Dodaj do ulubionych

Brzydka moda. A co wy sadzicie?

24.09.07, 04:00
Wyglada na to, ze w tym roku znowu bede niemodna, bo nie zaloze
plaszcza z blyszczacej skory, krociutkich kozaczkow do spodnicy
(skracaja optycznie) nogi, kusego niedopasowanego zakietu z
przykrotkimi rekawami. Czy wyliczylam wszystko? Kto dobrze w tych
rzeczach wyglada?
A ta sie nosi polska ulica. Chyba wole amerykanska.
moda.gazeta.pl/moda/0,0.html
Obserwuj wątek
    • rhodeisland "Moda z ulicy" trzeba kliknac po lewej stronie 24.09.07, 04:01

    • edytkus Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 05:48
      rhodeisland napisała:


      > A ta sie nosi polska ulica. Chyba wole amerykanska.

      ja tam nie widze wielkiej roznicy, moze tu bardziej odwaznie -
      znaczy sie kolorowo ;)

      najglupsza i najbardziej niepraktyczna "mode" mozna zobaczyc w
      serialu Sex and the City. No kto tak sie ubiera?
      fabsugar.com/646884
      • edytkus Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 05:49
        Swoja droga co sie stalo ze spodniami-rurkami, toz to taki hit mial
        byc? ;)))
      • jersey.girl Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 06:15
        edytkus napisała:

        > najglupsza i najbardziej niepraktyczna "mode" mozna zobaczyc w
        > serialu Sex and the City. No kto tak sie ubiera?
        > fabsugar.com/646884
        >

        Hehe, a ja akurat uwielbiam styl Carrie :). Ale oczywiscie trzeba miec duzo
        kasy, odwagi i swietna figure, zeby sie tak ubierac. No i te obcasy...
        • edytkus Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 06:21
          jersey.girl napisała:

          > Ale oczywiscie trzeba miec duzo
          > kasy, odwagi i swietna figure, zeby sie tak ubierac.

          gdybys spelniala te trzy warunki (jak sie domyslam przynajmniej
          jednego nie spelniasz) to czy wyszlabys na ulice tak ubrana jak na
          zalaczonym wyzej zdjeciu? co do obcasow to zaloze sie ze nawet
          Parkerowa na codzien na takich nie lata ;)
          • jersey.girl Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 07:44
            W s)umie zgadzam sie z cytatem z tamtej strony: "I like this look, even though
            only Carrie could pull it off." W samym serialu, owszem, bylo troche fatalnych
            kreacji, ale sporo tez zachwycajacych.
          • rhodeisland Czytalam ostatnio, ze SJ Parker nosi teraz buty 25.09.07, 02:16
            zupelnie bez obcasow (albo na niskim) i uwaza, ze lata noszenia
            niebotycznie wysokich uszkodzily jej kregoslup.
    • artremi Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 05:59
      Mimo wszystko Polacy lepiej sie prezentuja od Amerykanow. Nie lubie
      amerykanskich grubasow w szortach ktore sa wlasciwie wielkimi gaciami. Do tego
      wielki t-shirt pod ktorym kryja sie zwaly tluszczu.
      Wole Europejczykow w stonowanych kolorach i bardziej gustownych i dopasowanych
      ubraniach.
      • edytkus Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 06:11
        yeah right, bo nie ma europejczykow z nadwaga?! a moze na codzien
        nosza spandex i stad te "bardziej gustowne" ubrania?
      • tamsin Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 16:18
        chociaz zgadzam sie, ze niektore osoby w szortach nieciekawie sie
        prezentuja, to jednak ludzie z powazna nadwaga moga normalnie tutaj
        fukcjonowac nie obawiajac sie, ze beda wytykani palcami i glosno
        komentowani. Pamietam jak jedna babka w Polsce weszala na trampoline
        na basenie,caly basen ryczal ze smiechu, ona zeszla z tej
        trampoliny, ja mialam moze 10 lat a do tej pory pamietam te scene.
        Moja kolezanka z liceum 100kg wagi (wzrost cos 175 cm), ojciec i
        matka tez przy takiej tuszy. Ona nigdy nie byla na basenie, a na
        plazy w pelnym ubraniu.
        • natkos1 Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 24.09.07, 19:00
          ta biala sukienka jest ok, oczywiscie nie na codzien do biegania po miescie, ale
          te buty?????????? jak takie buty do takiej lekkiej sukienki???? no nie wiem,
          moze ja sie juz stara robie...
          I do tej zielonej znow te okropne buty
          To juz wole te jej szpilki manolo Blahnik
    • rhodeisland Ludzie w Polsce za bardzo przejmuja sie moda 25.09.07, 02:19
      i jak widac na zalaczonych zdjeciach nosza rzeczy, w ktorych
      wygladaja zle. Czy moda ma oznaczac, ze nie dopasowujemy kroju
      ciucha do naszej figury? Wiem, jest w Stanach duzo grubasow w
      szortach, ale to nie jest moda, im po prostu tak jest wygodniej.
    • rhodeisland Jak duze znaczenie ma dla Was moda 25.09.07, 02:28
      podczas wizyt w sklepach? Zmusicie sie do kupienia czego do czego
      nie jestescie do konca przekonane, bo jest modne.
      Nie kapuje w ogole dlaczego ludzie chca wygladac podobnie do innych.
    • melomella Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 30.09.07, 01:56
      Te niedopasowanego zakiety z przykrotkimi rekawami w ksztalcie trapeza i
      rozszerzane w pasie, to chyba jakis wrog kobiet zaprojektowal. Zadna kobieta,
      nawet najszczuplejsza, nie wyglada w tym ladnie. Ale moda to moda, w mojej
      firmie polowa lasek wkroczyla w jesienny sezon z tymi trapezami. Druga polowa to
      nadal legginsy z dlugimi koszulami...
      • rhodeisland Koszmarne sa te zakiety. A co do ciuchow 02.10.07, 04:17
        w ogole, to ta sama rzecz bedzie zupelnie inaczej wygladala na
        kobiecie szczuplej i tej mniej. Nie trzeba byc nawet grubaska, pewne
        rzeczy dobrze wygladaja tylko na chudzielcach, np. bluzki z wysoka
        talia, w ktorych ktos nie chudy wyglada jakby byl w ciazy. Dziwi
        mnie, ze tyle kobiet nosi to, co modne chociaz wygladaja w tych
        rzeczach zle, w niektorych nawet wulgarnie, bo gdy ma sie duzy
        biust, to cos co bedzie sexy na kobiecie z mniejszym, na obdarzonej
        hojniej przez nature wyglada niestety wulgarnie.
        Co mnie dziwi, to fakt, ze znani projektanci wprowadzaja swoje
        ciuchy do tanszych sklepow, ostatnio Vera Wang do Kohl'a. Co z tego,
        ze te ubrania maja interesujacy kroj? Zeby obnizyc cene bardzo
        poswieca sie jakosc. To sa po prostu szmaty, ktore dobrze wygladaja
        tylko na zdjeciach w reklamujacych je gazetach. Z bliska widac niska
        jakosc wykonania i oczywiscie wszystko je zrobione z tanich tkanin.
        Jaki to ma sens?
        • artremi Re: Koszmarne sa te zakiety. A co do ciuchow 02.10.07, 04:27
          W ub. weekendzie byl u mnie w Baltimore "Book Festival". Bardzo ladne miejsce,
          mnostwo stoisk, jedzenia, fajna muzyka. Bylo tysiace ludzi, ale pod koniec
          imprezy stwierdzilismy, ze nie zauwazylismy nikogo kto by kupil ksiazke.
          Najwiekszym wydarzeniem byl "literary event" z Tim Gunn, ktory ma swoj reality
          show na Bravo o tym jak sie stylowo ubierac. Otoczony byl doslownie tysiacem
          ludzi, myslalam ze moze zaprosili jakiegos laureata Nobla... :-)
        • wiedzma30 Re: Koszmarne sa te zakiety. A co do ciuchow 02.10.07, 18:08
          Jak kobieta jest przy kosci, to kazdy moze jej wmowic, ze jest w ciazy... ;))))

          Uwazam, ze bluzki z podwyzszonym stanem sa super dla kobiet, ktore maja wiecej
          "mieska". Nie widac tak faldek, jak np. w koszulkach, odwracaja uwage od reszty
          cialka, gdyz zazwyczaj maja wieksze dekoldy.
          Zarowno szczuple, jak i te przy kosci wygladaja w takich bluzkach bardziej
          kobieco, jakos tak zwiewnie.
          • rhodeisland Ten podwyzszony stan wedlug mnie kazdego pogrubia 03.10.07, 03:59
            i dlatego tylko chude osoby wygladaja w nim dobrze. Sa inne metody
            na ukrycie faldek chocby nie noszenie T-shirtow, ale koszul.
            • edytkus Re: Ten podwyzszony stan wedlug mnie kazdego pogr 03.10.07, 04:38
              rhodeisland napisała:

              > i dlatego tylko chude osoby wygladaja w nim dobrze. Sa inne metody
              > na ukrycie faldek chocby nie noszenie T-shirtow, ale koszul.

              sposob moze to i by byl, ale zazwyczaj koszule koncza sie w miejscu
              gdzie obwod jest najwiekszy i sie gniota, sa mniej komfortowe, no i
              nie nadaja sie na "kazda" okazje, poza tym ja osobiscie mam ogromny
              problem ze znalezieniem odpowiednich bluzek czy koszul - zeby
              zapiela sie na biuscie musi byc zazwyczaj numer wieksza, a taka
              znowu jest za szeroka np. w ramionach.


              RI, jak juz bedziesz po zabiegu to podziel sie wrazeniami i
              efektami! i cena!
              • rhodeisland e. jestes zainteresowana skleroterapia? 03.10.07, 04:42
                Kup koszule dopasowane w ramionach, nie za ciasne w biuscie,
                zakrywajac brzuch i nie gniotoce sie. Istnieja takie. Wyglada sie w
                nich duzo szczuplej, niz w bawelnianych T shirtach podkreslajacych
                kazda falde tluszczu.
                • rhodeisland Linki do takich koszul, do tego na sale 03.10.07, 04:46
                  www.landsend.com/cgi-bin/search.cgi?store=ov&action=newSearch&search=women+regular+no+iron+shirt
                  • rhodeisland To jest strona "overstock" lands end 03.10.07, 04:48

                • wiedzma30 Re: e. jestes zainteresowana skleroterapia? 03.10.07, 04:57
                  Nie zrozumialas? Przeciez edytkus napisala, ze nie moze kupic dopasowanych
                  koszul w ramionach, bo wtedy nie wejdzie w biuscie, a ty jej mowisz zeby kupila
                  dopasowane...

                  Nadal uwazam, ze dla osob z wieksza iloscia mieska, lepsze sa bluzki z
                  podwyzszonym stanem, niz worowate czy dopasowane koszule koszule, w ktorych
                  niestety wylaza faldki... Moze powinna ubrac sobie pod spod "zbroje"? ;)))
                  Wyobraz sobie kobiete np. w rozmiarze 48 w gore w dopasowanej koszuli... Ja wole
                  ja w bluzce z podwyzszonym stanem.
                  • rhodeisland Zrozumialam, jedno nie ma z drugim nic 03.10.07, 22:22
                    wspolnego. Kazdy ciuch musi przede wszystkim pasowac w ramionach,
                    reszte mozna zmienic u krawca. Co ma szerokosc ramion do obwodu w
                    biuscie? Rozumiem gdy ciuch pasuje w biodrach, ale w biuscie jest za
                    maly. Wtedy kupujemy wiekszy rozmiar i zmniejszamy rzecz tam gdzie
                    jest za duza. Ta zasada stosuje sie szczegolnie do zakietow. One
                    musza pasowac w ramionach.
                    Moze zreszta edytkus wyjasni, co miala na mysli.
                    • wiedzma30 Nie wyobrazam sobie 04.10.07, 00:16
                      Nie wyobrazam sobie kupowania np. koszuli - takiej do ktorej podalas link - za
                      $20 i wydanie kolejnych 20-30 na krawca, bo trzeba zwezic... To deko bez sensu...

                      > Co ma szerokosc ramion do obwodu w
                      > biuscie?

                      Duzo. Mozna miec waskie/"normalne" ramiona i duzy biust - wtedy niestety nie
                      dopasujesz wspominanej tutaj koszuli do ramion, bo biust sie nie zmiesci. Trzeba
                      brac taki rozmiar - nie patrzac na ramiona - zeby moc sie zapiac w biuscie.
                      Wtedy, niestety, ramiona zwisaja i fason jest do niczego - wiec lepiej sobie
                      odpuscic koszule...
                    • wiedzma30 Na przyklad 04.10.07, 00:21
                      Jestem szeroka w ramionach i kazda bluzka/koszula wyglada na mnie jak wor...
                      Przetestowane na wielu modelach i przez wiele lat ;)))
                      Natomiast dobrze wygladam w znienawidzonych przez ciebie bluzkach z podwyzszonym
                      stanem.
                      • rhodeisland Ja akurat fatalnie w nich wygladam i uwazam, ze 04.10.07, 00:31
                        znieksztalcaja figure, co nie znaczy, ze czuje nienawisc do tego
                        kroju rzeczy. To za mocne slowo.
                        Nie slyszalam o problemie koszul za szerokich w ramionach. Uwazam
                        mimo wszystko, ze warto pojsc do krawca jesli znajdzie sie rzeczy
                        pasujace w ramionach, bo w ramionach jest najtrudniej dopasowac, w
                        innych miejscach duzo latwiej. Jak sobie radzisz z zakietami i
                        plaszczami?
                        • wiedzma30 Re: Ja akurat fatalnie w nich wygladam i uwazam, 04.10.07, 00:38
                          Zakiety sa zazwyczaj bardziej wciete niz koszule i nie mam z nimi problemow.
                          Plaszcza nie posiadam :)
                          • rhodeisland A co ma wciecie do szerokosci ramion? 04.10.07, 00:40

                            • wiedzma30 Wymiekam przy twoim rozumowaniu... 04.10.07, 01:03
                              Koszula zazwyczaj jest wykonana z cienkiego, pojedynczego materialu, w zwiazku z
                              czym nie bedzie tak wcieta (nie bedzie miala tylu i takich zakladek) jak zakiet.
                              Dlatego tez osoba o szerokich ramionach, a w miare normalnej sylwetce, musi
                              kupic taka koszule, zeby wlazly ramiona. Niestety reszta koszuli jest
                              niedopasowana (bo ramiona szerokie a reszta normalna), nie wyglada ladnie = jak wor.
                              Dlatego nie kupuje koszul.

                              Zakiet jest zazwyczaj uszyty z grubszego materialu + podszewka. W zwiazku z tym
                              ma WIECEJ/WIEKSZE zaszewki niz wspomniana wyzej koszula. Dlatego tez osoba o
                              szerokich ramionach, a normalnej sylwetce, nie wyglada w zakiecie jak w worze -
                              wlasnie dzieki zaszewkom.
                              Dlatego lubie zakiety.

                              Nie wiem czy mozna jeszcze jasniej...
                              • rhodeisland Wiedzmo nie spotkalas po prostu odpowiedniej 04.10.07, 04:07
                                koszuli. Sa z roznych materialow i maja wlasnie zakladki. Problem
                                widze tylko wtedy gdy ktos ma opadajace ramiona, nie szerokie. Czy
                                chcesz powiedziec, ze Twoj obwod biustu jest wiekszy, niz szerokosc
                                ramion? No to rzeczywiscie mozesz miec problem. Oprocz opadajacych
                                ramion trudno mi sobie wyobrazic sylwetke, ktora nie wygladalaby
                                dobrze w jakiejs koszuli. Pamietaj, ze istnieja tez biustonosze
                                minimizers, sa tak samo wygodne jak inne, ktore potrafia zmniejszyc
                                obwod biustu o ponad cal.
                                • rhodeisland Wlasnie pomyslalam, ze temu by koszula nie 04.10.07, 04:09
                                  wygladala jak wor pomaga pasek w tali. Kupujesz dluzsza koszule,
                                  zakladasz pasek i sylwetka od razu wyglada inaczej. Probowalas?
                                  • wiedzma30 Nie nosze koszul! Nie czytalas? 04.10.07, 06:14
                                • wiedzma30 Ty naprawde nie czytasz! 04.10.07, 06:13
                                  W ktorym momencie - POWIEDZ - napisalam ze mam duzy biust??!

                                  To chyba ty masz problemy, a wlasciwie to jeden - jak widza mnie inni. Ja nie
                                  mam takich problemow - w przeciwienstwie, jak widac, do ciebie - i nie zajmuje
                                  sie tym jak inni mnie postrzegaja, czy gdzies cos mi nie sterczy, jakas faldka
                                  sie nie pokazuje, czy jestem modnie ubrana, czy mnie pochwala za jakas szmatke.
                                  Trzeba sie naprawde nudzic, albo popasc w samouwielbienie, zeby zajmowac sie
                                  takimi bzdetami!

                                  Good luck w minimizerze! poczytaj - moze zrozumiesz... choc mam watpliwosci...
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=69830529&a=69831183
                                  Zreszta masz caly watek
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=69830529&v=2&s=0
                                  Aha! Jak juz napisalam w poprzednim wpisie - czytalas... cha! - I POWTARZAM ZNOW
                                  - mialam mnostwo koszul i w kazda byla jak wor. Teraz nie nosze, bo nie lubie i
                                  juz!
                                  • rhodeisland Wiedzmo koszule sa super nie znalazlam takiej 05.10.07, 04:05
                                    ktora wygladala by jak wor. Wszystko jest kwestia dopasowania.
                                    • rhodeisland Dzieki wiedzmo za link o minimizers bzdury tam 05.10.07, 04:10
                                      kobiety napisaly. Znowu kwestia niedopasowania.
                                      • wiedzma30 RI przekomiczna jestes............. 05.10.07, 04:53
                                      • wiedzma30 500 kobiet napisalo bzdury a ty jedyna nieomylna 05.10.07, 04:55
                                        jestes...
                                        Zalosne.....
                                        • rhodeisland wiedzom nie twierdze, ze jestem nieomylna 09.10.07, 04:12
                                          moze to kwestia jakosci biustonosza?
                                          Od lat nosze minimizers ze swietnym efektem, ale zauwazylam, ze te
                                          drozsze sa zdezydowanie wygodniejsze i daja duzo lepszy efekt, niz
                                          tansze. To nie dotyczy biustonoszy w ogole, jedynie minimizers.
                                          • rhodeisland Link do minimizerow, ktore nosze 09.10.07, 19:36
                                            Staram sie je kupowac po obnizonej cenie, ale uwazam, ze sa warte
                                            pelnej, bo sa naprawde lepsze od innych. Wcale nie rozplaszczaja
                                            biustu i uwazam, ze sa ladne
                                            www.barenecessities.com/search.asp?search=wacoal+minimizer+bra&mode=1&msg=Wacoal+Minimizer+Bras&cm_mmc=G
                                            LSR-_-wacoal%20minimizers-_-WacoalBras-_-
                                            A&source=GoogleA&term=WacoalBras&keyword=wacoal%
                                            20minimizers&LID=43967886
                                            • edytkus Re: Link do minimizerow, ktore nosze 10.10.07, 16:31
                                              al emnie rozsmieszylas? co Ty tam zmniejszasz przy takich rozmiarach?
                                              bo mojego to nawet nie maja :O
                                              • rhodeisland e. skad wiesz jakie mam wymiary? 11.10.07, 03:19
                                                Uwielbiam minimizers, uwazam, ze dobrze dobrane sa wygodne i ladnie
                                                ksztaltuja biust. Sa dla osob, ktore chca zeby biust im mniej
                                                wystawal, ale to nie znaczy, ze chca wygladac jak rozplaszczone.
                                                Jedne kobiety lubia push ups, inne minimizers. A co do tych
                                                strasznych zniszczen biustu, ktorymi strasza na pewnym forum, to
                                                biust niszczy brak wsparcia w trakcie cwiczen, zwlaszcza biegania,
                                                ale nawet marszu. Minimizers chociaz nie sa sportowymi biustonoszami
                                                akurat daja najwieksze wsparcie ze wszystkich rodzajow biustonoszy.
                                                • edytkus Re: e. skad wiesz jakie mam wymiary? 11.10.07, 15:26
                                                  oh dziz, skoro kupujesz na tej stronie a oni maja male rozmiary tzn.
                                                  ze twoj nie moze byc wiekszy?chyba ze Tobie sie tylko wydaje ze jestes
                                                  taka dopasowana i naj naj a w rzeczywistosci.... ekhm
                                                  • beatamc Re: e. skad wiesz jakie mam wymiary? 11.10.07, 18:38
                                                    edytkus, nie roumiesz? Tam sie wklada biust F a wychodzi B po
                                                    kompresji.
                                                  • wiedzma30 Re: e. skad wiesz jakie mam wymiary? 11.10.07, 19:46
                                                    A reszta wychodzi plecami, brzuchem i szyja ;)))
                                                  • rhodeisland e. nie kupuje biustonoszy przez Internet 12.10.07, 02:06

                                            • wiedzma30 To gdzie wedruje to splaszczone? 11.10.07, 17:36
                                              Jezeli minimizer zmniejsza biust, to gdzie to sie "chowa"? Chetnie poslucham
                                              twojej teorii ;)

                                              Biustonosze za $50-60 uwazasz za drogie? chacha!
                                              • rhodeisland wiedzmo i inni 12.10.07, 02:03
                                                Nie tylko ja chwale minimizers (zobaczcie link do Stacy Landon
                                                z "What Not To Wear")
                                                Wiedzmo, dla Ciebie Sears nalezy do drozszych sklepow.. Skad Ty masz
                                                takie pojecie o US? Chyba nie z pobytu tutaj?
                                                Generalnie ludzie uwazaja, biustonosze Wacoal za ok. $60 za drozsze.
                                                Pewnie, ze istnieje La Perla za ponad $100. Wszystko zalezy od
                                                budzetu danej osoby.
                                                W Kohl'u kupisz biustonsz za kilkanascie dol. Takze za $20-30
                                                W TJ Maxx (ktory uwazasz za "smieciowy" sklep, forumowiczki
                                                zgadzacie sie z tym?) mozesz z kolei kupic Wacoal bardzo
                                                przeceniony, w swietnym stanie.
                                                • wiedzma30 RI przekrecasz moje wypowiedzi! Przeklejasz! 12.10.07, 06:32
                                                  O Sears KANADYJSKIM pisalam na innym forum, a ty perfidnie wlepiasz to tutaj! i
                                                  jeszcze dodajesz bzdury!
                                                  Tak wszystko dokladnie sprawdzasz, a przeoczylas taka "drobnostke", ze
                                                  amerykanski Sears (chodzi mi o ciuchy) jest na poziomie nijakim, natomiast
                                                  kanadyjski jest jednym z drozszych sklepow tego typu.

                                                  > W TJ Maxx ... mozesz z kolei kupic Wacoal bardzo
                                                  > przeceniony, w swietnym stanie.
                                                  Czyli to secon hand? Skoro przeceniony "w swietnym stanie". Ja nie kupuje
                                                  bielizny w second hand.

                                                  Wole Mexx.

                                                  Nie wiem jakie sa drozsze biustonosze w/g ciebie, ale moj ostatni kosztowal duzo
                                                  ponad setke.

                                                  Swoja droga, ciekawe kiedy zablokuja cie za te wszystkie oszczerstwa?.. Ech...
                                                  marzenia...
                                                  • rhodeisland wiedzmo moze trudno Ci zrozumiec, bo moze w 13.10.07, 00:17
                                                    Kanadzie nie ma takich sklepow. Rzeczy w TJ Maxx, czy Marshalls nie
                                                    przecenione, bo sa uzywane. Nie wiem jak im sie to udaje. Widze tam
                                                    rzeczy z poprzedniego roku, ale takze takie, ktore sa obecnie w
                                                    innych sklepach za wieksza cene. Moze kupuja nadwyzki towaru? Jesli
                                                    ktos wie, to niech napisze.
                                                    Uwielbiam kupowac tam szczegolnie torebki i buty.
                                                    Mamy troche inna mentalnosc. Nigdy bym sie nie chwalila tym jak duzo
                                                    na cos wydaje, ale o ile mniej za cos zaplacilam, niz inni za
                                                    podobna rzecz.
                                                    W Stanach mozesz wszystko kupic za nizsza cene. Za pokoj w hotelu
                                                    tez mozesz zaplacic polowe tego, co inna osoba jesli zarezerwujesz
                                                    go np. przez www.hotwire.com albo www.priceline.com
                                                    a nie na innych stronach.
                                                    Pozdrawiam Cie i mam nadzieje, ze w Twoich postach bedzie wiecej
                                                    zyczliwosci.
                                                  • wiedzma30 Wlasnie mowilam, ze uzywane... 13.10.07, 00:34
                                                    > Rzeczy w TJ Maxx, czy Marshalls nie
                                                    > przecenione, bo sa uzywane.
                                                  • rhodeisland To jest literowka. Mialo byc 13.10.07, 01:06
                                                    "nie sa przecenione dlatego, ze sa uzywane".
                                                    Nie wierzysz mi, zapytaj innych.
                                                  • rhodeisland Wiedzmo ten link tlumaczy ceny TJ Maxx 13.10.07, 01:19
                                                    www.tjmaxx.com/fact_sheet.asp
                                              • rhodeisland ha, ha, biust sie nigdzie nie "chowa", po prostu 12.10.07, 02:09
                                                miszeczki minimizera maja taki ksztalt, ze go inaczej ukladaja
                                                od "zwyklych" biustonoszy. Efekt jest taki, ze biust mniej wystaje i
                                                obwod sie zmniejsza. Troche moze minimizer splaszcza, ale taki
                                                wlasciwego rozmiaru (tego samego, co inne staniki) robi to tak, ze
                                                sie tego nie czuje i sylwetka wyglada dobrze. Mozna zalozyc mniejsze
                                                topy, wiec warto.
                                              • rhodeisland Opis dzialania minimizers 12.10.07, 02:11
                                                bra.lifetips.com/cat/64264/minimizer-bras/
    • cyborgus Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 08.10.07, 21:29
      Ri, ludzie maja rozne sylwetki, i kazdy chyba lepiej wie, co jest w
      stanie znalezc w sklepie a co nie? ja tam edytkusa rozumiem, tez
      musze szukac koszul wiekszych w biuscie - wtedy maja za dlugie
      rekawy i sa wielkie, nawet w petite jest trudno dopasowac. A nie
      kupuje ubrania za takie pieniadze, zeby oplacalo sie z tym latac do
      krawca - bo biegam caly dzien za 2-latkiem.

      Czy przyjdzie ci czasem do glowy, ze nie nie ma jednej nieomylnej
      prawdy, tej Twojej?
    • rhodeisland Wiele sklepow oferuje darmowe alterations 09.10.07, 04:10
      Czytajac niektore posty wydaje mi sie, ze nie kazdy o tym wie.
      Uwierzcie, ze kazdy ciuch bedzie wygladac lepiej dopasowany do
      naszej sylwetki. Nie trzeba tego oczywiscie robic, mozna nosic
      ciuchy prosto z wieszaka, wiele ludzi to robi z roznym efektem. Nie
      sadze jednak, ze jakiegokolwiek ciucha trzeba rezygnowac, bo wydaje
      nam sie, ze nie mamy do niego figury.
      Free alterations istnieja dziewczyny!
      Sadze, ze to co napisalam nie zasluzylo na nieprzyjemne uwagi
      wiedzmy. Zaczelam post o modzie w ogole, a skonczylo sie na atakach
      na mnie. Niektorzy maja w sobie duzo zlosci. Polecam wziecie
      glebokiego oddechu i zastanowienie sie, czy pewne tematy w ogole
      zasluguja na tak silne emocje.
      Cokolwiek pisze staram sie nie atakowac ludzi, jedynie ich poglady.
      • cyborgus Re: Wiele sklepow oferuje darmowe alterations 09.10.07, 05:28
        nikt nie ma w sobie zlosci, ale czasem doprowadzasz ludzi do szalu,
        jak im probujesz wmowic ze wiesz lepiej co dla nich dobre.

        ja kupujac ciuch na codzien nie mam zamiaru bawic sie w krawcow, nie
        mam czasu na takie pierdoly, wiec szukam tego co mi od razu pasuje.
        Mam zycie, rodzine, i zainteresowania, i spedzanie czasu w sklepach
        i u krawca, i czytanie o modzie do nich nie nalezy. Koniec. Kropka.
      • edytkus Re: Wiele sklepow oferuje darmowe alterations 09.10.07, 06:20
        rhodeisland napisała:

        > > Uwierzcie, ze kazdy ciuch bedzie wygladac lepiej dopasowany do
        > naszej sylwetki.

        RI, Ty nie dopasowujesz ciuchow do sylwetki, kazesz nam robic
        calkiem na odwrot!!!
        • rhodeisland e. nosze dopasowane tzn. nie za male, nie za duze 12.10.07, 02:04

    • rhodeisland Nic nie moge nikomu kazac, a jesli doprowadzam 09.10.07, 17:30
      kogos do szalu to znaczy, ze zbyt serio podchodzi do trywialnego w
      koncu tematu.
      Moze wrocimy do glownego tematu: moda.
      Kierujecie sie nia przy wyborze ciuchow?
    • rhodeisland Ale wracajac do tematu dopasowania, to 09.10.07, 17:42
      pamietam jak kupowalam spodnium (zakiet ze spodniami). Uwazalam, ze
      swietnie lezy, ale sprzedawczyni w sklepie zaproponowala drobne
      przerobki (minimalna skrocenie rekawow i nogawek, dopasowanie w
      talii). To bylo darmowe. Odebralama spodnium za pare dni i bylam
      zaskoczona tym, jak wiele te przerobki zmienily: ciuch wygladal
      jakby byl uszyty dla mnie.
      Dopasowywanie sukien slubnych, czy garniturow dla mezczyzn jest na
      porzadku dziennym. To nie jest kwestia czepiania sie szczegolow,
      nadmiaru czasu. Po prostu niektorzy chca zeby ciuch lezal na nich
      lepiej. Drobne poprawki potrafia naprawde wiele zmienic. Jesli nie
      probowaliscie, to polecam.
      Mam nadzieje, ze nie doprowadzilam tymi uwagami kogos do szalu.
      To nigdy nie jest moja intencja. Wiem, ze czepiam sie szczegolow,
      taka mam nature i akurat przydaje mi sie w mojej pracy. Niektorzy to
      cenia, a inni nie cierpia.
      • cyborgus Re: Ale wracajac do tematu dopasowania, to 09.10.07, 20:38
        no tak, ale ja na codzien nie kupuje sukni slubnej ani
        garnituru,tylko bluzki i spodnie, ktorych nie musze prasowac, i moge
        je nosic na plac zabaw. I to jest ta glowna roznica.
        • rhodeisland cyborgus ja tez nie kazdy ciuch dopasowuje 09.10.07, 23:34
          po prostu odkryciem bylo dla mnie to, ze drobne alterations moga tak
          wiele zmienic. Jeszcze wiekszym odkryciem bylo to, ze czasem mozna
          je zrobic za darmo. To tansza opcja od placenia krawcowi, a na pewno
          duzo tansza od szycia rzeczy na zamowienie. Tego ostatniego nigdy
          nie robilam, moze kiedys sprobuje, chociaz nie wydaje mi sie to
          konieczne jesli istnieja alterations.
          Przepraszam, ze przynudzam w kolko o tym samym. Sama siebie zaczynam
          meczyc.
          • beatamc Re: cyborgus ja tez nie kazdy ciuch dopasowuje 10.10.07, 16:13
            Ty napewno krawcowa jestes, dlatego taka propagande robisz :)
            • rhodeisland to nie propaganda, to jest oczywiste 11.10.07, 03:15
              a gdy sie kupuje w sklepach gdzie oferuja darmowe alterations, to
              szkoda z nich nie korzystac. Rozejrzyj sie wokol: tyle ludzi nosi
              niedopasowane rzeczy. Wiem, to nie jest najwazniejsze, caly ten
              watek jest trywialny, ale przeciez nie musimy tu mowic tylko o
              bardzo powaznych rzeczach.
              • beatamc Re: to nie propaganda, to jest oczywiste 11.10.07, 04:11
                ok, to podeslij w koncu pare fotek , jak to ma wygladac. Tylko nie
                mow, ze nie masz aparatu :) Wszystkie napewno jestesmy ciekawe, jak
                te poprawki na Tobie wygladaja, skoro je tak zachwalasz.
                • rhodeisland beata nie wiesz jak wyglada ciuch dopasowany 11.10.07, 07:08
                  do sylwetki w przeciwienstwie za duzego w pasie, biuscie, ze zbyt
                  dlugimi rekawami, nogawkami? Kazda sylwetka wyglada lepiej w
                  ciuchach, ktore dobrze leza, to oczywiste. Jestes po prostu ciekawa
                  mojego zdjecia. Jestem polaczeniem Sarah Silverman i Amy Winehouse.
                  Taki typ urody.
                  • beatamc Re: beata nie wiesz jak wyglada ciuch dopasowany 11.10.07, 16:01
                    Gdzie ja napisalam, ze jestem ciekawa jaki masz typ urody? Poprostu
                    prubujesz wszystkich przekonac do poprawek, to poprostu zademonstruj
                    przyklad, skoro go tak opisujesz. Zrob zdjecie od brody do kolan,
                    czy dokad ten ciuch sie konczy. Albo wybluruj twarz, whatever.
                    Zaoszczedzi Ci to pisania i przekonywania. Zdjecie bedzie mowilo za
                    Ciebie, mam nadzieje. A moze to wszystko sobie tak wymyslilas? moze
                    to tylko takie marzenia o darmowych poprawkach wszystkiego?
    • edytkus Re: Brzydka moda. A co wy sadzicie? 10.10.07, 15:50
      Mam nadzieje ze ta moda nie zawedrowala pod polskie strzechy?!:O

      www.kaprysy.pl/1965/z-polskich-salonow/
      www.kaprysy.pl/2109/z-polskich-salonow/
      e.pudelek.pl/p976/89eb987f002d697b470835e3
      e.pudelek.pl/p445/7a7dd7550029497f470835f2
      • rhodeisland te biale spodnie na ostatnim zdjeciu 11.10.07, 03:39
        z pierwszego linka maja ozdoby w dziwnym miejscu, ale najgorsze jest
        to, ze ta kobiet ma zbyt obfite ksztalty (nie zebym byla przeciwna
        takim) na tak obcisly kroj. To jest problem osob z zalaczonych przez
        Ciebie zdjec: slepe podazanie za moda bez spojrzenia w lustro i
        zastananowienia sie: "czy ten ciuch wyglada dobrze na NOWEJ
        SYLWETCE?"
        • cyborgus Re: te biale spodnie na ostatnim zdjeciu 11.10.07, 04:13
          nie ma mocnych zebym latala za przerobkami, nawet za darmo, do
          ciuchow na codzien. Nie mam na to ani ochoty, ani czasu, zakupow nie
          cierpie robic, i wchodze do sklepow tylko jak musze.

          Podsumowujac - nie jestem prawdziwa kobieta:))) nie lubie latac po
          sklepach,przymierzac, nieraz rezygnuje z kupna czegos co mi sie
          podoba tylko dlatego ze jestem zbyt leniwa aby to przymierzyc.
          Jakos mi zycia na to wszystko szkoda....:)
          • rhodeisland Ja Cie wcale do tego nie namawiam. Proponuje 11.10.07, 07:05
            jednak gdy kupisz zakiet, plaszcz lub sukienke poddac ta rzecz
            darmowej drobnej przerobce. To nie zabiera duzo czasu, a efekt jest
            tego wart. Wyobraz sobie, ze ja tez nie cierpie zakupow, ale robie
            ich duzo, ostatnio zostalam darmowym "personal shopper" i mysle,
            zeby zamienic to w biznes. Znajomi poprosili mnie o kupienie paru
            rzeczy, zgodzilam sie, mialam duzo czasu, oni byli pochlonieci nowym
            dzieckiem. Zauwazylam, ze dla innych kupuje lepiej i szybciej. Moze
            zrobie z tego stale zajecie?
            • edytkus Re: Ja Cie wcale do tego nie namawiam. Proponuje 11.10.07, 13:52
              rhodeisland napisała:
              Znajomi poprosili mnie o kupienie paru
              > rzeczy, zgodzilam sie, mialam duzo czasu,

              i od razu z poprawkami, nie? ;)))
              • beatamc Re: Ja Cie wcale do tego nie namawiam. Proponuje 11.10.07, 15:45
                o, to dla niemowlaka tez do poprawki RI nosisz? Suuuper.
                Tak to jest swietny pomysl. Niemowle ma tych faldek do ukrycia
                jeszcze wiecej niz dorosly.
                producenci robia ubranka w rozmiarze 3-6mies. Przeciez jak zaloze
                takie ubranie na 3 mies dziecko to bedzie za duze tu i tam. Dlatego
                tez uwazam, ze w tym przypadku poprawki sa nawet bardziej wskazane,
                niz dla doroslego.
                • rhodeisland masz racje beata co do poprawek ubran niemowlecych 12.10.07, 03:52
                  gdy obejrzy swoje zjecia za pare lat doceni to, ze dobrze na nim
                  ciuchy lezaly.
                  • rhodeisland "zdjecia", nie "zjecia" oczywiscie 12.10.07, 03:53

                  • beatamc Re: masz racje beata co do poprawek ubran niemowl 13.10.07, 01:38
                    eee eeeee ja ....ja ... tylko zartowalam....ojej
                    • rhodeisland beata przeciez ja tez zartuje... 13.10.07, 17:35

              • rhodeisland oczywiscie, ze nie. Do poprawek musza pojsc sami 11.10.07, 21:21

                • rhodeisland to bylo do edytkus 11.10.07, 21:22

    • rhodeisland Rady od ludzi z programu "What Not To Wear" z TLC 11.10.07, 21:37
      (wersja amerykanska). Swietnie ilustruja to, o czym pisze. W trzecim
      paragrafie jest mowa o alterations. Caly artykul jest interesujacy.
      Trudniej sie smiac, gdy informacja pochodzi od ekspertow, prawda?
      Mozna powiedziec, ze to o czym jest mowa w linku nas nie interesuje,
      ale znajdzcie argumenty przeciwko.
      www.usaweekend.com/07_issues/070318/070318spring_fashion.html
      • cyborgus Re: Rady od ludzi z programu "What Not To Wear" z 13.10.07, 02:43
        tylko ze Ty zakladasz ze to sa Bardzo Wazne Rzeczy..... Dla wielu
        ludzi nie maja one az takiego znaczenia..........
        • rhodeisland Niestety jest wazne tak zwane "pierwsze wrazenie" 13.10.07, 17:33
          Ludzie oceniaja nas po tym jak sie prezentujemy. Nie zawsze mozemy
          pokazac, ze jest w nas cos wiecej. Mozesz nie dostac pracy, bo
          jestes nieodpowiednio ubrana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka