze jak mowie komus ,ze jest dobrym czlowiekiem lub ze jest mily , to czesto zapiera sie ( szczegolnie plec brzydka;- )) A w duchu ta plec sie tym cieszy. Oj! Z pozdrowieniami!! I czy byles na spotkaniu?? Lub chyba jeszcze jestes? Odpowiedz Link
moniamm moje refleksje z koncertu 07.12.04, 19:10 ja oddam od siebie ze w zyciu nie pomyslalam, ze uslysze w lurze cover GAGI - Anarchia, a wykonal do wlasnie zespol "droga" .zespol byl dosyc ciekawy bo woklaista byl polakiem a w skladzie znalazl sie rowniez afroamerykanin i latynos, ktory robil chorki:) mnie osobiscie najbardziej wkur....... podstarzaly lysy kolo lat ok 40 w neometalowych portkach i koszulce THE DOORS, ktory krolowal pod scena i pokazywal tym ktorzy sie nie bawili srodkowe paluchy. najsmieszniejsze jest to ze najpierw wzywal armie do wystepow a potem jak wyszli to zaczal ich wyzywac od s.....synow. na szczescie szybko sie zajela nim ochrona a potem gdy wrocil byl juz cichutki i spokojny jak myszka. inny kwiatek to jakis podstarzaly punkol lat tez ok 40, nie wiem z jakiej on choinki sie urwal i jaki mial problem ale strach bylo stac obok gdy on wybiegal pod scene "zabawic sie" o ile paralityczne wywijanie rekoma i kopanie nogami powietrza mozna nazwac zabawa. tez mial jakies watki do armii ale potem jakos tajemniczo zniknal. ogolnie koncert byl super, ale dla mnie jedynym minusem bylo to, ze majac w dorobku tyle kawalkow armia bazowala glownie na plycie "legenda", ktora w sumie jest chyba ich najlepsza i dla mnie jedyna ich plyta. to tyle moich rozwazan na temat koncertu :) Odpowiedz Link
szaaaa Re: moje refleksje z koncertu 07.12.04, 19:37 dziwie sie ze wogole cos sie organizuje w lurze, bo po 1. brod 2. chamstwo 3. widok na scene maja tylko ci przy 3-4 stolikach przed scena..a reszta?..gada i w zwiazku z tym halas niedozniesienia. Odpowiedz Link
marxx Re: moje refleksje z koncertu 07.12.04, 23:26 Dzieki za info!!! :) Czy mozna posumowac to w taki sposob? Dobry koncert ale nie w tym miejscu. :))) Postarzaly punkol w wieku ok 40 lat:))) Toz to mogl byc ten jeden prawdziwy punkol polski ktory zaczynal pogowac we wczesnych osiemdziesiatych!!!!! Moze to byl ten ostatni gosciu, ktory punkowanie kojarzy nie tylko z totalna rozpierducha i piciem z gwinta do nieprzytomnosci a tez z byciem anty w stosunku do SYSTEMU !!! Ja za to polecialbym od razu na koncert Tomka Lipinskiego z jakimkolwiek skladem!!! :))) m Odpowiedz Link
marxx Nastepne czyli drugie spotkanie z Kaczorem 07.12.04, 23:35 Heja!!! Jestesmy po drugim spotkaniu z Piotrem Kaczkowskim!:) Spotkanie odbylo sie w baaaardzo milym miejscu adres podalem w jakims tam poscie :) Art Gallery Kafe , polskie miejsce (wlasciciele obsluga) wlasciciel zdaje sie ze jest z Gdanska, brak alkoholu, ale za to od cholery kawki i herbatki i ciasteczek, maja tez pierogi, gdanburgera :) i inne takie, na scianach obrazki pewnie do kupienia, niby kominek, kanapy, fotele jak w domciu, na scianach jasne barwy wiec nie jest jak w jaskini , haj spid internet za 4$ za godzine Sadze ze wartaloby tam wpasc i pierwszy raz porozmawiac przy hierbacie a nie przy alk. :))) Samo spotkanie urocze, Kaczorowski wzruszony, jedna sluchawka pokazala mu orginalny zeszyt w jakim zapisywala Kaczora liste przeb. (35 latek do tylu!!!!!!!!!!!!!!) Opowiadal o rejsach jachtem, o pobycie w NJ (1.5 roku) oczywiscie o Niemenie itp:))) A my szukalismy autorki pytan o Tori Amosowej:)))) m Odpowiedz Link
mrozosia Re: Nastepne czyli drugie spotkanie z Kaczorem 08.12.04, 00:17 :-((( Bardzo zaluje ,ze mnie nie bylo, bardzo. Ale pociesze Cie, nie spalam spokojnie, snily mi sie koszmary, wiec moze lepiej bylo sie na to spotkanie wybrac, bo i tak w domu nie wypoczelam. ;-((( I jeszcze dzien taki do d.... Ujc ale juz ciemnosc i niedlugo nastepny dzionek. Moze bedzie lepiej? Ps. Moze wiesz co trzeba zrobic , by zorganizowac w Chicago koncert kapeli z Polski? Moze znasz kogos kto juz to robil? Pozdro sloneczne na przekor ( kurcze, jak sie to pisze?) pogodzie! Pa! Odpowiedz Link
marxx Re: Nastepne czyli drugie spotkanie z Kaczorem 08.12.04, 01:27 Heja! To dobrze ze mialas koszmary czy nie??? Jesli chodzi o koncert kapeli z Polski, pewnie trza kasy! Zaproszenia dla muzykow i ew. ekipy, zoganizowac sprzet i miejsce koncertow. Chyba musisz sie zapytac ludzi z Cafe Lura, powinni wiedziec cos wiecej m Odpowiedz Link
mrozosia Re: Nastepne czyli drugie spotkanie z Kaczorem 08.12.04, 17:11 OjOj! Grabisz sobie! Co to zapytanie? Koszmary to dobrze czy zle? Co nie znasz mnie ( hihihi), masochistka nie jestem, lubie spac spokojnie i snic przyjemnie. ;-)) Dzieks za odpowiedz na pytanie o org. koncertu. Duzo fatygi, a zastanawialam sie, czy tym sie nie zajac... Milych chwil! Odpowiedz Link