Dodaj do ulubionych

daj piataka

27.01.06, 05:59
Siemankoooo

Patrzcie jakie fajne 'blaszaki' ;) Az milo spojrzec i .. powspominac, co ?

dhost.info/webtips/bani/polonia.htm
cv_
Obserwuj wątek
    • cvaniaceq ...dla cvaniaka ;) 27.01.06, 06:00
      Sorry zapomnialem dodac ten link:
      pl.wikipedia.org/wiki/Banknoty_polskie_przed_denominacj%C4%85
      cv_
    • sorbet5 Re: daj piataka 27.01.06, 06:09
      Mnie najbardziej podoba sie "punct dupa milesim", czyli 1 zl z 1925 roku :)
      • marxx Re: daj piataka 27.01.06, 06:39
        a kto pamieta piatke z rybakiem?
        • evek Re: daj piataka 27.01.06, 07:20
          ja!!! mam nawet taka w PL :O) byla lekko tandetna, o ile dobrze pamietam... czy
          to bylo aluminium???? czy mi sie pokrecilo?! ;O)
          • marxx Re: daj piataka 27.01.06, 16:07
            byla aluminiowa
      • marxx Re: daj piataka 27.01.06, 16:33
        Tak , a czy zauwazylas ze "punct dupa" jest w calkiem dobrym stanie jak na ten
        rocznik ?
        • sorbet5 Re: daj piataka 27.01.06, 18:43
          marxx napisał:
          > Tak , a czy zauwazylas ze "punct dupa" jest w calkiem dobrym stanie jak na ten
          > rocznik ?

          :) widocznie sie oszczedzala!
          • bar_nata Re: daj piataka 27.01.06, 22:30
            Może to jest okaz kolekcjonerski?
            Sama też mam sporo z tych monet, przedwojenne również akurat nie "punct dupe"
            ale trochę tego mam.
            Wczoraj sobie właśnie odebrałam kolejne nowiuteńkie, jeszcze cieplutkie srebrne
            10 złotówki wydane z okazji XX Zimowych Igrzysk Olimpijskich- Turyn 2006 i i
            kolejne 2 złotóweczki z serii Historyczne Miasta Polskie.
            Kilka lat temu miałam zabawną historię przez to moje zbieractwo...... właśnie
            odebrałam srebrną 10zł, już nie pamiętam jaka to była seria trochę czasu minęło
            może to była z Papieżem, albo jakś inna. NBP jeszcze nie pakował ich tak ładnie
            jak teraz, a ja wrzuciłam ją w jakiejś bibułce do portfela. Wracając do domu
            robiłam zakupy na bazarku, było ciemnawo i nie zauważyłam że płacąc dałam
            właśnie tę srebrną dziesiątkę, która mi się z bibułki wysunęła. Babina
            którą "uszczęśliwiłam" moją monetką najpierw ją dokładnie obejrzała, a później
            mnie obcięła od góry do dołu i na cały bazarek wykrzyczała ..."a co mi tu
            jakieś śmieci daje" i upomniała się o "prawdziwe" pięniądze. Poza tym że było
            mi głupio bo ludzie oglądali się za mną jak za jakąś oszustką, to byłam bardzo
            zadowolona że mój pięniążek się nie spodobał. Bo pominąwszy to, że ta 10 zł
            kosztowała w już NBP 4 lub 5 razy więcej niż nominał, to dodatkowo jest ich
            bardzo mało i szybko się rozchodzą i pewnie miałabym problem z uzyskaniem jej
            drugi raz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka