Dodaj do ulubionych

Samotne w wielkim miescie?

01.10.06, 03:34
Czesc dziewczyny! Mam 28 lat,jestem z poludniowej Polski.W NYC jestem z
przerwami od roku,wszelkie uroki tego miasta przyslania mi tesknota za tym co
zostawilam w Polsce;bliskimi,przyjaciolkami,kumpelami.Wierze jeszcze ze przy
pomocy wlasnie tego forum uda mi sie znalezc pokrewne dusze,z ktorymi
bedziemy plotkowac przy winie ,chodzic po sklepach,wspierac sie .Jesli
czujecie to co ja i nie do konca dalyscie sie zamerykanizowac(czujecie
nostalgie do Polski i nie zakladacie ze"Ameryka forever") to zapraszam na:
gg1853336 lub piszcie maile:pilszka26@gazeta.pl a moze kiedys uda nam sie
spotkac w realu.Dziewczyny odezwijcie sie :)Potrzebuje was!
Obserwuj wątek
    • hannamay Re: Samotne w wielkim miescie? 01.10.06, 06:04
      witaj pliszka!!!

      ja tez z poludniowej czesci Polski!!! niestety mieszkam na zachodnim wybrzezu :
      ( Ja tez chwilami kiedy staje sie ogromnie sentymentalna szczegolnie teraz
      jesienia .. ech .. krakowskie kafejki, czerwone porto w Camelocie,zamglone
      uliczki i stachura ... ach az mnie dreszcze ogarnely ..

      mam nadzieje, ze spotkasz blisko osobe w NYC ktora czesto bedzie u ciebie
      gosciem na herbatce porannej lub wieczornej pogawedce! Zycze Ci tego bardzo
      serdecznie!
    • anutka1 Re: Samotne w wielkim miescie? 01.10.06, 22:53
      hej pliszka,

      witamy w gronie tych z poludniowej czesci Polski. Ja rowniez jestem blizej
      zachodniego wybrzeza, ale tez czesto dopada mnie nostalgia... na szczescie
      tutejsze okolice przypominaja mi polska jesien, kolorowe drzewa, przyjemna
      jesienna pogoda. Dzis mnie szczegolnie dopadla nostalgia bo to moje imieniny...
      a to taki polski obyczaj, w mojej rodzinie zawsze jakos bardziej obchodzono
      imieniny niz urodziny.

      Pozdrawiam cieplo i mam nadzieje ze szybko znajdziesz w realu bratnie dusze.
      • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 02.10.06, 03:06
        Czesc,myslalam ze Polacy przewazaja na wschodnim wybrzezu ,ale wnioskuje z
        postow ze tez nas jest troche na zachodzie Stanow.Ehhhh,zazdroszcze wam bo
        slyszalam ze zachod jest piekny.Anutka,delektuj sie jesienia ale nie lap
        jesiennej chandry i spraw sobie jakis wyjatkowy prezent z okazji imienin,gorace
        zyczenia dla poprawy humoru
    • marekatlanta71 Re: Samotne w wielkim miescie? 01.10.06, 23:08
      A z jak bardo poludniowej PL jestes? Na forum jest calkiem sporo osob z Polski
      poludniowo-wschodniej.
    • bozena73 Re: Samotne w wielkim miescie? 02.10.06, 15:06
      Hej..ja tez jestem z Nowego Jorku i mamy tu kilka swietnych dziewczyn z tego miasta na tym
      forum wiec moze trzeba byloby jakies jesienne spotkanko urzadzic??
      Ja tez ostatnio bardzo potrzebuje takich babskich pogawedek..tym bardziej ze moja najlepsza
      przyjaciolka wyjechala do San Antonio na stale i naprawde za nia tesknie...
      Wiec pomyslcie dziewczyny gdzie bysmy mogly sie spotkac przy winku i pogadac..
      byloby bardzo fajnie....
    • monnap Re: Samotne w wielkim miescie? 02.10.06, 21:49
      Hej, ja tez mam 28 lat i mieszkam w NY, na LI co prawda, ale pracuje w NYC.
      Coz, czasem jest troche ciezko, ja tu juz jestem 4 lata i szczerze mowiac,
      ciezko jest z nowymi znajomosciami, szczegolnie jesli chodzi o amerykanki, to
      zupelnie inna mentalnosc. Napisze do Ciebie na priva, nie martw sie zbyt mocno!
      • jasia37 Re: Samotne w wielkim miescie? 03.10.06, 10:45
        mam corke w st .louis.pisze ze jest sama i jest je smutno.

        pozdr
        • magdamajewski Re: Samotne w wielkim miescie? 03.10.06, 19:30
          ja mam wrazenie ze ze to uczucie jest wszystkim b. bliskie.
          tylko czasami czlowiek nawet nie ma kiedy sie spotkac...
          • aneta05 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 02:51
            magdamajewski napisała:

            > ja mam wrazenie ze ze to uczucie jest wszystkim b. bliskie.
            > tylko czasami czlowiek nawet nie ma kiedy sie spotkac...


            e tam, jak jest ochota to i czas sie znajdzie
            • magdamajewski Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 03:59
              jak sie przychodzi do domu okolo 10 to ciezko go znalezc...
              • aneta05 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:24
                magdamajewski napisała:

                > jak sie przychodzi do domu okolo 10 to ciezko go znalezc...


                po to sa weekendy...
                • magdamajewski Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:26
                  weekendy ostatnio z ksiazami spedzam...eh byle szybciej skonczyc:)
                  • aneta05 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:28
                    magdamajewski napisała:

                    > weekendy ostatnio z ksiazami spedzam...eh byle szybciej skonczyc:)


                    Dziewczyno, to Ty nic z zycia nie masz...troche relaksu nie zaszkodzi
                    • claudia207 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:41
                      No wiesz, jesli chce sie skonczyc szkole pracujac przy tym, to faktycznie z
                      wolnym czasem na relaks i spotkanie towarzyskie jest krucho.
                      • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:44
                        do claudi 207! skoro juz weszlas na to forum to napisz cos o sobie ,skad
                        jestes,czym sie zajmujesz ,jak tu ci sie zyje.Ten watek otworzylam w celu by
                        nawiazywac fajne znajomosci w NYC,pozdrawiam
              • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:40
                Magdamajewski i aneta o5 ,zamiast sie licytowac to powiedzcie mi cos o
                sobie ,skad jestescie ,ile macie lat,czym sie zajmujecie.Moze sie jednak jakos
                zgadamy.
                • claudia207 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:43
                  Wiekszosc z nas przedstwilo sie w watku przyklejonym na gorze.
                  • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:47
                    Jak mozesz to napisz cos wiecej,jak nie trudno,:)
                    • aneta05 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:49
                      pilszka26 napisała:

                      > Jak mozesz to napisz cos wiecej,jak nie trudno,:)


                      My jestesmy na tym forum juz bardzo dlugo (ja ponad 3 lata, praktycznie od
                      samego poczatku)
                      Ty do nas dolaczylas i chyba wypada abys to Ty cos o sobie napisala. Jak
                      zauwazyla Claudia my juz sie przedstawialysmy..trzeba tylko troszke poszukac
                      • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:56
                        Ja wlasnie tez cos o sobie napisalam na poczatku watku.Niestety nie jestem
                        jeszcze dobrze zorientowana jak sie po forum poruszac ,wiec liczylam na dobre
                        checi ze strony doswiadczonych forumowiczek,a poza tym ,akurat ten watek ma
                        sluzyc temu aby ludzie pisali o sobie ,a nie musieli szukac po innych
                        watkach...Wiec licze na wasze wyrozumialosc.Chyba tez w tym celu na niego
                        weszlyscie.
                        • claudia207 Re: Samotne w wielkim miescie? 06.10.06, 04:52
                          Pliszka, watek, gdzie sie przedstwialismy, juz znalazlas, wiec milej lektury.
                          Moj post jest pierwszy.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=16964606
                          Podzielam opinie Anety. Netykieta wymaga, aby to nowa osoba powinna przedstawic
                          sie, bo o innych mozna poczytac sobie uzywajac wyszukiwarki. Trudno wymagac,
                          abysmy pisali o sobie, za kazdym razem, gdu ktos nowy do nas zawita. Poza tym
                          wydawalo mi sie, ze watek jest adresowany do osob szukajacych kolezanek a ja w
                          tej chwili do nich nie naleze. Napisze szczerze, ze dla mnie Twoje namawianie do
                          znajomosci jest za agresywne. Wszyscy, ktorzy byli zainteresowani juz
                          odpowiedzieli, wiec moze wystarczy nawalowania?
              • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 24.01.07, 10:56
                Do Rogatejduszty,do Monnap,Aniutka1 i wszystkic dziewczyn ktore pragna aby
                czasem moc fajnie ,"popolsku" spedzic czas z ciekawymi ,normalnymi
                polkami .Chetne zapraszamy do dolaczenia do nas .Na dole podaje mail i gg.It's
                up to U.Everybody is welcomed.
      • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 02:35
        Czesc Monnap!Swietnie ze sie do mnie odezwiesz na gg,czekam z
        niecierpliwoscia.Zauwazylam ze amerykanki stwarzaja dystans ciezki do
        przelamania,a symaptyczne i otwarte Polki tez ciezko(ale moze to byc tylko w
        moim przypadku)poznac w realu.Dlatego postanowilam szukac kumpeli na forum i
        wierze ze sie uda:) bo widze ze moj post spotkal sie z pozytywnym
        odezwem.Pozdrawiam wszystkich,jesli jestescie samotne to piszcie,papa!
        • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 02:43
          ups,chcilam napisac z "pozytywnym odzewem",wiec prosze nie zwracac uwagi na
          literowki:),pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz.buziaki
          • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 04:38
            Zapomnialam dodac ze mieszkamy na Manhattanie na Upper East Side,wiec moze
            ktoras z was jest juz moja blizsza lub dalsza sasiadka???Piszcie drogie
            sasiadki,a bedziemy robic sobie pogaduchy przy kawie lub czyms wyskokowym
            nawet codzinnie:).Przy okazji obgadamy naszych mezow ,kochankow,wredne szefowe:)
            i zycie znow stanie sie cudownie kolorowe ,hehehhe
            • monnap Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 19:08
              Dzieki za maila, wyslalam Ci odpowiedz, a tak w ogole, to gdzie pisalyscie o
              sobie laski???
              Chyba nie jest tak ciezko cos od siebie dodac, szczegolnie jak juz weszlyscie
              na to forum. Ja tez jestem tu nowa i jak ktos nie ma checi sie przedstawiac, to
              trudno...Pozdrawiam Pilszka,
              a moja szefowa to prawdziwa jedza, wlasnie wyszla sobie na kilka godzin, wiec
              mam troche czasu dla siebie.M
              • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 04.10.06, 19:57
                Hej monnap,przeczytalam maila od Ciebie z ciekawoscia,odpisze dopiero za pare
                godzin bo teraz jestem zajeta.Wspolczucia z powodu szefowej no ale odbijaj to
                sobie jakos poki jej nie ma.:)
              • claudia207 Re: Samotne w wielkim miescie? 06.10.06, 04:55
                Ten sam komentarz na temat przedstawiania sie, co powyzej.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=49562318&a=49865436
    • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 05.10.06, 04:20
      Tylko tyle jest nas samotnych?Myslalam ze znacznie wiecej osob dotyka bol
      tesknoty za innnym stylem zycia,na czestym widywaniem sie w polsce z rodzina i
      przyjaciolmi.Zrobmy cos fajnego ,powymieniajmy sie numerami komorek,gg i
      skrzyknijmy sie kiedys na przyjemne spotaknie na Manhattanie.Jestesmy w jakims
      stopniu samotne wiec pomozmy sobie same,otworzmy sie na nowe znajomosci i
      sprobujmy.Ktoz wie,moze tutaj na forum mijaja sie potencjalne kandydatki na
      przyjaciolki...a jesli nie zadzialaja teraz to nigdy w realu sie nie
      spotkaja.Wierze ze kto szuka znajduje.Dlatego przypominam dziewczyny
      kontaktujcie sie ze mna ,mam plan stworzyc fajna ,nawet jesli nieliczna paczke
      znajomych i uda sie z wasza pomoca:)Caluski
      • anutka1 Re: Samotne w wielkim miescie? 05.10.06, 22:46
        a skad jestes z poludniowej Polski?
        • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 06.10.06, 02:00
          Jestem spod Krakowa,dokladnie Tarnow,a Ty?
        • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 06.10.06, 02:04

    • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 11.10.06, 04:00
      Monnap,przepraszam ze tyle nie odpisuje na Twoj mail ,ale ostatnio bylam dosc
      zabiegana,imprezy rodzinne itp. Postaram sie jutro cos "skrobnac".Widzialas co
      mi Claudia207 napisala w poscie?Zebym sobie dala spokoj z agresywnym( wedle jej
      opini) nawolywaniem do znajomosci,ale biedna ,nie potrafi pojac ze jak ma byc
      zlosliwa i nie interesuja jej nowe znajomosci to(zamiast pisac chamskie
      teksty) tam sie poprostu NIE WCHODZI!!!Mialo byc milo na tym forum.Ale coz nie
      wszyscy potrafia sie zachowac na poziomie.A ja zamierzam dalej nawolywac ludzi
      do pisania do mnie czy sie jej to podoba czy nie,nie dosc tego; bede to robila
      w sposob ktory uznam za sluszny i nie jej oceniac gdyz ja Claudi nie dyktuje
      warunkow o czym i jak ma pisac,heheh.Buzki Monnap!Sa ludzie i ludziska jak mowi
      stare przyslowie,jak mowi stare przyslowie...
      • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 11.10.06, 04:03

      • samo Re: Samotne w wielkim miescie? 11.10.06, 06:13
        pilszka26 napisała:

        > Monnap,przepraszam ze tyle nie odpisuje na Twoj mail ,ale ostatnio bylam dosc
        > zabiegana,imprezy rodzinne itp. Postaram sie jutro cos "skrobnac".Widzialas co
        > mi Claudia207 napisala w poscie?Zebym sobie dala spokoj z agresywnym( wedle jej
        >
        > opini) nawolywaniem do znajomosci,ale biedna ,nie potrafi pojac ze jak ma byc
        > zlosliwa i nie interesuja jej nowe znajomosci to(zamiast pisac chamskie
        > teksty) tam sie poprostu NIE WCHODZI!!!Mialo byc milo na tym forum.Ale coz nie
        >
        > wszyscy potrafia sie zachowac na poziomie.A ja zamierzam dalej nawolywac ludzi
        > do pisania do mnie czy sie jej to podoba czy nie,nie dosc tego; bede to robila
        > w sposob ktory uznam za sluszny i nie jej oceniac gdyz ja Claudi nie dyktuje
        > warunkow o czym i jak ma pisac,heheh.Buzki Monnap!Sa ludzie i ludziska jak mowi
        >
        > stare przyslowie,jak mowi stare przyslowie...

        Az mi sie zachcialo z toba kolegowac, normalnie.
        • adriannna1 Re: Samotne w wielkim miescie? 11.10.06, 06:47
          Az mi sie zachcialo z toba kolegowac, normalnie
          _____________
          :)))
          mi tez:)))- pilszka26 dziewcze jak miodzio:))))
          • monnap Re: Samotne w wielkim miescie? 11.10.06, 19:02
            Hej Pilszka,
            fajnie ze sie odezwalas, no niestety niektore laski nie maja zbyt rowno pod
            sufitem! Nikt nkigogo na sile nie zmusa do kontaktow, wiec sama nie wiem o co
            tyle szumu. Napisz jak bedziesz miala czas i nie przejmuj sie tym co inni
            wypisuja.
            Nie skomentuje, bo mnie jeszcze wykasuja. Pa do uslyszenia
            • rogatadusza Re: Tez chetnie sie z Toba zaprzyjaznie. 12.10.06, 17:11
              Moj nick to rogatadusza. Mieszkam w Nowym Jorku, Brooklyn od 6 lat. Moja
              rodzina mieszka w Polsce w W-wie. Bardzo chetnie pojezdze z Toba na lyzwach,
              albo wrotkach, polaze po sklepach lub pojde do kina. Chetnie tez zapoznam Cie z
              moimi przyjaciolmi. W te sobote chcemy gdzies wyjsc , mozesz do nas
              dolaczyc.Pozdrawiam . Wysylam Ci info na Twoje gg.
              • pilszka26 do Rogatejduszy 13.10.06, 01:52
                Czesc!Dzieki za zaproszenie wybrania sie gdzies razem z Twoimi znajomymi
                (jestem pozytywnie zaskoczona ).Chetnie skorzystam w przyszlosci.Obecnie jestem
                w Polsce,wiec bedzie to jeszcze musialo poczekac,polaczylam 2 w 1 i zalatwiam
                sprawy imigracyjne ale tez nadrabiam czas z rodzina i znajomymi i musze
                przyznac ze wcale nie chce mi sie wracac(dobrze ze maz tego nie czyta).Bardzo
                bym chciala poznac NYC z punktu widzenia kogos kto jak ty mieszka w Big Apple
                juz ladnych pare lat.Wracam za okolo 3 tygodnie,wiec sie nie rozmysl:).Nie wiem
                dlaczego ale nie dostalam od Ciebie namiarow na swoje gg,mozesz jeszcze raz
                napisac tylko moze lepiej na email?Dzieki,napisz,papa
                • rogatadusza Re: Do Pliszki 13.10.06, 04:50
                  Wlasnie wyslalam Ci e-mail i...............wrocil do mnie. Cos jest nie tak.
                  Skontaktuje sie z Toba, jak wrocisz do Nowego Jorku.
                  • rogatadusza Re: Do Pilszki 13.10.06, 04:53
                    rogatadusza napisała:

                    > Wlasnie wyslalam Ci e-mail i...............wrocil do mnie. Cos jest nie tak.
                    > Skontaktuje sie z Toba, jak wrocisz do Nowego Jorku.

                    Teraz poszlo., juz bedziesz miala do mnie kontakt!Milego pobytu w Polsce.
                    • pilszka26 Rogatadusza 16.12.06, 11:39
                      Hej strasznie sie ciesze jestem juzw nowym jorku-hurrrra!!!!!!Jakbys chciala
                      dalej sie ze mna spotkac to bierz telefon i dzwon lub pisz mail.Juz sie nie
                      moge doczekac,papa i caluski.Proponuje jakies spotkanie u nas na manhattanie,ok?
                  • pilszka26 Re: Do Rogatejduszy 13.10.06, 12:33

              • pilszka26 Do Adrianna1 i samo 13.10.06, 01:57
                Jesli macie czas i ochote to odezwijcie sie na priv,tylko na Boga zeby nikt
                znow nie poczul sie zmuszany:)
              • pilszka26 Re: Tez chetnie sie z Toba zaprzyjaznie. 17.12.06, 10:23
                HejRogatadusz z przyjemnoscia,najlepiej podaj mi mamiary telefoniczne to bedzie
                sie najlatwiej zgadac.Juz czekam na kontakt,mam duzo opowiedzenia o polsce:)
    • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 19.10.06, 03:22
      Hej kobiety!Juz niedlugo wracam,jestem podekscytowana bo bede miec ta
      przyjemnosc poznac kilka osob ktore sie juz do mnie odezwaly,wydaje sie ze sa
      to spoko dziewczyny.Juz widze( oczyma wyobrazni:) te wieczorki przy piwie lub
      winku:)Jeli ktos nowy tu zawital i nie moze sie zdecydowac to goraco
      zapraszam.A moze ktos ze"starych" forumowiczek tez sie dolaczy.Dzieki
      dziewczyny za listy ,jestescie kochane .Latwiej mi bedzie wracac po "dluuuugim
      urlopie" do NYC.Wspanila jest swiadomosc ze sa tu jeszcze fajni ,mili
      ludzie ,wciaz otwarci na nowych.Milego wieczoru zycze i wciaz tak pozytywnych
      postaw do innych,papa
      • rogatadusza Re: Samotne w wielkim miescie? 23.10.06, 18:04
        pilszka26 napisała:

        > Hej kobiety!Juz niedlugo wracam,jestem podekscytowana bo bede miec ta
        > przyjemnosc poznac kilka osob ktore sie juz do mnie odezwaly,wydaje sie ze
        sa
        > to spoko dziewczyny.Juz widze( oczyma wyobrazni:) te wieczorki przy piwie lub
        > winku:)Jeli ktos nowy tu zawital i nie moze sie zdecydowac to goraco
        > zapraszam.A moze ktos ze"starych" forumowiczek tez sie dolaczy.Dzieki
        > dziewczyny za listy ,jestescie kochane .Latwiej mi bedzie wracac
        po "dluuuugim
        > urlopie" do NYC.Wspanila jest swiadomosc ze sa tu jeszcze fajni ,mili
        > ludzie ,wciaz otwarci na nowych.Milego wieczoru zycze i wciaz tak pozytywnych
        > postaw do innych,papa





        wracaj , wracaj, czekamy.
    • pilszka26 Re: Samotne w wielkim miescie? 26.10.06, 05:16

      -A moze ktos jeszcze dolaczy do nas,szczegolnie chodzi mi o dziewczyny ktore sa
      biernymi forumowiczkami,czyli czytaja ale nie maja odwagi napisac,odezwijcie
      sie tu naprawde jest milo ,czekamy na was ,papap.Mnie tez bylo ciezko zebrac
      sie pierwszy raz i cos napisac.
      pilszka26@gazeta.pl,gg:1853336
    • rhodeisland Re: Samotne w wielkim miescie? 17.12.06, 04:08
      Uwazaj, pilszka, bo zostaniesz posadzona o zasmiecanie forum, jak ja.
      Wydaje mi sie, ze jesli rozmawiasz z kims indywidualanie, to lepiej by to bylo
      robic na priva, a nie na forum. Duzo w Tobie entuzjazmu (mam nadzieje, ze to
      entuzjam, a nie ADHD) i jesli kiedys zamieszkam na Manhattanie (o czym marze,
      zakochalam sie w tym miejscu bedac tam kilkakrotnie), to sie z Toba skontaktuje.
      • rhodeisland Re: Samotne w wielkim miescie? 17.12.06, 04:10
        Z tym ADHD, to nie zlosliwa uwaga. Sama na to cierpie (sama sie zdiagnozowalam)
        i dlatego moje zycie jest strasznym balaganem i dlatego zasmiecam rozne fora.
    • rhodeisland Re: Samotne w wielkim miescie? 18.12.06, 06:17
      Probowalas poznac kogos na forum Nowy Jork?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka