Dodaj do ulubionych

ile czekałyscie/czekaliście?

22.02.06, 21:52
Bardzo mnie interesuje, jak dlugo czekalyscie na "zielona karte", liczac
oczywiscie od momentu zlozenia aplikacji do otrzymania.
Wiem, ze bedzie roznica jesli bylo to bardzo dawno temu. Ale wlasnie to mnie
tez interesuje. Prosze podajcie miasto, gdzie skladalyscie dokumenty, w ktorym
roku i jak dlugo to zajelo?
Na przyklad moj maz: Nowy Jork-lipiec 1992-trzy miesiace.
Moj przypadek, ktory jescze nie ma zakonczenia...: :-(
Memphis-sierpien 2003-totalna desperacja, w koncu (dzieki pomocy senatora,
licznym interwencjom i "kogos kto zna kogos") jakies swiatelko - 2 tygodnie
temu dostalam list i notke o spotkaniu (interview) 13 marca... Jeszcze sie nie
ciesze, zobaczymy co bedzie.
Memphis to najgorsze biuro immigracyjne, jak sprawdzalam daty procesowania
aplikacji, to bylo prawie na samym koncu (czasowo)...
Sama jestem sobie winna, ze nie zlozylam podan typu travel documents/advance
parole, ale balam sie, ze jak to zrobie, to bede miala problemy przy wjezdzie,
albo ze mnie daja na sam koniec kolejki...
Wedlug internetowych danych z Memphis, powinnam miec zielona karte juz rok
temu, wiec i tak moj wyjazd nie zrobil by roznicy, bo nie trzymaja sie dat tak
czy tak...
Czlowiek czeka i NIC nie wie. Niepewnosc jest najgorsza...Stad ta desperacja...
Przepraszam, ze taki dlugi ten post...
:-(
Obserwuj wątek
    • kasandra_et Re: ile czekałyscie/czekaliście? 22.02.06, 21:58
      Czytajac swoj wpis znalazlam pare bledow gramatycznych/ortograficznych.
      Bardzo sie spieszylam i nie sprawdzilam przed wyslaniem.
      :"> :">
      • mazurka313 Re: ile czekałyscie/czekaliście? 22.02.06, 22:30
        przyjechalam tu w lipcu 05
        slub we wrzesniu 05
        papiery wyslane w lisatopadzie 05
        odciski w grudniu 05
        pozwolenie na prace w styczniu 05
        interviev w marcu
        wiec 8 miesiecy cychodzi...
        mieszkam w Kalifornii
        • kasandra_et Re: ile czekałyscie/czekaliście? 22.02.06, 22:39
          Ale roznica! Jejku!
          Moje ociski byly brane 2 razy i juz 3 raz odnawiam pozwolenie na prace...
          :-(
        • monie_pl Re: ile czekałyscie/czekaliście? 23.02.06, 00:01
          Mazurka313 to tak jak ja niedlugo czekalas!

          Slub w Polsce w czerwcu 2004
          Przyjechalam w lipcu 2004
          Papierzyska zlozone na poczatku sierpnia 2004
          Odciski we wrzesniu 2004
          Pozwolenie na prace w pazdzierniku 2004
          Prawo jazdy i ss# w pazdzierniku 2004
          Wezwanie na rozmowe przyszlo na poczatku grudnia 2004
          Wywiad i stempel 22/12/2004

          Teraz czeka mnie odnawianie, ktore mam nadzieje pojdzie rownie sprawnie jak
          pierwsza karta, bo to w koncu tylko przedluzenie!

          Pozdrowionka
          Monia
          • kasandra_et Re: ile czekałyscie/czekaliście? 23.02.06, 00:26
            Monia, a moge zapytac gdzie zkladalac dokumenty? Jaki stan?
            Po prostu SZOK, ze tak szybko, jejku!
            • monie_pl Sorki, zapomnialam dopisac 23.02.06, 18:44
              W Los Angeles, CA.

              Monia
          • maggiem Re: ile czekałyscie/czekaliście? 20.06.06, 04:08
            Niedawno odnawialam zielona karte bo termin waznosci sie zblizal i w dodatku
            zmienilo mi sie nazwisko po slubie. Skladalam aplikacje przez internet
            (e-filling) 4 kwietnia a na 3 maja mialam interview i fingerprints appointment.
            Ze wzgledu na to ze mialam termin porodu wyznaczony na 28 kwietnia wyslalam
            prosbe o zmiane terminu interview na po 25 maja. Dostalam list w odpowiedzi ze
            moge sie stawic na pobranie odciskow palcow iinterview w kazdy wtorek i sobote
            bodajze w przeciagu 98 dni od pierszej ustalonej przez nich daty interview. W
            zwiazku z tym ze urodzilam 2 maja nie moglam sie stawic 3 maja u nich w biurze.
            Bylam tam 20 maja, wszystko poszlo sprawnie bez problemow. Urzednik poinformowal
            mnie ze nowa karta moze przyjsc w przeciagu 2 miesiecy. Na starej przylepil
            nakliejke z data do ktorej moja stara karta jest wazna, bylo to po roku od daty
            interview.

            No i moja straszna zaskawkiwka...jak dostalam nowa karte po 2 tygodniach poczta
            do domu. Aplikowalam przez internet a mieszkam w NY, Woodside na Queensie.

            Link do aplikowania przez internet
            www.uscis.gov/graphics/formsfee/forms/eFiling.htm
    • samo Wisconsin 23.02.06, 01:43
      U mnie biometrics (odciski i zdjecie) poltora miesiaca po otrzymaniu przez
      USCIS papierow.
      Dwa tyg. pozniej work permit.
      4 miesiace po work permit interview o GC.
    • maruda78 3 lata. n/t 23.02.06, 17:51
      • ania_2000 MN 23.02.06, 19:36
        Minnesota, czekalam od zlozenia papierow niecaly rok - w roku 1990
    • atramst Re: ile czekałyscie/czekaliście? 23.02.06, 23:16
      luty 2005 - złożenie papierów
      kwiecień - odciski palców itd
      czerwiec - pozwolenie o prace
      styczen - interview
      pod koniec stycznia - zielona karta
      Jestem z Ohio

      ps. powodzenia
    • greeneyes27 Re: ile czekałyscie/czekaliście? 24.02.06, 20:18
      Przylecialam tutaj na wizie imigracyjnej, papiery wzieto ode mnie na lotnisku w
      Atlancie, tam tez odciski palcow. Docelowo lecialam dalej do Virginii, tam tez
      przyszla zielona karta po ok. miesiacu. Zadnej rozmowy nie mielismy.
    • claudia207 Re: ile czekałyscie/czekaliście? 25.02.06, 02:13
      Po pobraniu odciskow na zielona karte czekalam chyba z 7 miesecy, bo zgubili
      moje papiery i musieli pobierac odciski palcow jeszcze raz. jeszcze jedna osoba
      miala podabna historie. Inni czlonkowie rodziny dostali zielone karty po 3-4
      tygodniach.

      W Polsce po odobranie paszportu albo dowodu osobistego trzeba sie stawic
      osobiscie, a tutaj wszystie dokumenty wysylaja poczta. Wprawilo mnie to w
      oslupienie po przyjezdzie do Stanow.
      • edytais GC pracownicza? 28.02.06, 02:38
        Z tego co czytam to chyba wszyscy dostali wize malzenska i stad GC.
        Jak dlugo czekaliscie na pracownicza tzw po np. H1B.
        Moj zlozyl na pracownicza a ja z nim. Jak on dostanie to i ja jednoczesnie.
        Pod koniec stycznia 2006 zlozylismy papiery do USCIS i wlasnie dzisiaj poczta
        przyszlo wezwanie do pobrania biometrics. Co to jest? same odciski palcow i
        zdjecie itp?
        Jak dlugo czeka sie na rozmowe i GC po tym biometrics jak jest sie na wizie H1B?
        Macie jakies rozeznanie?
        • lucy58 Re: GC pracownicza? 23.03.06, 01:53
          edytais napisała:

          > Z tego co czytam to chyba wszyscy dostali wize malzenska i stad GC.
          > Jak dlugo czekaliscie na pracownicza tzw po np. H1B.
          > Moj zlozyl na pracownicza a ja z nim. Jak on dostanie to i ja jednoczesnie.
          > Pod koniec stycznia 2006 zlozylismy papiery do USCIS i wlasnie dzisiaj poczta
          > przyszlo wezwanie do pobrania biometrics. Co to jest? same odciski palcow i
          > zdjecie itp?
          > Jak dlugo czeka sie na rozmowe i GC po tym biometrics jak jest sie na wizie
          H1B
          > ?
          > Macie jakies rozeznanie?
          Wezwanie na biometriks znaczy, ze Twoja aplikacja zostala zaakceptowana przez
          Homeland Security Office. Inaczej mowiac - wszystkie aplikacje zostaly
          wypelnione prawidlowo. Biometriks - sa ta zdjecia paluszkow i twarzy.
          Dostaniesz w przeciagu 3 tygodni, przez poczte, karte pozwolenia na prace. Z
          ta karta i waznym polskim paszportem mozesz isc do Social Security Office, i
          dostaniesz SSN. Nie oznacza to jednak, ze masz juz GC. Pozwolenie na prace
          jest wazne tylko przez rok. To samo SSN na tym dokumencie wydane. Sponsor
          Twojego meza musi wypelniac jakies papierzyska, ale od tego momentu nie mam
          pojecia co robic dalej. Swoja GC dostalam przez malzenstwo, nie przez wize
          pracownicza.
          Lucy
          • edytais Re: GC pracownicza? 23.03.06, 03:10
            15 marca juz wrocilismy z biometrics. Odciski pobrali, zdjecie zrobili. Teraz
            czekamy na rozmowe. Moj maz ma juz wize pracownicza wazna na 3 lata z
            przedluzeniem na nastepne 3, wiec chyba troche innaczej to wyglada niz
            zalatwianie zk z malzenstwa. SSN oboje mamy, ale jest wazne tylko z pozwoleniem
            na prace (co juz maz ma). Sponsor meza juz wszystkie papiery wypelnil i poszly
            do USCIS przed wezwaniem na biometrics.
            Ciekawe kiedy dostaniemy wezwanie na rozmowe? Oni chyba sprawdzaja z odciskow
            czy nie mamy criminal records zanim bedzie rozmowa...
            • kasandra_et Re: GC pracownicza? 24.03.06, 03:17
              Edyto, czy biometrics mieliscie pobrane w Memphis?
              Wiem, ze z Twoja zielona karta jest inaczej niz z moja, ale i tak mysle, ze
              jesli skladaliscie do Memphis, to lepiej nastawcie sie na baaaaaaaaaaaaaaardzo
              dlugie czekanie...
              Maja tam ogromny balagan i w zywe oczy klamia nawet naszego kongresmena :-(

              Czekam juz prawie trzy lata, dwa razy odnawialam pozwolenie na prace, 14 marca
              mialam interview, na ktorym bardzo sympatyczny (calkiem szczerze) urzednik
              stwierdzil, ze niestety moja sprawa nie moze byc zamknieta. Biometrics mialam
              brane co roku, w zeszlym nawet dwa razy!... Wciaz szuka mnie FBI i Interpol ;-)

              PS. Czy wycieczka do Museum of Discovery sie udala? A jak tam polski chlebek?









              edytais napisała:

              > 15 marca juz wrocilismy z biometrics. Odciski pobrali, zdjecie zrobili. Teraz
              > czekamy na rozmowe. Moj maz ma juz wize pracownicza wazna na 3 lata z
              > przedluzeniem na nastepne 3, wiec chyba troche innaczej to wyglada niz
              > zalatwianie zk z malzenstwa. SSN oboje mamy, ale jest wazne tylko z pozwolenie
              > m
              > na prace (co juz maz ma). Sponsor meza juz wszystkie papiery wypelnil i poszly
              > do USCIS przed wezwaniem na biometrics.
              > Ciekawe kiedy dostaniemy wezwanie na rozmowe? Oni chyba sprawdzaja z odciskow
              > czy nie mamy criminal records zanim bedzie rozmowa...
              >
              • edytais Re: GC pracownicza? 24.03.06, 04:31
                Jestem w szoku, bo 15 marca bylo biometrics a dzisiaj poczta maz i ja dostalismy
                pozwolenie na prace z data 14.03 (o jeden dzien przed biometrics)
                Ciekawa jestem kiedy rozmowa, bo wszystko super szybko idzie. Biometrics bylo w
                Fort Smith. Moze to dobrze, ze nie w Memphis. Wszyscy tam byli bardzo mili,
                sala pusta, zadnego czekania ani tlumow. W liscie pisalo, ze tylko osoby
                zainteresowane moga pojechac z powodu ograniczonego miejsca w lobby. Dzieci
                wiec na caly dzien zostawilismy u znajomych i pojechalismy tylko z synkiem bo on
                jeszcze niczego innego nie ja ani nie pije jak moje mleko. Troche sie balismy
                jak to bedzie z nasza dwulatka bo ona do przedszkola nigdy nie chodzila a tu
                caly dzien poza domem. Wszyskto poszlo gladko, znajoma, ktora nam dzieci
                pilnowala zaprosila po naszym powrocie na kolacje, a Emily nawet za mna za
                bardzo nie tesknila. Flaka dostalismy w drodze powtrotnej, wiec tez dobrze sie
                zlozylo. Jakby w drodze do, to bysmy sie bardzo sraczkowali.
                Dzisiaj swietujemy winkiem, bo ja moge juz isc do pracy! Hura!
                Planowalam pracowac na uczelni za darmo w przyszlym semetrze, zeby raz w
                tygodniu sie od dzieci oderwac no i kontynuowac moja kariere zawodowa, tak zeby
                bylo cos tam mozna skrobnac w CV i nie bylo wieloletniej przerwy. Teraz moge za
                to dostac forse i wszystko bedzie legalnie.
                Dobry dzisiaj dzien :)

                dlaczego twoja sprawa z GC nie moze byc zamknieta? CZemu tak przeciagaja? Zycze
                Ci, zeby sprawa ruszyla z kopyta .
                Mam nadzieje, ze nam sie to tak pozniej nie rozwlecze...
                Mam tez nadzieje, ze na rozmowe uda nam sie pojechac do Ft.Smith tak w srodku
                dnia. Wtedy dzieci znowu zostawimy u znajomych. Jak gdzies indziej lub rano to
                musimy zabierac. Jeszcze sa za male, zeby nocowac o obcych. wlasciwie to
                Nicole (5 lat) mialaby frajde, ale moja dwolatka jeszcze nie gotowa nocowac bez
                mamy i papy. Michael: nawet nie podlega dyskusji. Niech pisza co chca, on ze
                mna musi byc bo inaczej to by bylo child abuse.

                A propos chlebka i Museum of Discovery. Dzieciaki mialy frajde. Nawet udalo
                sie poglaskac jeza. Chlebka nie kupilismy, bo za pozno z Arkadelphii
                wyjechalismy, wybieralismy sie jak sojki za morze, wiec wyjechalismy dopiero o
                10:30 z Arkadelphi. Nastepnym razem maz jedzie sam (w piatek lub sobote) i
                dopiero kupi chlebek.
                • kasandra_et Re: GC pracownicza? 24.03.06, 06:09
                  edytais napisała:

                  > Jestem w szoku, bo 15 marca bylo biometrics a dzisiaj poczta maz i ja dostalism
                  > y
                  > pozwolenie na prace z data 14.03 (o jeden dzien przed biometrics)
                  > Ciekawa jestem kiedy rozmowa, bo wszystko super szybko idzie. Biometrics bylo
                  > w
                  > Fort Smith. Moze to dobrze, ze nie w Memphis.
                  ***GRATULACJE! Ciesze sie, ze wszystko tak szybko sie ulozylo!
                  Wspaniale :-) A jednak widac, ze lokacja biura INS ma wieeelkie znaczenie.
                  Widzisz, moze jednak to jest ta dobra strona Arkadelphii (ze podlega pod Forth
                  Smith a nie pod Memphis ;-) )?***

                  Wszyscy tam byli bardzo mili,
                  > sala pusta, zadnego czekania ani tlumow.
                  ***W Memphis TLUMY. NA odbior mojego pierwszego pozwolenia na prace w marcu 2004
                  czekalam 7 godzin (mialam spotkanie na 8:30, wezwali po 15tej)! :-( Powoli
                  usychalam z glodu i zimna ;-) no i traktowali wszystkich jak rzeczy, a na tym
                  zdjeciu co zrobili wygladalam jak jakis zbieg...
                  Rok pozniej sytuacja sie poprawila (2 godziny czekania i zdjecie lepsze ;-)),
                  przeniesli sie do innego biura, ale obsluga wciaz ta sama...***

                  Flaka dostalismy w drodze powtrotnej, wiec tez dobrze sie
                  > zlozylo. Jakby w drodze do, to bysmy sie bardzo sraczkowali.
                  ***OJEJ! To rzeczywiscie szczescie w nieszczesciu...***

                  > Dzisiaj swietujemy winkiem, bo ja moge juz isc do pracy! Hura!
                  ***Wunderbar:-) Mo i jest okazja ku temu, a co!***

                  > Planowalam pracowac na uczelni za darmo w przyszlym semetrze, zeby raz w
                  > tygodniu sie od dzieci oderwac no i kontynuowac moja kariere zawodowa, tak zeby
                  > bylo cos tam mozna skrobnac w CV i nie bylo wieloletniej przerwy. Teraz moge z
                  > a
                  > to dostac forse i wszystko bedzie legalnie.

                  ***Ha, ha - a ja na chwile zamieniam wyplate na wolontariusz! Nie ma zielonej
                  karty, skonczylo sie pozwolenia na prace a nowe jeszcze nie przyszlo! Moj szef
                  sie do mnie usmiecha i pyta sie troskliwie, czy juz przyszlo, a ja na to, ze
                  wciaz czekam... Jedyny sukces to taki, ze przekonalam urzednikow zeby nie robili
                  mi biometrics dopiero 4 kwietnia jak bylo na notce, lecz tego dnia kiedy tam
                  bylam na interview. Oficer, ktory mnie przepytywal wstawil sie za mna i
                  powiedzial, ze na uczelni na mnie czekaja i ze to jest bardzo pilne... Zobaczymy
                  - moze po spring break juz cos bedzie w skrzynce pocztowej.***

                  > dlaczego twoja sprawa z GC nie moze byc zamknieta? CZemu tak przeciagaja?

                  ***Oj, sama bym chciala wiedziec! Samo interview trwalo chyba 5 minut (po 2,5
                  godzinnym czekaniu) - moje pytania chyba nastepne 10;-) W mojej opinii ktos
                  zgubil nasze dokumenty, po przeszlo dwoch latach i po polrocznej interwencji
                  kongresmena i "ludzi znajacych innych ludzi" w koncu zawiadomili nas o dacie
                  spotkania na interview. Ostatni kawalek puzzle to zielone swiatlo z FBI, bez
                  ktorego ten pan w Memphis nie mogl zamknac sprawy... Powiedzial, ze wciaz mnie
                  sprawdzaja i ze moze to potrwac od jednego dnia do 4 miesiecy... A ja mu na to z
                  prawie placzem, ze juz 3 lata rodziny nie widzialam, i ze tesknie i ze to i
                  tamto i ze pozwolenie na prace sie skonczylo, a nowego nie przyslali itd, itp.
                  On zasugerowal zlozenie o advance parole zeby miec pewnosc zobaczenia rodziny
                  tego lata.***

                  > Zycze Ci, zeby sprawa ruszyla z kopyta .
                  ***Dziekuje bardzo :-)***

                  > Mam nadzieje, ze nam sie to tak pozniej nie rozwlecze...
                  ***A sprawdzalac daty procesowania aplikacji w Forth Smith?
                  egov.immigration.gov/cris/jsps/officeProcesstimes.jsp?selectedOffice=30
                  Zycze w miare szybkiego zrealizowania planow!***

                  > Mam tez nadzieje, ze na rozmowe uda nam sie pojechac do Ft.Smith tak w srodku
                  > dnia. Wtedy dzieci znowu zostawimy u znajomych. Jak gdzies indziej lub rano
                  > to musimy zabierac. Jeszcze sa za male, zeby nocowac o obcych. wlasciwie to
                  > Nicole (5 lat) mialaby frajde, ale moja dwolatka jeszcze nie gotowa nocowac
                  bez mamy i papy. Michael: nawet nie podlega dyskusji. Niech pisza co chca, on
                  ze mna musi byc bo inaczej to by bylo child abuse.

                  ***O to sie nie martw! :-) Na interview mozesz wziac cala rodzinke! Wiem, bo
                  nasi znajomi Niemcy maja czworo dzieci i wszyscy razem pojechali na interview.***

                  Pozdrowionka z zimnego Conway, powodzenia i do przeczytania :-)
                  • edytais Re: GC pracownicza? 24.03.06, 17:43
                    kasandra_et, czy ty sama wypelnialam papiery, czy mialas prawnika?
                    Moze to robi roznice.
                    Jak maz byl postdociem czyli na wizie J1, ja mialam J2, wiec po zlozeniu podania
                    o prace moglam pracowac. Na lisciku z USCIS pisalo, ze potrwa to 80 dni, po 120
                    nalezy sie z nimi skontaktowac jesli nie doszlo. Wyslalam w pazdzierniku,
                    mialam dostac prace na uczelni zaczac pod koniec stycznia a o pozwoleniu ani
                    widu ani slychu. W koncu dostalam pod koniec marca. Oczywiscie nie pracowalam,
                    bo semestr juz dawno sie zaczal.

                    Jak uczelnia zaplacila prawnikowi, zeby skladal papiery o meza H1B i moje H4 to
                    po wyslaniu mielismy juz pozwolenie w kieszeni 2 tygodnie pozniej!
                    Jak sami wyslalismy to nie dostalismy na czas, z prawnikiem w mgnieniu oka. Z
                    tego wzgledu zatrudnilismy tego samego prawnika do naszej zielonej karty.
                    Labor certificate tez dostalismy rekordowo szybko (mialo byc minimum 18
                    miesiecy, sprawdzajac na departmetn of labor webpage to min. 24 miesiace do
                    nawet 3 lat) my dostalismy po 7 miesiacach!
                    Moze jest tak, ze jak jest podpis prawnika to tak wnikliwie papierow nie
                    przegladaja i od razu akceptuja????

                    Pocieszylas mnie z tym rodzinnym interview. W razie czego zabieramy dzieciarnie
                    ze soba. Nasza Emily to taka mala kokietka, moze jej kokieteria pomoze nam przy
                    rozmowie ;) A moze te dzieci tez byly na podaniu o GC, nasze nie sa bo urodzone
                    w USA, wiec wszystkie sa obywatelami USA.

                    Z tym advance parole. Nasz prawnik nas bardzo bardzo namawial na skladanie o to
                    ap razem z podaniem o zielona karte. Jak pisalismy emaila, ze nie chcemy to dwa
                    razy odpisywal, czy napewno, w razie jak chcemy podrozowac to nie bedziemy mogli
                    i ze zlozenie o ad.parole pozniej jest bardziej kosztowne i dluzej sie na nie
                    czeka. Twierdzil, ze powinnismy dostac GC za max 2 lata (to z doswiadczenia
                    jego firmy), wiec my postanowilismy oszczedzic forse i nie skladac o adv.parole
                    bo i tak za rok nas nie bedzie jeszcze stac na wyjazd do Niemiec i Polski. Dla
                    nas to wielki teraz wydatek (5 osob plus strata poborow w lecie, czyli ok 8-9
                    tysiecy). Jesli mialoby sie to przeciagnac latami to pewnie bym zalowala, ze
                    nie mam ad.parole.
                  • edytais Re: GC pracownicza? 24.03.06, 17:47
                    Dzieki za link do Ft.Smith.
                    Wlasnie sprawdzilam. Teraz rozpatruja z Maja 2005. Nasze podanie bylo wyslane
                    pod koniec stycznia 2006, wiec jeszcze troche poczekamy.
                • samo Re: GC pracownicza? 24.03.06, 06:15
                  Moje pozwolenie na prace bylo datowane na 2 miesiace przed biometrics! :o)
                  Bylam wsciekla, kiedy pomyslalam, ze formalnie juz 2 miechy bylam uprawniona do
                  pracy.
              • kaja7 Re: GC pracownicza? 24.03.06, 15:15
                Ja wyslalam papiery 3 lutego tego roku (chodzi o GC po malzenstwie) i jeszcze
                do tej pory nie mialam zaproszenia na Biomertics. Na forum czytalam ze mniej
                wiecej po miesiacu przysylaja, Zadzwonilam tam, powiedzieli ze moje dokumety sa
                dopiero rozpatrywane. Po jakis kilku dniach wyslali czego brakuje. Brakuje????
                Przeciez ja wszytsko wyslalam. Okazalo sie ze potrzebuja wiecej info co do
                finansow meza. No bo on dopiero od 6 miesiecy pracuje w USA ( pierwsza powazna
                praca), wczesniej rokk w polsce i rok w niemczech. Chociaz wyslal rozliczenia
                podatkowe, i wyjasnienia gdzie byl i ile z zarabial to oni jescze chceieli
                jescze przedluzenie umowy o prace, ktore dostal kilka dni temu (jakby w pore) i
                stan konta bankowego itd. No ii czekanie sie przedluzy. Na pewno nie dostane na
                wakacje, tak jak to jest w WI (czeka sie ok 6 miesiecy). Do polski pojade na
                Travel Dokumencie jak mi zezwola -:)
                • samo Re: GC pracownicza? 24.03.06, 17:58
                  Na pewno ci zezwola :o) Szkoda, ze tak wyszlo... Ale nie powinnas miec
                  problemow z powrotem na Advanced Parole,bo nie bylas tu nielegalnie. Wszystko
                  sie ulozy, tylko przyjdzie jeszcze troche poczekac. Trzymam kciuki!
    • kangur241 Re: ile czekałyscie/czekaliście? 28.02.06, 15:25
      Tak dokladnie to musialabym przejzec swoje papiery zeby podac daty,ale ogolnie
      to poszlo bardzo szybko.Przyjechalam w lipcu potora roku temu,po szesciu
      miesiach zlozylam podanie o zielona karte,pozwolenie na prace itd...po kilku
      miesiacach dostalam pozwolenie na prace i kika miesiecy po tym wezwanie na
      spotkanie w biurze INS,dostalam karte dwa tygodnie pozniej,a wszystko zajelo od
      moetu zlozenia dokumentow do karty jakies pol roku.Miejsce podania:Philadelphia
    • itslola Re: ile czekałyscie/czekaliście? 02.03.06, 14:51
      slub i zlozenie papierow maj 2003, pozwolenie na prace wrzesien 2003, zielona
      karta luty 2004.

      Mieszkam w NJ
      • blue_jay Re: ile czekałyscie/czekaliście? 03.03.06, 03:56
        po 5 mcach od zlozenia papierow mialam zielona w kieszeni, mieszkam w SC
        • damiri Re: ile czekałyscie/czekaliście? 24.03.06, 19:55
          Tak sobie czytam i mysle, ze Wy to mialyscie wszystkie szczescie (jezeli mozna
          uzyc tego slowa) - moja statystyka: przyjazd, kwiecien 1990, zielona karta-
          grudzien 2000 - hehehehe...
          No, ale u mnie to nie przez meza obywatela.... i dzieki balaganiarzom z ins.
          • rybaczka Re: ile czekałyscie/czekaliście? 20.06.06, 01:06
            no tak , majac pieczatke w paszporcie i papier z sso mozna zaczynac szukac
            pracy....numer ss ma przyjsc do 2 tyg, czy wtedy juz mozna zaczac prace- czy
            trzeba czekac jeszcze na jakies kwity?o co w tym wszystkim biega?
            • rybaczka Re: ile czekałyscie/czekaliście? 20.06.06, 03:23
              no tak - tylko ja odciski mialam pobrane od razu na lotnisku, do sso
              niepotrzebnie poszlam bo pani powiedziala , ze z moja wiza to powinien przyjsc
              automatycznie. teraz czekam na ssn- (zielona karta do 9 miesiecy...)ale
              rozumiem ze pieczatka w paszporcie zezwala mi na prace do czasu jak dostane
              plastik- czyli juz moge wlasciwie podjac prace czy musze czekac na cos jeszcze?
              pozdr
              • samo Re: ile czekałyscie/czekaliście? 20.06.06, 04:15
                Rybaczka, a na jakiej wizie przyjechalas? I o jakiej pieczatce mowisz?
                • rybaczka Re: ile czekałyscie/czekaliście? 20.06.06, 14:00
                  imigracyjnej dv-1, z loterii na zielona karte.
    • triskell Re: ile czekałyscie/czekaliście? 20.06.06, 02:47
      Przyjazd (na wizie narzeczeńskiej) - październik 2003
      ślub - grudzień
      wysłałam papiery na początku stycznia 2004
      interview w kwietniu 2004, zielona karta przyszła poczta po bodajże dwóch
      tygodniach.

      Częściowo tak szybko pewnie dlatego, że nie składałam oddzielnie papierów na EED
      lub AP, odciski palców więc miałam pobierane dopiero na interview.

      Teraz czekam na drugą kartę, tą 10-letnią, papiery złożyłam w marcu.
      • magdamajewski Re: ile czekałyscie/czekaliście? 20.06.06, 03:50
        przez pracodawce, od zlozenia papierow do otrzymania gc chyba z 6 czy 7 lat:(
        ja przylecialam rok pozniej niz maz, po slubie "podlaczono" mnie do petycji
    • agniecha_r odciski palcow-->interview-->obywatelstwo 20.06.06, 16:51
      To ja moze podlacze sie ze swoim pytaniem.
      Ile czeka sie po pobraniu odciskow palcow na interview a pozniej zaprzysiezenie
      na obywatelstwo?
      Slyszalam, ze w roznych miejscach to roznie bywa - podobno najdluzej NY i
      Chicago. A ciekawa jestem jak to jest tutaj na zachodnim wybrzezu?

      • edytais Re: odciski palcow-->interview-->obywatel 20.06.06, 19:19
        Od zielonej karty do obywatelstwa to nie tak szybko.
        Skorygujcie mnie dziewczyny jesli sie myle, ale chyba jak sie ma zielona karte
        z malzenstwa z obytwatelem to trzeba ja miec przez 3 lata zanim sie mozna o
        amerykanskie obyw. ubiegac. Inne zk to chyba 5 lat.
        • agniecha_r Re: odciski palcow-->interview-->obywatel 20.06.06, 19:23
          ja wiem to wszystko:) to nie o mnie chodzi :) - bo ja jeszcze GC nie mam.
      • damiri Re: odciski palcow-->interview-->obywatel 20.06.06, 20:10
        nie wiem jak na zachodnim wybrzezu, ale w Filadelfii ok 5 miesiecy od zlozenia
        papierow. W NY podobno ponad poltora roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka