iamhotep 17.11.08, 02:26 zachodniej ... demokracji torturingdemocracy.org/ I co wy na to? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iamhotep Re: W czelusciach 17.11.08, 04:22 Nikt nie oglada programow dokumentalnych? Wielu szyszkom PBS-u, w tym rowniez zonie senatora (D) Jey Rockerfellera, reprezentanata ludu w Kongresie, strasznie zalezalo na tym by progrm nie zostal pokazany. Ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link
i.p.freely Re: W czelusciach 19.11.08, 01:47 Film obejrzalam, pomyszkowalm tez po ich stronie. Swietna lekcja civics dla wszystkich, nawet tych bez zainteresowania w nudnej polityce. Na watku obok obsmiewany jest nasz Kaczynski za swoje gafy. Wystarczy obejrzec film i gafy Kaczynskiego staja sie pikusiem. Kto wie, moze Kaczynski to prawdziwy rycerz w porownaniu do milosciwie nam tu panujacego. Odpowiedz Link
edytkus Re: W czelusciach 19.11.08, 05:25 obejrzalam pierwsza czesc (ciekawe ale dlugie). Moze to niehumanitarne ale better safe than sorry. Nie bez powodu od 9/11 nic sie podobnego nie wydarzylo. Odpowiedz Link
artremi Re: W czelusciach 19.11.08, 05:29 Jestem zarejestrowana demokratka i nigdy nie glosowalam na Busha. Ale mysle ze bede za nim troche tesknic... Ciekawa jestem jak wielki O poradzi sobie z terrorystami. Odpowiedz Link
inletka Re: W czelusciach 19.11.08, 14:37 artremi napisała: > Jestem zarejestrowana demokratka I tym zes mnie zastrzelila. Bylam przekonana ze jestes zatwardziala republikanka. Ja w przeciwienstwie do ciebie nie bede wogole tesknic za Bushem. Jestem tego pewna a co do terrorystow to jak na razie rodowici amerykanie okazali sie wiekszymi terrorystami a to gnebienie arabow to tylko na pokaz bo zawsze trzeba znalezc jelenia by samemu nie ucierpiec za bardzo. Odpowiedz Link
iamhotep Re: W czelusciach 19.11.08, 17:24 inletka: "Jestem tego pewna a co do terrorystow to jak na razie rodowici amerykanie okazali sie wiekszymi terrorystami a to gnebienie arabow to tylko na pokaz bo zawsze trzeba znalezc jelenia by samemu nie ucierpiec za bardzo." Bingo!!!! I dla oslody, bo widze ze niektorym to jak zwykle ucieklo ich uwadze Odpowiedz Link
iamhotep Re: Pytanie 19.11.08, 17:33 Jesli "terrorysci" walcza z nami, z naszym stylem zycia, naszym prawem dlaczego och dlaczego w odpowiedzi adminstracja z troski o nasze dobro, nasz styl zycia, nasze prawo niweluje je nam jedno po drugim???? Odpowiedz Link
inletka Re: Pytanie 20.11.08, 21:41 iamhotep napisała: > Jesli "terrorysci" walcza z nami, z naszym stylem zycia, naszym > prawem dlaczego och dlaczego w odpowiedzi adminstracja z troski o > nasze dobro, nasz styl zycia, nasze prawo niweluje je nam jedno po > drugim???? Bo niwelujac przywileje jednym dajemy drugim czyli w tym wypadku nadaja sobie przywileje. Pewnie znaja zasady ksiegowosci +1 i -1 daje 0, czyli kredyt, debet saldo jest zero! Odpowiedz Link
iamhotep Re: Pytanie 20.11.08, 22:31 >Bo niwelujac przywileje jednym dajemy drugim czyli w tym wypadku >nadaja sobie przywileje. >Pewnie znaja zasady ksiegowosci +1 i -1 daje 0, czyli kredyt, debet >saldo jest zero! Gorzej niz zero, inletko. Gorzej niz zero dla "demokracji". Jak "demokracja" moze sie domagac praworzadnosci i ukarania chocby piratow w Somalii skoro "demokracja" sama jawnie lamie wlasne prawo, wlasna konstytucje, prawo miedzynarodowe i traktaty. Odpowiedz Link
edytkus Re: W czelusciach 20.11.08, 07:52 z jakiegos powodu nie moge Cie zacytowac wiec bedzie "polowo" >Tak wiec edyta, kiedy przydarzy ci sie z jakiegos tam powodu (np. zbieznosc nazwisk albo pomowienie) zostac "zniknieta" w bialy dzien z ulicy, zadeklarowana "terrorystka" przez twojego nowego prezydenta Obame,< alez zdaje sobie z tego doskonale sprawe niemniej nie jestem az taka wielka egoistka i sie poswiece dla dobra spoleczenstwa ;) Odpowiedz Link
iamhotep Re: But wladzy na gardle 20.11.08, 22:14 zaczyna sie slizgac. Z ostaniej chwili: www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2008/11/20/AR2008112001714.html?hpid=topnews For the first time, a federal judge today ordered the release of enemy combatants from the U.S. military prison in Guantanamo Bay, Cuba, ruling that the GOVERNMENT HAD PROVIDED INSUFFICIENT EVIDENCE to continue their detentions Odpowiedz Link
zyta2003 Re: But wladzy na gardle 20.11.08, 23:59 Chodzi o to, zeby administracja Busha mogla sie pochwalic, ze to oni zaczeli zwalniac? Co do wciagniecia na liste podejrzanych terrorystow niekoniecznie musi to byc straszne, ale na pewno jest uciazliwe. Wlasnie w mojej rodzinie mam delikwenta, ktorego zbieznosc imienia i nazwiska z kims z listy ujawnila sie na lotnisku, kiedy wracal z podrozy poslubnej. Zatrzymano go na ok. 2,5 godz., wyjasnilo sie. Napisal jakies listy tu i tam. Za drugim razem pan funkcjonariusz pokiwal ze wspolczuciem glowa i znow musial isc na emmigration. Tym razem trwalo mniej niz godzine, wlasciwie od poczatku mowili, ze wiedza, ze wszystko w porzadku, ale taka procedura. Z trzecim razem juz przy wylocie pani powiedziala, ale wie pan, ze moze miec pan klopoty przy powrocie. Wiem, wiem - i byly - malutkie. Tylko 10 min. obok lady pana funkcjonariusza. No to wpadl na pomysl i wyrobil sobie nowy paszport, troche przed terminem. I...jak reka odjal, widocznie przy wyrabianiu nowego nie odbywa sie to mechanicznie, tylko sprawdza wszystko i wtedy mozna postawic pieczatke - "skreslic z listy". Juz nie pamietam, ktory polityk byl 5-krotnie przetrzymywany w porcie - z tych samych przyczyn. Odpowiedz Link
iamhotep Re: But wladzy na gardle 21.11.08, 04:24 A co bys powiedziala, zyta, gdyby tego goscia w rodzinie "zniknieto" na 7 lat? Jak myslisz jak czulaby sie jego zona, dzieci nie wiedzac co sie z nim stalo, gdzie on sie podziewa, nie majac pojecia ze on jest w drucianej klatce w Gitmo jako "enemy combatant". On nie jest 'enemy combatant"? To wez to teraz im udowodnij. Bez dostepu do prawnika, bez jakiejkolwiek mozliwosci kontaktu z bliskimi. Odpowiedz Link
iamhotep Re: But wladzy na gardle 21.11.08, 04:36 >Chodzi o to, zeby administracja Busha mogla sie pochwalic, ze to >oni zaczeli zwalniac? O nie. Oni sie nie przyznaja do bledow, nawet gdy te im wybuchaj w reku. Ta administracja bedzie apelowac. Mark my word. Odpowiedz Link
edytais Re: But wladzy na gardle 22.11.08, 22:31 Znajomy wrocil z Iraku i tak tam poczytania skwitowal: I hate america, I am ashamed to be one.... Mowil tez (i to jego wlasne slowa) We were pushing christianity there, people are resisting it. Some of the normal people are becoming terrorists because of us being there. Podobal mi sie czyjs bumper sticker Do what we tell you or we will bring democracy to your country! Ciekawe co o Iraku bedzie myslal jeden ze studentow mojego meza, ktory wlasnie skonczyl boot camp. Jest w ROTC i niedlugo ma wyjechac do Niemiec. Strasznie zachwalal swoj wybor kariery i chcialby, zeby go wyslali do Iraku. Maz powiedzial, ze zanim on skonczy nauke i szkolenie w Niemczech to pewnie nowy prezydent sciagnie wszystkich z Iraku. Ten na to "I pray to God that it doesn't happen!" Widac nie wszystkim wojna przeszkadza. To pranie mozgow o terrorystach jest bardzo efektowne, bo jak sie narod zastraszy, cos kij w mrowisko wlozy, zeby zachecic arabow do terroru to jest to swietne podloze, zeby wszelkie prawa konstytucyjne szlag trafil. Wszyscy poslusznie jak owieczki beda sie cieszyli z amerykanskiego faszyzmu i uwazali, ze to dla ich dobra. God bless America! Odpowiedz Link
i.p.freely Re: But wladzy na gardle 23.11.08, 00:24 Jak moj oddzialowy kumpel mawia po powrcie z Iraku - Dog less America! A ja mowie - Dog bless takich studentow jak wyzej! Oni sa gotowi poswiecic swoje zycie i zycie tysiecy kobiet, dzieci i starcow by im przyniesc demokracje i wolnosc. A ze tysiace kobiet, dzieci i starcow nie wiedza co jest dla nich dobre to juz nie jego sprawa. Jak by wiedzieli co jest dla nich dobre to by sie tak nie opierali zbawiennej okupacji. O me gosh, co ja wypisuje?! Takim wlasnie "studentom" potrzebna jest wstrzasajaca lekcja rzeczywistosci, inaczej ich przekonan nie ruszysz. Powroci, jesli jest mu dane, odmienionym czlowiekiem. Albo kompletnm zwyrodnialcem. Odpowiedz Link
inletka Re: But wladzy na gardle 23.11.08, 19:03 > Ciekawe co o Iraku bedzie myslal jeden ze studentow mojego meza, ktory wlasnie > skonczyl boot camp. Jest w ROTC i niedlugo ma wyjechac do Niemiec. Strasznie > zachwalal swoj wybor kariery i chcialby, zeby go wyslali do Iraku. Maz > powiedzial, ze zanim on skonczy nauke i szkolenie w Niemczech to pewnie nowy > prezydent sciagnie wszystkich z Iraku. Ten na to "I pray to God that it doesn' > t > happen!" Widac nie wszystkim wojna przeszkadza. To pranie mozgow o > terrorystach jest bardzo efektowne, bo jak sie narod zastraszy, cos kij w > mrowisko wlozy, zeby zachecic arabow do terroru to jest to swietne podloze, zeb > y > wszelkie prawa konstytucyjne szlag trafil To nie jest tak ze on chce walczyc z teroryzmem. Pojechanie do Iraku dla takich ludzi jest mozliwoscia wyladowania sie na niewinnych ludziach za ich kompleksy ktorych sie nabawili w tym kraju. Ci mlodzi ludzie nie widza sensu zycia a przy okazji sa swiadkami jak Ameryka upada i jej prestiz na swiecie. Przynajmiej sila wyzyja sie na tych co uwazaja ze "America is not the best". Bo sila, trzymajac karabin w dloniach wymusza na calym swiecie zeby wszyscy sie jej bali i uznali ze jednak Ameryka jest the best. Jak sie nie da po dobroci to trzeba sila. Takie jest prymitywne myslenie. Odpowiedz Link