kreola4 29.09.06, 17:26 Co myslicie? Jest do zgryzienia czy nie jest :)? I czy warto? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samo Re: Orzech wloski :). 30.09.06, 10:29 ertes napisał: > A nie lepiej dziadkiem go? > > Akurat ten orzech to chyba lepiej mlotkiem. Odpowiedz Link
polishbellydancer Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 17:42 jak sie go mocno scisnie w imadle i porzadnie mlotkiem postuka to moze cos z niego bedzie ;o) Odpowiedz Link
kreola4 Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 17:55 Wydaje sie duzy. I lekko rozdety. Skorupke ma pomarszczona. Moze okazac sie pusty :). Moze byc wysuszony. Czy warto orzech wloski otworzyc? Odpowiedz Link
polishbellydancer Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 17:59 cos mi tu mistyczna puszka Pandory ten orzech pachnie ;o) Odpowiedz Link
kreola4 Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 18:06 Moze wiec dobrze bedzie ten mit pozostawic w spokoju. I orzecha wloskiego nie otwierac :). Sama nie wiem... Odpowiedz Link
tamsin Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 18:07 wloskie orzechy otwiera sie za pomoca drzwi..tzn. wsadz tego orzecha w otwor pomiedzy drzwiami i framuga od drzwi i powinno dobrze pojsc. Aha, palca nalezy wyciagnac przy zamykaniu drzwi bo bedzie bolalo.. Odpowiedz Link
kreola4 Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 18:13 Sposob z drzwiami praktyczny. Ciekawe jakie drzwi bylyby lepsze do otwarcia orzecha wloskiego. Amerykanskie czy europejskie :)? Oczywiscie o palcach w obu przypadkach nalezy pamietac. Odpowiedz Link
ertes Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 18:24 Oczywiscie ze europejskie!!! Przeciez na pewno sa zrobione z solidnego drzewa z pieknych i bogatych lasow a amerykanskie to barachlo z tektury. Odpowiedz Link
kreola4 Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 18:26 Ciekawe czy europejskie dziadki (do orzechow wloskich) tez sa lepsze :)? Odpowiedz Link
edytkus Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 19:46 kreola4 napisał: > Ciekawe czy europejskie dziadki (do orzechow wloskich) tez sa lepsze :)? chyba nie sa, dziadek Czajkowskiego przeciez zwichnal szczeke a potem zadyma byla Odpowiedz Link
kashunda Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 20:02 Jak ktos jest wysportowany i ma wspaniale umiesnione miesnie posladkow to podobno moze sobie orzecha pomiedzy wsadzic i trrrrach orzech otwarty. Odpowiedz Link
tamsin Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 20:09 To byla Jagienka z "Krzyzakow" ktora oczarowala jędrnością pośladków, miażdżąc nimi orzechy....LASKOWE!!!! Odpowiedz Link
edytkus Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 20:20 tamsin napisała: > To byla Jagienka z "Krzyzakow" ktora oczarowala jędrnością pośladków, miażdżąc > nimi orzechy....LASKOWE!!!! ale ona chyba ich sobie nigdzie nie wsadzala? Odpowiedz Link
tamsin Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 20:27 Tutaj sa szczegoly :-) Jagienka i orzechy Żyła raz jedna panienka, Która zwała się Jagienka; Wiele z niej było pociechy, Bo tłukła pupą orzechy. Opisał ją, że jest taka, Sam pan Sienkiewicz w "Krzyżakach". Wpierw żyła w cnocie jak mniszka, A potem wyszła za Zbyszka. I wiodło im się chędogo, Chociaż, niestety, ubogo, Bo się pokończyły wojny, Zaczął się okres spokojny, A rycerz - rzecz znana wszędzie - Żyje z tego, co zdobędzie. Ruszył więc Zbyszko konceptem I wpadł na taką receptę: Przywiesił na bramie druczek, Że tu się orzechy tłucze, I od każdego orzecha Zgarniał taryfę do miecha. Laskowy orzech maleńki To nie problem dla Jagienki: Mogła za jednym przysiadem Stłuc całe pół kilo zadem. A gdy dorwała fistaszka, Zostawała tylko kaszka. Niewiele też większej troski Przysparzał jej orzech włoski. Aż raz przybył jakiś młokos, Przywożąc z Afryki kokos, I zwrócił się do Jagusi, Że mu tę rzecz roztłuc musi. Spłoniła się żwawa młódka, Wzięła dech, napięła udka, Pomodliła się przelotnie I w ten kokos jak nie grzmotnie, Niestety twarda skorupa Nawet przy tym nie zachrupa... Wrzasła Jaguś wniebogłosy, Podskoczyła pod niebiosy I jak drugi raz przywali! ...a ten bydlak jak ze stali! Natomiast biedna dziewczyna Zrobiła się całkiem sina, Oddech jej się jakby urwał, Wymamrotała: - O, kurwa... Potem się zaniosła wyciem I się pożegnała z życiem! Wniosek: Na ogół umiemy Rozgryzać wasne problemy, Lecz zagraniczne nowości Przysparzają nam trudności! Morał: Tylko wzrost owiaty Może zmniejszyć nasze straty. I hasło bezwarunkowo: Mniej dupą, a więcej głową!!! Odpowiedz Link
kreola4 Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 21:32 Piekny wierszyk. I z moralem :). Moze natchnie inspiracja emisariuszy we Wloszech. Albo do momentu natchniecia pomoze prowadzic maly business miazdzenia orzechow. Czymkolwiek. Odpowiedz Link
kasiab75 Re: Orzech wloski :). 29.09.06, 21:44 hahahahha rewelka caly watek jest czaderski ;) Odpowiedz Link
foxie777 Re: Orzech wloski :). 30.09.06, 03:28 Co do glowy to prawda, ale bym chciala taka dupke miec. wierszyk wspanialy pozdr Odpowiedz Link