pzbo 25.02.07, 03:10 przyjeżdżam do Chicago z Poznania na miesiąc na przełomie maja i czerwca. odwiedzę rodzinę ale i chcę też coś zobaczyć. możecie polecić mi jakieś biura podróży w Chicago? dzięki i pozdrawiam z Polski Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emigrant_ka Re: gość z Polski 25.02.07, 16:58 Witaj:) Uwazam , ze podrozowanie z chicagowskimi biurami podrozy , to strata czasu i pieniedzy, ogloszenia typu "15 stanow w 14 dni" powinno sie przetlumaczyc na "ogladanie autostrad z okien autobusu" . Jesli masz prawo jazdy, proponowalabym wypozyczyc auto i ruszyc w ameryke, nie ogladajac sie na biura podrozy, w internecie znajdziesz wszystkie informacje, mozesz wydrukowac sobie mapy. Jesli nie znajdziesz nikogo do towarzystwa, to ameryka jest bardzo przyjazna i nie ma czego sie obawiac, nawet podrozujac samemu. Napisz co bardziej Cie interesuje, parki, krajobrazy, gory....czy wielkie miasta, a postaram sie dac Ci kilka przykladowych tras z Chicago. Jesli natomiast nie posiadasz prawa jazdy, to postaraj sie dolaczyc do grupy paru osob, sa nieraz takie ogloszenia na forum "USA-Canada" . emigrant_ka Odpowiedz Link
marxx Re: gość z Polski 25.02.07, 20:17 Emigrantka ma absolutna racje, Stany to chyba najprzyjazniejszy kraj do samotnego zwiedzania, w grupie oczywiscie tez :) Faktycznie chyba lepiej na tym wyjdziesz jesli sam zdecydujesz jaki teren chcesz ogladac i sprawdzisz ten teren przez internet (motele, kampingi, punkty widokowe , wszystko co warto zobaczyc, fora turystyczne) praktycznie znajdzesz wszystko co moze Ciebie interesowac. Potem najlepiej wynajecie samochodu i w trase. Odpowiedz Link
pzbo Re: gość z Polski 26.02.07, 00:29 dzięki za te informacje. najpewniej tak zrobię. poszukam tylko na forach kogoś kto pojechałby ze mną tak na ok 2 tygodnie. jesli możesz daj namiar na te mapki - myślę że przez ten czas mozna zrobić trasę do kalifornii i z powrotem ? po drodze parki ale też i miasta. nie mam opcji koniecznej do zrobienia. w zasadzie byle przed siebie i liznąć trochę tej ameryki. pozdrawiam Odpowiedz Link
emigrant_ka Re: gość z Polski 26.02.07, 04:29 Jesli na 2 tygodnie z Chicago, to polecam lot do Las Vegas i stamtad dopiero wypozyczyc samochod, wtedy dasz rade zrobic np trase; Las Vegas[Nevada]-ZionCanyon[Utah]-Bryce Canyon[Utah]-Page-North Rim Grand Canyon-South Rim Grand Canyon[Arizona] w zaleznosci od tego ile Ci zajmie pokonanie tej trasy[powinien tydzien wystarczyc], mozesz sie pokusic albo o : sequoia-yosemite-San Francisco-Lake Tahoe-Mono Lake-Death Valley-powrot do LV lub w dol: Joshua Tree-Los Angeles-Death Valley-powrot do LV Lot do Las Vegas to koszt od $150-200 round trip Wypozyczebie auta na miejscu to ok $200/tydzien Jesli upierasz sie przy jezdzie autem z samego Chicago, to osobiscie nie zapuszczalabym sie do Californii -troche daleko jak na auto:( Sprobuj z Chicago trase; Chicago-South Dakota[Mount Rushmore]-Yellowstone Park i powrot przez Colorado...jesli Ci sie spodoba, to z Colorado juz niedaleko do Utah/Arizona Wszysto zalezy tez od tego, co masz zamiar robic, czy podjechac, pstryknac zdjecie i jechac dalej, czy pochodzic po okolicy, wczuc sie w klimat..itd.. Szlaki sa super przystosowane do "lazikowania" super oznaczone i nprawde warto czasami zatrzymac sie w jakims miejsu dluzej, czy posiedziec na kamieniu nad przepascia i zadumac sie na chwile;)) Co do mapek, to jak juz zdecydujesz sie, dokad chcesz jechac, wejdz w www.google.com wpisz dane miejsce i wyswietli Ci informacje o danym miejscu i mapki tez:) Na wiekszosci rest area sa darmowe mapy danego stanu , oraz tony informacji, w postaci gazetek/reklam Tu sa moje zdjecia do wgladu z wyprw po USA photos.yahoo.com/turystka A tutaj z ostatniej wyprawy w grudniu na trasie; Las Vegas-Catalina Island[promem z Long Beach]-Sequoia=Yosemite-San Francisco-Lake Tahoe- Mono Lake-Death Valley-Las Vegas www2.snapfish.com/thumbnailshare/AlbumID=149363538/a=74825429_74825429/t_=74825429 [mozesz wpisac obojetnie jakie e-mail] Jak masz jeszcze jakies pytania, chetnie odpowiem:) emigrant_ka Odpowiedz Link
pzbo Re: gość z Polski 27.02.07, 22:56 cześć Jolu!!! dzięki za wszystkie informacje.... tylko że jest ich tyle że zgłupiałem. juz sam nie wiem co chcę zobaczyć. mam wrażenie że wszystko. zdjęcia zrobiłaś fantastyczne( na razie obejrzałem te z yahoo. no i niezły kawał ameryki zjechałaś. zastosuję się do Twoich wskazówek, ponadto mam trochę czasu. wylatuję 16 maja więc zdążę to wszystko ogarnąć. pozdrawiam. paweł Odpowiedz Link
marxx Re: gość z Polski 27.02.07, 23:43 Ilosc miejsc faktycznie robi wrazenie...to super ze sa osoby ktore chca poznac stany. a taki sredni wypad ile zabiera Ci czasu? Odpowiedz Link
emigrant_ka Re: gość z Polski 28.02.07, 01:22 hej:) Dziekuje za dobre slowo:) Przecietnie na jeden wyjazd od 10-14 dni:) Ale nigdy nie jade z Chicago autem, chyba ze do South Dakota, szkoda czasu na takie nudne stany jak Iowa czy Nebraska....a Ameryka dla mnie zaczyna sie na zachod od Colorado:) Tu jeszcze zdjecia z Alaski dla zainteresowanych:): www.pbase.com/turystka/alaska Pozdrawiam:) emigrant_ka Odpowiedz Link
marxx Re: gość z Polski 28.02.07, 05:37 Dzieki! Jesli masz czas napisz cos wiecej o Twoich przygotowaniach do trasy, o kosztach o tym wszystkim o czym chcesz :))) Jak na tak piekny kraj cholernie malo ludzi jezdzi po nim turystycznie , lacznie ze mna, ja mam na kacie tylko Niagara (wiem niezbyt orginalne) i kilka razy to samo miejsce Outerbanx , a to juz jest cuuuuudo. m Odpowiedz Link
emigrant_ka Re: gość z Polski 03.03.07, 02:55 Witam ponownie. Widzisz marxx , kiedys trudno mi bylo zrozumiec ludzi , ktorzy nie sa ciekawi swiata, jak wiesz zapewne ameryka uczy nas tolerancji, wiec zalozylam sobie, ze dla kazdego z nas wazne sa inne wartosci, kazdy z nas ma inne zainteresowania, kazdy z nas jest indywidualnoscia, ktorej nie musi odpowiadac to samo co komus innemu. Ja osobiscie kocham podroze, a co sie z nimi bezposrednio wiaze fotografie. Kazdy kraj jest piekny na swoj sposob, kazde miejsce ma swoj urok. Ameryka ma tych zakatkow bardzo duzo i kazdy jest jedyny w swoim rodzaju. Osobiscie staram sie wyjezdzac 3-4 razy do roku...mniej wiecej co 3 -4 miesiace potrzebuje "odreagowac" od codziennosci. Kiedys mialam super kumpla, ktoremu wystarczylo rzucic haslo wyjazdu , a na drugi dzien rezerwowac bilety [ja przewaznie zajmuje sie planowaniem trasy] razem zwiedzilismy kawalek ameryki, pozniej nasze drogi sie rozeszly. Nastepnie probowalam zarazic przypadkowych znajomych, ale takie wyjazdy nie zawsze sa udane, jesli nie dobiora sie osoby, ktore maja podobne zainteresowania [np jedna chce lezec na plazy, druga ogladac HBO w hotelu, a trzecia zwiedzac muzea]. Kiedys sprobowalam sama...i to naprawde nie jest trudne ani niebezpieczne:) Bedac np sama w Oregonie , trafilam do wioski: pg.photos.yahoo.com/ph/turystka/detail?.dir=c854&.dnm=b77e.jpg&.src=ph zaintrygowala mnie sama tablica, a przy blizszej konwersacji z lokalnymi okazalo sie, ze to bardzo przyjazni ludzie dla ktorych Polska moglaby rownie dobrze znajdowac sie w Afryce;) a ja z obcym , fajnym akcentem bylam jak przybysz z innej planety:) Takich przygod i historii jest sporo, prawie kazde miejsce wiaze sie z jakims wspomnieniem, czy jakas przygoda;) Szlag...rozpisalam sie....:) A co do ceny? hmmm...roznie...spie/spimy w normalnych hotelach/motelach, jesli jest best western za $80 i 2 mile dalej days inn za $45, zapewne wybiore days inn, w wiekszosci przypadkow sa to wyprawy objazdowe, wiec w jednym hotelu spedzamy 1 ewentualnie 2 noce....mam AAA , przewaznie jeszcze mozna wynegocjowac nizsza cene, albo skorzystac z ksiazek z kuponami... Jemy jakis jeden normalny posilek , przewaznie dobry obiad wieczorem po calym dniu zwiedzania...itd... Przykladowo; 11 dni na Alasce w 3 osoby mielismy jeepa na 10 dni, spalismy w hotelach +wycieczka statkiem calodniowa na Kenai Fiords+ normalne zywienie w resaturacjach [nie fast food]z przelotem z benzyna, z wyjazdem do Arctic Circle wyszlo ok $1500 od osoby......tyle samo wypad na 10 dni na Hawaje-przelot z Chicago+ przeloty miedzy wyspami: Oahu-->Kauai--->Big Island show na Oahu, nurkowanie na Kauai, auto na kazdej wyspie, hotele... Jak wiec widac wcale to nie jest takie drogie jak sie wydaje;) A przygotowania...? Pomysl...miejsce....i w droge:)) Pozdrawiam:)) emigrant_ka Odpowiedz Link