Dodaj do ulubionych

Re: Kosciol i moped-odpowiedz mopeda!

15.09.03, 06:53
Od czego tutaj zaczac, aby drogi seksulog mial swoja "satysfakcje",
ze "dobil"
mopeda!
Widzisz czlowieku tak to juz jest, ze Kosciol to jestesmy MY...ludzie,
wierni,, wszyscy razem...
Bez znaczenia jest dla mnie, czy to bedzie ksiadz x czy tez y... natomiast
ma
dla mnie znaczenie atmosfera Kosciola jaka my wszyscy razem tworzymy!

Jesli ksiadz, duszpasterz, nie jest otwarty na swoje owieczki i ich
duszpasterzowanie ...coz, tak sie sklada, ze my jako wierni rowniez na tym
cierpimy... z tymi orgiami i pedalstwem bylo i bedzie, ale to rowniez jest
wielka przesada srodkow masowego przekazu szukajacych sensacji.

Coz, srodki masowego przekazu oraz pracujacy tam ludzie moga nam zaoferowac?
Ci sami ludzie, ktorzy gardluja przeciwko Kosciolowi jaki lansuja model
zycia?
Kim sa ci ludzie?
Co oni swoim prywatnym zyciem reprezentuja...na ogol to zenujaca
pustka...wystarczy czytac ich wspomnienia czy tez wypowiedzi
ich "wspolbraci"
zawodowych o swoich kolegach z tego samego fachu...
czy tez przysluchac sie zadawanym pytaniom podczas wywiadow prasowych!

Moje, MOPEDA wlasne podworko - tak!
Widze, zes seksulog zapierzony jestes na to, ze jak ktos sie juz urodzil
Polakiem to tylko musi uczestniczyc w Polskim Kosciele,
w Polskich uroczystosciach patriotycznych i nie wolno ,
bron Panie Boze, odejsc od myslenia po Polsku...ktore niestety w swojej
masowosci jest mi zupelnie w chwili obecnej obojetne ....
poprzez swoje PROSTACTWO!!!
Jak powiedzialem wczesniej i tak powtorze - TO NIE JEST MOJA KULTURA!
TO NIE JEST MOJA POLSKOSC!!

Wiem, ze obecnym Polakom urodzonym w PRL trudno zrozumiec, ze Polska to
swego
czasu byla unikalnym krajem na kontynencie Europejskim!!!
KRAJ, gdzie dwie kultury zyly obok siebie i nawzajem z siebie czerpaly,
ale nigdy spolecznie siebie nie zaakceptowaly!
A wiesz o jakiej kulturze narodowej mowie?
O kulturze folkloru czyli masowej, przecietnego czlowieka oraz o kulturze
inteligencji, ziemianstwa oraz elit czyli o mojej kulturze, kulturze mopeda!

MOWIE O MOICH KORZENIACH RODZINNYCH I POLSKICH!!

Dlatego mowie, kultura "polskiej wsi" jest mi obca i nie przyjmuje jej do
swojego zycia! ani nie zamierzam swoich dzieci do niej przyzwyczajac...
Wiecej powiem Tobie dobry czlowieku, seksuologu, ze to co sie obecnie dzieje
w
NARODZIE POLSKIM, jest wlasnie poklosiem tego, ze zabraklo ludzi pokroju
mojej kultury.
Zabraklo elit intelektualnych!
Zabraklo narodowi KORZENI!!

Masz obecnie w narodzie glos pochodzacy z kultury folkloru!
... pokroju pierwszego wyksztalconego pokolenia, ale bez korzeni
intelektualnych.
Polska nie ma ELIT!
Nie ma elit, ktore najpierw zostaly wymordowane w Katyniu,
pozniej przez Niemcow i nastepnie przez lata PRL szalajacej bezpieki
... i ich bandytyzmu!

Ci z Elit co sie uratowali to albo wyjechali z kraju ratujac swoje zycie!
natomiast ci co zostali to ich osmieszano, szykanowano lub sami odchodzili
do "wewnetrznej" emigracji!

Dlatego tutaj, w miejscu mego zamieszkania przy styku z 'polskim Kosciolem"
przesiaknietym duchem polskiej wsi - jest mi ten Kosciol obcy,
gdyz przypomina mi lata szykan PRLu oraz ich ludzi...
a Boga moge chwalic w kazdym jezyku!
Mam komfort wyboru! mam komfort uczestnictwa w Kosciele ktory zyje Ewangelia
na codzien, a nie tradycja bez pokrycia zyciowymi czynami!...
MAM PRAWO MOJEGO, MOPEDA WYBORU!

...ale czy to Ciebie obchodzi jak inni odbieraja POLSKOSC?
Czy jestes w stanie zrozumiec moje korzenie?
...mysle, ze nauka PRL-u "umiejetnie" przedstawila moja grupe spoleczna:)))
umiejetnie zdolala osmieszyc :)))) ...
tylko za to obecnie placi oglupiony narod!
i wybiera dalej swoj folkor DO WLADZY obiecujac "zlote gory",
okradajc podatnika i wyborce krajowego.
Afera skandlau goni nastepna afere!
I to sie dzieje w narodzie Katolickim?

Pamietaj, sa dwie kultury I MOJE DZIECI SA WYCHOWANE W TEJ NIE ZNANEJ TOBIE
KULTURZE!...a wzrastaja i tworza wsrod ludzi pokroju moje kultury.
Tutaj mamy wlasnie ten komfort dolozenia swojej cegielki!!!!
i zyc w szacunku do ludzi i czekiwac tego samego!!!

W miedzyczasie serdecznie pozdrawiam,
Czekam na Twoja "riposte" :))))

PS
...wiesz seksulogu dlaczego np. Niemcy szybko sie odbudowali duchowo po
kataklizmie Drugiej Wojny?
Bo wlasnie im nikt narodowych korzeni nie wyrwal!
Dzisiaj, masz w Niemczech dochodzacych do glosu ludzi pokroju folkloru...




Obserwuj wątek
    • jack39nyc Re: Kosciol i moped-odpowiedz mopeda! 15.09.03, 14:44
      hmmm... to juz dziecko biednego rolnika ktore sie wyksztalcilo nie moze byc na
      tyle inteligentne i na tyle nabrac oglady aby wstapic do "elit" naszego kraju?
      czy nawet swiata?.. w czym czlowiek po studiach jest lepszy od zwyklego rolnika
      (nawet po zawodowce) ktory ciezko pracuje aby zapewnic rodzinie dobry byt?...
      znaczy to brak wyksztalcenia i "wiejska kultura" to cos zlego?...
      tzn ty moped jestes lepszy od nas tutaj wszystkich w kraju i za granica bo
      jestes wyksztalconym inteligentem przedwojennym?... no tego nie wiedzialem,
      chyba zaraz zaczne skarzyc te szkoly o oddanie mi pieniedzy za dzisiejsza
      edukacje....
      hmm ciekawe czlowiek uczy sie codziennie czegos nowego...
      czlowieka nie mierzy sie zadna miara a przykladajac "swoje standardy" poprostu
      przeklamujesz sam siebie, to czy ktos wierzy czy nie to juz jego wylaczna
      sprawa, pojecie kosciola zmienialo sie przez wieki (chyba o tym wiesz
      inteligencie przedwojenny) a to co sie dzialo przez wieki w kosciele bylo
      totalnie niesamowite... papierze w wiekszosci umierali smiercia nienaturalna,
      ksieza pomagali wyzyskuwac chlopa, i mozna tutaj mnozyc przyklady, ale po co,
      wiara w Boga jest wiara w cos ponad ludzkie a wiec cos ponad ksieza i w cos
      wiecej niz budynki (koscioly) bo jak zapewnie pamietasz (mniemam ze napewno
      czytales biblie) ktora jak wiesz byla w pewnym okresie zakazana przez kosciol
      do czytania przez zwyklych ludzi aby nie wyciagali zbyt pochopnych wnioskow
      dotyczacych kleru... no wlasnie gdybys ja czytal to tam jest cos w tym
      stylu "wy mnie palacow nie budujcie (chodzilo o koscioly itd...) kosciol jest w
      kazdym z was...."
      a wiec mozna wierzyc bez chodzenia do kosciola... bo napewno w wierze nie
      pomaga pijany ksiezyna ktory skubie wszystkich w parafii... mamroczac o komunie
      w kolko...
      trzeba tez pewnie zaakceptowac pare innnych rzeczy.... ale to juz pewnie ponad
      sily inteligencji przedwojennej...nie bede wracal do historii ale ta
      inteligencja czasami sprzedawala polske (afera z pewnymi profesorami polskimi
      wspolpracujacymi gorliwie w nazistami to na przyklad.. wiesz o tym?.. to tez
      inteligencja przedwojenna)
      a wiec moze my zwykli zjadacze chleba nie dorownujemy inteligentom
      wczesniejszym (nie wiem w czym, ale wedlug ciebie....)... ale nie mysle ze nie
      jest z nami tak zle,
      pomysl nad jednym moped, kazdy ma takiego Boga jakiego zrozumie... nie klepanie
      paciorkow ale cos innego czyni Cie wartosciowym czlowiekim (cos innego ... no
      wlasnie wiesz co to?)
      pozdrawiam....
      tak sobie mysle ze szkoda tych ludzi ktorzy zgineli w katyniu i w innych
      miejscach ale jako inteligenci to nie sprawdzili sie oni wogole w polsce to co
      sie dzialo w polsce miedzy wojennej to tez byla komedia wcale nie mniejsza niz
      mamy dzis... no bo jak nazwac umowy z francuzami ktorzy juz w pierwszej wojnie
      sprzedali nas? to po co sie wiazac z nimi w drugiej?... eee szkoda gadac...
      to co sie dzieje w dzisiejszej polsce to wcale nie brak przedwojennej
      inteligencji ale zupelnie cos innego... to pewnie temat na pare doktoratow...

      • jaga_nj Re: Kosciol i moped-odpowiedz mopeda! 15.09.03, 19:21
        Jack zgadzam sie z toba calkowicie, swietnie to ujales. Pozdrowienia:)
        • moped Re: Kosciol i moped-odpowiedz mopeda! 15.09.03, 19:33
          Figle mi sprawia komputer i ponownie "wklejam" swoja odpowiedz...
          Jest to odpowiedz na wpis Jacka... tak - polskiego Jacka :)))) oraz dla Jagi rowniez :))))

          Ciesze sie, ze znalazles czas na pokazanie swojego punktu widzenia oraz smialo sie wypowiedziales...
          Natomiast przykro mi, ze nie zrozumiales mojej wypowiediz...

          Wiedzialem, ze w takim tonie otrzymam odpowiedz :)))
          coz innego moglem sie spodziewac :))))
          Wyobraz sobie, ze grubo sie mylisz i zbyt pochopnie wyciagasz wnioski.
          O ile umiesz i masz checi do dyskusji kilka Twoich watkow postaram sie krotko rozwinac...

          Najpierw ustalmy - co kazdy z nas rozumie pod pojeciem ELITA spoleczenstwa?
          Czy dla Ciebie elita sa ludzie lansowani przez srodki masowego przekazu?
          Czy elita sa ludzie narzucajacy swoje prostactwo w wulgarny sposob? reszcie spoleczenstwa!

          Napisalem, ze grubo sie mylisz stwierdzajac, ze czlowiek pochodzacy z rodziny chlopskiej nie moze byc elita!
          Czy wiesz kto to byl na przyklad Stanislaw Pigon?
          Wlasnie ten czlowiek byl najlepszym przykladem Polskiej Inteligencji...ale w dalszym ciagu podaj odpowiedz kim on byl.

          Nastepnie - nie, nie jestem inteligentem przedwojennym :))))....za mlody na to jestem..... :)))))

          Tak z innej beczki - wnioskuje, ze zupelnie nie orientujesz sie wlasnie co sie dzieje w kolach "niedobitkow" inteligencji
          polskiej.
          W srodowiskach Krakowa, Warszawy oraz wiekszych miast. Jakie prowadzone sa rozmowy, dyskusje oraz poruszane problemy...

          W jednym masz 100% racje - swiat sie zmienia i rowniez wartosci swiata sie zmieniaja...
          Spojrzenie na swiat sie zmienia.

          Natomiast kazdy z nas swoim zyciem swiadczy o swojej wlasnej inteligencji i wlasnie o takiej inteligencji mysle!!!
          O takich postawach mysle...wiec prosze nie wyskakuj z swoimi zaskakujacymi wnioskami na temat "papierzy" - uczono mnie ze pisze
          sie papiezy,
          czy tez profesorow i francuzow...bo dobrze wiemy jak bylo i jakie postawy maja ci sami Francuzi w chwili obecnej do Polakow i
          Polski
          (Chirac - nie proszony o glos niech milczy!) itd. itd. jak i ksieza...to tylko ludzie...a w wierze w Boga sie laczymy...
          Natomiast kazdy z nas ma wlasna droge, wlasne korzenie, wlasne spojrzenie na swiat - i kazdy ma do tego prawo..
          Kazdy ma wlasna droge !!!!
          Dlatego mam wlasna droge wyboru oraz osadu, i wcale nie musze przyjmowac Twojej drogi i zakceptowac Twoje spojrzenie na swiat...

          Gdybysmy wszystko przyjmowali bez kwestionowania - swiat bylby beznadziejnie nudny :))))

          W dalszym ciagu potwierdzam swoja poprzednia wypowiedz,
          Polska miala i ma dalej dwutorowa kulture - kulture folkloru oraz kulture intelegencji..
          obie kultury egzystowlay obok siebie oraz z siebie czerpaly ale nigdy siebie nie zakceptowaly!!!!

          Najlepszym przykladem tej kooegzystencji niech bedzie spojrzenie na "calowanie pan w reke".

          Raz, ze to jest przestarzaly, tracacy myszka nonsens,
          a dwa; z jednej strony caluje sie panie w reke z z drugiej strony
          takie poniewieranie kobieta w codziennym zyciu....czyzby to wlasnie nie zrozumienie kulturowe :)))))

          moge podac wiecej takich przykladow :))))))

          serdecznie pozdrawiam ....
          • jack39nyc Re: Kosciol i moped-odpowiedz mopeda! 15.09.03, 20:45
            Aha na poczatek od razu zauwazyles ze nie umiem dyskutowac.... no coz jak nei
            umiem to nie umiem... a chec to bardziej u mnie jest czas na to... no coz
            zawsze smialo sie wypowiadam... juz taki czlowiek ze wsi jestem... no wlasnie
            jakiej odpowiedzi miales sie spodziewac?... co do mojego grubo sie mylenia to
            chyba sam napisales to w liscie z tym folklorem... wiec musisz pisac
            jasniej... wiesz piszesz tak specialnie aby mozna to dwojako zrozumiec? Bo
            wtedy latwiej sie wykrecic ze swojej pierwszej odpowiedzi?

            No coz dokladnie zrozumialem o co chodzi… mysle ze nie zrozumiales odpowiedzi….
            Po pierwsze kazda elita to klasa ktora ma byc lepsza od innych uzurpujaca sobie
            prawo do byci lepszym i prawo do posiadania i wypowiadania mysli i opinii ktore
            inni powinni w zasadzie uznawac za pewnik ...

            A mozesz mi wymienic pare nazwisk tej „elity” o ktorej mowisz?... moze mnie to
            oswieci?... albo wymien pare nazwisk elity do ktorej sie odwolujesz?...
            Co do srodowisk krakowa czy warszawy czy innego polskiego miasta no coz nie ma
            zreszta roznicy ktorego miasta to jakie tam sa rozmowy przez „elity”
            prowadzone?... jak ukrasc nastepny milion?... a moze jak omamic spoleczenstwo
            aby nie zdawalo sobie sprawy co sie dzieje??... albo te wspaniale „elity” moze
            nas wprowadza na „pola” ekonomii?... cokolwiek oni nie mowia... to pamietaj ze
            to wlasnie te elity uczestniczyly w omamianiu prostego chlopa i robotnika w
            czasach solidarnosci... i to jak widac dzis placi wspaniale, jak juz nie
            potrzebni byli im ludzie „prosci” to na odstrzal ich (przyklad walesy...),
            sama „elita” nie wygralaby walczac z komunizmem, zreszta oni nigdy nic nie
            wygrali....... ludzie stracili zaufanie do kazego, jeden polityk przez drugiego
            kradnie i oszukuje, klamie... itd... co tu duzo mowic....

            To co lansuja media... no coz media to jest cos co powinno informowac ludzi
            bezstronnie przedstawiac fakty...bla bloa bla..., ale niestety staly sie dawno
            operetka w rekach politycznych sil i preferencji dziennikarzy (i to nie tylko w
            polsce... przyjzyjmy sie ny times ktory jest banda socializujacych liberalow...
            ee szkoda gadac)

            Co do „papierzy”... masz racje co do pisowni, zaczalem mysl i zapomnialem
            skonczyc... mialobyc o papiezach ktorzy bardzo lubia „papier” znaczy kase,
            dlatego chcialem ich nazwac „papierzami”, nie wiem czy sie orientujesz ze bank
            watykanu byl kiedys zamieszany w pranie pieniedzy mafijnych, ostatnio w polsce
            tez maja afere salezjanie, nagminne afery ksiezy... itd... ciezka z ksiedza
            zrobic papier... z papieza latwiej, popatrz w jakim oni bogactwie oplywaja, a
            czyz oni nie slubowali zyc ubogo i pomagac innym? Chyba ze w sumie jest
            potrzebny merc czy bmw aby dojechac do umierajacej staruszki ktora odda
            ostatnie pieniadze na tace......sorry zdarza mi sie czasami ze zapominam o
            watku... eee to akurat nie jest wazne...

            Nie wyjezdzam z ksiezami dlatego ze tak mi sie podoba... ale dlatego ze to i ty
            musisz zaakceptowac moja droge i moje poglady (i nie tylko moje poglady)... ja
            twoje poglady akceptuje, mnie nie ochodzi to czy ty idziesz do kosciola czy
            gdzies indziej i co robisz ze swoim wolnym czasem... ja zyje swoim zyciem... i
            juz.... ty sobie wierz w to co chcesz ... nie moj biznes ... ale nie pouczaj
            innych o swojej i tylko jedynej wartosciowej drodze bo ona jest tak dobra jak
            kazda inna droga... ani lepsza ani gorsza... z tym ze rozni sie od mojej tym ze
            to jest twoja droga....
            Co do przykladu dwukulturowosci polski... to moze odroznic jeszcze gorali od
            pomorzan... kaszubowie teraz cos wymyslaja... a przeciez slazaki to tez cos
            tam... folklor nie jest kultura.... tak przynajmniej mnie sie „widzi”....
            ludzie na wsi chca miec swoja tradycje i swoje „olimpiady” ... ja mysle ze jest
            kultura polska a tylko czesciami tej kultury sa ludzie ktorzy te kulture
            reprezentuja... czy robia to lepiej czy gorzej to juz nie wazne (to sa pojecia
            wzgledne)... i wlasnie dlaczego akurat inteligencja ma miec prawo okreslania
            tego co jest a co nie jest kultura?... czy oni sa lepsi od innych?...
            Aha jak rzucasz te „elity” na stol to jeszcze raz prosze o nazwiska.... bardzo
            ciekaw jestem ludzi ktorzy sa „lepsi” od zwyklych zjadaczy chleba... moze
            trzeba sie im uklonic... cmoknac w raczke jasnie pana...
            A co do kobiet... no coz to nie jest sprawa kultury, ale wychowania jak sie
            traktuje druga osobe ... i wcale nie musi to byc kobeita ktorej okazuje sie
            szacunek... kazda druga/inna osoba... to samo dotyczy zdania tej drugiej
            osoby....

            Stanislaw Pigon - historyk literatury polskiej .. umarl w latach chyba 1960-
            tych, ale moge sie mylic?... wymienic dziela strescic cos z niego?... wcale nie
            uwazam ze byl kims szczegolnym... ot czlowiek ktory cos wydal ktos inny to
            przeczytal... mysle ze naczytalem i nauczylem sie w swoim zyciu na tyle iz moge
            wydawac wlasne opinie i nie musze cytowac innych, na sprawy o ktorych nie mam
            pojecia nie wydaje opinii. Czy cos wiecej potrzeba? czy to cos zmieni ze wiem
            kto on jest?... nie mysle... znam tez pare innych ludzi o mniej znaczacych
            imionach... znam zenka ktory na mieszka na greenpoincie... znam franka z ktorym
            za czasow studenckich tutaj pracowalem jako elektryk...tez fajni ludzie

            No coz jestem polskim jackiem... nie ukrywam tego... jacek39nyc byl juz
            zajety... mea culpa... mea „nissan” maxima culpa

            co do rozumienia co sie mowi/pisze... to pamietaj ty nie mowisz tego co ty
            myslisz ze ty mowisz ale to co inni rozumieja, wiec albo mow tak aby inni
            rozumieli to co chces z siebei wyrzucic albo .... no wlasnie..."
    • seksuolog Elitarny moped 15.09.03, 20:37
      moped napisał:

      > Od czego tutaj zaczac, aby drogi seksulog mial swoja "satysfakcje",
      > ze "dobil" mopeda!

      Na takie cos mowi sie obecnie mowi sie obecnie po polsku- moped spoko...

      > Widze, zes seksulog zapierzony jestes na to, ze jak ktos sie juz urodzil
      > Polakiem to tylko musi uczestniczyc w Polskim Kosciele, w Polskich
      >uroczystosciach patriotycznych i nie wolno ,bron Panie Boze, odejsc od
      >myslenia po Polsku...ktore niestety w swojej masowosci jest mi zupelnie w
      >chwili obecnej obojetne ....poprzez swoje PROSTACTWO!!!
      > Jak powiedzialem wczesniej i tak powtorze - TO NIE JEST MOJA KULTURA!
      > TO NIE JEST MOJA POLSKOSC!!

      Alez moped wcale nie o to chodzi. Cala dyskusja wynikla przeciez ze spraw
      jezyka u dzieci. Najpierw podkreslasz jak twoja gromada dzieci mowi biegle po
      polsku. Nastepnie stwierdzasz ze ten jezyk jest staroswiecki, nie taki jakim
      mowia ludzie w Polsce. Potem stwierdzasz ze sprawy koscielne zalatwiasz nie
      po polsku. Wiec tutaj chodzi o logike: po czorta w ogole zajmujesz sie
      polskoscia i dzieciom zawracasz w glowie jezykiem polskim. Daj sobie z tym
      po prostu spokoj.


      > Wiem, ze obecnym Polakom urodzonym w PRL trudno zrozumiec, ze Polska to
      > swego czasu byla unikalnym krajem na kontynencie Europejskim!!!
      > KRAJ, gdzie dwie kultury zyly obok siebie i nawzajem z siebie czerpaly,
      > ale nigdy spolecznie siebie nie zaakceptowaly!
      > A wiesz o jakiej kulturze narodowej mowie?
      > O kulturze folkloru czyli masowej, przecietnego czlowieka oraz o kulturze
      > inteligencji, ziemianstwa oraz elit czyli o mojej kulturze, kulturze mopeda!
      > MOWIE O MOICH KORZENIACH RODZINNYCH I POLSKICH!!

      To co tu pleciesz jest kompletna bzdura. We wszystkich krajach istnialy
      warstwy wyzsze i lud. Pozostala z tego kultura masowa i jest ona wszedzie,
      wiec tam nie rob takiego zmieszania o korzeniach. Wszedzie jest tak ze jest
      jakas elita i folklor, ludzie sobie wybieraja co im pasuje.


      > Dlatego mowie, kultura "polskiej wsi" jest mi obca i nie przyjmuje jej do
      > swojego zycia! ani nie zamierzam swoich dzieci do niej przyzwyczajac...
      > Wiecej powiem Tobie dobry czlowieku, seksuologu, ze to co sie obecnie dzieje
      > w NARODZIE POLSKIM, jest wlasnie poklosiem tego, ze zabraklo ludzi pokroju
      > mojej kultury. Zabraklo elit intelektualnych!
      > Zabraklo narodowi KORZENI!!

      Bajki pleciesz z tym korzeniami. I nie krzycz o narodzie polskim za glosno bo
      to jest bez sensu. W Polsce akurat ksztaltuje sie normalne spoleczenstwo
      konsumentow takie jak od dawna jest znane gdzie indziej.

      > Masz obecnie w narodzie glos pochodzacy z kultury folkloru!
      > ... pokroju pierwszego wyksztalconego pokolenia, ale bez korzeni
      > intelektualnych. Polska nie ma ELIT!
      > Nie ma elit, ktore najpierw zostaly wymordowane w Katyniu,
      > pozniej przez Niemcow i nastepnie przez lata PRL szalajacej bezpieki
      > ... i ich bandytyzmu!
      > Ci z Elit co sie uratowali to albo wyjechali z kraju ratujac swoje zycie!
      > natomiast ci co zostali to ich osmieszano, szykanowano lub sami odchodzili
      > do "wewnetrznej" emigracji!

      Oj dalbys juz z tym spokoj, to jest jakby mumia zaczela gadac z wykopaliska
      archeologicznego o zamierzchlych czasach. Jestes prawdziwa skamielina a
      konsumentow w Polsce naprawde bardziej obchodzi czy prawda sa pogloski
      ze przyjda markety Wallmart i kiedy beda mieli euro walute w portfelach.

      > Dlatego tutaj, w miejscu mego zamieszkania przy styku z 'polskim Kosciolem"
      > przesiaknietym duchem polskiej wsi - jest mi ten Kosciol obcy,
      > gdyz przypomina mi lata szykan PRLu oraz ich ludzi...
      > a Boga moge chwalic w kazdym jezyku!
      > Mam komfort wyboru! mam komfort uczestnictwa w Kosciele ktory zyje Ewangelia
      > na codzien, a nie tradycja bez pokrycia zyciowymi czynami!...
      > MAM PRAWO MOJEGO, MOPEDA WYBORU!

      Tu trzeba by bylo zpytac samego Szefa JP2 co sadzi o tamtym Kosciele hehe.
      A moze symbol polskosci JP2 tez ci sie nie podoba bo popiera folklor?

      > ...ale czy to Ciebie obchodzi jak inni odbieraja POLSKOSC?
      > Czy jestes w stanie zrozumiec moje korzenie?
      > ...mysle, ze nauka PRL-u "umiejetnie" przedstawila moja grupe spoleczna:)))
      > umiejetnie zdolala osmieszyc :)))) ...
      > tylko za to obecnie placi oglupiony narod! i wybiera dalej swoj folkor DO
      > WLADZY obiecujac "zlote gory", okradajc podatnika i wyborce krajowego.
      > Afera skandlau goni nastepna afere! I to sie dzieje w narodzie Katolickim?

      Aj, przesadzasz moped. Skandale sa wszedzie, politycy robia rozne hece.
      Na przyklad w USA prezydent Nixon to hoho, a prezydent Clinton to hohoho
      odstawial numery zwane popularnie klintonami. A te Enrony, pork barrele,
      lobbysci i reszta?

      > Pamietaj, sa dwie kultury I MOJE DZIECI SA WYCHOWANE W TEJ NIE ZNANEJ TOBIE
      > KULTURZE!...a wzrastaja i tworza wsrod ludzi pokroju moje kultury.
      > Tutaj mamy wlasnie ten komfort dolozenia swojej cegielki!!!!
      > i zyc w szacunku do ludzi i czekiwac tego samego!!!

      No wiec zyjcie sobie tam dobrze tylko nie zawracajcie glowy polskoscia i
      jezykiem polskim. Akurat w Polsce tez masa ludzi doklada swoje cegielki
      i zyje w szacunku i tak dalej. Oraz ceni sobie lokalny kosciol.

      > ...wiesz seksulogu dlaczego np. Niemcy szybko sie odbudowali duchowo po
      > kataklizmie Drugiej Wojny? Bo wlasnie im nikt narodowych korzeni nie wyrwal!

      Czy ty masz jakis totalny brain-wash? Niemcy po Hitlerze odbudowali sie szybko
      duchowo? A jakie mieli narodowe korzenie po Hitlerze? Pamietaj ze Niemcy
      sie szybko odbudowali materialnie od chwili gdy im pod nadzorem amerykanskim
      wprowadzono im konstytucje i pieniadz przy ktorym nie wolno bylo manipulowac.

      > Dzisiaj, masz w Niemczech dochodzacych do glosu ludzi pokroju folkloru...

      Haha najwiekszy folklor masz wokol siebie. To znaczy w poblizu bo mieszkasz
      w lepszej dzielnicy hehe. Ale mozna sie zalozyc ze w promieniu 10 miles masz
      taki folklor ze wolisz tam nie zagladac. Nie mowiac juz o polityce. Wiec
      nie plec bzdur w jakiej to jestes elicie.
      • moped od czego zaczac....tyle odpowiedzi oraz pytan 15.09.03, 21:41
        Od razu PISZE na wstepie, ze bede zmuszony do odpowiadania Wam obojgu jednoczesnie.
        Jacek trzyma dyskusje na "wodzy" seksulog atakuje jednym slowem zaczyna sie cos dziac.
        Do seksuologa - trzymaj sie watka zapoczatkowanego przez Bozena73, a mianowicie Kosciol,
        a nie wyjezdzaj z tematu "dwujezycznych dzieci"...seksulog SPOKO :))))

        Do Jacka - w dalszym ciagu nie dales mi swojej definicji ELITA. Jak na razie to widze, ze lansujesz
        lub skierowujesz swoje mysli w kierunku ELITY "lansowanego prostactwa" przez srodki masowego przekazu.

        Dam Tobie moja definicje elity - to grupa ludzi, ktora swoja postawa zyciowa, dzialalnoscia spoleczna, zawodowa itd..
        oraz wysokim intelektem nadaje kierunek spoleczenstwu w przyszlym rozwoju na kazdym polu jego dzialalnosci spoleczenstwu,
        ktore chce DOBROWOLNIE NASLADOWAC ELITY DZIALANOSC....
        Elita to ludzie ktorzy swoimi postawami moralnymi i etycznymi pociagna reszte spoleczenstwa ku nasladowaniu,
        wcieleniu w swoje zycie przez reszte szerokiego spolecznestwa!
        Czy wyrazilem sie jasno! Spojrzcie wokol siebie. W kraju swego zamieszkania! W swoim srodwisku!

        Jak widzisz podales przyklady z zycia obecnej Polski - i w dalszym ciagu widze, ze nie ma tam tejze elity...
        Natomiast materializm - nigdy na ten temat nie zabieralem glosu.
        A ze ma materializm miejsce w Polsce- bardzo dobrze ze ma. Raczej bym to nazwal chec zdobycia godnego, cywilizowanego zycia!
        Maja ku temu prawo!
        Nikt nie bedzie trul mlodym ludziom w kraju glodnych kawalkow, gorno lotnych hasel patriotycznych gdzie wokol dzieje sie tyle afer i skandali politycznych
        ...ciagle powtarzanych sloganow bez pokrycia...w imie "swietlanej "przyszlosci nastepnych pokolen...
        Przerabialismy to juz poprzednio..i znamy rezultaty...

        Mlodzi ludzie w kraju sa zimnymi realistami - i dobrze, ze wlasnie tak sie dzieje...
        poprzez ich chec przeskoczenia wyzej postawionej poprzeczki pociagna za soba reszte....

        Pamietacie na pewno stare powiedzenie...lepiej byc ostatnim wsrod orlow, niz pierwszym wsrod wron!

        Czy poruszam nowy temat elit?
        Absolutnie nie. Od lat z wielka uwage sledze rozmowy i dyskkusje - wczesniej na ten temat wspomnialem.
        Czy Panowie czytacie krakowski "Tygodnik Powszechny" latwo dostepny jak rowniez lub "Wiez"?
        To sa tematy od lat tam sie toczace, nic nowegoi nie wymyslilem. Ba, moje uwagi sa szalenie skromne.
        Odsylam Was panowie wlasnie tam po szczegoly wielu toczacych sie rozmow,
        dyskusji i alarmow i nagle sie okaze, ze moped jes nudny!

        Czy jestem wykopaliskiem archeologicznym?
        Moze dla seksuloga tak :)))

        Powtarzam, nie ma nic wspolnego z kultura folkloru i tejze kultury nie przyjmuje...
        nigdy tej kultury nie obrazalem i nie obrazalem ludzi z tejze grupy srodowiskowej.

        W chwili obecnej jestesmy swiadkami rozwoju nowej mentalnosci w kraju. Ludzi, kotrzy chca cos swoja dzialalnoscia osiagnac i zdobyc.
        Miec przyjemnosc z sukcesow oraz dzielic sie.
        Natomiast zadaje swoje pytanie, czy starczy na tyle energi tejze grupie ludzi, ktora bedzie zdolna pokonac martwote,
        zazdrosc i swoja nieudalonosc reszty spoleczenstwa?

        Panowie - ostudzcie swoje zapedy - tylko wymieniamy swoje poglady i spojrzenia - bez osobistych atakow....
        Pozdrawiam serdecznie....

        PS.. seksulog - Watykan II - byl wlasnie odpowiedzia na tezy Lutra!
        Dlugo Kosciolowi zajelo wprowadzenie Lutra postulatow...tylko kilka setek lat :))))
        NIe wiem czy pamietasz Vaticanum II, chyba musiales byc jeszcze bardzo mlodym chlopcem.
        Pamietam dyskusje wsrod intelektualistow katolickich wzdluz calej Europy...
        Jan XXIII zostal odkryty jako wprowadzajacy nowego ducha...tylko,
        ze tego ducha juz inni chcieli wprowadzic duzo, duzo, duzo wczesniej...

        Jan Pawel II jest wlasnie najlepszym przykladem polskich elit!
        Elit, ktore stawiaja bardzo wysoka swoja ZYCIOWA POPRZECZKE....
        Odpowiadam skromnie - osobiscie - daleka mam droge do tej poprzeczki!
        ale w dalszym ciagu identyfikuje sie z ta grupa spoleczna!
        • jack39nyc Re: od czego zaczac....tyle odpowiedzi oraz pytan 16.09.03, 17:24
          No to odpowiadam........

          moped napisał:
          > Do Jacka - w dalszym ciagu nie dales mi swojej definicji ELITA. (reszte
          mozna przeczytac w poscie)

          Twoja definicja elity to tez mnie nie przekonala..... nie ma w niej nic...
          wymienienie cech wspanialych to nie elita ale komentarz o tym jaki chcialbym
          byc ... postawa zyciowa intelekt dobro spoleczne cholera gdzies to slyszalem...
          szukasz matki teresy? A moze jestes idealista ktory wierzy w bajki?...
          W kazdy z nas jest maly diabelek ktory siedzi kolo aniolka i to oni klocac sie
          w nas przedstawiaja „za i przeciw” a my dokonujemy wyboru...heheh fajne co?...
          bylo w paru programach... a powaznie definicja definicja a nazwiska gdzie?....
          To znaczy pan jurek ktory jest swietnym mechanikiem samochodowym be studiow i
          bardzo uczciwym czlowiekiem nie moze byc zaliczany do elity? A biedny gornik
          ktory fedruje codziennie aby zapewnic ludziom wegiel (dobro spoleczne), hutnik
          produkujacy stal (tez dobro spoleczne) tez nie moze byc elita?... eeee kolego
          mysle ze bredzisz...
          To dane spoleczenstwo a nie jednostki okreslaja kto w danej chwili moze byc
          elitami a kto nie, dlatego pojecie elity zmienia sie wraz z uplywem czasu,
          swojego czasu dla wielu dzieciakow w polsce dresiarze byli elitami bo to
          wlasnie o bycie wlasnie takim gangsterem marzylo polowe nastolatkow ktorzy
          cukierki mogli jesc raz w miesciacu w niedziele....
          Tak ze moped, ty masz jedna definicje ktora uznajesz za najlepsza, niestety
          swiat zmieniajac nasze otoczenie i nasza wiedze o swiecie zmienia tez rozne
          teorie o bycie czlowieka, to tez powoduje ewolucje w definicjach o tym co sie
          dzieje w spoleczenstwie...
          Przyklad w dobie kamienia lupanego elita byli ludzie silni ktorzy mogli
          zapewnic jedzenie i obronic przed niebezpieczenstwem... i to przetrwalo dosc
          dlugo.... jak w zyciu naszym nauka stawala sie coraz wazniejsza,
          intelektualisci i kolekcjonerzy dyplomow (tu tez sie smieje z siebie mam
          dwa...co nie czyni mnie w niczym lepszym od ludzi bez dyplomow) starali sie
          omamic ludzi wmawiajac im ze to wiedza i te wszystkie twoje definicje powoduje
          wstapienie do elity... niestety elity to nadal sa i beda grupowaniem ludzi
          wedlug akurat modnych w tym czasie trendow, czy sie zgodzisz ze mna czy nie...
          a definicje no coz w naukach spolecznych one sa korygowane co jakis czas, np
          akceptowanie pedalow... jeszcze jakis czas temu mowiono o tym jako zboczeniu,
          dzis mowi sie o kochajacych inaczej... zaczynaja sie odzywac glosy ze
          pedofilia nie jest zla, ze dzieci tez musza miec sex (tak dobrze czytacie takie
          glosy slychac w holandii i danii....paranoja) to wcale nie znaczy ze kazdy musi
          to zaakceptowac... bo mozna miec swoje zdanie prawda? Ty mowiesz ze ja ciebie
          nie rozumie, ja ciebie rozumie ale ja mam poprostu inne zdanie... no i jak
          widze nie tylko ja mam inne zdanie...


          > Jak widzisz podales przyklady z zycia obecnej Polski (reszte w poscie mopeda)

          no coz tutaj podwazasz to co powiedziales... jak juz ma byc taki szlachetny no
          to jak to jest?... haslo w rodzaju „teraz k____a my”? czy cos w tym stylu?...
          a do elity wstapie pozniej?
          Nie ma nic zlego w materialnym podejsciu do sprawy... nawet to jest dobre
          podejscie bo powoduje rozwoj... zapewnia prace... itd.. jednym slowem
          kapitalizm... ale w kapitalizmie nie ma takiej elity jaka ty w swoich
          okresleniach zawarles bo chec zdobycia pieniedzy zmniejsza nasza szlachetnosc
          (czasami) bo to jest nie intelektualne podejscie do sprawy a materialne.... a
          wiec?
          Ilosc afer tylko potwierdza moja teorie... wpuisc chlopa do biura to atrament
          wychla... ludzie wyksztalceni kradna ludzie nie wyksztalceni tez kradna....
          komu zaufac? Kto jest tym ktory podniesie kamien i rzuci ... kto jest bez
          grzechu?
          Oj moped idealizujesz swiat z tymi elitami.... a mowiles ze masz juz swoje
          lata...

          ...ciagle powtarzanych sloganow bez pokrycia...w imie "swietlanej "przyszlosci
          > nastepnych pokolen...Przerabialismy to juz poprzednio..i znamy rezultaty...
          > Mlodzi ludzie w kraju sa zimnymi realistami - i dobrze, ze wlasnie tak sie
          dzie
          > je... poprzez ich chec przeskoczenia wyzej postawionej poprzeczki pociagna za
          soba re
          > szte....

          gdzie pociagna?... w kapitalizmie nikt nikogo nie ciagnie trzeba samemu...

          > Pamietacie na pewno stare powiedzenie...lepiej byc ostatnim wsrod orlow, niz
          pi
          > erwszym wsrod wron!

          A co wrona to cos zlego?... podobno kazde stworzenie ma swoje miejsce w
          swiecie, orly przeciez tez czasami sie zywia padlina...

          > Czy poruszam nowy temat elit? ..... Od lat z wielka uwage sledze rozmowy i
          dyskkusje - wczesniej na ten temat wspomnialem. Czy Panowie czytacie
          krakowski "Tygodnik Powszechny" latwo dostepny jak rowniez lub "Wiez"?

          czy jakis tygodnik to jest dla ciebie jedyna prawda jaka czytasz?... cholera a
          moze tak wiecej poczytasz? Czy oni w tych tygodnikach maja recepte na racje i
          tylko racje? (a swoja droga czytalem tygodnik powszechny nic szczegolnego mnie
          tam nie zachwycilo... no ale ja nie elita...)
          kazda gazeta krzyczy o ... (wpisz tutaj temat i znajdziesz przynajmniej pare
          gazet z alarmem...)

          > Powtarzam, nie ma nic wspolnego z kultura folkloru i tejze kultury nie
          przyjmuj
          > e... nigdy tej kultury nie obrazalem i nie obrazalem ludzi z tejze grupy
          srodowiskow
          > ej.

          no wlasnie mowiac ze jest gorsza to takie male obrazanie... ale moze mnie sie
          to wydaje?

          > W chwili obecnej jestesmy swiadkami rozwoju nowej mentalnosci w kraju.
          (reszta w poscie mopeda)

          no coz po wojnie mimo socjalizmu ludzie tez mieli cel i z piosenka na ustach
          odbudowywali kraj, wierzyli nawet pozniej w socjalizm, to nikt inny ale to
          wlasnie intelektualisci zajmowali kierownicze stanowiska... a wiec ludzie
          bliscy elit... dlaczego nie zostali elitami a wybrali to co wybrali?... i nie
          tlumacz ze ci najlepsi zgineli w katyniu... przed wojna pilsudski mial problem
          z tymi najlepszymi tez...a wiec co sie stalo?... byli tylko ludzmi?...a moze
          elita byla definiowana inaczej?

          > Panowie - ostudzcie swoje zapedy - tylko wymieniamy swoje poglady i
          spojrzenia
          > - bez osobistych atakow.... Pozdrawiam serdecznie....

          atakuje tylko twoja jedyna prawde

          > Jan Pawel II jest wlasnie najlepszym przykladem polskich elit! Elit, ktore
          stawiaja bardzo wysoka swoja ZYCIOWA POPRZECZKE.... Odpowiadam skromnie -
          osobiscie - daleka mam droge do tej poprzeczki! ale w dalszym ciagu
          identyfikuje sie z ta grupa spoleczna!

          No tak ciekawe co JP2 na zaliczenie go do elit by powiedzil....

          A w czym JP2 jest lepszy od pana jurka mechanika.... czy kazdego z nas
          tutaj?... no wlasnie nie wiem, tym ze jest papieZem? Zle oceniasz ludzi... to
          nie tytuly ale ludzie sie licza.... nie znam go osobiscie znam go jako
          kardynala i papieZa aby ocenic go musialbym poznac go osobiscie...
    • sawa8 Re: Kosciol i moped-odpowiedz mopeda! 15.09.03, 21:45
      Trudno i Cie, Moped, zrozumiec, choc pare razy czytalam Twoj tekst.

      Otoz piszesz o dwoch roznych kulturach w Polsce, ktore zawsze istnialy obok
      siebie- o kulturze ludu i o kulturze elit.
      Nic w tym odkrywczego i jest to zjawisko nie tylko typowo polskie. Kultura
      ludowa to jest kultura lokalna, regionalna, lowickie pasiaki i goralskie
      parzenice. Kultura elit to jest kultura "swiatowa", to jest
      przyjmowanie "francuskich mod", ktore tak Mickiewicz osmieszal. To jest
      myslenie bardziej kosmopolityczne w odroznieniu od myslenia lokalnego.

      Ale te dwie kultury sa niodlacznie ze soba splecione i daja razem jedna polska
      kulture.
      I nie zapominaj jaka role odgrywal Kosciol w tej calej, jednej polskiej
      kulturze.
      Nie zapominaj, ze na Jasna Gore chodzily tak pielgrzymki chlopskie, jak i
      dworskie, ze Rote spiewali tak szlachcice, jak i ich chlopi, ze w koncu w PRL
      kosciol byl ostoja tak dla elit (cokolwiek by to bylo) jak i dla robotnikow, a
      po wybraniu Wojtyly na papieza bawet Gierek sie dumny z tego powodu poczul.

      Mowisz, ze wolisz kosciol angielskojezyczny od kosciola polskiego w USA, bo ten
      jest zasciankowy i nie reprezentuje Twojej kultury, nie staje na Twoim poziomie.

      Ten polski kosciol "zasciankowy" jest jednak bardziej autentyczny. Wynika to
      moim zdaniem z tego, ze w Polsce kosciol katolicki ma prawie monopol na dusze,
      to tez ksiadz widzi siebie w roli instytucji, dosyc surowej i nieomylnej
      instytucji.
      Kosciol katolicki w USA ma bardzo duza konkrencje przeroznych innych kosciolow.
      I musi dbac o to, zeby mu sie owieczki nie rozpierzchly. Z tego powodu ma
      podejscie bardziej "uslugowe" do wiernego- klienta. Efekt jest taki, ze wierny
      czuje sie wtedy bardziej "dopieszczony". Kosciol polski raczej nie dopieszcza,
      ale wymaga.

      Jasne, ze mozna sie modlic w kazdym kosciele. Ja jezeli chodze, to do
      angielskojezycznego, bo nie mam innego wyboru.

      Ale Moped, jak sobie tak czlowiek w Polsce do kosciola pojdzie i jak tak "Z
      dawna Polski tys Krolowa, Maryjo" zaspiewa..... Lzy trudno powstrzymac.

      Co do elit- tez chcialabym bardzo, zebys to pojecie zdefiniowal.
      • moped Re: Kosciol i moped-odpowiedz mopeda! 15.09.03, 22:48
        Definicje elit wedlug mojego spojrzenia podalem powyzej Twojego wpisu sawa8.
        Prosze zajrzec...

        Z Twoja wypowiedzia sie zgadzam i masz duzo racji. Dla nie ktorych to wlasnie kwistesencja Polskiego Kosciola!
        Jak przeczytasz moja defincije elit, zrozumiesz, ze nic nie wspominam o kosmopolityzmie.

        Natomiast z tym "Polskim Kosciolem" bardzo sie roznimy, kazdy ma swoje spojrzenie...
        I tutaj diametralnie sie roznimy.
        Dla mnie tradycja to za malo w obecnym swiecie.
        Nie mowie o Kosciele dla elit, ale o Kosciele wiernych zyjacych na codzien duchem Ewangeli.
        Kosciol zyjacy Ewangelia, a nie tradycja, sloganami, i nie jest on dla mnie bardziej autentyczny.
        Kosciol, w ktorym wierni staja sie lepsi dla swoich bliznich, wspolbraci...

        Powtarzam, jesli ogol spoleczenstwa polskiego przyznaje sie do katolicyzmu to dlaczego
        nie zyja duchem Ewangeli, wiara swoich przodkow...a tylko pusto powtarzana tradycja!

        Oczywiscie kazdy narod ma swoje wady i dobre cechy.
        Dlaczego nie mamy podnosic poprzeczki do gory i wyzej siegac. Dazyc do doskonalosci tak jak Chrystus od nas wymagal?
        Trudna to droga i twarda to mowa....

        Z tym Gierkiem i jego duma to duzo przesady...
        Do czego on doprowadzil kraj?
        Gierek, najpierw Kosciol w Polsce atakowal i szykanowal,
        potem w 1980 roku plakal w rekaw, blagal o pomoc... sp. ksiedza Prymasa Wyszynskiego...

        Ale, ale miala to byc dyskusja na temat Kosciola w USA....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka