spongia
12.07.06, 04:56
Akurat bylam w tym pociagu, paskudne przezycie - nawdychalam sie duszacego
dymu i mam troche odrapane rece. Chyba zrezygnuje z Blue Line i bede jezdzic
autobusami i zbierac na auto albo jezdzic z osobista maska do oddychania:(
Niedawno w darmowej gazetce "Red Eye" czytalam nt wykolejen w CTA - podobno
wczesniej byly tylko dwa, wiec jest teraz nastepne do statystyk. Zostawilam
torbe w pociagu, pamietajac ze uciekajac trzeba myslec o swoim zyciu a nie
rzeczach. Gdy dzwonie sie dowiedziec, gbury na policji odpowiadaja polslowami
(CTA najpierw mowilo mi, ze rzeczy beda u nich, potem przedzwonili zeby isc na
policje).
Ahhh, glupie pociagi.
spongia