kasandra_et
22.02.06, 21:52
Bardzo mnie interesuje, jak dlugo czekalyscie na "zielona karte", liczac
oczywiscie od momentu zlozenia aplikacji do otrzymania.
Wiem, ze bedzie roznica jesli bylo to bardzo dawno temu. Ale wlasnie to mnie
tez interesuje. Prosze podajcie miasto, gdzie skladalyscie dokumenty, w ktorym
roku i jak dlugo to zajelo?
Na przyklad moj maz: Nowy Jork-lipiec 1992-trzy miesiace.
Moj przypadek, ktory jescze nie ma zakonczenia...: :-(
Memphis-sierpien 2003-totalna desperacja, w koncu (dzieki pomocy senatora,
licznym interwencjom i "kogos kto zna kogos") jakies swiatelko - 2 tygodnie
temu dostalam list i notke o spotkaniu (interview) 13 marca... Jeszcze sie nie
ciesze, zobaczymy co bedzie.
Memphis to najgorsze biuro immigracyjne, jak sprawdzalam daty procesowania
aplikacji, to bylo prawie na samym koncu (czasowo)...
Sama jestem sobie winna, ze nie zlozylam podan typu travel documents/advance
parole, ale balam sie, ze jak to zrobie, to bede miala problemy przy wjezdzie,
albo ze mnie daja na sam koniec kolejki...
Wedlug internetowych danych z Memphis, powinnam miec zielona karte juz rok
temu, wiec i tak moj wyjazd nie zrobil by roznicy, bo nie trzymaja sie dat tak
czy tak...
Czlowiek czeka i NIC nie wie. Niepewnosc jest najgorsza...Stad ta desperacja...
Przepraszam, ze taki dlugi ten post...
:-(