rhodeisland
24.06.07, 10:03
Mysle o paru. Tylko w ameryce mialabym na to szanse. Uprzedzajac zlosliwe
uwagi nie interesuje mnie najstarszy zawod swiata, za nudny bylby dla mnie
albo ja do niczego, a tak na serio to wiecie co na serio.
Poznalam ostatnio fajnych ludzie, ktorzy ze swoich zwyklych zawodow przeszli
do mniej zwyklych. Nawet nie wiedzieli, ze mogliby je wykonywac. Jedna osoba
zarabia bardzo dobrze jako dealer w kasynie w Vegas, druga napisala ksiazke,
ktora bedzie niedlugo wydana, a kobieta nie ma zadnego wyksztalcenia w tym
kierunku. Przykladow jest duzo na zawody nie wymagajace wyzszego
wyksztalcenia i resume. Tylko w Stanach mamy takie mozliwosci.