21.03.08, 13:44
Zalozylam nowy watek natchnina wpisem w watku RI. Mieszkam w USA juz 18 lat,
od przyjazdu tutaj bylam potwornie zajeta - studia, praca, male dziecko, duze
dzieci. Wchodze teraz w jakby nowy etap swojego zycia ze zaczynam miec troche
czasu - no i chcialabym rozwinac jaks swoja nowa pasje...

Jak sie za to zabrac? Lubie czytac, jwycieczki rowerowe, plywam sobie, chodze
regularnie na rozne aerobiki, ale nie mam pasji....:):):):)
Obserwuj wątek
    • beatamc Re: Pasje 21.03.08, 15:08
      ciekawe czyim wpisem ;))
      Nie mam pojecia, czy pasje mozna sobie wymyslic. Mi to przyszlo
      samo z siebie. Nawet nie zauwazylam kiedy. Mam ja juz z 8 lat.
      Pare dni temu zdalam sobie sprawe, ze mam nowa, pewnie
      krotkotrwala, pasje dotyczaca kamieni. Zaczelo sie pare miesiecy
      temu. 2 dni temu oszalalam. Szkoda tylko , ze nie mieszkam w
      Brazyli, bo bym pewnie sama chodzila wykopywac ;))) Ja mam o tyle
      dobrze, ze lubie wykorzystywac swoje umiejetnosci nualne do robienia
      rzeczy mi potrzebnych w danym momencie. ...
      cdn, pewnie po Swietach ..wesolych.. :)
    • klaudona Re: Pasje 21.03.08, 15:20
      Przejdz sie do MCMoore albo Michael's. Tam jest nowa pasja na kazdym
      kroku. Gorzej moze byc z ich realizacja w domu. ;-) Ale to juz
      zalezy od osobnika.
    • artremi Re: Pasje 21.03.08, 15:25
      Nie wiem, czy swoja pasje mozna wymyslic, ale chyba mozna sobie o
      niej *przypomniec*. Trzeba czasami siegnac do mlodszych lat...
      Wystarczy zapytac dziecko, jakie ma marzenia i plany na przyszlosc,
      i z regoly dzieci maja ich wiele. Niestety jako dorosli wpadamy w
      wir pracy i obowiazkow domowych i zapominamy zeby zrobic cos dla
      siebie i z soba.
      Ten temat poruszany jest w ostatnim numerze miesiecznika "Body &
      Soul" (wydawany przez Marthe Stewart). Bardzo polecam to pismo.
    • rhodeisland robin wymienilas pare zainteresowan 21.03.08, 19:47
      to wiecej niz ma wiekszosc ludzi. Nie kazdy ma jedna pasje, taka,
      ktora zupelnie pochlania i nie zostawia czasu na inne. Mnie co jakis
      czas interesuje cos nowego, ale nie potrafie niczemu sie w pelni
      poswiecic, bo szkoda mi rzeczy, z ktorych musialabym zrezygnowac.
      Moze sprobuj to, co robisz rozwinac, tzn. wejsc na wyzszy poziom.
      Jesli plywasz, jezdzisz na rowerze, a do tego biegasz, moglabys
      trenowac do triathlonu. W Stanach robia to ludzie w roznym wieku.
      Daloby Ci to na pewno duza satysfakcje. Sama o tym czasami mysle.
      Poznajesz ludzi o podobnych zainteresowaniach, czujesz dume, ze
      robisz cos na poziomie, na ktory nie kazdego stac, rozwijasz
      dyscypline. O korzysciach dla zdrowia i sylwetki nie wspomne
      Znajdziesz duzo informacji na Internecie. Blogi trenujacych, moze
      grupy ludzi w Twoim rejonie, z ktorymi moglabys trenowac?
    • rhodeisland ten moj watek mialas na mysli? 21.03.08, 19:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=75681270
    • rhodeisland robin mozesz zainteresowanie cwiczeniami polaczyc 21.03.08, 19:53
      z korzysciami finansowymi i zostac personal trainer. Bedziesz mogla
      znalezc zatrudnienie w gym'ie lub cwiczyc z ludzmi w ich domach lub
      swoim.
    • monie_pl Moja droga... 25.03.08, 19:19
      ...do ulubionego zajecia (celowo nie nazywam tego pasja!)rozpoczela
      sie dzieki mojej kolezance, ktora potrzebowala kogos, zeby pojsc
      razem na klase akwareli. Mowila: "Chodz na pierwsza lekcje i jak cie
      sie nie spodoba to nie zostaniesz, co masz do stracenia..." Teraz to
      ja jestem ta ciagnaca ja na kolejne zajecia. :-)

      Dlaczego celowo nie nazwalam tego pasja? Nie zajmuje sie tym
      codziennie, nie spedzam nad akwarela kazdej wolnej chwili, nie
      zarzucilam czytania ksiazek, cwiczenia, ogladania samochodow z moim
      M. Dlatego nie moze tego nazwac pasja.

      Czy kazdy musi miec pasje?

      Jak znalazlysmy ta klase? Poszlysmy na klase oranizowana przez
      miasto. Kosztowala zaledwie $90 i do tego materialy kolejne $100.
      Niby nie duzo, ale dla kogos to moze byc cena zaporowa... Teraz co 6
      miesiecy dostaje ksiazeczke z lista zajec i wybieram sobie cos
      nowego...Moze powinnam powiedziec, ze moja pasja jest probowanie
      czegos nowego...???

      W zeszle lato poszlam na zajecia pt: "Acting Fundamentals". Nie mam
      zamiaru byc aktorka, ale bylo fajnie sprobowac i uslyszec cos na
      temat pracy nad rola (na koniec byla scenak do odegrania na
      prawdziwej scenie w prawdziwym teatrze!), nad cialem, nad
      zapamietywaniem roli itp. itd. Bawilam sie tym przez 5 czy 6 tygodni
      i tyle. Fajnie bylo sprobowac i teraz ciekawiej jest ogladac filmy
      czy spektakle.

      Nie zastanawiaj sie jaka chcesz miec pasje tylko proboj rozne rzeczy
      na jakis tanich klasach organizowanych przez miasto lub przy
      college'u... i zainteresowanie pewna dziedzina samo przyjedzie.

      Pozdrawiam i powodzenia
      Monika

      P.S. Bardzo polecam malarstwo jako forme relaksu i wzbogacenia
      swojego sposobu widzenia swiata...
      • rhodeisland monia, dobra rada: probowac roznych 25.03.08, 23:50
        rzeczy. Nie wyobrazam sobie zrezygnowania ze wszystkiego dla jednej.
        To by bardzo zubozylo mi zycie.
        Aktorstwa i malarstwa chetnie bym sprobowala. Umialas malowac? Ja
        robie to na poziomie malego dziecka (rysuje tez). Zero talentu.
        Mozna sie nauczyc malowac? Nie mowie o abstrakcyjnych rzeczach, ale
        o malowaniu tak, by przypominalo to rzeczywistosc.
        • monie_pl czy umialam malowac wczesniej? 26.03.08, 20:08
          ... nie wydaje mi sie, szczegolnie jak patrze na moje pierwsze
          prace, jesli rozumiesz co mam na mysli! :-) Ale trzymam te
          koszmarki, zeby posmiac sie i zobaczyc na ile poprawila sie moja
          technika.

          Ciagle tez jest tyle jeszcze przede mna! Szczegolnie, jak widze te
          wspaniale, pelne szczegolow i gry swiatla obrazy ludzi, ktorzy na
          prawde potrafia malowac!

          Jak moj M mawia: Pokaz co tam nalowales Picasso!

          Monia
    • rhodeisland Re: Pasje 26.03.08, 02:55
      Niewiele ludzi ma jedna pasje.
      Mysle tez, ze dobrze zajac sie czyms aktywnie, np. uprawiac sport, a
      nie ogladac innych gdy to robia.
      Dobrze tez odroznic ciekawosc roznych rzeczy od chaotycznego lapania
      sie kilku rzeczy naraz, bo potrzebujemy ciaglej stymulacji.
      • foxie777 Re: Pasje 29.03.08, 16:48
        Trudno to nazwac pasja, ale bardzo czynnie zajmuje sie
        moim ogrodem, a teraz wzielam sie za sadzenia koperku,
        rosmary, cilantro, no i marzy mi sie miec wlasne pomidory.
        Roboty w ogrodzie jest co nie miara.
        Uwielbiam tez gotowac, bardzo lubie czytac,slowo nuda nie
        istnieje w moim slowniku.

        pozdr
        • happy_woman Re: Pasje 29.03.08, 17:17
          Moze nie mam pasji ale mam sporo zainteresowan. Maluje akwarelami,w
          kolejce czekaja farby olejne. Kocham zwierzeta(mam ich troche w
          domku) Pozatym uwielbiam kwiaty,lubie tez gotowac i piec.Czasu na
          nude raczej nie mam.
        • rhodeisland foxie mysle zeby to zamowic uwielbiam 29.03.08, 22:38
          smak pomidorow, a wiadomo jak smakuja tez ze sklepu

          www.yearroundtomatoes.com/?directLoad&uid=3CAAEA426D495AD33F52D62197FE7E14
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka