bozena73
19.03.08, 16:19
A ze swieta juz tuz tuz..chociaz tego nie widac i nie czuc
szczegolnie tu w NY gdzie zimno i buro ciagle..Moze wlasnie dlatego
nie czuje tych swiat zupelnie..No ale jedzonko smaczne trzeba
zrobic..wiec postanowilam ze zrobie pasztet drobiowy (mam z przepisu
od trzydziestek) salatke warzywna (to musi byc) jajka faszerowane,
mysle tez o mazurku ale nie wiem czy starczy mi czasu gdyz w piatek
niestety pracuje..A maz jak zwykle zajmie sie pieczeniem
mieska..zrazy i to chyba wszystko..a, no i tesciowa robi zurek :-0
A dla tych co maja dzieci - chodzicie z nimi w sobote swiecic
pokarmy? bardzo lubie ta wlasnie tradycje..wlasnie wtedy najbardziej
czuje ta atmosfere swiat :-)